Audiohobby.pl

Wzacniacz słuchawkowy PROSTOTA - założenia projektu

atmeg

  • 1202 / 5199
  • Ekspert
14-05-2012, 19:59
A co by sie złego stało gdybyś zmontował obydwa układy i wybrał lepszy dla siebie ?
Wspomniłem wcześniej iż nie chce pisać o brzmieniu itp. skąd mam wiedzieć czy lubisz gruszki czy jabłka ?

bezfazowy

  • 47 / 5009
  • Użytkownik
14-05-2012, 20:03
Ad. Pyt. 1.

Na forach doradzają IRF510. Można zastąpić wprost, bez zmieniania innych elementów w układzie?

bezfazowy

  • 47 / 5009
  • Użytkownik
14-05-2012, 20:06
Na pewno nie lubię kwaśnych owocków...

No np. takich jak OPA2134...nie dość, że kwaśny to krzykliwy.

Jak już coś ma być, to ma być słodko i miło.

Słodki wokal i milutki basik - lepszy żwawszy, precyzyjny niż mocny...

atmeg

  • 1202 / 5199
  • Ekspert
14-05-2012, 20:08
PS.Mogą być IRF520,530, lub podobnego typu.

almagra

  • 11702 / 5890
  • Ekspert
14-05-2012, 23:48
A gdyby jeszcze dławiczek zamiast rezystorów w anodę i PIO kondensatory,to byłby cymesik.

WaldeK

  • 188 / 5738
  • Aktywny użytkownik
15-05-2012, 04:49
Święte słowa z tym dławikiem :-)



WaldeK

cin157

  • 2243 / 5441
  • Ekspert
15-05-2012, 10:22
Dławiki są dobre i na zasilaniu, częściowo zastępują drogie kondensatory tantalowe i doskonale filtrują śmiecie i tylko po nim dodać do elektrolitycznego kondensatora nie drogi kondensator ERC np.150uF/35V i ma się spokój i pewność że lepiej nie potrzeba.
Wstyd aby ten temat prowadzić dla jednego tranzystora, a przecież wzmacniacze słuchawkowe kl.A to jest nic prostszego i wystarczy pobrać do układu tranzystory o wzmocnieniu jak na schemacie pisze i to dobrze połączyć i ekranować i zasilić.
Pisałem o gotowych wzmacniaczach w popsutych odtwarzaczach CD i aby je wyciągnąć i dobrze zasilić i lepszych nie potrzeba i na pewno działają o wiele lepiej, bo nie mają sygnału z nie wiadomo jakiego odtwarzacza i są dobrze zasilone i dobrze mają połączone elementy elektroniczne.
Podałem schemat taki jak jest w Młody Technik i to z barwą dźwięku i jak dla młodych to mają czym lubią kręcić. Jest też i inny przedwzmacniacz z funkcją kontur -bo po co kręcić skoro jest od razu dobrze.
Po co robić lipę na jednym tranzystorze i aby się to grzało, podałem inne i tańsze rozwiązania i nie tak tanie ale pewne i lepszych mieć rzeczy nie potrzeba.  

almagra

  • 11702 / 5890
  • Ekspert
15-05-2012, 13:32
Wzmacniacz słuchawkowy PROSTOTA ma być na jednym dobrym elemencie aktywnym!

Corvus5

  • 2596 / 5702
  • Ekspert
15-05-2012, 13:34
Przedstawionemu układowi daleko od PROSTOTY ;-)

almagra

  • 11702 / 5890
  • Ekspert
15-05-2012, 13:37
Przy odpowiednio dużej indukcyjności dławika uzyskamy brak konieczności stosowania kondensatora w zasilaniu.Po prostu włączyć można akumulator bezpośrednio przez dławik.Dławik przesłoni niekorzystny wpływ akumulatora na sygnał,gdyż nie dopuszcza składowej zmiennej do akumulatora.Dławik fajna rzecz.

bezfazowy

  • 47 / 5009
  • Użytkownik
15-05-2012, 14:11
Ja również apeluję, miała być PROSTOTA...

Panowie, jeszcze raz - trzeba wzmocnić sygnał, wystarczy lekko, i można to zrobić dowolnym sposobem ale ma być prosto i możliwie bezbłędnie.

Przypominam, że prund mamy z bateryjki, więc w miarę grzeczny.

Interesują nas małe moce i dla słuchawek 32 Ohm.

atmeg

  • 1202 / 5199
  • Ekspert
15-05-2012, 17:47
Jeśli chodzi o apele to ja też mam ...
Apel nr1 do kol Bezfazowy - zlutować coś i posłuchać .
Apel nr2 do kol Cin   - także zlutować jakiś swój projekt i pokazać .
:).

Uzasadnienie -zbyt oczywiste aby uzasadniać .

bezfazowy

  • 47 / 5009
  • Użytkownik
15-05-2012, 18:16
Apel przyjęty.

Polutować to bym już bardzo chciał, tylko że nie mam wszystkich części bo w jedym z wielkich sklepów elektronicznych w jedym z wielkich miast wojewódzkich nie mieli wszystkich robaczków, nawet pewnego głupiego opornika, nawet diody nie mieli... Premierze - i jak tu lutować?


 

atmeg

  • 1202 / 5199
  • Ekspert
15-05-2012, 18:49
bezfazowy @
Czy zwróciłeś uwage na to że na moim schemacie są dwa rezystory polączone równolegle ? Czy pomyślałeś choć chwile dlaczego ?
Wyjaśnie , może ci sie to przydać . Otóż poco  szukać rezystora np. 50 Ohm /0,5Wata jesli można wstawić w to miejsce dwa standardowe i dostępne w każdym sklepie elektronicznym dwa rezystory 100 Ohm /0,25Wata .
Aby prawie dowolnie manipoluwać składaniem docelowej rezystancji z kilku sztuk dostępnych rezystorów  wystarczy poznać podstawowe wzory na sumaryczną rezystancje oraz moc połączonych rezystorów .

Co do diody tu sprawa ma sie troszke inaczej , ta magiczna zastosowana dioda to... hmm może spełniać bardzo magiczną funkcje w wtedy musi być taka lub zgodna z zamiennikiem ale jeśli niespełnia żadnej magicznej funkcji może być dość pospolitą podobną diodą jakich mnóstwo na ziemi.Wystarczy poprosić sprzedawce o diode 100mA/100V lub podobną (o ile domyślam sie o jakie diody chodziło).

bezfazowy

  • 47 / 5009
  • Użytkownik
15-05-2012, 19:44
Uczestniczę w tej fascynującej elektronicznej rozmowie wręcz bezprawnie.

Bo ja o prądzie wiem tylko tyle, że albo mnie kopnie albo nie...

Co do łączenia, zastępowania oporników, to o tym akurat jak raz wiedziałem.

Ale kojarzę też to, że i takie oporniki szumią, w ich działaniu występują błędy, nieprecyzyjności. Skoro tak, to należy dążyć do tego, żeby ich liczby niepotrzebnie nie zwiększać. Choć teoretycznie 2 x 50 Ohm daje 1 x 100 Ohm to w praktyce tak już chyba nie jest? Proszę o sprostowanie i wyjaśnienie jeśli bluźnię...