Audiohobby.pl

Klub miłośników Beyerdynamic DT150

jjurek

  • 1982 / 3838
  • Ekspert
08-11-2016, 14:46
Kupię jeden przetwornik do DT150 albo zamęczone, sprawne słuchawki.
Syn załatwił jeden głośniczek a nie chce używać żadnych innych (łoi w nich na perkusji).

Sprawa przetwornika załatwiona- kupiłem bez problemów u polskiego dystrybutora.

Syn po nasłuchaniu się różnych słuchawkowych wynalazków  na audioszoł stwierdził, że innych słuchawek  niż DT150 do szczęścia mu nie trzeba.

Synthax

  • 2181 / 2126
  • Ekspert
08-11-2016, 22:52
Kupię jeden przetwornik do DT150 albo zamęczone, sprawne słuchawki.
Syn załatwił jeden głośniczek a nie chce używać żadnych innych (łoi w nich na perkusji).

Sprawa przetwornika załatwiona- kupiłem bez problemów u polskiego dystrybutora.

Syn po nasłuchaniu się różnych słuchawkowych wynalazków  na audioszoł stwierdził, że innych słuchawek  niż DT150 do szczęścia mu nie trzeba.

No pewnie, jak się ma jedne z tych 3 modeli to można być szczęśliwym DT150, K701, T50rp i nie szukać dalej...

hafis

  • 39 / 2125
  • Nowy użytkownik
27-11-2016, 22:48
Kupię jeden przetwornik do DT150 albo zamęczone, sprawne słuchawki.
Syn załatwił jeden głośniczek a nie chce używać żadnych innych (łoi w nich na perkusji).

Sprawa przetwornika załatwiona- kupiłem bez problemów u polskiego dystrybutora.

Syn po nasłuchaniu się różnych słuchawkowych wynalazków  na audioszoł stwierdził, że innych słuchawek  niż DT150 do szczęścia mu nie trzeba.

No pewnie, jak się ma jedne z tych 3 modeli to można być szczęśliwym DT150, K701, T50rp i nie szukać dalej...

To dobrze, że mam 2 z 3 wymienionych ;-)
It doesn\'t matter what we\'re losing,
It only matters what we\'re going to find

Synthax

  • 2181 / 2126
  • Ekspert
28-11-2016, 16:51
Kupię jeden przetwornik do DT150 albo zamęczone, sprawne słuchawki.
Syn załatwił jeden głośniczek a nie chce używać żadnych innych (łoi w nich na perkusji).

Sprawa przetwornika załatwiona- kupiłem bez problemów u polskiego dystrybutora.

Syn po nasłuchaniu się różnych słuchawkowych wynalazków  na audioszoł stwierdził, że innych słuchawek  niż DT150 do szczęścia mu nie trzeba.

No pewnie, jak się ma jedne z tych 3 modeli to można być szczęśliwym DT150, K701, T50rp i nie szukać dalej...

To dobrze, że mam 2 z 3 wymienionych ;-)
A które?

piotrek1

  • 2 / 281
  • Nowy użytkownik
12-02-2018, 10:11
Kupię jeden przetwornik do DT150 albo zamęczone, sprawne słuchawki.
Syn załatwił jeden głośniczek a nie chce używać żadnych innych (łoi w nich na perkusji).

Sprawa przetwornika załatwiona- kupiłem bez problemów u polskiego dystrybutora.

Syn po nasłuchaniu się różnych słuchawkowych wynalazków  na audioszoł stwierdził, że innych słuchawek  niż DT150 do szczęścia mu nie trzeba.
A gdzie kupiłeś?

jjurek

  • 1982 / 3838
  • Ekspert
12-02-2018, 16:07
pro.megamusic.pl

piotrek1

  • 2 / 281
  • Nowy użytkownik
13-02-2018, 09:23
Dziękuję

Synthax

  • 2181 / 2126
  • Ekspert
22-02-2018, 11:50
Popełnione, efekt wspaniały. W zasadzie dochodziłem do tego efektu przez 4 lat z nimi, robiąc wiele zabiegów. Te słuchawy dużo potrafią i finalnie wyparły wiele innych modeli z mojej stodoły.

StartRockToday

  • 171 / 2710
  • Aktywny użytkownik
04-04-2018, 10:07
Chciałem się wypisać z klubu. :P

Dalej uważam je za świetne słuchawki, ale to już nie to co kiedyś. Kilka powodów:

Zduszona góra, a za tym i przekaz, bas momentami super, ale momentami za bardzo "studniowy"(nie mylić ze studyjnym he he). Niby można je przerobić na takie pseudo-otwarte, ale nie chciałem w nie inwestować, gdyż po prostu dobrą robotę wykonują u mnie inne słuchawki. D600 grają dla mnie lepiej w kategoriach za które ceniłem DT150 i ostatecznie z nimi wygrały. Co prawda nie jest tak, że jedne można zastąpić drugimi, ale dt150 straciły u mnie rację bytu. W dodatku D600 podłaczę do tel, czy grajka i zagrają w miarę dobrze, a beyery potrzebuja toru.

Z wyglądu jakoś też przestały mi się podobać.

Alucard

  • 358 / 1615
  • Zaawansowany użytkownik
04-04-2018, 14:14
Nie wypisuj się ;) Ja też mam DT150 i sobie chwalę jako słuchawki zapasowe bądź co bądź teraz, bo zostały wyparte, ale dalej grzeją ławę jak zachce się dudnienia. Mają swoje niedoskonałości ale ewidentnie coś w nich jest.

barthuss1

  • 185 / 2821
  • Aktywny użytkownik
04-04-2018, 14:38
Ja swoje lekko wytłumiłem wełną wytłumiającą Monacor oraz zmieniłem im kabel na coś przyzwoitego (canare). Zmiana padów na welurowe DT100 dla mnie traci ich pierwotny balans za mocno. Kątowe pady skórzane HM5 które niektórzy polecają na head-fi też za bardzo zmieniły ich brzmienie na niekorzyść. Pomocne mogą być tutaj ew. specjalnie ponoć dopasowane pady VesperAudio (61 USD) :
https://vesperaudio.ru/inline-albums/154?brand=97&brand=78

Dt150 muszą też zagrać w odpowiednim towarzystwie, nie ze wszystkim zagrają w pełni możliwości, np. klony lehmanna nie specjalnie pokazują na co je stać.  Ponoć z beyerdynamikami grają dobrze wzmacniacze koncepcji Beyerdynamic czyli A1 lub A2, polecane są też ich chińskie klony.
DT150 potrafią grać bardzo precyzyjnie i barwnie, jak również ostro lub kompletnie bułowato. Po prostu dość dużo potrafią pokazać co tam dalej jest podpięte ;) nie od dziś wiadomo że często są łączone z dość porządnymi torami z wysokiej półki z pełnym powodzeniem.
« Ostatnia zmiana: 04-04-2018, 14:44 wysłana przez barthuss1 »

StartRockToday

  • 171 / 2710
  • Aktywny użytkownik
04-04-2018, 16:45
To zmienie status na członka honorowego jako sympatyk (ale już nie miłośnik). ;-)

Z dobranym torem DT mogą być słuchawkami docelowymi, ale dla mnie lepiej mieć uniwersalne źródło i parę różnych par słuchawek. W zasadzie to o D600 napisałem głównie w kontekście potęgi basu i tego, że dźwięk mają wyprofilowany w standardzie, jest szerokość jest głębia, jest 3D, jest detal. Wiem, że z odpowiednim źródłem pojawiłaby się i barwa, tak jak to ma miejsce w DT, ale mi odpowiada takie czyste japonskie granie, a nie chcę eksperymentować z dobieraniem sprzętów. Natomiast denony do tej pory nie wypierały mi beyerów. Teraz bardziej zrobiły to R70x, nie są gorsze, grają w podobnym tonie, a też nie trzeba z nimi kombinować. Przestawiłem się w zasadzie na sluchawki otwarte. Za dużo mam tych nauszników aby trzymać coś w zapasie i chyba dt990pro też sprzedam, choć chcę jeszcze im dać szansę. Beyery jakosciowo są bardzo dobre, ale same w sobie nie mają tych smaczków, przypraw, artyzmu. Teraz jestem zauroczony K712pro i one niuansiki pokazuja w piekny sposób (i to nie na najlepszym torze). Czemu ja ich wczesniej nie spróbowałem? aaa pamiętam, były za drogie. :)

Denony słucham na padach od brainwavz, scena zrobiła się bardziej akuratna i bas się wyrównał. Dla niektórym mogłyby byc lepsze. Ja chciałbyw wrócić do oryginalnych, ale 300zł kosztują :( w oryginalnych byly bardziej niezwykłe.

Synthax

  • 2181 / 2126
  • Ekspert
04-04-2018, 20:21
To zmienie status na członka honorowego jako sympatyk (ale już nie miłośnik). ;-)

Z dobranym torem DT mogą być słuchawkami docelowymi, ale dla mnie lepiej mieć uniwersalne źródło i parę różnych par słuchawek. W zasadzie to o D600 napisałem głównie w kontekście potęgi basu i tego, że dźwięk mają wyprofilowany w standardzie, jest szerokość jest głębia, jest 3D, jest detal. Wiem, że z odpowiednim źródłem pojawiłaby się i barwa, tak jak to ma miejsce w DT, ale mi odpowiada takie czyste japonskie granie, a nie chcę eksperymentować z dobieraniem sprzętów. Natomiast denony do tej pory nie wypierały mi beyerów. Teraz bardziej zrobiły to R70x, nie są gorsze, grają w podobnym tonie, a też nie trzeba z nimi kombinować. Przestawiłem się w zasadzie na sluchawki otwarte. Za dużo mam tych nauszników aby trzymać coś w zapasie i chyba dt990pro też sprzedam, choć chcę jeszcze im dać szansę. Beyery jakosciowo są bardzo dobre, ale same w sobie nie mają tych smaczków, przypraw, artyzmu. Teraz jestem zauroczony K712pro i one niuansiki pokazuja w piekny sposób (i to nie na najlepszym torze). Czemu ja ich wczesniej nie spróbowałem? aaa pamiętam, były za drogie. :)

Denony słucham na padach od brainwavz, scena zrobiła się bardziej akuratna i bas się wyrównał. Dla niektórym mogłyby byc lepsze. Ja chciałbyw wrócić do oryginalnych, ale 300zł kosztują :( w oryginalnych byly bardziej niezwykłe.

Dzięki za spostrzeżenia :) u mnie z kolei k712 poleciały dalej a dt150 nadal ze mną, i pomyśleć że musiałem je kupić ponownie bo swoje pierwsze sprzedałem po 2 latach...

StartRockToday

  • 171 / 2710
  • Aktywny użytkownik
04-04-2018, 21:11
Dla każdego coś miłego. :) W audio nie można pewnych rzeczy jednoznacznie stwierdzić, trzeba by było słuchać co najmniej tą samą parę na tym samym torze i w tej samej muzyce, a i tak nie koniecznie wyjdzie na to samo. Fajnie jak ktoś znalazł jednego z króliczków w DT-150. :> Mnie zszokowało to, że w niczym nie odbiegają od nowszych konstrukcji - jedynie samą filozofią, ale nie jakością.

Alucard

  • 358 / 1615
  • Zaawansowany użytkownik
04-04-2018, 22:53
To prawda że mają coś w sobie. Nawet kabel jest odrobinę lepszy niż ten w DT990 chociażby. Tamten przewód jest grubszy i twardszy.
Maciek, kupiłeś je znowu? Hah, kto by pomyślał :) A modowałeś nowe tak jak stare czy na surowo grają?