Audiohobby.pl

Budowa kabla.

yolaos

  • 605 / 5892
  • Ekspert
26-05-2009, 11:24
Aby uciąć spekulacje zrobie dwa identyczne kable na tych samych wtyczkach, jeden bedzie mial tylko jedna zyłe i ekrany po obu stronach drugi jedna do środka drugana na zewnatrz i ekran tylko na jednym koncu,zeby było smieszniej test zrobie na Magnetofonie , może jutro cos napisze
pozdro

Arek_50

  • 1130 / 5895
  • Ekspert
26-05-2009, 11:26
...zarowki nawet sa kierunkowe i ...nuda nic sie nie dzieje :)

Dudeck

  • 5101 / 5860
  • Ekspert
26-05-2009, 11:28
Moje odczucie kiedy porównywałem kabel zwykły ( dostarczany wraz z urządzeniem ) z takim "Zdecydowanie Górna Półka" to nie to , że było mniej czy więcej basu , albo średnicy , gdybym miał to okreslić to chyba , kurcze , rzeczywiście : naturalność ( czystość ) .
To tak jak się patrzy przez nie umyte okno : jeśli chodzi o dostarczenie komuś informacji to nic nie stoi na przeszkodzie aby to zrobić ( kolor auta , numer na rejestracji i takie tam ) a wystarczy je przetrzeć , aby odczuć tę "naturalność" . Dziwny przykład , ale może trochę oddaje ten "stan" ?
 :)

majkel

  • 7476 / 5892
  • Ekspert
26-05-2009, 11:28
To co ja podałem nadal pozwala słyszeć kierunkowość przewodnika, a wynika ona z kierunku wyciągania drutu z fazy ciekłej. Źródło dajesz z lewej strony jakbyś czytał napis na kablu.

W metrologii ekran podłącza się od strony odbiornika - aparatu pomiarowego. Tyle że tutaj są inne priorytety, pasmo, rozdzielczość i szybkość przyrządów inna, poza tym wszystko zazwyczaj jest uziemione samo z siebie i nie chcesz obciążać pojemnością punktu pomiarowego, lub tworzyć pętli masy, bo zwłaszcza statyczne pomiary będą zafałszowane, a audio to głównie transjenty, itd. itp.

majkel

  • 7476 / 5892
  • Ekspert
26-05-2009, 11:32
Arek, kto się nudzi ten się nudzi, ja nie raz byłem spocony z wrażenia, dotyczy także gałek ocznych przy niektórym repertuarze. Nie wmawiajmy sobie nawzajem, że drugi ma źle, bo to nieprawda. :) Po prostu inna droga i podejście do podobnych rezultatów. Ty wolisz grubego druta wpychanego w rurki i koszulki, ja wolę produkt profesjonalny powstały w przemysłowym procesie technologicznym. Druta i tak żaden z nas sam nie wyciągał. ;)

Arek_50

  • 1130 / 5895
  • Ekspert
26-05-2009, 11:35
...o wlasnie najlepsze rozwiazanie. Po co pytac?

Tylko ci ktorzy nie wiedza ze nie ma rozwiazania..znajduja je.

Arek_50

  • 1130 / 5895
  • Ekspert
26-05-2009, 11:48
0,4mm srednicy to nie sa grube druty.Poza tym  srebro lepiej przewodzi niewielkie sygnaly zmienne.

majkel

  • 7476 / 5892
  • Ekspert
26-05-2009, 11:51
Nie żartuj z tym srebrem. Może być miedź, zwłaszcza że wszystkie wyprowadzenia elementów w urządzeniach audio oraz ścieżki płytki i tak są z miedzi. Jakoś nikt się nie kwapi robić ich srebrnych, no może poza transformatorami, ale to też mnie nie przekonuje, że trzeba.

Rafaell

  • 5033 / 5889
  • Ekspert
26-05-2009, 11:56
Co do metrologii to sobie czytałem o miernikach Rhode Shwartz http://www2.rohde-schwarz.com/ i wynikało z tekstu że te najbardziej czułe mierniki potrafi podczas pomiaru zniszczyć uderzenie pioruna w odległości 10-12km i wymagają specjalnego ekranowanego pomieszczenia od wszelkich śmieci z eteru. Ich czułość jest na najwyższym światowym poziomie, ceny jak za klocki audiofilskie z wysokiej pułki i nie płacimy za pustą przestrzeń audiofilską w środku. No ale u nas ludzie mierzą kable na słuch no bo przecież tyle wystarczy bo jest przełożenie 1:1 więc po co przepłacać



                     

Arek_50

  • 1130 / 5895
  • Ekspert
26-05-2009, 12:01
Nikt nikogo nie zmusza ale wzmacniacze lampowe o laczeniach p2p ...zajrzyj do AA masz blisko.

fallow

  • 6457 / 5862
  • Ekspert
26-05-2009, 13:38
>> majkel, 2009-05-26 11:07:48
@yolaos, dobrze wyczytałeś. Z tym kierunkowym łączeniem ekranu w kablach dwużyłowych to są rojenia pseudoinżynierów, którzy próbują przenosić reguły metrologiczne na sprzęt audio. Jak masz kabel dwużyłowy z ekranem, to jedną żyłę dajesz na bolec, drugą na masę po obydwu stronach i ekran też na masę po obydwu stronach kabla. W ten sposób powstaje prawidłowy kabel RCA - Oyaide tak robi, Acrolink tak robi i ja też tak robię. Skutkiem tego jest, że studyjny kabel lepszej jakości (podwójny ekran, płaszcz półprzewodzący, skręcone żyły, miedź OFC) z wtyczkami Neutrik NYS-373 ośmiesza większość nawet drogich kabli audiofilskich naturalnością, a jak dasz Neutrik Profi to z dowolnego voodoo-kabla pod względem realizmu robi jesień Średniowiecza. Polecam Coducfil SPEAKFIL 8896, pogonił u @fallowa Acrolinki, Furutechy, Audio-Techniki, Oyaide, Audioquesty, Profigoldy, Atlasy, itp.


Zgadzam sie w 100%.

Malo tego, oprocz tych ktore wymieniles takze topowe modele Straight Wire  (Crescendo) rozne Tary i inne.
Po prostu jak do tej pory, nie spotkalem zadnego patnetu na IC oraz samego kabla, ktory bylby bardziej naturalny.

Uzywam w tej chwili tylko innych wtykow gdyz mam go w wersji nie RCA -> RCA tylko TRS -> RCA. TRSy to Neutrik Silent a z drugiej strony pewnie kupie owe Profi albo WBT.

majkel

  • 7476 / 5892
  • Ekspert
26-05-2009, 13:44
Parka Profi biały + czerwony to będzie prawdopodobnie najlepiej wydane 70zł w Twojej historii audio. :) Gość u mnie zamówił do kompletu ze wzmacniaczem słuchawkowym kable i dzięki Bogu uznał, że weźmie lepsze wtyki. Różnica względem NYS-373 jest większa niż się spodziewałem, na plus oczywiście. WBT nie znam więc nie skomentuję, ale patent, że pierwsza dotyka gniazda masa wtyczki jest przedni.

Gabriel

  • 1229 / 5689
  • Ekspert
26-05-2009, 14:03
Skoro Majkel wyjaśnił już ekranowanie i wspomniał o stosowaniu miedzi, Rafaell wspomniał o specyficznych warunkach wymagających ekstremalnych rozwiązań, to z mojej strony dodam nieco na temat lutowania takiego kabla. Dodatek srebra do cyny ma według większości audiofilów "spowodować że lutowie będzie lepiej przewodzić" jako że srebro (i jego tlenki) doskonale przewodzi prąd.
A to błąd.Srebro dodawane przez producenta do cyny w procesie lutowania elementów pokrytych srebrem (popularny drut - "srebrzanka" itp.) ma za zadanie zapobiec degradacji lutowanej warstwy srebra podczas lutowania. Tyle.
Dodatek srebra do "cyny" to około 2 procent.
Dodatek miedzi (też bardzo dobrze przewodzi prąd) do cyny lutowniczej zwiększa trwałość grotów lutowniczych. Wykorzystywany głównie w produkcji przemysłowej.
Dodatek miedzi do "cyny" to około 2 procent.Inne dodatki takie jak bizmut, ind pozwalają na obniżenie temperatury topnienia lutowia.
Lutowie cyna-ołów -> to stop eutektyczny, temperatura topnienia stopu jest niższa od temperatury topnienia składników.
Stop cyna-ołów dodatkowo zapewnia elastyczne połączenia.
Lutowie "bez ołowiowe"     "zapewnia kruchliwość stopu"... i narażenie układu na awarię spowodowaną naprężeniami na PCB (oraz niską temperaturą)
Ekologia - ....Lutowie "bezołowiowe" z uwagi na "wyższą awaryjność" nie jest i nie będzie nigdy wykorzystywane w technice motoryzacyjnej (ABS i reszta) oraz wojskowej.Pokrywanie złotem wtyków czy (często dawniej) końcówek elementów ma służyć głównie zwiększeniu odporności na "zaśniedzenie" styków i ułatwienie lutowania.
Stosuje się tam, gdzie wymaga się schematu: "złóż i zapomnij". Grubość naniesionej elektrolitycznie warstwy złota - część osób już ma miejscowo wytarte wtyczki i gniazda RCA.
Miedź beztlenowa (OFC) jest stosowana głównie z uwagi na brak efektu zaśniedzenia. Technika mikrofalowa, łączność satelitarna i WiFi - tam nie ma mowy o dopuszczeniu do zaśniedzenia jakiegokolwiek elementu na torze przesyłu sygnału w zakresie mikrofalowym (GHz).
Stosowanie powyższych w audio - dlaczego nie?

majkel

  • 7476 / 5892
  • Ekspert
26-05-2009, 14:18
Zgadza się, lutowie ołowiowe ma same zalety - konsystencja, temperatura topnienia, nie migruje wgłąb laminatu - tutaj Pb-free był na etapie wdrożenia bólem w przyrodzeniu... także dla firm motoryzacyjnych. Niestety, moduły do airbagów też przechodzą na RoHS, przynajmniej w Europie, więc z tym rynkiem motoryzacyjnym nie jest tak dobrze. Ołów jest dopuszczany nadal w akumulatorach różnej maści.

Gabriel

  • 1229 / 5689
  • Ekspert
26-05-2009, 14:30
>>majkel Za to cieszyć się mogą serwisanci telefonów komórkowych i ekolodzy...Skoro jesteśmy już "na gruncie" wywalczonym przez "ekologów" (ekologię?), to dodam już tylko, że w przypadku kabli wysokiej jakości częstą regułą jest stosowanie materiałów izolacyjnych - bezhalogenowych, które podczas "topienia, smażenia, palenia" - nie produkują dioksynów, furanu i innych (bardzo) szkodliwych gazów.
Taka izolacją jest np. bez halogenowy PCW czy  bez halogenowy poliolefin.