>> fallow, 2009-10-12 13:50:57
Każdy ma widocznie inny podział. Dla mnie góra jest ok 6kHz wraz z pojawieniem się sybilantów i talerzy. Niska góra na 6-10kHz i wysoka powyżej 10kHz. Natomiast 3-6kHz to dla mnie wysoka średnica. Jaśniej:
<50Hz niski bas
50-100Hz środkowy bas
100-200Hz wysoki bas
200-ok 800Hz niska średnica
800-3000Hz środkowa średnica
3-6kHz wysoka średnica
6-10kHz niska góra
>10kHz wysoka góra
Co do 3kHz, to ma to podwójne znaczenie. Z jednej strony czułość słuchu, a z drugiej trzeci formant głosu ludzkiego. To, co nazywasz, że kobiecy wokal jest sexy jest bliskie prawdy. W rzeczywistości chodzi, że ten trzeci formant, który oscyluje u ludzi ok 3kHz jest przeważnie niesłyszalny. Profesjonalni wokaliści ćwiczą głos, żeby ten formant brał większy udział przy tworzeniu głosu ludzkiego. W efekcie słyszy się to jako bardzo wyraźny, ale nie na siłę wydany głos. Klarowny to inne, podobne pojęcie. Po tym można poznać wokalistę, który się nie zna lub ćwiczy od osoby, która zajmuje się tym profesjonalnie.
Prowadziłem pewne badania w związku z tym trzecim formantem przy syntezie mowy i jest to rzecz warta uwagi.
Co do dołka na 8kHz, to pewnie to też wnioskujesz z moich bojów z lustrem akustycznym. Niedawno nie wiem czemu uzyskałem niesamowite obniżenie 8kHz, mam to uwidocznione na jednej charakterystyce ściągniętej przez ucho. Wyszedł mi spadek ponad 10dB. Na pierwszy rzut ucha ;) brzmiało to zupełnie inaczej, ale ostatecznie nie dało się bez tego słuchać. Za to przesadzenie wiadomo, że bardzo męczy słuch.