Audiohobby.pl

Słuchawki wysokiego lotu

Ged

  • 1725 / 6386
  • Ekspert
16-10-2009, 21:36
Robeeert1
odpowiadam na wpis: albo jestes głuchy albo jakość dziewieku który wychodzi z Twojego toru jest zenująco niska

Napisałem o kablach i sieciówkach ponieważ prosił o to kolega Alghar.
Sieciówkę sprawdzałem m.in. Shunyata Research Python Helix Alpha, RCA m.in. Nordost (model za ok 3500 PLN). Nie słyszałem różnicy, co nie znaczy, że jej nie ma.

Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie piszą takie agresywne wiadomości w internecie.
Wyrazy szacunku

jjurek

  • 2075 / 6315
  • Ekspert
16-10-2009, 21:41
>> w.luczynski

Dziękujemy za ciekawy opis.
W żołnierskich słowach. Treściwy.
I co ja teraz biedny żuczek zrobię? Nie stax mnie na Saxy :).
Do ortosekty sie zapisze...

Robeeert1

  • 722 / 6019
  • Ekspert
16-10-2009, 22:04
Błogosławieni Ci co nie słyszeli a uwierzyli :-); słychac, słychać, może troche za ostre słowa padły jak na mój pierwszy wpis, sooory włodek jak Cię uraziłem

wiktor

  • 2503 / 6384
  • Moderator Działu Słuchawki
16-10-2009, 22:52
>> w.luczynski, 2009-10-16 18:26:03


Z uwagą przeczytałem ten wpis, zwłaszcza o Staxach. Zapewne słuchałeś Omega II MK2 (czarno-czarne) i dokładnie jest tak jak napisałeś. Rzeczywiście  grają zdecydowanie ciemniej od pozostałych. W mojej ocenie najbardziej udanym modelem była poprzednia seria, tak zwana  MKI.  

W studiu Pana Sebastiana same rarytasy, niech zgadnę: topowy gramofon i przedwzmacniacz TW Acoustic, topowa wkładka Koetsu, wszystko "the best" i ...zwykłe kable !

Z całym szacunkiem dla wszystkich Kolegów, tych z drogimi kablami i nieco tańszymi, urządzenia wysokiej i najwyższej klasy umiarkowanie - o ile nie lepiej byłoby napisać nieznacznie - reagują na kable. Ja nie dziwię się temu co napisałeś, bo i sam się o tym przekonałem, że dobry kabel i interkonekt nie musi kosztować majątku. Natomiast wierzę, że dobry system musi zagrać po prostu wszystko! Jak tak nie będzie, to i kable sieciowe po 15.000 zł nie pomogą, setki godzin wygrzewania też cudów nie sprawią.  Groźny temat, lepiej nie ciągnąć, bo się tu zaraz posprzeczamy.

:)

Pozdrawiam
Wiktor

Corvus5

  • 2596 / 5851
  • Ekspert
16-10-2009, 23:47
>> Dawindyk, 2009-10-16 09:31:56
> Yodobashi sobie daruj - zadna z ich lokalizacji nie umozliwia rozsadnego odsluchu (za to bardziej nadaje sie do zakupu i ew. redukcji ceny :) ). Do odsluchu sluchawek polecam Dyna 5555 - sluchawek nawet wiecej niz w Yodobashi a i jest je do czego rozsadnie podpiac. High-end\'owych wzmacniaczy nie maja ale sporo sprzetu ze sredniej polki sie znajdzie - no i wygodny fotel rowniez :)

Dzięki za informacje. Nie słyszałem o Dyna 5555, ale już namierzyłem.

L3VY

  • 224 / 6125
  • Aktywny użytkownik
17-10-2009, 00:06
Potwierdzam odporność systemu Włodka na kable zasilające. Będąc u Włodka podłączyłem siecióweczkę mojego autorstwa. Żadne tam hi-endy, cena poniżej 500zł. Podbija ona wyższy bas, więc brum był trochę głośniejszy, ale po za tym to nie było żadnej poprawy czy pogorszenia. Natomiast na innych systemach wpięcie sieciówki wprowadza oczywistą poprawę brzmienia. Na następny raz zabiorę garść interkonektów i zobaczymy czy przy zmianie IC też nie będzie różnic. Tutaj już oczekuję wyraźnych zmian.
_________________________________________
Pozdrawiam Mirosław Andrejuk
profesjonalne adaptacje akustyczne   www.AcousticLab.pl

ptx

  • 651 / 6386
  • Ekspert
17-10-2009, 09:21
ogólnie można przyjąć założenie ze iz bardziej przejrzysty system tym wpływ kabli będzie bardziej słyszalny,to samo  dotyczy klasy sprzętowej,im wyższa tym bardziej podatna na zmiany okablowania (co można nie raz przeczytać w recenzjach).
gdy mam wpięty ic tara labs air1 ,zmiana w listwie zasilającej kabla gogawatt lc1 na shunyate diamondback jest słyszalna bardzo mocno,ale wystarczy ze zmienię ic tara na albedo monolit (taki milusi IC bez zamulenia) ta różnica nie jest już tak jednoznaczna,wiec każdy kabelek w jakiś tam sposób może narzucić swój charakter reszcie.

do jakich słuchaczy mogą być skierowane te kable?

synergistic research "galileo"
IC 2x1m  w cenie - $25000
kabel głośnikowy- 2x3m - $40000

Ged

  • 1725 / 6386
  • Ekspert
17-10-2009, 09:50
Wiktor
Zanim pojechałem do Staxa przeczytałem jeszcze raz wszystko co napisaliście do tej pory. Wyłożyłem to Panu Sebastianowi, łącznie z Twoją opinią nt. grania ciemniej/jaśniej poszczególnych modeli. On po prostu nie ma poprzedniej wersji do posłuchania/sprzedania. Tym niemniej przejął się mocno moją opinią i zaprosił na AS, gdzie będzie Stax SR 404 limited, która ma grać jaśniej.
RCA pomiędzy CD a Staxem miał jakieś strasznie grube (czytaj drogie ?), sieciówki - takie jak ja. RCA łączące Staxa z TwinHeadem było oryginalne i wyglądało bardzo budżetowo.

Na razie kupię trochę płyt :)

lancaster

  • Gość
17-10-2009, 10:53
ptx, myśle ze te kable nie są skierowane do słuchaczy, tylko do osób które maja przepastne portfele(i bardzo dobrze - tym bardziej jeśli uczciwie :))
Facet kupuje sobie coś takiego i ma kabel za astronomiczna kasę w chacie....kwoty na koncie już nie ogarnia - to w zasadzie tylko cyfra ale kabel to co innego - frajdę moze dawać, można go dotknąć, mozna posłuchać....i wygląda też całkiem OK :))
Przecież dla niektórych osób Twoja tara Labs czy albedo są powodem do zadawania dokładnie takich samych pytań: dla kogo te kable ?:) ....a czasami nawet wręcz: "po co, skoro wszystkie grają tak samo" :))
A kable potrafią zabrzmieć mocno różnie i sam o tym wiesz pewnie lepiej ode mnie , ludzie "wyjaśniali" to(różnice) juz x razy i w zasadzie wniosek jedenj jak zwykle w audio ten sam :)  - trzeba sprawdzić wszystko u siebie, bo opis w innym systemie może być mocno niemiarodajny.
To tyle od strony dźwiękowej z kolei ;)

Druga sprawa, ze jeśli mbl w.luczynskiego ma spore mozliwosci pradowe(a tzw PRAT z tego co czytałem mna dość OK, wiec na to wygląda) kable będą mu mniej "grały" niz w przypadku  playera który ma słabsze mozliwosci w tym zakresie(co nei znaczy że po doborze sprzyjajaćego okablowania nie może sie okazać lepszy)
Jeśli np wzmak ma zasilacz sam z siebie filtrujacy zanieczyszczenia z sieci to wpływ sieciówki tez będzie mniejszy niz w przypadku wzmaka działającego prawie "direct".
Przynajmniej tyle z moich doświadczeń. Nie mam na myśli jakości dźwięku wynikajacej z zastosowania takiej czy innej technologii, tylko "slyszalność" kabli w danym urządzeniu.

aasat

  • 2393 / 6367
  • Ekspert
17-10-2009, 11:01
>> ptx, 2009-10-17 09:21:49
do jakich słuchaczy mogą być skierowane te kable?
synergistic research "galileo"
IC 2x1m w cenie - $25000
kabel głośnikowy- 2x3m - $40000


Dla:
- "niemających" co robić z pieniędzmi
- wierzących, ze droższy kabel zagra lepiej
- podatnych na marketing firm kablarskich
- naiwnych

ptx

  • 651 / 6386
  • Ekspert
17-10-2009, 11:18
chciałbym być  naiwniakiem z takim budżetem :).

fallow

  • 6463 / 6354
  • Ekspert
17-10-2009, 14:00
Dzieki Wlodku za ciekawe przemyslenia :)

Moje odczucia sa takie, Grado (i GS1000 i PS1000) bezsprzecznie sa w stanie ciekawiej zaprezentowac sluchaczowi zywa muzyke niz Senki HD800. Nie mam co do tego cienia watpliwosci. Senki HD800 znow wyraznie znosniej w moim odczuciu graja elektronike czy pop.

Jak dla mnie wytlumaczenie jest wbrez pozorom proste. Nie kryje sie w zadnych cechach charakterystyki sluchawek takich jak odpwoiedz impulsowa czy ilosc znieksztalcen etc lecz po prostu w charakterystyce pasma przenoszenia przede wszystkim.

Wystarczy wczytac sobie do jakiekolwiek programu sluzacego do obrobki sampli utwor z muzyka klasyczna, zywym jazzem, elektronika z dawnych lat, nowa elektronika i popem.

Wnioski sa oczywiste. Kiedys oraz przy zywej muzyce realizacje nie byly tak agresywne jak teraz, nawet jezeli sprzet podbija jakies zakresy w niczym to nie przeszkadza - wrecz odwrotnie - sprawia, ze slyszymy niektore rzeczy wyrazniej, blizej, bardziej intensywnie, po prostu glosniej. Jezeli equalizacja jest sprytnie zrobiona przynosi to efekty w formie wciagania sluchacza w muzyke, wiekszej szczegolowosci oraz wiekszej namacalnosci przekazu.

Jednak kiedy realizacja jest juz nowoczesna, jest zastosowana masa filtrow dla wszystkich sciezek dynamiczne kompresory etc - jest bardzo malo miejsca na "nad-equalizacje". Wtedy takie sluchawki - ktore powoduja, ze po prostu "ciekawiej" brzmi taka "czysta, zywa" muzyka daja nam w efekcie utrudniacze, uprzykrzacze na nowoczesnych realizacjach. Poniewaz juz i tak wszystko jest zrealizowane w ten sposob aby brzmialo "lepiej niz powinno" dodatkowo kiedy sluchawki chca nam to przedstawic jeszcze lepiej - jest juz tego po prostu za duzo.

Osobiscie slucham duzo elektronicznego jazzu i przeroznych jazzowych hybryd z elektronika, klasyka i zywa muzyka tez jest, ale juz nie tak duzo. Na GS1000 po prostu nowe realizacje nie brzmialy dla mnie dobrze, ba...wrecz zle, tak jak brzmiec wcale nie powinny - pisalem juz o tym wiele razy.

Nie chce wchodzic w dyskusje co jest blizsze prawdy, bardziej realne bo nie w tym rzecz - to kazdy wybierze sobie sam, juz na etapie konwersji sygnalu cyfrowego do analogowego mamy przeciez roznego rodzaju filtry wszelakiej masci, wiec czemu sluchawki tez nie mialyby tego robic.

Tak czy siak, im to pasmo jest bardziej plaskie - tym mniejsze prawdopodobienstwo "bledow", jezeli jest takie jak w Grado - w realizacjach w ktorych jest miejsce na "nad-equalizacje" przykladowo zywa muzyka moim zdaniem na pewno zabrzmi ciekawiej niz na sluchawkach z plaskim :))

Jeszcze jest pytanie - jak blisko muzyki chcemy byc :)) Grado na pewno sa dla tych ktorzy chca byc bardzo blisko, Senki HD800 raczej dla sluchaczy z dystansu, preferujacych "laid-back" :)

Rafaell

  • 5033 / 6381
  • Ekspert
17-10-2009, 19:37
>> fallow, 2009-10-17 14:00:07
>Tak czy siak, im to pasmo jest bardziej plaskie - tym mniejsze prawdopodobienstwo "bledow", jezeli jest takie jak w Grado - w realizacjach w ktorych jest miejsce na "nad-equalizacje" przykladowo zywa muzyka moim zdaniem na pewno zabrzmi ciekawiej niz na sluchawkach z plaskim :))

Jeszcze jest pytanie - jak blisko muzyki chcemy byc :)) Grado na pewno sa dla tych ktorzy chca byc bardzo blisko, Senki HD800 raczej dla sluchaczy z dystansu, preferujacych "laid-back" :)  \\\\

Ja proponuję HD800 i inne słuchawki np GS1000, etc. skonfrontować z w miarę neutralnie grającym zestawem kolumnowym jeśli nie będzie zgrzytów choćby ze sceną i jej proporcjami co do głębokości, to znaczy że dane słuchawki dobrze sobie radzą  i jest OK.                            

pastwa

  • 3848 / 6384
  • Ekspert
17-10-2009, 23:27
>> fallow, 2009-10-17 14:00:07

Jeszcze jest pytanie - jak blisko muzyki chcemy byc :)) Grado na pewno sa dla tych ktorzy chca byc bardzo blisko, Senki HD800 raczej dla sluchaczy z dystansu, preferujacych "laid-back" :)


Ja to bym z dystansem podchodzil do takich \'oswiadczen\', zwlaszcza kiedy rozwazyc co kogo relaksuje ;)))


Kupilem dzisiaj niemalze 100 plyt, T1 chyba jednak nie bedzie, nie w najlblizszym terminie ;))

Chrees, jestes pierwszy ;))

chrees

  • 1662 / 6384
  • Ekspert
18-10-2009, 17:04
pastwa ---> Pierwszy na odsłuchy, jak tylko słuchawki będą dostępne. Troszkę jednak boję się kupować słuchafony zupełnie bez odsłuchu, dobre pewnie i będą (złych jeszcze nie miałem :>), ale gusta są bardzo różne ;>



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
.
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.