Audiohobby.pl

Słuchawki wysokiego lotu

lancaster

  • Gość
08-10-2009, 13:37
Piotr, to nie jest żaden ciężar ataku. To nie jest atak. To jest normalny tryb załatwiania reklamacji wadliwego sprzętu....ale jak tam uważasz.
Słuchawki się zepsuły, nikt nie ponosi odpowiedzialności w sensie sprawczym.  Stalo się, a sprawę załatwia się zgodnie z jakimś tam prawnie przyjętym rozwiązaniem.
Nikt do nikogo nie powinien mieć pretensji, a już na pewno nie traktować takiego banalnego w sumie zdarzenia jako atak.

lancaster

  • Gość
08-10-2009, 13:39
Gustaw, u nas tez sie zdarzyło i druga sprawa(kurier)w toku.
Klient dostał nowy sprzęt od ręki.

Gustaw

  • Gość
08-10-2009, 13:40
Może głupie pytanie ale może kabelek tutaj coś psuje ?

Rafaell

  • 5033 / 6380
  • Ekspert
08-10-2009, 14:35
>> Piotr Ryka, 2009-10-08 13:43:25

Piotrze to z wymiana sprzętu na nowy po trzeciej sprzedaży dotyczy tylko klienta końcowego i sprzedawcę.

 Audio System może to olać bo jego dotyczą przepisy mówiące o handlu miedzy przedsiębiorstwami. I tylko prawidłowe relacje miedzy partnerami handlowymi i ich dobra wola może spowodować  że będą sobie zawracać głowę "pierdołami". Ryzyko napraw jest w tym przypadku ewidentnie przeniesione na końcowego sprzedawcę i w razie niepowodzenia Ty będziesz się użerał z nim a on dopiero później z dystrybutorem.

Dla tego warto czasami brać towar bezpośrednio od producenta (jak się da). Ominiemy wtedy gównianych dystrybutorów i towar nie jest wtedy po drodze przez x przypadkowych osób "macany" (może tu jest ta przyczyna? towar za czym trafi do klienta jako jedyny egzemplarz robi turnee po kraju)

x500

  • 461 / 6362
  • Zaawansowany użytkownik
08-10-2009, 16:23
Ja bym napisal do samego Johna , byc moze on nawet nic nie wie o losach tego egzemplatza . Opisac co dokladnie sie z nim dzialo , jak zareagowal sklep/dystrybutor i zapytac jak w tej sytuacji John Grado sie do tego ustosunkuje .
Moze wystarczy wprost do niego wyslac PSy , moze wysle w zamian nowe . Niech je pogrzeje z kilkadziesiat godzin przed wysylka by znow nie pograly powiedzmy 10h i kaput .
Ogolnie to skandal z tymi PSami , to nie sa popierdziawki za marne 1000 zlotych ...

ptx

  • 651 / 6385
  • Ekspert
08-10-2009, 16:48
faktycznie cala ta sprawa brzmi jak jakiś żart,ja w tym wypadku udał bym się do racy praw konsumenta.

lancaster

  • Gość
08-10-2009, 16:51
Piotr, formalnie mozesz żądac zwrotu kasy kiedy naprawa przeciaga sie powyżej 21dni zdaje się.

kopaczmopa

  • 786 / 6323
  • Ekspert
08-10-2009, 16:53
>>Ogolnie to skandal z tymi PSami , to nie sa popierdziawki za marne 1000 zlotych ...

Nie tyle skandal co zenada.

Dla mnie kupujac sluchawki za 500zl oczekiwalbym powaznej transakcji.
Ludzie sie dziwia jak mozna wydac na sluchawki powyzej 100zl a tu mamy do czynienia z hajjjj-endem (podobno).
Ba - gdybym kupil sr60 to bym takiego numeru nie darowal.

Wg mnie powinno sie napisac do Johna - jak on nic nie zaproponuije to troszke podgrzac sprawe na Head-Fi. Jest to robienie klientow w balona, jakby na to nie patrzec.
ciekawosc brzmienia

Gwos

  • 364 / 6158
  • Zaawansowany użytkownik
08-10-2009, 20:22
>> Gustaw, 2009-10-08 13:36:22
>> Każde inne działanie dystrybutora będzie strzałem w stopę bo jak zrobi się prawdziwy dym w tej sprawie to
>> podejrzewam , że sprzedaż produktów GRADO istotnie w naszym kraju spadnie.

A wedle zapowiedzi dystrybutora od końca października PS1000 ma być w sprzedaży. I po takich akcjach, jeśli nagłaśnianych, kto je kupi?

Piotrze, trzymam kciuki.
Sprzedam SR-007mk1

majkel

  • 7477 / 6383
  • Ekspert
08-10-2009, 22:48
Czy ktoś z Was zna maila do Johna? Na stronie Grado Labs jest jeden adres emailowy, ale czy John to wszystko czyta to nie wiem. W każdym razie tam trzeba uderzać z nurtującymi pytaniami, najlepiej z załączonymi zdjęciami. Jeśli jakiś płyn się rozlewa, to może być to na przykład źle przygotowany klej mocujący, np. z powodu braku utwardzacza lub złego rozmieszania. Ciemną barwę mają żywice poliuretanowe i niektóre epoksydowe, jedne i drugie są z reguły chemoutwardzalne, a służą do zalewania w obudowie albo jako klej.

chrees

  • 1662 / 6383
  • Ekspert
09-10-2009, 10:43
Z troszkę innej bajki: od jutra można wywoływać do tablicy kolegę w.luczynski, który będzie miał możność posłuchać jednego z dwóch sprzedanych w Polsce (mówię o oficjalnym kanale dystrybucji) egzemplarzy PSów* :)
Poznańscy testerzy na pewno struchleli ze strachu: chowajcie się pod ziemię złe lancastery i Gustawy! ;D

* Jedynego pozostałego przy życiu.

-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
.
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.

lancaster

  • Gość
09-10-2009, 11:05
Jestem spokojny o dobry sluch kolegi luczyńskiego !:)
...możesz za to pewnie liczyc na nieco dalej posuniętą dyplomację :))))

lancaster

  • Gość
09-10-2009, 11:08
majkel, mi to wygląda na klej biurowy :/

Gustaw

  • Gość
09-10-2009, 11:12
>> chrees, 2009-10-09 10:43:40
* Jedynego pozostałego przy życiu.

Do czasu.... kolego chrees ..... do czasu.

"Nie znacie dnia ani godziny"

:)

Corvus5

  • 2596 / 5850
  • Ekspert
09-10-2009, 11:18
Może przetwornik latał, bo nie był dobrze przyklejony ;)