Audiohobby.pl

Ear Stream - wątek informacyjny

saudio

  • 179 / 2922
  • Aktywny użytkownik
03-10-2015, 10:12
Jak najbardziej sztuka, zwłaszcza obwodów 16 warstwowych, ale to już o komputerach.

mikolaj612

  • 248 / 1244
  • Aktywny użytkownik
03-10-2015, 10:15
Wierz mi, że zrobienie porządnych 2 albo 4 warstw to jest mega wyzwanie.
16 warstw to już telefon komórkowy albo coś w ten deseń :)

lancaster

  • 25973 / 3545
  • Administrator
03-10-2015, 10:16
Mikolaj, wiem ze bardzo ładne pcb robisz, nie sluchalem ale ludzie chwalili Twoje urzadzenia, nigdzie nie pisalem ze na pcb cos nie zagra tylko ze z moich doswiadczen wprost wnika ze tory analogowe wola p2p.ew hybrydy p2p-pcb.

Zdrowia życzę kazdemu kto rzuci sie na lutowanie Sabre 9018 p2p niezaleznie od tego czy zagra czy nie :-) Prywatnie uwazam ze nie bedzie zadnej roznicy po podmianie ściezki z miedzi napylonej na pcb czy kompaktowo polutowaym pod lupą pająka z uzyciem drucikow o grubosci 0,12-0,16....tylko do tej roboty potrzebny by byl nie elektronik tylko kardiochirurg albo zawodowy snookerzysta :-)

Nie rozmawiamy tu o DAC uednak tylko o technice analogowej, gdzie jeszcze raz powtórze : moim zdaniem na podstawie moich doswiadczen p2p ma przewage nad najpiekniejszym nawet pcb.

majkel

  • 7111 / 3542
  • Moderator Globalny
03-10-2015, 19:00
Lancaster, dzięki za miłe słowa oraz chęć pomocy, ale nie ma potrzeby. :) Cóż, pewne rzeczy trzeba zrozumieć, albo... usłyszeć. Ja na dzień dzisiejszy uważam, że aby przekroczyć pewną granicę wyznaczaną przez "ogólny konsensus", to trzeba przynajmniej tu i ówdzie "namotać". ;)

Mikołaj i inni, DAC jeśli będzie, to na pewno kluczowe układy pobierania danych oraz przetwarzania C/A będą na PCB.

majkel

  • 7111 / 3542
  • Moderator Globalny
30-10-2015, 09:37
Do oferty Ear Stream dołącza DAC stacjonarny na PCM1794 i XMOS. Jest to gotowe urządzenie, które poddaję modyfikacjom. Wyboru dokonałem na podstawie analizy budowy wewnętrznej. Co do opisu produktu:
- obudowa srebrna z 2-linijkowym wyświetlaczem alfanumerycznym
- 2 filtry cyfrowe do wyboru przełącznikiem
- 3 wejścia cyfrowe: coax, Toslink i USB
- wyjścia liniowe RCA
- transformator zasilający typu R-core z uziemianym ekranem wewnętrznym
- 3 niezależne sekcje prostowania i stabilizacji napięć
- typowa architektura I/V + bufor wyjściowy na 3 wymiennych op-ampach (podwójnych ze względu na stereo)
- gniazdo zasilania IEC 3-pinowe
- masa 2,5kg
- wymiary: 231mm szerokość, 190mm głębokość, 62mm wysokość
 
Cena przerobionego urządzenia to 1860zł. Przedmiotem modyfikacji jest kilkanaście punktów urządzenia oraz wymiana wszystkich op-ampów. Ogólne założenia modyfikacji sprzętu przez Ear Stream można poznać tutaj.
 
W związku z nowym DACem w ofercie ogłaszam promocję przy zakupie kompletnego toru słuchawkowego, w którego skład wchodzą:
 
- wzmacniacz słuchawkowy Headonic GS/P z mocniejszym zasilaczem = 2100zł
- DAC stacjonarny = 1860zł
- firmowy kabel zasilający 2m do DACa = 160zł
- interkonekty analogowe Signature 1m RCA = 840zł
 
Łączna kwota za taki zestaw to 4960zł brutto, natomiast promocja polega na tym, iż jeden dowolny artykuł z asortymentu kabli można dokupić do tego zestawu za 1/4 ceny, może to być np. kabel USB lub coax. Daje to np. 220zł za Digix3 lub 150zł za USB Extreme v.2 1,5m. W przypadku kilku dodatkowych artykułów rabat 75% będzie przyznany na ten najdroższy.
 
Można też skorzystać z promocji w inny sposób, np. wybierając droższy model interkonektu od Signature, i wtedy dopłata wynikająca z różnicy ceny względem Signature zmaleje o 3/4 kwoty. Czyli przykładowo interkonekt SunSet będzie kosztował w zestawie 840+(1480-840)/4=1000zł.
 
Ponadto do oferty wchodzi nowy typ zewnętrznej baterii dla Headonica oraz Black Pearl o zwiększonej o 30% pojemności i dający się naładować zasilaczem sieciowym w mocniejszej wersji. Cena takiej baterii to 800zł. Gabaryty 103x53x120mm i kolory obudowy do wyboru jak w przypadku wzmacniaczy. Koszt szybkiej ładowarki automatycznej do takiej baterii to 200zł. Pracuje z napięciem sieci 220-240V~. Wolniejsza ładowarka automatyczna na wszystkie napięcia w sieci jest również możliwa do zastosowania z tą baterią i kosztuje standardowo 400zł.

cytrus

  • 21 / 2602
  • Nowy użytkownik
31-10-2015, 08:34
Do oferty Ear Stream dołącza DAC stacjonarny na PCM1794 i XMOS. Jest to gotowe urządzenie, które poddaję modyfikacjom. Wyboru dokonałem na podstawie analizy budowy wewnętrznej. Co do opisu produktu:
- obudowa srebrna z 2-linijkowym wyświetlaczem alfanumerycznym
- 2 filtry cyfrowe do wyboru przełącznikiem
- 3 wejścia cyfrowe: coax, Toslink i USB
- wyjścia liniowe RCA
- transformator zasilający typu R-core z uziemianym ekranem wewnętrznym
- 3 niezależne sekcje prostowania i stabilizacji napięć
- typowa architektura I/V + bufor wyjściowy na 3 wymiennych op-ampach (podwójnych ze względu na stereo)
- gniazdo zasilania IEC 3-pinowe
- masa 2,5kg
- wymiary: 231mm szerokość, 190mm głębokość, 62mm wysokość
 
Cena przerobionego urządzenia to 1860zł.

http://www.ebay.com/itm/Finished-aquarius-PCM1794-AK4118-OPA2604-Top-Audio-DAC-cl134-/121487282202?hash=item1c4934d01a:g:~0sAAOSwY45UQRrF

Digital accept chip: AK4118
DAC decoder chip: PCM1794A
IV Conversion: OPA2604AP X2
LPF: LME19720NA
Size: 231X62X190mm
Distortion: <0.001%
Output level: 2V

Price:
US $130.00

Shipping:
$34.00
Trzykrotne przebicie za niby-modyfikację, ja p... to się do "hajendu" na AS nadaje :D

Prosta matematyka: obecny kurs dolara to 3,87 zł x 164= 634,68 zł
1860 zł - 23% VAT= 1432,2 zł
1432,2 - 634,68 = 797,52 zł
Od tego odliczcie jeszcze podatek dochodowy, ZUSy i "pierdusy"

No i wychodzi, że nie ma tak bardzo czego zazdrościć panie Rumburak, tylko wziąć się do roboty może?
;)

jest to mój pogląd i podzielam go całkowicie

maccoo

  • 160 / 1831
  • Aktywny użytkownik
31-10-2015, 13:35


Prosta matematyka: obecny kurs dolara to 3,87 zł x 164= 634,68 zł
1860 zł - 23% VAT= 1432,2 zł
1432,2 - 634,68 = 797,52 zł
Od tego odliczcie jeszcze podatek dochodowy, ZUSy i "pierdusy"

No i wychodzi, że nie ma tak bardzo czego zazdrościć panie Rumburak, tylko wziąć się do roboty może?
;)

I zamówić bezpośrednio za 164 dolary? Jeżeli nie słychać różnicy, to po co przepłacać :)

Nie słuchałem najnowszej modyfikacji, ale zestawiałem ponad dwa lata temu modowany przez majkela chiński dac za 60$ z produktami z ówczas wysokiej półki. Dopiero DP1 pokazał chińczykowi gdzie jego miejsce. Nie ciśnie mnie zmiana Daca ale wierzę, że jak Majkel bierze coś na warsztat to jest to przemyślany ruch. Nie lepiej wziąść do testów, posłuchać i wtedy wyrazić opinię?

W mojej branży jest to samo - mnóstwo malkontentów. Jak z Leicą M9 w fotografii - ma ją niewielu a wszyscy krytykują brak innowacyjności, słabe osiągi na papierze, kiepski LCD, szumy na wysokim ISO.  A prawda jest taka, że to perfekcyjne narzędzie stworzone w konkretnym celu a nie gadżet dla onanistów.

Niestety jako naród mamy zerowe pojęcie o kulturze w biznesie co w połączeniu z narodowym "wszystko-wiedzeniem" daje efekty w postaci niewielkiej motywacji twórców do rozwoju.

majkel

  • 7111 / 3542
  • Moderator Globalny
31-10-2015, 15:01
Jeszcze jedno sprostowanie. Rozważacie koszt DACa bez karty USB, którą ja daję i modyfikuję. To jest kolejne co najmniej 180zł netto doliczane do kosztu materiału nieruszonego DACa, a ta karta też podlega poprawkom.

@partick, temat sprzedaży w sklepach omawiałem już wcześniej. Sprzedaję tylko bezpośrednio, żeby klient miał taniej.
« Ostatnia zmiana: 01-11-2015, 17:54 wysłana przez majkel »

majkel

  • 7111 / 3542
  • Moderator Globalny
11-12-2015, 08:58
Do oferty wchodzi nowy wzmacniacz słuchawkowy z wyjściem symetrycznym. Konstrukcja jest maksymalnie prosta i ma dać możliwość zasmakowania symetrycznego napędzenia słuchawek możliwie szerokiemu gronu odbiorców. Właściwie to z zewnątrz wzmacniacz będzie się różnił od Black Pearl czy Headonica Basic tylko tym, że w miejscu gniazda jack pojawi się XLR 4-pinowy. Moc wzmacniacza będzie na porównywalnym poziomie co w BP, a impedancja wyjściowa praktycznie równa zeru. Aby zachować jak najmniejsze gabaryty, co również gwarantuje możliwie krótkie ścieżki sygnału wewnątrz, nie oferuję osobnego wyjścia liniowego ani przełącznika wzmocnienia. Ten parametr wstępnie ustaliłem na poziomie 12,5dB. Podobnież specyfika wybranego układu elektronicznego powoduje, iż w wersji z wejściem niesymetrycznym robi się on jeszcze prostszy i mieści się z całą elektroniką w dobrzej znanej obudowie Hammond 1455K1201.
Do zasilania wzmacniacza będzie można wykorzystać zewnętrzną baterię akumulatorów lub zasilacz stabilizowany. Bateria będzie miała tą samą szerokość i głębokość co wzmacniacz, więc zestaw ustawiony "na kanapkę" będzie się dobrze prezentował, szczególnie że wysokość baterii bez nóżek wyniesie 27mm, czyli 16mm mniej niż wzmacniacza. Pojemność baterii starczy na używanie wzmacniacza do 45 godzin. Do kompletu będzie ładowarka automatyczna na wszystkie możliwe napięcia sieci.

Uwaga 1 - zarówno ładowarka, jak i zasilacz stabilizowany będą znacząco mniejszych gabarytów i wagi od tych oferowanych do BP lub Headonica.
Uwaga 2 - niniejszy wzmacniacz wymaga symetrycznie okablowanych słuchawek. Słuchawki z przyłączem 3-pinowym lub 3-żyłowym kablem zwierającym ujemne bieguny przetworników, nie nadają się do użytku z tym wzmacniaczem i mogą go uszkodzić.
Uwaga 3 - wzmacniacz jeszcze nie ma nazwy. Jeśli ktoś z zamawiających dowolny produkt Ear Stream poda propozycję nazwy, która zostanie przyjęta, to dostanie częściowy zwrot za zakupy w wysokości 100zł.
 
Ceny:
wzmacniacz słuchawkowy RCA->XLR - 1799zł
zasilacz stabilizowany - 99zł
bateria zewnętrzna + ładowarka automatyczna - 600zł

Ponadto powstała alternatywna, ocieplona wersja wzmacniacza Headonic. Najistotniejsze różnice konstrukcyjne polegają na zastosowaniu innego potencjometru oraz wzmacniacza operacyjnego w stopniu wejściowym.

Undertaker43

  • 11 / 1966
  • Nowy użytkownik
12-12-2015, 20:24
To może ja coś napiszę, jako że mam swojego Headonika (w wersji Basic) od połowy października i przesłuchałem już około 200 albumów (sam wzmacniacz pograł dziennie średnio ok. 10h, więc już się chyba wstępnie wygrzał). Dodam, iż kupiłem wzmacniacz bo raz, że zawsze ciekawiły mnie konstrukcje majkela (wiele bardzo pozytywnych opinii ale i też negatywne, szczególnie co do wyglądu środka wzmacniaczy Ear Stream), no i chciałem się sam przekonać, co oferuje Headonic. Moje wrażenia poniżej.
 
Jest po prostu świetny. Człowiek szuka i szuka, testuje, porównuje, a na wyciągnięcie ręki ma takiego fajnego wzmaka. Fajnego, bo grającego tak jakby nie na siłę, nie dla bajeru, efektów, ale niczego mu nie brakuje przy tym. I dlatego jest to dla mnie taki właśnie kolokwialnie pisząc fajny, swojski wzmacniacz. A do tego świetny technicznie.
 
Od razu jednak dodam, że miał u mnie swego rodzaju "fory" - wszystkie inne wzmacniacze wówczas posiadane sprzedałem. Dlatego też nie będzie tu żadnych rzetelnych porównań łeb w łeb. Proszę więc nie przykładać wagi do tego wpisu jeśli ktoś by się z opinią nie zgodził. Piszę co czułem pierwszy raz słuchając Headonika i co odczuwam już po czasie. A więc:
 
- najrówniejszy wzmacniacz jaki miałem, jeśli akcentuje cokolwiek w dźwięku, to robi to naprawdę praktycznie niezauważalnie (a podobno każdy wzmacniacz coś od siebie dodaje)
 
- gra naturalnym, dobrze wypełnionym dźwiękiem, odpowiednio "wyważonym" w każdym aspekcie - miałem wzmacniacze, które były np. twarde na basie, grały piekielnie dynamicznie ale brakowało barwy, wypełnienia i gładkości (Panda AMP); miałem też takie, które były ostatecznie zbyt "misiowate", z mocnym i miękkim, często zbyt miękkim basem i odchudzonymi wysokimi tonami - tutaj jest idealnie, a przynajmniej najlepiej jak dla mnie jak na razie, może Rapture mógłby konkurować, bo to też neutralny wzmacniacz ale grający nieco twardszym i dynamiczniejszym dźwiękiem, ale także z fajną barwą
 
- bardzo dobry pod względem technicznym, tutaj także top z tych wzmacniaczy które miałem, szczególnie wysokie tony są dobrze odwzorowane - w porównaniu do Rapture, ale oczywiście z przymrużeniem oka, są bardziej precyzyjne, co nie znaczy, że Headonic sypie nimi na lewo i prawo, nie są też ostre - w ogóle podobnie do Rapture, Headonic nie wyostrza w ogóle dźwięku, choć całościowo różni się sposobem grania od Rapture, co oczywiste
 
- podoba mi się to, że jakkolwiek separacja stoi na wysokim poziomie, podobnie jak holografia, scena jest obszerna, tak nic nie jest sztucznie od siebie odseparowane, efekciarskie, słucha się jakby wszystkiego z osobna ale i jednocześnie całościowo, wzmacniacz nie zaburza charakterystyki DAC'a i np. moja Lampucera gra nieco takim analogicznym dźwiękiem z lekkim analitycznym sznytem i dokładnie to słyszę; wszystko to na czarnym tle, przez co ja rozumiem swobodę w ulokowaniu poszczególnych elementów na scenie, żaden sobie nie wchodzi w paradę i też nie ma się wrażenia jakby konturów, wyraźnych granic, pozlepiania. Wybrzmiewanie instrumentów jest swobodne
 
- wzmacniacz bardzo dobrze różnicuje nagrania - bardzo fajnie słucha się old schoolowych rapowych nagrań czy też czegoś spokojniejszego, nie raz łapałem się na tym, że miałem wrażenie, iż daną płytę mój tor prezentuje w sposób lekko basowy, innym razem było jaśniej. To jakby połączyć brzmienie lampowe, z takim bardziej stereotypowym, tranzystorowym, gdzie inne wzmacniacze grały jakby wszystko bardziej na jedno kopyto
 
 
Ogółem jestem bardzo zadowolony. Nie ukrywam, że miałem już dość żonglerki sprzętem audio. Headonic chyba ostatecznie mnie przekonał do pozostania w swoim postanowieniu. To naprawdę może być docelowy wzmacniacz słuchawkowy (u mnie gra z moimi ulubionymi HM5), choć wiadomo - wszystkich wzmacniaczy nie miałem :) Ale spróbowałem konstrukcji majkela i nie żałuję. To wersja podstawowa, bo cenię sobie minimalizm i też cena jest korzystniejsza niż droższych wersji, co oczywiste. Wyszedłem też z założenia, że ewentualnie można by w przyszłości dokupić baterię. I nie zawiodłem się, choć bateryjna wersja pewnie jest jeszcze lepsza :)

sandacz

  • 268 / 1996
  • Zaawansowany użytkownik
15-12-2015, 00:43
Dzięki Under za ciekawy opis.
Majkel, chciałbym posłuchać. Kupić to na pewno nie teraz, ewentualnie na wiosnę. Jeśli masz egzemplarz testowy to chętnie pożyczę, najlepiej zoptymalizowany pod kątem T90 i najlepiej po nowym roku.
SunDutch

majkel

  • 7111 / 3542
  • Moderator Globalny
15-12-2015, 09:13
Majkel, chciałbym posłuchać. Kupić to na pewno nie teraz, ewentualnie na wiosnę. Jeśli masz egzemplarz testowy to chętnie pożyczę, najlepiej zoptymalizowany pod kątem T90 i najlepiej po nowym roku.
Polecam zapoznać się z przedmiotem ogłoszenia. http://forum.mp3store.pl/topic/134874-wzmacniacz-sluchawkowy-headonic-gsp-box-czarny-wersja-specjalna/
Wczoraj odwiedził mnie kolega, który przerzucił już sporo wzmacniaczy, a ostatnio przesiadł się na Headonica symetrycznego ze standardowego i stwierdził, że takie brzmienie powinno zdobyć szerokie grono miłośników, zwłaszcza wśród fanów rocka z lat 70-tych ze względu na dużą ilość harmonicznych w dźwięku.

Taką odmianę Headonica można zamówić w dowolnej wersji zasilania i obudowy.
« Ostatnia zmiana: 15-12-2015, 09:20 wysłana przez majkel »

sandacz

  • 268 / 1996
  • Zaawansowany użytkownik
15-12-2015, 15:59
Dobrze, ale co z możliwością wypożyczenia (o ile istnieje)?
Poza tym ta cena dla mnie za wysoka. Do 2kzł max. Ewentualnie podobnie jak Under myślałbym później nad baterią.

Góra w T90 wcale nie jest dla mnie za ostra, bym musiał ją łagodzić. Raczej wyższa średnica przy dłuższym odsłuchu nieco męczy, brzmi dość cyfrowo - ale to pewnie kwestia daca.
SunDutch

majkel

  • 7111 / 3542
  • Moderator Globalny
16-12-2015, 09:55
Moja propozycja dotyczyła zapoznania się z dźwiękiem dostępnym od ręki, a nie zakupu tego wzmacniacza.
Ja mam zmodyfikowane T90, a kompatybilność z Beyerami powyższej wersji nie polega na samym łagodzeniu góry tylko uspokojeniu pewnych aspektów przez przyrost harmonicznych. Zresztą, ja uważam, że standardowa wersja Headonica gra prawdziwiej i słyszę to wyraźnie na T90, ale wymaga ona odpowiednio dobrze grającego źródła i okablowania co najmniej przyzwoitej jakości. Tutaj poszedłem w kierunku większej przyjemności ze słuchania przy mniej krytycznym doborze sprzętu towarzyszącego.

Undertaker43

  • 11 / 1966
  • Nowy użytkownik
19-12-2015, 03:09
W moim odczuciu Headonic nie wyostrza, ale także i nie wygładza. Tzn. pierwsze wrażenie jest takie mniej więcej: "O, fajnie, nic nie kłuje w uszy, nie jest za jasno, nie brakuje dociążenia", potem zaś docenia się fakt, że ten wzmacniacz nie upiększa dźwięku. Nie jest zbyt kolorowo - gdzie w innych wzmakach po pierwszym zapoznaniu, efekcie "wow", po pewnym czasie człowiekowi ta lekka słodycz mimo wszystko przeszkadzała. To wszystko pewnie jest względne, wiadomo, kwestie DAC'a i okablowania, a także i w głównej mierze samych słuchawek. No i pozostają preferencje. Ja kolejną "nockę" nie obejrzałem zaległych odcinków amerykańskich seriali, bom się zasłuchał. A teraz już powoli oczy zaczynają niedomagać, więc trzeba się będzie kłaść i... Dalej słuchać.