Audiohobby.pl

Roweromania

marcow

  • 1045 / 3004
  • Ekspert
12-06-2012, 11:31
Maj się skończył a na rowerze jeżdżę.
Ktoś chce się przyłączyć i zaproponuje jakiś kierunek  wycieczki  ?????????????????

w.luczynski

  • 1596 / 3550
  • Ekspert
12-06-2012, 13:39
Zawsze możesz na mnie liczyć :)
Za Suwałkami - Jeleniowo, Smolniki, Góra Zamkowa, Góra Cisowa
Jak kto woli - delikatnie z małymi dziewczynkami po 10 lat i na oponach miejskich jak i super hardcore po glinie, błocie, górach itd.

w.luczynski

  • 1596 / 3550
  • Ekspert
12-06-2012, 13:40
i kolejne, przepiękne jeziora, drogi szutrowe, jezioro Czarna Hańcza itd.

w.luczynski

  • 1596 / 3550
  • Ekspert
12-06-2012, 13:41
skończyło się na urwaniu kierownicy :)

Gustaw

  • Gość
12-06-2012, 14:34
>> marcow, 2012-06-12 11:31:34
Maj się skończył a na rowerze jeżdżę.
Ktoś chce się przyłączyć i zaproponuje jakiś kierunek wycieczki ?????????????????

1.Poznań - Puszczykowo - Rogalin - Poznań
2.Poznań - Puszczykowo - Mosina (Osowa Góra, lasem) - Jezioro Góreckie (lasem) - Poznań
3.Poznań - Puszczykowo - Rogalin - Kórnik - Poznań
4.Poznań - Rusałka - Strzeszynek - Kiekrz- Poznań
5.Poznań - Moskwa - Pekin - Władywostok - San Francisco - Nowy Jork - Lizbona - Paryż - Berlin - Poznań :)

marcow

  • 1045 / 3004
  • Ekspert
15-06-2012, 12:44
Piszę się na wariant 5
Poszukuję sponsora.
Pewnie ze  dwa albo trzy lata by się jechało  :)

Gustaw

  • Gość
15-06-2012, 13:06
>> marcow, 2012-06-15 12:44:46
Piszę się na wariant 5
Poszukuję sponsora.
Pewnie ze dwa albo trzy lata by się jechało :)

Proponuję rzucić okiem na to:
http://www.studente.pl/artykul.php?id=6382



Gustaw

  • Gość
19-06-2012, 11:53
Propozycja na najbliższą sobotę.

Miejsce zbiórki. Rusałka - przy mostku (od strony stadionu Olimpia)
Godzina: 10.00 (albo inne propozycje)

Trasa: jezioro Rusałka - jezioro Strzeszynek - jezioro Kierskie - Poznań

Kto chętny na trochę deptania ?

Gustaw

  • Gość
19-06-2012, 12:00
Wskazane jest (aczkolwiek nieobowiązkowe) posiadanie kąpielówek.
Woda jest ciepła więc szkoda z okazji nie skorzystać.

:-)


marcow

  • 1045 / 3004
  • Ekspert
19-06-2012, 12:10
Ja się piszę.
Tylko o 15 00 mamy zakończenie sezonu Klubu Muzycznego gdzieś nad jeziorem koło Tuczna.
Może by tam pojechać i byście uczestniczyli w zakończeniu ??
Byłoby nam bardzo miło  !!!!!!!!!!!!!!!
W końcu parę razy uczestniczyliście w spotkaniach Klubu.

Gustaw

  • Gość
19-06-2012, 12:14
70 km deptania ? No nie wiem.... nie wiem czy dam radę :-)

marcow

  • 1045 / 3004
  • Ekspert
19-06-2012, 13:30
Może byś dojechał samochodem do Swarzędza albo tramwajem na Miłostowo.
To sobie skrócisz trasę sporo kilometrów, a poza tym będą jakieś posiłki regeneracyjne    :)

marcow

  • 1045 / 3004
  • Ekspert
22-06-2012, 10:25
Porównanie roweromanii do audiohobby.

Cechy wspólne  ( każdy dopisuje według uznania )

1.Obydwu używa się na siedząco

w.luczynski

  • 1596 / 3550
  • Ekspert
27-06-2012, 20:46
Cechy wspólne - z punktu widzenia zbieracza wykwintnych/drogich zababek:
1. ilość pieniędzy do wydania - nieograniczona
2. wystarczająco szybki postęp w obu dziedzinach aby móc stale mieć jakieś "pilne" wydatki
3. specjalistyczne sklepy z mnóstwem najlepszych doradców ("Pan jeszcze tego nie ma ?" Nie da się jeździć/słuchać bez tego" "Po dokupieniu . . . za . . . kilo zł można już tylko cieszyć się jazdą/muzyką", "w przyszłym roku to będzie dużo droższe" itd)
4. fora internetowe pełne "specjalistów" który mają w głowie wszystkie specyfikacje
itd.
Jest też pewna różnica - w koncepcji lekkich rowerów (np. forum light-bike) chodzi o wagę, która jest kryterium bezwzględnym/obiektywnym. Może to spodobało by się koledze Rolandsingerowi, bo tam jest napisane - waży tyle i tyle gram, jest lżejsze od niższego modelu i dlatego kosztuje tak drogo :)
Po wkręceniu się w rowery i pobieżnym zapoznaniu się z forum light-bike, zorientowałem się, że głównie więcej czytam niż jeżdżę i znowu planuję zakupy coraz droższego sprzętu do jeżdżenia, bo napisali/powiedzieli, że tylko ten jest wystarczająco dobry aby jeździć. Jak tylko zdałem sobie z tego sprawę, postanowiłem więcej nie wchodzić na forum (i nie wchodzę), pożyczyłem niedrogi rower górski od brata i dużo jeżdżę. Może coś kupię na jesień a może nie :) Od zeszłej wiosny miałem tylko miesiąc przerwy w jeżdżeniu (styczeń b.r).
Najważniejsza różnica to jednak zdrowie - przy audio można przytyć (zresztą popatrzcie na wystawę AudioShow), a na rowerach widzę prawie wyłącznie samych szczupłych gości.
Pozdrawiam

w.luczynski

  • 1596 / 3550
  • Ekspert
27-06-2012, 21:24
Aha i zapomniałem o najśmieszniejszej z cech wspólnych - "domowi konstruktorzy".
Zarówno w audio jak i w rowerach są goście, którzy zrobią Ci high-end za połowę ceny lub mniej (zależy ile masz pieniędzy, za tyle zrobią Ci coś co oczywiście będzie w pełni high-endem). Najlepsze jest to, że zawsze wg tych konstruktorów nie warto kupować nic nowego w sklepie u dealera bo zdrowo przepłacasz. Największy błąd jaki można zrobić to powiedzieć konstruktorowi, że w sklepie jest coś lepszego, albo w sklepie powiedzieć, że u konstruktora jest nie gorzej a taniej. Wtedy jesteśmy kompletnymi idiotami. Bardzo prosto w ten sposób przetestować klasę konstruktora czy sklepu bo jeśli ktoś po takim tekście próbuje nas poniżyć to znaczy, że sam jest kretynem i odwrotnie - w jednym miejscu stwierdzono - "rozumiemy, że może Pan szukać gdzie indziej, zna Pan nasze warunki, jak coś to zapraszamy" - to świadczy o pełnym profesjonalizmie, który obroni się zawsze.