Audiohobby.pl

Linkwitz Transform

cadam

  • 4401 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 10:51
Ktoś próbował tego rozwiązania zaproponowanego przez Linkwitza?

misiomor

  • 2094 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 12:38
Nie próbowałem, uważam to za taką trochę inżynierską sztukę dla sztuki. Zwykły filtr schodkowy R-CR, albo lowpass o niższym Fc i Q w większości przypadków wystarczy żeby nieco podbić basy, albo inaczej - osłabić wyższy bas w głośniku o kiepskim zejściu.

Niektórzy przykładowo zachwycają się niskim zejściem głośników o niskiej efektywności. No i teraz małe porównanie - Peerless XLS10 i Scan 23W4557. Oba mają bardzo podobne Re co sprawia że łatwiej porównywać.

Pierwszego puszczamy w 30dm3 nie zważając na niskie Qtc. Dostajemy Fc ok. 38Hz i Qtc w okolicach 0.34. Niby tragiczne zejście, wysokie f3 (powyżej 90Hz). Jednak sterowany sygnałem 2.83V RMS ten głośnik ciągle dostarcza 74.5dB przy 20Hz.

Za to Scan rzeczywiście w 20dm3 (mniejszy jest, to mniejsza buda) imponuje "zejściem". Fc=37Hz, Qtc około 0.85 a więc "sejsmiczne" f3 = 32.5Hz. Tym niemniej jest to względem efektywności referencyjnej, bardzo niskiej. No i porównując z XLS-em mamy 73.5dB przy 20Hz i wysterowaniu 2.83V RMS. Było nie było 1dB mniej niż Peerless.

Tak więc korekcja XLS-a ma bardzo głęboki sens - przy 20Hz efektywności są podobne, nawet XLS ma przewagę, za to w okolicach 100Hz dla XLS-a mamy bonus w postaci słabszego nagrzewania się cewki skoro ten zakres silnie atenuujemy korekcją. Jedyna wada - trzeba liznąć trochę sygnałówki i zaprojektować filtr korekcyjny.

cadam

  • 4401 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 13:23
Zainteresowałem się tym sposobem poprawy odtwarzania basu, bo oprócz niskiego zejścia jednocześnie dostaje się doskonałą odpowiedź na skok napięcia. Z zaprojektowaniem filtra analogowego czy cyfrowego nie ma problemu gdyż w sieci są dostępne gotowe formuły dla Excela.

http://www.trueaudio.com/st_lkxfm.htm

http://www.minidsp.com/images/fbfiles/files/All_digital_coefs_v1.zip

misiomor

  • 2094 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 14:09
Z tego co pamiętam, Linkwitz Transform działa tylko w strone obniżania - Fc i Qtc. Dobre do głośników ze sztywnym zawieszeniem i słabym napędem, dającymi wysokie Fc i Qtc, a i tak ów układzik nie pokona ograniczeń fizycznych takiego głośnika - zwykle niskiego Vd oraz słabej efektywności w obszarze roll-off obudowy zamkniętej. Przestery - wzmaka i głośnika jak również smażenie małej i lichej cewki takiego głośnika są jak najbardziej możliwe jeżeli zapomnimy o fizyce a nadmiernie zaufamy magii autorytetu i efektownej nazwie.

Za to do porządnych wooferów z silnym magnesem (a więc "za niskim" Qts i Qtc w budzie) wycinanie górki przy Fc i powyżej jest niepotrzebne - wystarcza znacznie prostszy (również w kwestii prowadzenia masy) filtr schodkowy albo nawet sam dopasowany lowpass - który przecież i tak jest, wystarczy tylko zmienić wartości elementów. LT to takie trochę mnożenie bytów ponad potrzeby.

cadam

  • 4401 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 14:10
Skoro korekcją Linkwitza można zmienić kształt każdej charakterystyki głośnik dla niskich częstotliwości, to jaka wielkość obudowy względem Vas jest optymalna? Jaka wartość Qtc jest najlepsza?

misiomor

  • 2094 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 14:16
Mamy konkretny głośnik - jeżeli walczymy o zejście na samym dole, nie warto robić za małych obudów. Im wyżej Fc i Qtc, tym więcej układ LT musi korygować dla niskich f - przegrzewając cewkę napędową przy okazji.

cadam

  • 4401 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 14:23
>> misiomor, 2010-10-19 14:09:23
Z tego co pamiętam, Linkwitz Transform działa tylko w strone obniżania - Fc i Qtc.


Drogą cyfrową można te parametry zmieniać w dowolną stronę. Przykład w załączniku.

misiomor

  • 2094 / 5194
  • Ekspert
19-10-2010, 14:30
Analogowo też by się pewnie dało. Tyle że coś takiego jak w powyższym przykładzie najprościej jest zrobić zmniejszając objętość budy.

janko

  • 186 / 4798
  • Aktywny użytkownik
19-10-2010, 21:21
Tak, analogowo też można zmieniać parametry w dowolną stronę.

Linkwitz Transform zastosowałem już do kilku głośników i zdecydowanie jestem zwolennikiem tego rozwiązania.
Nie chodzi o to by modelować dowolną charakterystykę, ale zoptymalizować układ który mamy, nie powiększając obudowy do nierealnych rozmiarów.

Plusem LT jest możliwość uzyskania Qtc niższego niż Qts głośnika.
Minusem, konieczność wykonania dokładnego pomiaru i precyzyjnej korekcji (nieosiągalnej dla większości equalizerów).

misiomor

  • 2094 / 5194
  • Ekspert
20-10-2010, 13:43
Mi tam trudno wyobrazić sobie system który skorzystałby na Linkwitz Transform i chciałoby mi się go zbudować. Bierzemy porządny woofer - powiedzmy że TC Sounds LMS-Ultra 5400. No i jest kwestia doboru objętości budy. Weźmy na początek Qtc=0.5. Vb wychodzi 175dm3 - dużo, ale to w końcu 18-calowiec. Mogłoby być nieco mniej gdyby dali podatniejsze zawieszenie (jest 0.12mm/N), ale może tak jest lepiej dla trwałości i precyzji trzymania cewki w szczelinie.

Fc dostajemy 31.5Hz. Przy 20Hz jest spadek 10.5dB względem efektywności referencyjnej równej 0.59% - a więc owa efektywność @ 20Hz wyniesie juz tylko 5.2e-4. Biorąc pod uwagę że Vd (przy geometrycznym Xmax, Xmech jest jeszcze dużo większe) jest na poziomie 4dm3 a więc odpowiada mocy akustycznej ok. 1.2W @ 20Hz, musimy wysterować przy tej częstotliwości głośnik mocą ponad 2200W RMS (@ Re, peak rezonansowy sprawi że będzie nieco mniej, ale za to z kątem fazowym) żeby wychylenie osiągnęło Xmax. Zero sensu w zmniejszaniu budy i korekcji LT. Zwykły schodek wystarczy.