Audiohobby.pl

Fanklub Grado

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
05-03-2019, 16:27
Limitowane edycje to trzeba bezpośrednio z Ameryki zamawiać.

Heritage mają we Włoszech np. U nas nawet drewnianej skrzynki nie da się kupić. Poza tymi najbardziej standardowymi modelami jest jeszcze przedłużacz i przejściówka jack. Brawo Audiosystem!

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
10-03-2019, 19:33
Aha, dodajmy do tego ustawiczne podnoszenie cen. Jak juz jest temat dystrybutora. Tak mi sie przypomnialo :)

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
11-03-2019, 19:32
Proponuję demokratycznie wybrać nowego dystrybutora Grado w Polsce!

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
11-03-2019, 19:56
No dobra, to kogo polecasz? ;)

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
11-03-2019, 20:01
Pytanie raczej kto się podejmie ;-)

A tak na poważnie to raz, że Grado czasami leci w kulki to jeszcze u nas dystrybutor dokłada od siebie problemów. Zawyżane ceny + problemy z gwarancją (to chyba już przeszłość) + brak dostępu do wielu produktów.

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
11-03-2019, 20:31
O problemach z gwarancją nic nie wiem, usterek w nowej serii nie doświadczyłem, ale podnoszenie ceny to zmora. Obserwowałem to na przestrzeni paru lat. Takie PS500e. To są  słuchawki które kosztują równo 600 dolarów, zrabatowane powiedzmy  550 albo mniej. A wiec walczą w przedziale 1800 - 2300 zł. Cena w Polsce? 3100zł w wysyłką. Okej, taka cena, spoko, ale potem piszesz jakieś porównanie a ktoś Ci mówi: ej facet, te słuchawki kosztują ponad 3KZŁ, z czym Ty je porównujesz? Z HD650 (około 1700zł do niedawna)? Porównuj je z Focalami Elear, bo używane albo z massdrop chodzą w przedziale 3KZŁ. I weź tu bądź mądry i pisz wiersze. No a gdzie PS500e do takich Focali ;) D
ruga sprawa - odsprzedaż. Facet wystawił PS500 na OLX i stoją chyba z dwa miechy. Takie dobre słuchawki, za 1600zł jeszcze nie poszły. Albo nowe SR225e - wciąż ponad 1000zł. To są słuchawki za 200 dolców, to jest około 750zł a więc rywal powiedzmy 990 i 880 po zniżkach. Wiem że cła itd ale przy modelach GS1000 i wyżej to wychodzą niezłe kwoty. Takie PS2000e, tam wychodzi jakieś 2500zł narzuty :O Nie wiem czy chociażby narzutę da się stargować w całości a co dopiero coś z oryginalnej ceny. Słabe to bo trzeba liczyć dużą stratę przy sprzedaży. No życia nam nie ułatwia dystrybutor.

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
11-03-2019, 20:41
O problemach z gwarancją nic nie wiem

Były takowe za czasów wejścia PS1000, wtedy postanowiłem kupić taniej za granicą skoro dystrybutor i tak nie dawał gwarancji.

W sumie to Grado na mocy przepisów USA daje rok gwarancji. W EU płacimy +23% datków na "kościół" i wymagamy ustawowych 2 lat gwarancji. Swego czasu dystrybutor zachował się tak jakby dokładał do interesu i stwierdził, że w obliczu dużej awaryjności nie jest w stanie udzielić gwarancji na standardach europejskich (szkoda tylko, że cena pozostała europejska), a temat był omówiony tutaj na forum zaraz po pojawieniu się recenzji Ryki modelu PS10000.

W sumie to ja wolę zapłacić te 23% mniej i mieć rok gwarancji, ale Grado nie sprzedaje direct i zabrania tego amerykańskim sklepom. Bądź tu mądry :/

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
11-03-2019, 20:50
Faktycznie, chyba tak było, nie byłem zbyt aktywny wtedy, a może w ogóle nie czytywałem. No to się zwyczajnie dystrybutor wypiął na klientów. Chyba już wtedy do PS1000 się dopłacało zdrowo, bo pamietam że było jakoś ponad 7000 kiedyś. Potem coś dołożyli i zaokrąglili na koniec na równo do 8000zł. Tak po prostu, chociaż cena od Grado zdaje się nie wzrosła. Zawsze było około 1700 dolarów od początku?

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
11-03-2019, 21:01
Zawsze było około 1700 dolarów od początku?

Zgadza się.

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
11-03-2019, 22:04
Wróciłem do słuchania. Słucham teraz. Kryzys chwilowo zażegnany.

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
14-03-2019, 18:08
Słucham właśnie na PS500e które właściwie chyba kończą się wygrzewać bo jest już naprawdę dobrze. Ostatnio otworzyły się, zniknęło te dziwne syczenie o które był oskarżane te słuchawki, że niby  robią coś bardzo źle ponad 11 000 hz. Tak jak przypuszczałem okazało się to kwestią wygrzewania. Żeby zniwelować efekt przyzwyczajenia słuchałem teraz na superluxach cały dzień ze wzmacniacza i telefonu. Ewidentnie PS500e się poprawiło. Stwierdzam że do słuchania muzyki to są najlepsze słuchawki jakie miałem na własność. 

W sposób niesamowity potrafią łączyć różne rzeczy, są idealnym środkiem między agresją a delikatnością, między rozdzielczością a przesadnym wyciąganiem detali na siłę. Bas jest idealną mieszanką kopa z fakturowaniem bez zbędnego podkreślania zejścia do czeluści piekieł aby tworzyć jakieś niepotrzebne fanfary w dźwięku. Wypada też wspomnieć o klasie wzmacniacza Headonic który rozkłada dźwięki całkowicie poza głową. Ten efekt to też zasługa Qutesta ale Hedonic mocno go uwydatnia. Zniknęły sybilacje, wyrównały się piki, ogólnie przekaz stracił na techniczności  zyskał "normalność", mam wrażenie że dźwięk jest lepiej poskładany. Bez wysiłki pokazują odpowiednią skalę dynamiki na wysokich poziomach głośności. Znikło te słynne zmęczenie słuchaniem które odczuwam przy każdej niewygrzanej parze Grado której słuchałem. Czy to mocno napinane membrany które znajdują się pod dużym ciśnieniem są tu przyczyną i po prostu muszą dojść do sprawności? Na to wygląda.

Poduszki także się zmieniły. Są miększe. Nie wiem dlaczego ale mam takie przeczucie że to też ma wpływ na dźwięk. Im mieksze są tym większe mam wrażenie totalnej swobody dźwieku. Totalnie tu np Superlux 330 przegrywają - swoboda dźwięku, taka lekkość podania przekazu. GS1000 robią to jeszcze lepiej, to już w ogóle szybowiec. Z tym że one nie obciążają tak dołu jak PS500 i są mniej wyrównane stąd efekt jest jakby niepełny i nie mogę się cieszyć na nich basem z PS500e i odrobinę wycofanymi górnymi partiami. Oczywiście to doskwiera tylko przy cięższych gatunkach a ich miłośnikiem jestem.

Reasumując PS500e - po prostu moje ulubione słuchawki. John Grado po raz kolejny wygrywa. John vs reszta - 1:0, w przedziale do 600 dolarów. Ocena oczywiście subiektywna. Nie słyszałem może wielu nowych słuchawek z przedziału do 600 dolarów, ale doświadczenie z testów nawet o wiele droższych słuchawek mówi mi gdzieś tam: Gradoooo... Ostatecznie na nich po prostu lepiej mi się słucha i to jakoś tak samo wychodzi w praniu. Słuchasz na jednych, drugich trzecich słuchawkach i łapiesz się że wpinasz PS500 do wzmacniacza a reszta leży i po prostu słuchasz.  Wydaje mi się że to jest najlepsza rekomendacja. Nie mam żadnego parcia żeby wracać np na HD800. Bardziej dzwonią mi w głowie PS2000.
« Ostatnia zmiana: 14-03-2019, 18:19 wysłana przez Alucard »

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
14-03-2019, 18:16
GS1000 grają na tym samym poziomie co PS500 tylko inaczej ;-)

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
14-03-2019, 18:36
Wydaje mi się że szybkość i klarowność jest większa na GS1000 jak i wgląd w nagranie. Czasem wydaje mi się że PS500 przy GS1000 gubią się po prostu. Jak to nazwać? Dokładność? Chyba tak, GS1000 są dokładniejsze. Odnoszę wrażenie za każdym razem jak się przepinam miedzy tymi dwoma że SQ jest lepsze na GS1000 ale preferuję PS500 bo całościowe złożenie przekazu bardziej mi na nich odpowiada. Jednak przepinka z GS1000 na PS500 zawsze kończy się czymś takim: nareszcie jest równo jak lubię ale cholera jakiś bałagan tu jest. Dopiero chwila przywyknięcia i słucham juz normalnie. Sam już nie wiem czy to ta sama klasa. Skłaniam się ku stwierdzeniu że GS1000 to jednak oczko wyżej ale po prostu to nei jest all rounder dla mnie. Na pewno nie. Myślę że kupując wtedy GS1000 powinienem po prostu dołożyć do PS1000. Chociaż dla niektórych GS1000 są all rounderem.

PS500e są genialne. Trafiają w środek z tonacją, ludzkie głosy odrywają się dosłownie od muzyki. No i znowu - nie zeby GS1000 tego nie potrafiły. Sam nie wiem. Muszę zmienić konwerter na EVO 2 i mieć pewność ze mam temat kultury źródła rozmontowany jak trzeba. Po testach z kablami optycznymi zdecydowałem że konwerter M2tech HiFace Two po BNC miażdzy  SQ wejście USB i optyka przez kartę zintegrowaną, jeśli transportem ma być PC. Konwerter to jednak najlepsze wyjście przy PC. Jak to ogarnę to mam wrażenie że się okaże o co tu chodzi z tą różnicą klas.

-Pawel-

  • 4069 / 3640
  • Administrator
14-03-2019, 18:48
Wydaje mi się że szybkość i klarowność jest większa na GS1000 jak i wgląd w nagranie.


Kosztem jest "eteryczność" podawanego przez nie dźwięku, tutaj bardzo im blisko do elektrostatów. PS'y grają bardziej żywo, "namacalnie", dla mnie właśnie przez to prawdziwiej, chociaż tutaj przydałoby mi się jeszcze jakieś rzetelne porównanie PS500 do PS1000 bo z tymi pierwszymi miałem jednak krótkie doświadczenia.

Alucard

  • 713 / 1743
  • Ekspert
17-03-2019, 23:10
Gradosy mają nowe białe pudełko! Żegnaj pizzaboxie!