Jeśli chodzi o mnie to przez całe życie gdzie Audio kupuje tylko z drugiej ręki może z 7 razy trafiła się wtopa.A różnorakie audio zmieniałem dziesiątki razy z walkmanami to setki.
Kiedyś na OLX faktycznie ochrona kupującego nie działała ale z 2 miesiące temu kupiłem wzmacniacz gdzie uszkodził się podczas wysyłki bo źle spakowany a waga ok 20kg oraz wewnątrz popalone płyty od lutownicy.Zgłosiłem ,wysłałem zdjęcia i otrzymałem etykietę zwrotną, odesłałem zwrot otrzymałem.
Dwa razy kupiłem uszkodzone kolumny w ciemno wpłacając na konto ale sprzedający zgodzili się na odesłanie,pierwsze to były jakieś podstawkowe Technics gdzie wysokie tony były spalone a kolejne Jamo Concert 11 gdzie okazało się że głośniki od wewnątrz były całe skorodowane gdyż od razu otworzyłem czy wszystko w porządku.Jedynie stratny byłem wysyłkę.
Celowe oszustwa może przez ostatnie 20 lat to było ich 3,raz ktoś mi wcisnął uszkodzony wzmacniacz gdzie podejrzany był adres odbioru (parking) ale na wszelki wypadek zrobiłem zdjęcie samochodu i właściciela więc po rozmowie że nie działa i mam jego dane podał adres gdzie zwrócić.Zakupiony przenośny DCC który do końca był sprawny a tylko leżał długi czas w szufladzie okazał się rozgrzebanym elektrośmieciem,oraz odtwarzacz DAT wysłany bez kartonu zawinięty w jedną warstwę folii bąbelkowej bez kartonu gdzie zgonił na kuriera że uszkodził się od wysyłki z wewnątrz sparciałe paski ze starości.
Naprawdę nie ma co się bać,przez ostatnie 5 lat tylko raz wzmacniacz dotarł uszkodzony,a dużo sprzętu kupiłem.
Przykład podejrzanego ogłoszenia jakie ostatnio widziałem to odtwarzacz CD gdzie napisane było: "Włącza się stan nie znany,prawdopodobnie działa a nie mam na czym sprawdzić",a na innych ogłoszeniach ten sam sprzedawca sprzedaje płyty CD.
Coraz częściej spotykam się że numeru brak a dostaniesz go dopiero jak napiszesz do sprzedającego.Jeśli ktoś ma jedyny numer to wystarczy raz dać go w ogłoszenie a od chwili wystawienia będą dzwonić z ofertą fotowoltaiki itp.
Gdybym kupował nowe sprzęty to bym dawno poszedł z torbami,jeśli by się znudziły a miał bym odsprzedać wszystko za pół ceny lub mniej.Przykład : wzmacniacz kina Yamaha DSP-Z9 Cena katalogowa 24tys. , kilka lat po premierze cena 3700-5tys i ceny utrzymują się już takie do dziś.