Audiohobby.pl

Słuchawki wysokiego lotu

gruesome

  • 495 / 4276
  • Zaawansowany użytkownik
26-11-2019, 19:30
Gruesome, smiechlem z Twojego komenta ;) Podobaly mi sie Utopie jak ich sluchalem ale mysle bardziej o Pioneerach Master. Stellie sa zamkniete, to jednak troche inna propoagacja dzwieku jako calosci, sam nie wiem. Clear nie bralem pod uwage w sumie, chociazby ze wzgledu na pady. W tej cenie wolalbym kupic slichawki przy ktorych juz nic nie trzeba poprawiac i kombinowac.

@Alucard z tego, co Ty piszesz że lubisz to ja na Twoim miejscu bym przeanalizował ofertę Ultrasone. Jak znajdziesz coś fajnego otwartego z dobrym basem to daj znać :). Sam się jeszcze zastanawiam nad Ultrasone Singature DJ jako uzupełnieniem kolekcji, dość stary model i zamknięte (i tylko za 2500 zł), ale wygląda że mają wyczynowy bas o nie-subwooferowym charakterze (czyli nie napompowany i można analizować fakturę).

Alucard

  • 1419 / 2046
  • Ekspert
26-11-2019, 20:36
Sluchalem siodemek Tribute, ale bardziej mi podeszly D8000 wtedy. Chociaz pozostaje sprawa napedzenia, nie wiem co one by pokazaly teraz w moim torze. Na dobra sprawe to zamknieta rzecz, bo juz sie wszystkie sprzedaly i nie ma dostepnych a piatek nie sluchalem i sie boje wtopy.  Otwarte z mega basem to beda wlasnie SEM1, kazdy kto sluchal mowi ze tam jest bas w stylu "bass head", tutaj o ten czynnik jestem spokojny jako ze w studiu Air Studios raczej pojmuja ze muzyka bez podstawy basowej nie istnieje a wielu ludzi dzis slucha glownie dolem. pastwa juz mnie przekonuje do nich tak dlugo ze chyba zaraz zadzwonie do sklepu ;) no i D8000 tez taki bas maja. Z otwartch najtansze z dobra bula jakie znam to LCD2 Classic i moje Grado PS500e. Z nowym Hedonikiem potrafia skopac niezle dolem, maja lepszy dol niz RS2e, jakby poglebiony bardziej a uderzenia sa bardziej miesiste nie tracac zwarcia i faktur z RS2e. PS500e u mnie na Hedoniku brzmia masywniej od DT150 wiec sobie mozna to mniej wiecej wyobrazic ze niczego tu nie brakuje. Za to LCDC sa jeszcze masywniejsze.

gruesome

  • 495 / 4276
  • Zaawansowany użytkownik
26-11-2019, 20:59
Otwarte z mega basem to beda wlasnie SEM1, kazdy kto sluchal mowi ze tam jest bas w stylu "bass head",

Dziwny wykres daje Pioneer do tych słuchawek jak na takie bassowe (wzięty z https://www.theverge.com/circuitbreaker/2017/8/22/16173892/pioneer-se-master1-headphones-audiophile-review , podobno udostępniony przez Pioneera):


Z otwartch najtansze z dobra bula jakie znam to LCD2 Classic

Dzisiaj ich słuchałem (obok LCD2 i LCD3), jak dla mnie planary nie umieją grać bardzo dobrego basu, za bułowaty, za mało zróżnicowany, za mało faktury, za mało uderzenia. Tylko ilościowo dużo, i nisko schodzi. Ale pewnie sporo zależy od preferencji, tzn. co kto uznaje za dobry bas.

Karol

  • 1284 / 2768
  • Ekspert
26-11-2019, 21:16
Dzisiaj ich słuchałem (obok LCD2 i LCD3), jak dla mnie planary nie umieją grać bardzo dobrego basu, za bułowaty, za mało zróżnicowany, za mało faktury, za mało uderzenia. Tylko ilościowo dużo, i nisko schodzi. Ale pewnie sporo zależy od preferencji, tzn. co kto uznaje za dobry bas.

I jak zwykle od napędu. :)
LCD3 grają tak jak opisałeś, gdy im brakuje dobrego napędu. Odpowiednio wysterowane potrafią zagrać zupełnie inaczej.

Alucard

  • 1419 / 2046
  • Ekspert
26-11-2019, 23:23
Jest tak jak mówi Karol, nie wiem z czym słuchałeś ale zróżnicowania na dole i uderzenia to LCD3 nie brakowało z tamtego Lehmana na którym słuchałem we Wrocku. Kopały powiedzmy jak RS2e, z tym że wszystko inne było na wyższym poziomie. Grado przy LCD3 były płaskie jak dupa węża, bez mięsa, tylko ciepło i barwa. LCD3 ciepło i barwa, plus wiele więcej, bas z wyższej ligi, pokazywał mnóstwo rzeczy, RS2e nie miały w ogóle podejścia.

Alucard

  • 1419 / 2046
  • Ekspert
26-11-2019, 23:25
Jeśli chodzi o wykres Pionków to jest do wglądu na Inner Fidelity, wygląda zupełnie inaczej, ten jest jakiś o dupę potłuc.

gruesome

  • 495 / 4276
  • Zaawansowany użytkownik
26-11-2019, 23:34
Słuchałem na Coplandzie 215, lampowe kombo za 8 tys., ale tylko z jackiem, nie widzę też parametrów odnośnie mocy.
 
Dobrze napędzone planary mam w domu, Fostex T60RP z Earstream Earia z XLR, dźwięk jest twardy i bez żadnej mgiełki, bas dobrze kontrolowany, ale nawet po odsłonięciu tych wszystkich kocyków słychać, że w tym basie niewiele jest faktury, barwy i uderzenia. Oczywiście to tylko tanie Fosteksy, driver Audeze powinien być lepszy.

Trzeba przynać planarom, że fenomenalnie grają ściany dźwięku, np. kotły z orkiestry symfonicznej (albo trzepnięcie kocem ;), potęga takich dźwięków raczej nie do powtórzenia w słuchawkach dynamicznych.

Dla mnie bas dynamiczny vs planarny to w gruncie rzeczy punktowość vs ściana. Jeśli bas ma źródło bardziej punktowe jak pojedynczy instrument albo większość elektroniki, to dynamiczny bas będzie dużo fajniejszy. A jak będzie ściana (symfonika, także często rock i metal) to planarny będzie lepszy.

Road To Nowhere

  • 997 / 4340
  • Ekspert
27-11-2019, 00:01
Dla mnie do klasyki nie do przebicia są elektrostaty .

gruesome

  • 495 / 4276
  • Zaawansowany użytkownik
27-11-2019, 00:36
Kopały powiedzmy jak RS2e, z tym że wszystko inne było na wyższym poziomie. Grado przy LCD3 były płaskie jak dupa węża, bez mięsa, tylko ciepło i barwa. LCD3 ciepło i barwa, plus wiele więcej, bas z wyższej ligi, pokazywał mnóstwo rzeczy, RS2e nie miały w ogóle podejścia.

Pewnie, że planary kopią, tylko trzeba im podać w sygnale ścianę, aby miały czym kopać. Jeśli to będzie skromniejszy bas, np. gitara basowa w tle utworu rockowego, albo kontrabas, to już tak fajnie nie będzie jeśli się bliżej przypatrzy takiemu dźwiękowi. Choć jeśli nie przełączymy się w tryb analizy tylko będziemy słuchać muzyki jako całości to ciągle będzie fajnie.

Całościowo LCD3 też zrobiły na mnie wrażenie, słychać, że całościowo dźwięk bardzo wysokiej klasy, myślę, że cena nie jest przesadzona. Ale też nie jest to mój typ grania. Za ciemne, za dużo słodkości, wygładzania i czarowania, za mało zróżnicowania (może ten lampowy Copland tu dołożył swoje). Myślę że dla większości ludzi ten dźwięk będzie się bardzo podobał, ale mnie by szybko zmęczył słuchany na codzień. Fosteksy T60RP choć to nie ten poziom wytworności i gładkości podobają mi się bardziej pod względem typu grania - jaśniejsze, żywsze i bardziej bezpośrednie (w tym sensie, że nie próbują nawet czarować i wygładzać). LCD3 - wytworna dworzanka, T60RP - swojska koleżanka.

Grado przy LCD3 były płaskie jak dupa węża, bez mięsa, tylko ciepło i barwa

Takie porównania nie mają moim zdaniem sensu. Inna prezentacja. Jak będziesz pił soczek cytrynowy i ktoś ci da się napić tłustego mleka to też będziesz mówił, że ten soczek taki cierpki i chudy. Ale jak dłużej to mleko popijesz to za soczkiem z czasem zatęsknisz :).

Alucard

  • 1419 / 2046
  • Ekspert
27-11-2019, 07:04
Takie porównania nie mają moim zdaniem sensu
Dla mnie mają. I nie mów mi jaki soczek mam pić. Wybór soczku to poważna sprawa, każdy lubi inny, ktoś np właśnie ten cytrynowy i można komuś obrzydzić go wlewając mu na siłę pomarańczowy i co wtedy?

Te Audeze trzeba posłuchać z tranzystorem. Lampiacz mógł im zrobić bubu.

nsk

  • 512 / 3307
  • Ekspert
27-11-2019, 07:29
Copland to hybryda, która pewnie nie spasowała się swoim strojeniem, technologia tu nie ma nic do rzeczy. Ocenianie, że planary i dynamiki grają tak czy siak na podstawie Fostexów T60RP i pojedynczych tworów dynamicznych uznam za żart.

pastwa

  • 3287 / 4337
  • Ekspert
27-11-2019, 08:49
Co by nie robić to bas z lcd2 i lcd3 brzmi jak bez faktur, niczym jedniorodna masa na tle niskich składowych Abyssow 1266  kiedy słuchałem ich z tego samego wzmacniacza mha 150. Szybko mi się granie tych modeli Audeze przejadlo swą względna (!) monotonnoscia.

Alucard

  • 1419 / 2046
  • Ekspert
27-11-2019, 09:15
Kurde, Abyssy to 25 tys, a LCD2 Classic używane nawet 2 tys :D

pastwa

  • 3287 / 4337
  • Ekspert
27-11-2019, 09:38
Używane Abyssy starszej serii też kupić można taniej, za 10k nawet :)

pastwa

  • 3287 / 4337
  • Ekspert
27-11-2019, 09:42
A jak chcesz dobry kompromis masa/szczegolowosc to Pionki są już lepsze od tych niższych Audeze, przynajmniej ja bym wolał,  no i wygoda noszenia to inny wymiar.