Audiohobby.pl

AKUSTYKA POKOJU ODSłUCHOWEGO

Jun

  • 93 / 4402
  • Użytkownik
04-04-2008, 20:48
To najbardziej niedoceniany aspekt odsłuchu. W tym miejscu 'słuchawkowcy' (1/4 mnie) chichotają złośliwie, ale dajmy im spokój, i tak nie mają lekko (żona, teściowa, dzieci, nerwowy piesek...)

Ten temat jest dla oświeconych nieszczęśników, którzy po niezliczonych wymianach sprzętu wreszcie pojęli, że drogą ku nirwanie jest okiełznanie akustyki własnego pokoju. Również dla tych zadowolonych z siebie audioznawców (1/2 mnie), którzy sądzą, że dość wiedzą o akustyce, by znowu zacząć się bawić wymianą sprzętu.

To miejsce na pokazywanie własnych patentów w ujarzmianiu akustyki, również własnych pokojów do słuchania muzyki. Mogą to być też "Najpiękniejsze pokoje ...", choć coś mnie wstrzymuje przed taką zwykłą kalką.
Pozdrawiam.

paww

  • 314 / 4412
  • Zaawansowany użytkownik
04-04-2008, 22:10
Mam pytanie, pośrednio wiążące się z akustyką:

Czy prawdą jest jak sugerują w swoich testach np. niektórzy redaktorzy (np. z HFM), testując drogie kolumny, że "znikają one" z pokoju i są mało zależne od ustawienia i akustyki pomieszczenia? Po prostu stawia się je w miarę poprawnie i jest już po prostu super. Nie mam na tyle doświadczenia z drogimi konstrukcjami, stąd pytanie.  Osobiście mam w tym względzie wątpliwości i czuję w tym pewną ukrytą reklamę. Może ktoś może podać praktyczne przykłady, że tak jest, bądź, że tak nie jest?

Jun

  • 93 / 4402
  • Użytkownik
04-04-2008, 23:03
Paww, to pozornie proste pytanie może lekko załatwić tych zwolenników, o których wspominasz. Nie warto.
Pozdrawiam.

ahaja

  • 511 / 4414
  • Ekspert
04-04-2008, 23:45
Dobry temat.
Zdecydowanie pomieszczenie właściwie zaadoptowane/okiełznane jest jednym z najważniejszych części naszych systemów. Ostatnio jestem świadkiem (co jakiś czas) prób i walki z akustyką pomieszczenia kolegi. Efekty są spektakularne - to chyba właściwe określenie. Jestem w stanie powiedzieć że słuchając muzyki kolumn nie ma... nie istnieją - gra po prostu muzyka.

Nie do końca jest tak że można je ustawić mniej/więcej - raczej powinno się powiedzieć - zgodnie ze sztuką. Wtedy ma to sens. W pomieszczeniu takim zagrają nawet niegrające kolumny :-), czy też sprzęt z tzw niższej pólki. Może on mieć pewne ograniczenia, jednak nie będzie to rażące.

Śmiech mnie ogarnia jak czytam o tysiącach złotych wydanych na druciki ... kiedy pieniadze te można wydać raz na zrobienie pokoju i mieć święty spokój na zawsze.
K

Jun

  • 93 / 4402
  • Użytkownik
05-04-2008, 11:02
paww, nie bardzo teraz wiem, co miałem na myśli odpowiadając na Twoje pytanie:) Późna godzina i początek weekendu może...
Mnie kolumny zawsze znikają, bo słucham z zamkniętymi gałami:) A poważnie, to faktycznie jest to pożądana cecha dobrej kolumny. Myślę, że i dobra akustyka pokoju też jest potrzebna.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.

paww

  • 314 / 4412
  • Zaawansowany użytkownik
05-04-2008, 11:14
Zgadza się, wg mnie "znikanie" kolumn to element muzykalności systemu.  U mnie też kolumny znikają (chociaż kiedyś tak nie było, trochę się nad tym napracowałem). Ale zastanawiam się, ile jest prawdy w niektórych recenzach, że kolumna jest nieczuła na akustykę pomieszczenia i znika zaraz po włączeniu i pobieżnym ustawieniu na pułkach, stendach, itp. Recenzja taka dotyczy np. monitorów, które kosztują 7-8 tys. zł.

Chciałbym aby ktoś doświadczony potwierdził, że tak jest, czy tak nie jest?

Ja wiem z doświadczenia, że przy amplitunerze AV kolumny nie znikały, a na zwykłym wzmacniaczu stereo te same kolumny znikały i słuchać było tylko muzykę.

Jun

  • 93 / 4402
  • Użytkownik
06-04-2008, 21:52
Kopiuję ostatni wpis z tematu Paww\'a:

>> michal stabro, 2008-04-06 20:38:48
...gdzie mozna zakupic panele rozpraszajace...

Jako rodziciel tematu AKUSTYKA POKOJU ODSłUCHOWEGO bezwstydnie zapraszam do tego właśnie tematu. Myślę, że za jakiś czas zgromadzone w jednym miejscu informacje w temacie mogą mieć większą wartość.
Paww wybacz!

Mogę się mylić w ocenie doniosłości jedynego adresu (własnego) tego tematu, to tak naprawdę bez znaczenia, ale mając już spore doświadczenie w szukaniu różnych drobnych informacji nt  strojenia akustyki we własnym pokoju myślę, że dobrze jest mieć wszystko w jednym miejscu.

I krótko w temacie: każdy element rozpraszający musi jednocześnie pochłaniać pewien zakres częstotliwości. To w praktyce, bo można sięgnąć ideału/kompromisu stosując odpowiednie materiały i/lub ich kombinację.
W zwykłym pokoju i po prawie zwyczajnych kosztach najlepiej zastosować do dyspersji panele RPG Skyline lub Skyline LP. Najtaniej te ostatnie są w kraju po 250 zł przy zamówieniu kilkunastu sztuk. Są ich krajowe kopie firmy ABC Soundlab XP w zbliżonej cenie i teoretycznie lepsze. Są dużo grubsze (27cm) więc powinny skuteczniej rozpraszać częstotliwości poniżej 500 Hz, ale z jedynie (kiedyś) publikowanych danych wynika dużo większa absorpcja niż w oryginałach RPG. Ta cecha moze być przydatna przy zastosowaniu XP za głośnikami lub z boków w małych pomieszczeniach. Nic nie wiadomo o dyspersji XP.
Problemem jest też kontakt z firmą.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.

  • Gość
06-04-2008, 22:41
Jun
mysle ze dobry pomysl na scalenie materialow i wiadomosci

zalezy mi na ustrojach ktore nie wycinaja wysokich tonow ,

pewnie masz racje piszac ze kazdy element rospraszajacy jest zarazem pochlaniajacy
pewien zaklres fal
pozdr

 


Jun

  • 93 / 4402
  • Użytkownik
06-04-2008, 23:14
Michał, to moje zawołanie ...chop do kupki i mnie nie bardzo dobrze się kojarzy, więc obecny temat może być przydatny do gromadzenia bardziej konkretnych pomysłów w temacie. Jednak nie sensu pchać tu wszystkiego, albo każdego tu  zapędzać:)

Jeśli zaprojektowałeś rozpraszanie w paśmie powyżej +- 500 Hz, to zapewnienie równomiernego działania od przełomu wysokiego basu/średnich jest faktycznie trudne. Wyższa średnica i wysokie to prostsza sprawa. Jeśli idzie o stosunek koszt/wartość to Skyline LP jest nie do pobicia. Rozpraszanie powyżej 200 Hz średnio 0,65 a pochłanianie poniżej 0,35. Jest zrobiony z twardszego polistyrenu niż standardowy 17cm Skyline (cięższy). Problemem może być jego wygląd.
Pozdrawiam.

Jun

  • 93 / 4402
  • Użytkownik
06-04-2008, 23:54
Psiakrew - brak edycji!

Zrobiłem "chop" jak chłop w bok... miał być mniejszy "hop" !
Pozdrawiam.

digi58

  • 70 / 4362
  • Użytkownik
01-06-2008, 17:57
Witam,pare pytań padło tutaj więc postaram się w miarę mozliwosci odpowiedzieć .
Akustyka pomieszczenia jest w zasadzie najwazniejsza do dobrej reprodukci dzwieku .
Druga sprawa,  nie ma znaczenia ile beda kosztować kolumny za 10tyś czy 100tyś nie zagrają dobrze w pomieszczeniu zle przygotowanym akustycznie.Pomieszczenie a w zasadzie jego powierzchnia ma duze znaczenie ,pewnych aspektów przestrzennosci w małych pomieszczeniach się nie uzyska i na to się nic nie poradzi.Do porawnej reprodukcji basu małe pomieszczenia są łatwiejsze nie ma rezonansów w niskim zakresie jest to bas pneumatyczny ale bez podbić .W duzych pomieszczeniach rezonanse w niskim zakresie to naprawde duzy kłopot ale jezeli sie to opanuje to efekt jest niesamowity.W swoim domu mam troche pomieszczeń o róznej powierzchni od 18-40 m w zasadzie w kazdym mogłem zrobić pokój odsłuchowy.Najlepsza przestrzenność była w tym największym pokoju,ale bas był katastroficzny ,taki brak równowagi tonalnej powodował ,ze nie można było z przyjemnością słuchać muzyki.Najlepszym rozwiązaniem żeby wyciszyć rezonanse w niskim zakresie są pułapki Helmholtza i jest to własciwie jedyne rozwiązanie testowałem wszystkie rozwiazania .Strojenie takich pułapek nie jest proste ale mozna w domowych warunkach to zrobić .Wazna rzecz zeby zlikwidować w takim pomieszczeniu 40 m jeden rezonans potrzebne są z reguły 4 pułapki jedną nie da się tego zrobić .W moim pomieszczeniu zastosowałem razem 8 pułapek strojone na dwie częstotliwości w 1hz krokach dopiero to zadziałało.Oczywiscie jeszcze parę drobiazgów jest do zrobienia ale muzykę naprawdę mozna słuchać z przyjemnością.Ostatnia rzecz bardzo wazne jest ustawienie tych pułapek wbrew regułom narozniki odpadają.

Pozdrawiam

kb1014

  • 30 / 4395
  • Nowy użytkownik
02-06-2008, 14:32
http://www.waldek.sewera.pl/audio1.htm

Rady zawarte w tym artykule bardzo mi pomogły otrzymać dobry efekt w kwadracie 11m kwadratowych. Narzekać mogę tylko na szerokość sceny ale tego nie przeskoczę.

Gorąco zachęcam do zapoznania się z tym linkiem.

konto_usuniete

  • 56 / 3937
  • Użytkownik
02-06-2008, 15:40

oleg32

  • 1 / 1216
  • Nowy użytkownik
05-12-2016, 09:43
Jeśli chodzi o akustykę pomieszczeń to faktycznie warto o nią zadbać. Praca w takich pomieszczeniach jest dużo łatwiejsza i dużo bardziej skuteczna. W sieci jest wiele przydatnych informacji w temacie - co i jak z robić. Zainteresowanych odsyłam tutaj http://www.mega-acoustic.pl/poradnik-akustyczny/ - przydatny artykuł.

lancaster

  • Gość
05-12-2016, 11:39
uwazam ze jedno rzecz ktora warto zrobic to inetligentnie wykorzystac ISTNIEJACE warunki. Przy jakims ewidentnym problemie selektywnie nim sie zajac, ale najpierw trzeba go dobrze zdiagnozowac i sprawdzic czy nie da sie go eliminowac np. ustawieniem.
Mialem okazje byc w kilku zaadaprowanych pomieszczeniach gdzie ustroje byly pakowane na zasadzie "tu mi pordzono rozpraszacze, tu wytlumiacze a tam pulapke basowa ustawic" i to nie byl żaden progres w porownaniu do pomieszczen dla ludzi gdzie sprzet ustawiono z glowa, wrecz bym powiedzial ze najlepsze prezentacje dla mnie odbywaly sie w pomieszczeniach bez "adaptacji" gdzie sprzet  i miejsce odsluchowe ustawiono z glowa.

Kiedy se przydaja ustroje ? Ano przykladowo mamy takie waunki wystawowe gdzie pokoj oproznia sie z mebli, gole sciany, wloty klimy itd. Normalnie nikt tak nie mieszka wiec wrzucamy ustroje zeby symulowac umeblowanie.
Zodze sie ze w pomieszczeniu typu kafle podloga, szyby ściany i szklany stolik ustroje moga sie przydac, ale szczerze wolalbym calosc umeblowac po ludzku.

to troche jak z odzywkami w sporcie, zrobia pare % w sprzyjajacych warunkach uzywane z glowa (nie amiast normalnego jedzenia) i nic wiecej. Kluczem do sukcesu jest sensowny plan treningowy(wybor sprzetu pod nasz gust), dobry wypoczynek/sen (odpowiednie ustawienie urzadzen i miejsca odsluchowego) i dieta (czyli lampka wina jak ktos lubi ;-))

Mnie prywatnie ustroje akustyczne w pokoju w ktorym mieszkam nawet jesli bylby to pokoj dedykowany pdo audio by draznily, mowilyby mi "coś Ci nie wyszło" :-)