Audiohobby.pl

Audiofilski coitus iterruptus

Ahmed

  • Gość
06-06-2010, 18:59
Jeżeli dręczy Was audiofilski niepokój, objawiający się ponownym startem w poszukiwaniu króliczka, przewijaniem otworów albo przerywaniem odsłuchów w połowie płyty, to zróbcie sobie przerwę w słuchaniu muzyki, na tydzień albo nawet na dwa.

Zobaczycie, a raczej usłyszycie, że po tym czasie audiofilskiej rozłąki Wasz zestaw audio zagra zdecydowanie lepiej, o dwie lub o trzy klasy.
Jest to zdecydowanie bardziej ekonomiczne rozwiązanie niż zakup nowego wzmacniacza, kondycjonera, ustroju akustycznego albo kabelka.

Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze możecie przelać na moje osobiste konto.

______________________________________
Fan trotylu na klacie. Sieję postrach i zniszczenie.
http://rapidshare.com/files/395321531/Ahmed_-_Nieautoryzowana_Biografia_wyd_2.pdf

Arek_50

  • 1130 / 4512
  • Ekspert
06-06-2010, 19:16
....ja juz....cztery lata nie uzywam pilota i slucham plyt w calosci.....a muzyka gra bez przerw  acha przepraszam byla przerwa , trzy tygodnie urlopu z zona...:)

  • Gość
06-06-2010, 20:27
no tak, z żoną z przerwami to niedobrze ...

Żądam usunięcia Cenzury - poważnie.