Audiohobby.pl

Kącik wędkarski

almagra

  • 10414 / 3776
  • Ekspert
07-05-2014, 17:52
Albo muzyka w audiofiliźmie,niestety...

brodacz

  • 1776 / 2056
  • Ekspert
08-05-2014, 07:30
A to na ryby jeździ się łowić ryby ?:-)
Myślałem ,że to coś jak z chodzeniem na mecze piłkarskie,mało który z zapaleńców idzie tam ogładać grę :-)

3gon

  • Gość
09-05-2014, 02:50
W Kompani Piwnej na Podwalu trafiłem na niezłego łososia.

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
03-10-2014, 20:12
Wczoraj po zmroku złowiłem swojego pierwszego sandacza. Piękna ryba, warta włożonego trudu, tym bardziej, że teraz już wiem jak podejść kolejne. Kupiłem przy okazji już trzeci spinning w tym sezonie :D

MAG

  • 2149 / 4108
  • Ekspert
03-10-2014, 21:16
Wczoraj po zmroku złowiłem swojego pierwszego sandacza. Piękna ryba, warta włożonego trudu, tym bardziej, że teraz już wiem jak podejść kolejne. Kupiłem przy okazji już trzeci spinning w tym sezonie :D

Paweł a umiesz robić koguty na sandacze , kiedyś uczył mnie jeden mistrz wędkarski takie rzeczy robić jak chcesz mogę opisać.
Gratulacje

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
03-10-2014, 21:57
Na razie łowię głównie na gumy, koguta zamówiłem jednego na próbę, jednak ceny za gotowce są absurdalne. Za przepis będę bardzo wdzięczny, jeśli polubię się z tym słynnym wynalazkiem to sam sobie otworzę produkcję :)

MAG

  • 2149 / 4108
  • Ekspert
04-10-2014, 11:14
Jest o kogutach na sandacze bardzo dużo w sieci na yt można zobaczyć jak się to prosto robi nie dajmy się zwariować w wędkarstwie też jest drogi sprzęt ale pamiętajmy o jednym najważniejsza jest obserwacja.
Ktoś mi kiedyś powiedział że aby łowić z dobrym skutkiem trzeba obserwować i czytać przyrodę .

Paweł zobacz tutaj


Nie trzeba wydawać kroci na dobre przynęty!

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
05-10-2014, 14:10
Dzięki :)

W pełni się zgadzam z tym, że nawet najlepszy sprzęt nie zapewni sukcesu. Właściwie to tylko takie udogodnienie w łowieniu (kiedyś wędki były ciężkie i nieporęczne itd), a nie wyznacznik udanych połowów.

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
08-10-2014, 20:05
Jutro test nowej plecionki PP Bite Motion, zakupiłem 0,13 i 0,19, Berkley przetarł się po sezonie - nie polecam :(

Nie polecam też Mistrala, mam 0,08 i tylko raz nią łowiłem. Do lighta jakaś nieporęczna, zaś powyżej 5gr wydaje się słaba. PP 0,06 zdała egzamin na 5, pękały krętliki na wolframach, a pletka pozostawała nietknięta mimo licznych zaczepów i innych przygód.

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
27-10-2014, 11:15
Potrzebuję dobrego kija na zanderki do 500zł, ogólnie poleca się w tych kwotach Dragona, no właśnie, ale którego?

Miałem Mikado TT Zander i w rękach mi się rozpadła, straszny szajs, teraz ją właśnie wymieniam tam gdzie została zakupiona na coś normalnego bo wróciła z gwarancji. Sprzedawca zaproponował mi sprowadzenie dowolnego Dragona za dopłatą. Czego oczekuję? Nie chcę wklejanki tylko czułego, ale sztywnego kijka o szybkiej akcji. Łowię głównie główkami do 10gr, przeważnie około 8gr maks 15gr i chciałbym czuć w rękojeści opad takiej przynęty, wklejanka po zmroku i tak do niczego się nie nadaje, a zacięcia są do kitu. Z tego co patrzę, to gramatury w Dragonach startują przeważnie od 10gr, obawiam się, że może być niedostatecznie delikatnie. Długość jaka mnie interesuje to 2.3-2.4m. Poradzicie coś?

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
27-10-2014, 18:02
Z tego co widzę, to planowany Dragon z serii GS jest trochę przewartościowany, wydaje mi się zbyt toporny jak za tą cenę. Ludziska z większym stażem polecają tańsze baty St. Croix zamiast wszystkiego innego w podobnych cenach. W ogóle to miała być tania wędka do łowienia z opadu lekkimi główkami w wypadkach gdy nie widać linki lub szczytówki (noc, fale). Okazuje się, że już te tanie wędki mi się w szafie nie mieszczą i niewiele od siebie odbiegają, a żeby jeszcze te moje wygórowane wymagania szły w parze z wynikami i czasem spędzonym nad wodą... Z jednej strony szkoda znowu wywalać stówkę-dwie na kolejny kijek niewiele różniący się od reszty, a z drugiej zaczynam szukać bata jak dla prawdziwego profesjonalisty, którym nie jestem...

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
27-10-2014, 21:45
Przemyślałem sprawę i zamiast St. Croixów i innych głupich pomysłów zainwestuję w łódkę albo pontonik w przyszłym sezonie. Zamiast machać drogim kijem z brzegu lepiej będzie nauczyć się łowić ryby byle czym, ale tam gdzie one naprawdę są.

-Pawel-

  • 4168 / 3726
  • Administrator
05-09-2015, 18:12
Dzisiaj przed 4:00 wylądowałem ze spinningiem uzbrojonym w koguty na różnych główkach. Po godzinie chlapania uczepił się mały szczupaczek na przynętę prowadzoną w toni, przy dnie nic się nie działo. Zmieniłem miejsce i dostrzegłem ucztujące garbuski, pomyślałem, że lepsza zabawa z garbami niż powrót o kiju. Założyłem małą wirówkę i prowadziłem ją tuż pod powierzchnią. To był strzał w dyszkę, poza okoniami wyjąłem jeszcze 3 szczupaki z czego 2 wymiarowe, wszystko bez ruszania się z miejsca. Sandacz w tym roku jeszcze śpi, ale dobre i to, prawie cały czas miałem kontakt z rybą :-)

Gustaw

  • 1791 / 1543
  • Administrator
05-09-2015, 21:08
Nie wiem czy w temacie ale ja właśnie wcinam tuńczyka…


… z puszki :)