Audiohobby.pl

Ściema Einsteina?

magus

  • 20506 / 4124
  • Ekspert
09-06-2016, 10:26
Ludzie dla ludzi wymyślili matrix.


nie dla ludzi, tylko dla siebie - dla kolejnych grantów i dla większego ego


Odszedł 13.10.2016r.

Mirek19

  • 270 / 2841
  • Zaawansowany użytkownik
09-06-2016, 10:35
skoro taka jest zawartość książek, skoro jest to nauczane w szkołach i na uczelniach.....to dla ludzi

magus

  • 20506 / 4124
  • Ekspert
09-06-2016, 10:39
tak Mirku, nawet bym powiedział, dla "ludzkości" :D

OK, średnio mnie interesuje, po co ktoś postuluje istnienie abstrakcyjnych bytów w realu
dla mnie istotny jest jedynie fakt, że to robi, a motywację możesz sobie Mirek dorabiać jaką tam tylko chcesz


Odszedł 13.10.2016r.

tetejro

  • 1743 / 1213
  • Ekspert
09-06-2016, 13:03
a taki trolling jak twój powyżej omijam szerokim łukiem
Ja bym juz bluznął. Serio nie wytrzymałbym. A najbardziej denerwuja mnie wklejki yutubowe bo mi zabezpieczenia wyłączają skrypt.

tetejro

  • 1743 / 1213
  • Ekspert
09-06-2016, 13:07
Od tamtych czasów powstała cała nauka zajmująca się sposobami budowy i potwierdzania teorii naukowych. I teraz problem jest taki, że teorii dobrze skonfirmowanej na gruncie tej nauki nie da się wywrócić, obalić w całości czy nagle skasowac całego dorobku naukowego opartego na jej twierdzeniach. Bo teoria musi jak najlepiej opisywać działajacy proces w taki sposób by skutki były wynikiem przyczyn. A sama szczegółowość opisu nie jest juz tak bardzo istotna.


to nie jest ten problem wcale tetejro - to o czym mówisz, to teoria tworzenia teorii ;-)
a praktyka jest taka, że dowody falsyfikujące teorię, które jeszcze w XIX w. wystarczyłyby do jej obalenia, a w każdym razie do postawienia jej pod wielkim znakiem zapytania, dziś są albo w ogóle ignorowane, albo stanowią jedynie powód do wprowadzania do tej teorii modyfikacji na zasadzie epicykli Ptolemeusza

to już nie jest fizyka, tetejro, tylko religia, serio

klasycznym problemem jest tzw. katastrofa próżni na przykład - tam się teoria rozjeżdża z praktyką w skali 113 rzędów wielkości!
jak to się rozwiązuje? nie rozwiązuje się - ubiera się to w różne pogmatwane pseudowyjaśnienia i odkłada problem na później
może ktoś coś wymyśli, a jak nie to ... kto nam co zrobi?
takich rzeczy jest pierdylion, z których każda powinna być co najmniej wielkim czerwonym znakiem zapytania dla teorii
a zebrane razem świadczą jedynie o tym, że fizykę opanowała banda hochsztaplerów zainteresowanych tak naprawdę jedynie etatami
a matematyka, której tak bum1234 broni służy jako zasłona dymna - ludzie spoza korporacji jej nie przenikną, więc można ją naciągać, ile się chce

zresztą, już tu wklejałem kilka razy - fizycy twierdzą, że teoria nie musi być prawdziwa, z założenia
ona ma tylko posłużyć do wyprowadzenia wzorów, a potem można ją odrzucić z pełną świadomością, że jest bez sensu
gdzieś tu w wątku jest cytat z Noblisty, który to oświadczył czarno na białym w przemowie przy odbiorze nagrody! ;-)

Mniej wiecej to miałem na myśli. Mamy gładka teorię zbudowaną na gruncie teorii tworzenia teorii. I najważnijesz jest zeby sie nam wyliczenia zgadzały. Wystarczy że mamy dane na wejściu i spodziewane wyniki na wyjściu. Wewnątrz może być stek bzdur byle dał sie on opisac matematycznie. I w ten sposób otrzymujemy teorie nieobalalną i jak najbardziej prawidłową.

To już nie przypomina nauki tylko czystą filozofię z dziedziny metafizyki platońskiej.

magus

  • 20506 / 4124
  • Ekspert
21-08-2016, 10:53
Nauka idzie do przodu:

http://nt.interia.pl/technauka/news-czy-ludzkosc-odkryla-piata-sile-natury,nId,2253442


tak się tylko zastanawiam, czy w tym przypadku 5 brzmi lepiej niż 4, czy wręcz odwrotnie


p.s. może by tak w międzyczasie, przed odkryciem 6-tego fundamentalnego oddziaływania, wyjaśnić naturę starej dobrej grawitacji i elektromagnetyzmu ...? tak z naukowej rzetelności czy choćby tylko dla sportu ...

Odszedł 13.10.2016r.

magus

  • 20506 / 4124
  • Ekspert
21-08-2016, 10:58
Aczkolwiek, być może to zdanie zwiastuje rewizję podejścia i trend odwrotny - czyli redukcję zamiast mnożenia bytów:


"Feng uważa, że piąta siła natury, wspólnie z elektromagnetyzmem, oddziaływaniem silnym oraz słabym, mogą przejawiać istnienie jednej, bardziej fundamentalnej siły. Być może istnieje oddzielny, ciemny "sektor", który posiada własną materię oraz siły i oddziałuje z naszym poprzez ukryte, ale fundamentalne oddziaływania."


Odszedł 13.10.2016r.

lancaster

  • Gość
21-08-2016, 12:16
5 brzmi zdecydowanie lepiej, mozna wycisnąć o 20% grantów ięcej :-)

lancaster

  • Gość
21-08-2016, 12:22
ciemny sektor...taaaa, wszytsko wskazuje na to że naukowcy nie musza dlaeko szukac. wystarczy tomografie kolegom zrobic :-)

czy te objawienia roznia sie az tak bardzo o dysku na słoniach i żółwiu pewien nie jestem. Tez ich bylo 5, 4słonie i żółw. NAjpierw odkryto 4 sily - slonie, a jak zglębiono temat to odkryto żólwia.

Przecietnemu Kowalskiemu musialo sie to wydawac rownie niezglębionevi byl gotow zaplacic kazda danine byle zwierzaki nie padly.