Audiohobby.pl

Słuchawki wysokiego lotu

majkel

  • 7477 / 6384
  • Ekspert
16-10-2009, 08:53
Ultrasone Pro 900 i Edition 8 okiem profesjonalisty.

http://www.ultrasone.com/bilder/reviews/PRO900_Edition8.pdf

Dawindyk

  • 140 / 6373
  • Aktywny użytkownik
16-10-2009, 09:31
>> Corvus5, 2009-10-15 15:19:04
Za jakiś miesiąc przesłucham w Yodobashi te wszystkie słuchawki. Szkoda tylko, że nie ze swoją muzyką, ale przesłuchanie kilkuset słuchawek, wzmacniaczy i daców w Yodobashi by mi zajęło wtedy kilka dni.

Yodobashi sobie daruj - zadna z ich lokalizacji nie umozliwia rozsadnego odsluchu (za to bardziej nadaje sie do zakupu i ew. redukcji ceny :) ). Do odsluchu sluchawek polecam Dyna 5555 - sluchawek nawet wiecej niz w Yodobashi a i jest je do czego rozsadnie podpiac. High-end\'owych wzmacniaczy nie maja ale sporo sprzetu ze sredniej polki sie znajdzie - no i wygodny fotel rowniez :)

fallow

  • 6463 / 6354
  • Ekspert
16-10-2009, 12:24
>> majkel, 2009-10-16 08:53:35
Ultrasone Pro 900 i Edition 8 okiem profesjonalisty.

http://www.ultrasone.com/bilder/reviews/PRO900_Edition8.pdf

---

Za duzo sie z tej recenzji dowiedziec nie mozna, poza tym ze pokazuja wiecej deatli niz glosniki, co rzadkim zjawiskiem w sluchawkach tego typu nie jest :))

majkel

  • 7477 / 6384
  • Ekspert
16-10-2009, 12:29
Szkoda, że nie mieli Pro 900 w Krakowie, to bym miał problem z głowy z tym porównaniem. Na pewno S-Logic z E8 lepiej współgra z moimi uszami niż ten znany z 750/2500/E9, którego działanie zależało od położenia słuchawek względem głowy, a chyba w żadnym nie było dobrze. Pro 900 mają chyba ten stary S-Logic bez Plusa. :)) Ja tam bym chciał, żeby Pro 900 dawały mi to, co mi się podoba w E8, ale bez sprawdzenia nie mam jak się o tym przekonać. Na pewno scena z E8 była bardzo głośnikowa, spójna, otwarta, równomiernie budowana. Sam sposób grania też głośnikowy - gładki i detaliczny jednocześnie.

fallow

  • 6463 / 6354
  • Ekspert
16-10-2009, 12:36
Pro 900 maja juz nowy S-Logic z "Plusem" :)) widnieje to na stronie producenta. Mnie przekonaly do siebie na tyle, ze pewnie kiedys tam je sobie kupie :) Z Tajwanu mozna je miec za 1.300 PLN z przesylka.

majkel

  • 7477 / 6384
  • Ekspert
16-10-2009, 12:48
No, już sprawdziłem w międzyczasie na stronie Ultrasone, jest S-Logic Plus. Pozostaje więc pytanie, czy różnica względem Edition 8 jest warta czterech kafli dopłaty? :)

fallow

  • 6463 / 6354
  • Ekspert
16-10-2009, 12:53
Hmm, to pytanie retoryczne :)) ?

Brestinder

  • 224 / 5975
  • Aktywny użytkownik
16-10-2009, 14:38
Musze was zasmucic, hfi780 tez maja slogic z plusem i szczeze mowiac problemy z ustawieniem ucha sa takie jak w opisach w necie normalnych ultrasone. Mysle ze przewaga edition8 wynika z innego krztałtu padow i ogolnie obodowy.

Ged

  • 1725 / 6386
  • Ekspert
16-10-2009, 18:26
GS1000 vs. PS1000 vs. HD800 vs. Stax SR-007Mk2 czyli krótko o ostatnich zabawach ze słuchawkami ciągle początkującego.

Po tym jak mój Twin Head przestał brumieć postanowiłem szukać nowych słuchawek w zasadzie dla zabawy a nie z konkretnej potrzeby. Dzięki Chreesowi miałem możliwość posłuchania Psów przez tydzień u siebie w domu, a pan Sebastian Kienitz gościł mnie u siebie w firmie Grobel  Audio udostępniając topowy zestaw Staxa na kilka godzin. HD800 miałem przez weekend od kolegów ze sklepu RMS w Białymstoku.

Przechodzę od razu do wniosków:
1. GS-1000 nie mają sobie równych w zakresie odtwarzania fortepianu i kobiecego głosu. Całą resztę grają dobrze, dopóki nie posłuchałem Psów sądziłem, że bardzo dobrze.
2. PS-1000 przepięknie grają orkiestrę symfoniczną oraz muzykę rockową/pop. Dużo więcej szczegółów w porównaniu do GSów. Im dłużej słuchałem PSów tym rzadziej przesiadałem się na GSy. Są dużo cięższe od GSów. Sam fortepian i wokale są trochę dalej od słuchacza niż w GS-1000.  Tak jak pisał Piotr – łatwiej je napędzić, więcej wybaczają w nagraniach w porównaniu do GSów.
3. Stax – szczęka mi opadła. Zupełnie inna szkoła grania. Dla użytkownika Gradosów – bardzo ciemne, odległe, ocieplone brzmienie. W pierwszej chwili Staxy odpadają ze względu na znacznie mniej szczegółów w pierwszym wrażeniu, potem pojawia się czysta przyjemność słuchania i na koniec nie chce się ich zdejmować i zmieniać na PSy. W przeciwieństwie do Grado i Sennków grają wszystkie rodzaje muzyki. Wygoda jeszcze lepsza niż GSy czy HD800. To słuchawki na wiele godzin czystej muzyki. Ale nie dla osób lubiących dużo tonów wysokich i niskich.
4. HD800 – rock/pop – bardzo dobrze. Elektronika – wyśmienicie ! Jazz – dobrze. Klasyka, fortepian i wokale – średnio (jak dla mnie, w porównaniu do GSów). Uważam, że jeśli ktoś posiada PSy to nie musi kupować HD800, ale możliwe, że można mieć inne zdanie. Nie porównywałem ich bezpośrednio tylko w odstępie tygodnia.

Po odsłuchach Psów i Staxów dopiero zrozumiałem większość opinii, które napisaliście o tych słuchawkach. Rozumiem też Wiktora, który sprzedał pozostałe zestawy poza Staxami, ale ja nie jestem jeszcze na to gotowy.  Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że słuchawki, których używam najczęściej wpływają na rodzaj słuchanej przeze mnie muzyki: GSy – małe składy, jazz, fortepian, wokale, PSy – koncerty orkiestrowe, fortepianowe, chóry, gdy miałem HD800 cały czas słuchałem elektroniki.

Podsumowanie: w moim systemie zostają GSy i PSy i to będą najprawdopodobniej ostatnie moje słuchawki dynamiczne, następne zakupy – gramofon i później Staxy.

Powyższe napisałem tak jak potrafię. Nie wszystkie odczucia mogą się potwierdzić w dłuższych odsłuchach, nie wszystko umiem nazwać a tym bardziej uporządkować.

PS. Dwa razy próbowałem usłyszeć kable i sieciówki  – nie udało się. Aktualnie nie wierzę w granie kabli, używam zatem najtańszych RCA Van den Hull oraz zwykłych sieciówek dołączonych ze sprzętem. Być może to się kiedyś zmieni.

Włodek

alghar

  • 639 / 6096
  • Ekspert
16-10-2009, 20:00
Zostały  jeszcze  AKG  K1000 :)

Robeeert1

  • 722 / 6019
  • Ekspert
16-10-2009, 20:28
Włodek:
opisujesz brzmienie słuchawek z górnej półki, same hi-endy, a nie słyszysz róznicy na kablach sieciowych czy interkonektach?? albo jestes głuchy albo jakość dziewieku który wychodzi z Twojego toru jest zenująco niska,
Ja mam shanlinga t-200 z lampowym wbudowanym wzmacniaczem słuchawkowym, słuchawki akg k701, na lampach bendix 6385, róznica na sieciówkach jest porazająca, wymiana kazdej sieciówki w tym prostym zestawie powoduje zmiane którą bez problemu wychwytuje nawet zona, która nie zna sie na tym zupełnie
pozatym jakość tego prostego zetawu jest cięzka do pobicia. Kabel sieciowy który uzywam najlepszy jaki
mi sie dotychczas udało zdobyć to transparent powerlink xl;
pozdrawiam

Brestinder

  • 224 / 5975
  • Aktywny użytkownik
16-10-2009, 20:31
Ja bym powiedzial ze nie gluchy  a rozsadny, puki sie zyje w przekonaniu ze takie rzeczy nieistnieja jest sie bogatszym o pare zlotych, oraz mniej zakłopotanym, zawsze jest zmieniać mniej rzeczy niz wachlować nagle 15 rzeczami ktore wplywaja na dziwiek.. bardzo bardzo komfortowe.

Gwos

  • 364 / 6159
  • Zaawansowany użytkownik
16-10-2009, 21:08
>> Robeeert1, 2009-10-16 20:28:04
>> opisujesz brzmienie słuchawek z górnej półki, same hi-endy, a nie słyszysz róznicy na kablach sieciowych czy
>> interkonektach?? albo jestes głuchy albo jakość dziewieku który wychodzi z Twojego toru jest zenująco niska,

Ważna też jest kwestia doświadczenia. Dawałem kolegom (i koleżance) w pracy do porównania GS1000, CAL-e i noname-y za kilkanaście złotych i nie wszyscy/wszystkie słyszeli różnice. Ja na przykład jestem na etapie niesłyszenia wpływu droższego, czytaj lepszego, zasilacza do mojego wzmacniacza :-)
Sprzedam SR-007mk1

jjurek

  • 2075 / 6315
  • Ekspert
16-10-2009, 21:22
>> Robeeert1

Wysnuwasz niewłaściwe wnioski.
Widocznie Twój sprzęt jest wrażliwy na zmianę elementów a Włodka nie.
Wiele zestawień audio po prostu  "tak ma ".

asmagus

  • 4439 / 5933
  • Ekspert
16-10-2009, 21:32
Tak, pewnie kabel w ścianie za gniazdkiem też masz powerlinka?
W wiele rzeczy wierzę i są rzeczy, które słyszę ale.... w "słyszenia" sieciówki na shanlingu nie uwierzę.