Audiohobby.pl

Tannoy

almagra

  • 10422 / 3869
  • Ekspert
28-12-2013, 12:00
Nie masz w chałupie dwupozycyjnego dwusekcyjnego przekaźnika sieciowego?To idź do najbliższego sklepu elektrycznego,aby zaopatrzyć się w dwie sztuki,do obu kolumn.Będziesz mógł doświadczyć rzeczy niemożliwej tzn.usłyszysz wpływ kierunku włączenia cewki lub kondensatora.Będzie to najlepiej zainwestowane 20zł w życiu audiofila.

Bacek

  • 1856 / 4210
  • Ekspert
28-12-2013, 21:44
Lutka raczej tym nie zmotywujesz. Swojego czasu przalaczlismy u Niego przelacznikiem wzmacniacze w locie i ciezko bylo wylapac roznice miedzy nimi. Fakt ze na duzym juz zmeczniu sluchu ale potem juz bezemni odbywaly sie proby na swiezym podejsciu i diamrtralnie roznych wynikow nie przyniosly. Takze o zla wole i niechec do eksperymentow Lutka oskarzac nie mozna.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Bacek

  • 1856 / 4210
  • Ekspert
28-12-2013, 21:45
Sorki za belkot ale z komorki tak mi wychodzi.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

almagra

  • 10422 / 3869
  • Ekspert
29-12-2013, 01:10
Moje obserwacje dotyczą zachowania cewek powietrznych drutowych.

Lutek

  • 415 / 4181
  • Zaawansowany użytkownik
10-07-2017, 22:15
Dawno nikt tu nic nie pisal.
U mnie po zmianie lokum teraz tak to wyglada. Pokoj 30 mkw o dlugosci 7,3m - poprzedni ok 21mkw.
Na pierwszej fotce zdjecie zrobione zza oparcia sofy, natomiast na drugiej z okolic tylnego lewego naroznika, skad widac lepiej wiekszasc wyposazenia mogacego miec wplyw na akustyke. W kazdym razie w nowym lokum wyraznie wieksze wypelnienie w dolnym zakresie

Lutek

  • 415 / 4181
  • Zaawansowany użytkownik
18-12-2017, 09:53
Gdyby kogos interesowaly klasyczne kolumny Tannoy-a w idealnym stanie - dlosniki, ich zawieszenia jak nowe - model SRM 12X, to kolega, ktory przed laty nabyl je ode mnie i od tamtej pory - przede wszystkim -  z braku czasu w ogole ich nie slucha, sklonny bylby je sprzedac. Przyznam, ze ja go do tego w koncu namowilem, bo jaki sens aby staly nieuzywane. Jak kogos interesuja, to prosze na PW.

Lutek

  • 415 / 4181
  • Zaawansowany użytkownik
23-08-2019, 17:14
Tu i tam pisze sie o starej serii glosnikow Tannoy-a - Monitor. modelach Gold (podobno nawet te uwaza sie za wzor brzmienia Tannoy-a), natomiast jak sprawa wygla brzmieniowo ze starszymi modelami z serii Monitor, jak  Redy czy tez jeszcze starszymi Silvery, a jeszcze sporo droszymi od Goldow ? Czym rozni sie ich brzmienie w stosunku od Goldow ? Czy ktos w ogole u nas orientuje sie w tej kwestii ?  Na innym forum zrowniez o to pytalem jeszcze 17.08.19 (w zeszla sobote) i cisza - zadnej odpowiedzi.  Moze tutaj ktos z Was orientuje sie, moze sluchal i bezposrednio porownywal ?
Akurat stoja u mnie dwie pary kolumn i w jednej siedza glosniki pochodzace z monitorow SRM, natomiast w drugiej (w oryginalnej obudowie Turnberry) siedza wlasnie Goldy i dlatego roznice w ich brzmieniu sa mi znane, jednak bardzo interesuja mnie rowniez ewentualne roznice w brzmieniu Redow czy Silverow w stosunku do Goldow. 
« Ostatnia zmiana: 23-08-2019, 19:13 wysłana przez Lutek »

Zmelmag

  • 110 / 76
  • Aktywny użytkownik
24-08-2019, 11:34
Lutek, musisz sie wreszcie pogodzic z mysla ze w temacie Tannoy jesteś jak Chuck Norris,
to nie Ty pytasz, to Tannoy ciebie pyta :-)

a bardziej serio, masz ogromne doswiadczenie, napisz lepiej jak w porownaniu graja kolumny ktore widac na zdjęciach.

co prawda wyczuwam tu pułapke ofsajdowa i odpowiedx "przyjedź to sie przekonasz" wisi w powietrzu ;-) ale jakbys mogl w 2-3 zdaniach opisac twoje kolumny vs 10 cali Gold.

Dawno temu sluchalem stare Goldy w Poznaniu u kolegi Olka, gralo to spoko ale u Ciebie duzo lepiej, pare tygodni temu byłem na imprezie audio pod Łodzia, graly 2 modele kolumn na coaxa Tannoya, w 1 pryzpadku obudowy DIY , glosnik z tego co pamietam 10cali, jakbym mial wybierac to chyba nadal brałbym Twoje SRM by Lutek, choc w jednym przypadku kolumna grała całosciowo cięższym dxwiekiem niz u Ciebie co licze jej jako plus.

Lutek

  • 415 / 4181
  • Zaawansowany użytkownik
24-08-2019, 12:43
co prawda wyczuwam tu pułapke ofsajdowa i odpowiedx "przyjedź to sie przekonasz" wisi w powietrzu ;-)

Zgadza sie, gdyz nie ma jak to posluchac osobiscie, a juz tym bardziej gdy mamy mozliwosc porownania bezposredniego i w tych samych warunkach.
A co do roznic w brzmieniu, to Goldy troche z wiekszym wypelnieniem, nieco lagodniej, sa wolniejsze, troszke mniej szczegolowe i precyzyjne. Takie brzmienie okreslane jest tez przez wielu jako cieplejsze. SRM-y graja troche jasniej, dzwieczniej, dosadniej, precyzyjniej, szybciej, energetyczniej (lepsza odpowiedz impulsowa), bas bardziej konturowy.
Ogolnie mazna by powiedziec: bardziej wyczynowo.

Egon@

  • 1768 / 1572
  • Ekspert
25-08-2019, 05:35
Miałem te głośniki w paru wersjach.
Nigdy nie narzekałem na dźwięk. Tannoy zawsze utrzymywał poziom. Od Mercury.

Lutek

  • 415 / 4181
  • Zaawansowany użytkownik
25-08-2019, 09:33
Miałem te głośniki w paru wersjach.

Mowiac: " Mialem te glosniki " rozumiem, ze mowisz o Tannoy-ach, ale mozesz cos wiecej ? W jakich wersjach je miales ? Ktore ewentualnie Ci najbardziej odpowiadaly i co je charakteryzowalo brzmieniowo ?
Czy mialec rowniez cos z Redow lub Silverow ? Te mnie interesuja w stosunku do Goldow - czy brzmieniowo w jakis istotniejszy sposob sie roznia ?

Egon@

  • 1768 / 1572
  • Ekspert
25-08-2019, 23:24
M1, M2 i M2,5 i po latach krótko Tannoy Legacy Arden
Brzmieniowo? Neutralność i lekkie zaokrąglenie brzmienia, które lubię.

Ale później kupiłem małe Ushery i Tannoye przegrały. A później dostałem Sonus Faber Concertino.
I cykl się zamknął.
« Ostatnia zmiana: 25-08-2019, 23:32 wysłana przez Egon@ »

Bacek

  • 1856 / 4210
  • Ekspert
05-09-2019, 12:51
Ok, ale M1 i w góre ze starymi coaxialami wiele wspólnego nie mają. Inna koncepcja inny dźwięk. W tym wypadku nowsze nie znaczyło lepsze.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Egon@

  • 1768 / 1572
  • Ekspert
09-09-2019, 02:25
Dla mnie, to były fajne budżetówki, warte każdego wydanego grosza.
Tak jak później małe Ushery.