Audiohobby.pl

Fanklub Grado

nsk

  • 481 / 3184
  • Zaawansowany użytkownik
02-02-2019, 20:18
To miałeś chyba zepsute albo wzmacniacz miał za wysoką impedancję ;). Old American School to właśnie raczej opisałeś, a japoński styl to bardziej właśnie koloryzacje na średnicy i górze niż dole.

A co do tego wygrzewania to ja rozumiem, że przetwornik musi pochodzić dobę, ale gadki o jakimś wygrzewaniu po kilkaset godzin to jakieś bajki dla mnie. Większe znaczenie ma już ubicie padów. Biorąc pod uwagę mój zmienny nastrój co do słuchania, gdzie czasami się nie chce to normalnie podziwiam złotouchych co po kilkuset godzinach rozpoznają wygrzany kondensator :D.

Grado mają za słaby przetwornik, żeby się bić z elektrostatami pod tym względem. Membrana musi być cienka i lekka. Duży rozmiar jak w HD800 też pomaga. No i dobry tor. A pod względem ciężaru elektrostaty nie dogonią izodynamiki, ale tutaj też dużo do gadania ma wykonanie, a nie ocenianie tylko pod względem Staxa.

-Pawel-

  • 4264 / 3819
  • Administrator
02-02-2019, 21:09
No dobra, w sumie to PS1000 grają na amerykańską modłę, żebym nie był źle zrozumiany, miałem na myśli drobne różnice w prezentacji pomiędzy poszczególnymi modelami Grado, ale wszystkie Grado grają raczej w kierunku american school ;-)

-Pawel-

  • 4264 / 3819
  • Administrator
02-02-2019, 21:25
Grado mają za słaby przetwornik, żeby się bić z elektrostatami pod tym względem. Membrana musi być cienka i lekka. Duży rozmiar jak w HD800 też pomaga. No i dobry tor. A pod względem ciężaru elektrostaty nie dogonią izodynamiki, ale tutaj też dużo do gadania ma wykonanie, a nie ocenianie tylko pod względem Staxa.

Stax i Grado mają więcej wspólnego niż Ci się wydaje, tylko mało kto słyszał napędzone Staxy i wygrzane Grado jednocześnie. Jedno i drugie to taki swoisty ewenement.

Orpheus to trochę inna bajka, ale nie chcę się wypowiadać o słuchawkach, które mnie zauroczyły, ale nie zdołały tak do końca przekonać. Brak więc oceny w codziennym użytkowaniu.
« Ostatnia zmiana: 02-02-2019, 21:30 wysłana przez -Pawel- »

nsk

  • 481 / 3184
  • Zaawansowany użytkownik
02-02-2019, 21:41
A ja twierdzę odwrotnie tylko, że moja definicja american school z tego co zrozumiałem to też jest odwrotna.

Mogą i mieć dużo wspólnego, ale Grado z tymi swoimi przetwornikami nie dogoni topu, a o to chodziło.

Sekator

  • 273 / 1632
  • Zaawansowany użytkownik
03-02-2019, 08:23
Ktoś coś wie o GH3 i 4 poza tym, że są?

Alucard

  • 1079 / 1922
  • Ekspert
03-02-2019, 08:47
"Stax i Grado mają więcej wspólnego niż Ci się wydaje" . Jak założyłem na uszy Mr Speakers VOCE, pierwsze skojarzenie - o kuchwa, moje SR225e tylko lepsze :D Do elektrostatów Gradosom było najbliżej. NSK powiem Ci że wygrzewanie to fakt i słuchawki Grado swiadczą o tym najlepiej. Zostawiałem swoje GS1000e albo SR225e grające często po całych dniach i nie słuchałem ich. Potem była poprawa. SR225e np grały naprawdę dobrze po pół roku. Zupełnie inaczej niż z pudełka. Stały się takie delikatne że w zyciu bym ich nie oskarżał o to :) Nie słuchałem ich że tak powiem na bieżąco, często nabijały godziny leżąc i grając więc wykluczam czynnik przyzwyczajenia. Leżały właśnie dlatego że ciężko ich było słuchać jak były świeże. Z szarpiących słuchawek z pudełka, SR225 przerodziły się po pół roku w ułożone delikatne słuchaweczki. Trochę żałuje że sprzedałem :(

-Pawel-

  • 4264 / 3819
  • Administrator
03-02-2019, 11:57
Ktoś coś wie o GH3 i 4 poza tym, że są?

Póki co tylko ebay i nie spodziewałbym się raczej ich u nas jeśli są limitowane. We Włoszech kosztują odpowiednio około 1900zł oraz 3000zł. Patrząc na ich cenę w USA to bardzo dobra oferta, omijasz VAT w sumie kupując w takiej cenie na terenie EU.
« Ostatnia zmiana: 03-02-2019, 12:01 wysłana przez -Pawel- »

nsk

  • 481 / 3184
  • Zaawansowany użytkownik
03-02-2019, 12:06
@Alucard, ja też wierzę, ale naprawdę podziwiam ludzi, którzy są w stanie stwierdzić te różnice po pół roku użytkowania.

-Pawel-

  • 4264 / 3819
  • Administrator
03-02-2019, 12:18
Co innego jak ktoś miał różne egzemplarze tych samych modeli. Poza tym to masz rację, przestrzeń czasowa, na której te różnice zachodzą w pewnym momencie uniemożliwia rzetelną ocenę. Początek jest łatwo zauważyć, później zmiany są już na tyle kosmetyczne, że trudno powiedzieć kiedy słuchawki faktycznie przestają się zmieniać nie mając pod ręką egzemplarza do porównań.
« Ostatnia zmiana: 03-02-2019, 12:25 wysłana przez -Pawel- »

Alucard

  • 1079 / 1922
  • Ekspert
03-02-2019, 13:44
Nie było jakoś szczególnie ciężko. To nie tak że przysłuchiwałem się żeby jakies cuda z tego wyciągać tylko po prostu z pudełka był jazgot a potem go nie było. Porównanie odbyło się z DT150 przy których na początku SR225 były po prostu wulgarne szczególnie w sferze sopranu, a potem w kulturze po pół roku je przegoniły. DT150 podczas tego pół roku w ogóle nei były słuchane a więc odchodzi ewentualność ich dogrzania dodatkowego. Wzmacniacz był niezmienny i podczas tego pół roku nie zachodziły zmiany w reszcie toru. Jak widzisz żadne cuda się tu nei wydarzyły i można było stwierdzić zmiany bez problemu nawet po tym czasie dzięki użyciu tej metody którą opisałem.

Alucard

  • 1079 / 1922
  • Ekspert
03-02-2019, 15:12
https://pl.pinterest.com/pin/502925483374114396/?utm_campaign=rtpinrecs&e_t=ebfad184f125421d8b1dba5e13e603ff&utm_content=502925483374114396&utm_source=31&utm_term=5&utm_medium=2004

Patrzcie jak pieknie zrobione. I co nie mogłoby tak być? Przynajmniej w tych wysokich modelach już by wypadało żeby było chociaż coś takiego.

Sekator

  • 273 / 1632
  • Zaawansowany użytkownik
03-02-2019, 20:09
I co nie mogłoby tak być?
Oby tak nie było. W ogóle mi się to nie podoba. Coś jak telefony oblepione kryształami.

Alucard

  • 1079 / 1922
  • Ekspert
03-02-2019, 20:17
Sekator, jest SOLIDNIE. HP1000 też tak wyglądały podobnie i to były słuchawki typu czołg. Ten plastik w pożądanych przeze mnie PS2000e po prostu nie robi roboty w dodatku za tę kasę. Może być inaczej, chodzi mi o to że jest solidnie i bezkompromisowo jak w HP1000. Uwielbiam dźwięk tych słuchawek ale trochę ta firma jakby jaja sobie robi z ludzi którzy kupują te słuchawki jeśli chodzi o jakość konstrukcji. Zresztą kwestia smaku, ja np lubię old skul ;)

Sekator

  • 273 / 1632
  • Zaawansowany użytkownik
03-02-2019, 20:38
Ale to co pokazałeś na zdjęciach to okropne jest. Brakuje tylko jeszcze doklejonych sztucznych brylantów. oza tym przy takiej ilości żelastwa to musi być ciężkie.

Alucard

  • 1079 / 1922
  • Ekspert
03-02-2019, 20:50
O ile może być cięższe parę gram aluminum? O parę gram?  To jest taki niezniszczalny system regulacji.  Wygląda jak z lat 60 jak reszta, takie jest. Albo to lubisz albo nie, nie przesadzaj. A w tym plastiku co jest takiego fajnego? Słuchawki za 12 tauzenów i takie coś. Przecież to kupa. Może być jak w HP1000, nie musi być to co na zdjęciach, ważna jest trwałość :) No i old skul ;)