Audiohobby.pl

Słuchawki wysokiego lotu

Gustaw

  • Gość
12-10-2009, 13:18
>> chrees, 2009-10-12 13:17:00
... a bas PS1000 się gdzieś tam uwidocznił? :)


Rozwalających się przetworników w GS-1000 też nie widzę ;-)

fallow

  • 6463 / 6353
  • Ekspert
12-10-2009, 13:50
Gustaw: Tutaj jest opisane jak czytac wykresy :D :) -> http://www.headphone.com/learning-center/about-headphone-measurements.php

10KHz to jest juz gora jak sie patrzy. W rzeczywistosci juz od 3.5KHz++ zaczyna sie niska gora lub przelom wysokiej srednicy i niskiej gory - od tego momentu w zaleznosci od indywidualnej budowy uszu wiele osob jest wrazliwa na sybilanty.

Ogolnie GS1000 i PS1000 maja podbity bas i gore, mowiac bas - w szczegolnosci wysoki bas. Zeby stwierdzic czy maja podbita wyzsza srednice nie mozna odnosic tego wykresu bezposrednio do wykresu innych sluchawek i porownywac co jest wyzej tylko trzeba brac pod uwage roznice miedzy poszczegolnymi przedzialami pasma danych sluchawek i dopiera to roznicowac z wykresem innych sluchawek. Jak widac w GS1000 i PS1000 jest loudness.

Srednica to zakres na ktory ludzkie ucho jest najbardziej wrazliwe i nasza naturalna ewolucyjna equalizacja narzadu sluchu jest wlasnie podbijanie tego zakresu gdyz jest on najczesciej wykorzystywany w zyciu - mowa.

Teoretycznie sluchawki powinny wrecz miec tam spadek wzgledem dolnej czesci srednicy i niskiej gory. (Grado nie maja). Wiele osob lubi podbicie po 3KHz na gornej srednicy gdyz podkresla to szczegolnie zenskie wokale. Sa bardziej "sexy" :)

Ogolnie sluchawki tez powinny miec dolek w okolicy 8KHz (z pewna tolerancja w zaleznosci od tego jaka charakterystyke equalizacji wybral producent) oraz na niskim basie.

Roznica miedzy poziomem glosnosci np. Grado GS1000 i PS1000 na niskim i wysokim basie vs zalozmy HD800 jest znacznie wieksza, co bardziej predestynuje HD800 to muzyki elektronicznej a Gradosy to zywej.

Ogolnie polecam przeczytanie opisu jak interpretowac te wykresy z HeadRoomu :)) Inne tez sa oczywiscie wazne. Najciekawsze jest to, ze japonczycy zaczeli robic juz charakterystyke wodospadowa takze dla sluchawek :D

fallow

  • 6463 / 6353
  • Ekspert
12-10-2009, 14:30
>> Piotr Ryka, 2009-10-12 14:15:20
Bas i góra muszą być podbite. Kwestią jest tylko wielkość podbicia.

Mysle, ze nie mozna tej zlozonej sprawy tak uproscic i uzaleznic tylko od wielkosci podbicia. Wszystko zalezy przede wszystkim od modelu equalizacji wzgledem designu samej komory.

fallow

  • 6463 / 6353
  • Ekspert
12-10-2009, 14:40
>> Piotr Ryka, 2009-10-12 14:35:49
Ano właśnie. Ale to Ty napisałeś, że Grado mają bas i górę podbitą.

Tak. Dokladnie napisalem, ze GS1000 i PS1000 bo nizsze Grado az takiego loudnessa nie maja, co pewnie wynika tez z wielkosci samej komory w najwiekszych Grado.

Zeby byc wiec bardziej precyzyjnym, Grado maja podbity wyzszy bas i gore wyraznie bardziej niz inne sluchawki :)

Corvus5

  • 2596 / 5850
  • Ekspert
12-10-2009, 14:44
>> fallow, 2009-10-12 13:50:57

Każdy ma widocznie inny podział. Dla mnie góra jest ok 6kHz wraz z pojawieniem się sybilantów i talerzy. Niska góra na 6-10kHz i wysoka powyżej 10kHz. Natomiast 3-6kHz to dla mnie wysoka średnica. Jaśniej:
<50Hz niski bas
50-100Hz środkowy bas
100-200Hz wysoki bas
200-ok 800Hz niska średnica
800-3000Hz środkowa średnica
3-6kHz wysoka średnica
6-10kHz niska góra
>10kHz wysoka góra

Co do 3kHz, to ma to podwójne znaczenie. Z jednej strony czułość słuchu, a z drugiej trzeci formant głosu ludzkiego. To, co nazywasz, że kobiecy wokal jest sexy jest bliskie prawdy. W rzeczywistości chodzi, że ten trzeci formant, który oscyluje u ludzi ok 3kHz jest przeważnie niesłyszalny. Profesjonalni wokaliści ćwiczą głos, żeby ten formant brał większy udział przy tworzeniu głosu ludzkiego. W efekcie słyszy się to jako bardzo wyraźny, ale nie na siłę wydany głos. Klarowny to inne, podobne pojęcie. Po tym można poznać wokalistę, który się nie zna lub ćwiczy od osoby, która zajmuje się tym profesjonalnie.

Prowadziłem pewne badania w związku z tym trzecim formantem przy syntezie mowy i jest to rzecz warta uwagi.

Co do dołka na 8kHz, to pewnie to też wnioskujesz z moich bojów z lustrem akustycznym. Niedawno nie wiem czemu uzyskałem niesamowite obniżenie 8kHz, mam to uwidocznione na jednej charakterystyce ściągniętej przez ucho. Wyszedł mi spadek ponad 10dB. Na pierwszy rzut ucha ;) brzmiało to zupełnie inaczej, ale ostatecznie nie dało się bez tego słuchać. Za to przesadzenie wiadomo, że bardzo męczy słuch.

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
12-10-2009, 17:24
.>> Corvus5, 2009-10-12 14:44:15

>Co do 3kHz, to ma to podwójne znaczenie. Z jednej strony czułość słuchu, a z drugiej trzeci formant głosu ludzkiego. To, co nazywasz, że kobiecy wokal jest sexy jest bliskie prawdy. W rzeczywistości chodzi, że ten trzeci formant, który oscyluje u ludzi ok 3kHz jest przeważnie niesłyszalny. Profesjonalni wokaliści ćwiczą głos, żeby ten formant brał większy udział przy tworzeniu głosu ludzkiego. W efekcie słyszy się to jako bardzo wyraźny, ale nie na siłę wydany głos. Klarowny to inne, podobne pojęcie. Po tym można poznać wokalistę, który się nie zna lub ćwiczy od osoby, która zajmuje się tym profesjonalnie.

Nie zupełnie się z tym zgadzam czasem artystkom na samym poczatku toru już pomagało coś takiego-taki niewidzialny dla ogółu przyjaciel głosu :)

  http://www.elektroakustika.cz/images/tesla/amd/amd410nchar.gif                              

Corvus5

  • 2596 / 5850
  • Ekspert
12-10-2009, 18:04
>> Rafaell, 2009-10-12 17:24:43

Jest tu właśnie to podbicie. Przy mikrofonie o bardziej liniowej charakterystyce profesjonalny głos sam robi tą górkę. Nie wiem jak to brzmi, gdy nałoży się kilka takich górek.

Rok temu robiłem takie badania i posiłkowałem się jednym opracowaniem z dostępnymi nagraniami. Nie pamiętam dokładnie częstotliwości filtru, który stroiłem, ale efekt był taki, że pewne podbicie odmulało głos, a przesadzone było nienaturalnie ostre, aż brzęczało.

Wracając do tego przyjaciela głosu. Efekt jest taki sam. Tor głosu ludzkiego też ma zestaw filtrów, którymi możemy operować. Różnicę za to słychać, gdy nie ma nagłośnienia.

Co by nie było, profesjonalny głos nie potrzebuje takiej korekty.

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
12-10-2009, 18:24
 Dla tego tylu "artystów" nie potrafi zaśpiewać bez dogłośnienia mikrofonem :).Taki głos daleko niesie i jest świetnie zrozumiały w ostatnich rzędach-nie to co sepleniące sopranistki w operze. Dla artysty objawia się to guzkami śpiewaczymi na strunach głosowych. Warto np na youtoube posłuchać starych nagrań Erosa Ramazzotiego i ostatnich. Jego głos jest lepiej kontrolowany dzisiaj ale lepiej jako źródło dźwięku brzmi jak był młody. czy np lekki wokal na ostatniej płycie Miki Urbaniak był "robiony" bo to co wyszło podczas transmitowanego koncertu live   ze studia A Osieckiej tak nie zabrzmiało jak z CD                              

pastwa

  • 3848 / 6383
  • Ekspert
12-10-2009, 19:37
Odnosnie tych wykresow, skoro juz zostalo ustalone, ze rozne egzemplarze GS-1000 potrafia zagrac zupelnie inaczej, to pytanie, dla ktorej pary GS-1000 sa one wazne :@))

Corvus5

  • 2596 / 5850
  • Ekspert
12-10-2009, 19:41
To może być inaczej z Grado: modowany jest przetwornik i potem jest oceniane jak wyszedł i na podstawie tego ląduje do odpowiedniego modelu ;)

majkel

  • 7477 / 6383
  • Ekspert
12-10-2009, 20:00
>> pastwa, 2009-10-12 19:37:35
Odnosnie tych wykresow, skoro juz zostalo ustalone, ze rozne egzemplarze GS-1000 potrafia zagrac zupelnie inaczej, to pytanie, dla ktorej pary GS-1000 sa one wazne :@))

Na pewno takie jak z wykresu można kupić w HeadRoomie. :)

zyzio

  • 960 / 6277
  • Ekspert
12-10-2009, 20:23
http://hfc.com.pl/   - HD 800 okrzyknięte słuchawkami lepszymi od Grado GS1000 w najnowszym numerze.

Gustaw

  • Gość
12-10-2009, 20:35
>> zyzio, 2009-10-12 20:23:03

HFC - to dla mnie najmniej wiarygodne czasopismo audio. Przynajmniej takie było kiedy jeszcze je czytywałem.

lancaster

  • Gość
12-10-2009, 20:38
Gustaw, a GS-y słyszałeś ?:)

Gustaw

  • Gość
12-10-2009, 20:41
>> lancaster, 2009-10-12 20:38:19
Gustaw, a GS-y słyszałeś ?:)

Słyszałem ...... ale nie słyszałem HD800 :)