Audiohobby.pl

XY, a może MID/SIDE czyli nagrywanie i miksowanie na różne sposoby / początek

judasz94

  • 533 / 1880
  • Ekspert
02-06-2026, 11:57
Cześć

Najwyższa pora poruszyć temat poważny jakim jest używanie tych systemów w obecnych realiach branży audio. Zaznajomionym z tematem starym wyjadaczom przedstawiać nie trzeba. Natomiast świeżym branżystom samoukom warto byłoby przypomnieć.

XY - System stereofoniczny Lewy / Prawy kanał - nic nowego. monofoniczny kanał miksera z panoramą na lewo i na prawo, dziękuję za uwagę. No nie do końca ;) System tak prosty jak tylko to możliwe. w rejestracji mamy albo jeden mikrofon albo dwa mikrofony (dla obrazu przestrzennego), które komutujemy do kanału X i Y w różnych kombinacjach. Odbywa się albo przy pomocy panoramy albo przy pomocy przełączników (starsze stoły). Płynna możliwość ustawienia kierunku, z którego dany kanał wychodzi. Jak mamy dwa mikrofony możemy jest sobie już ustawiać jako źródło dwupunktowe co daje nam wrażenie przestrzeni. Nie ma tutaj cudów.

MS - System stereofoniczny Mid / Side. Zacznijmy od tego co to jest i wytłumaczmy jak to działa

MID - Sygnał tak zwanego środka - Kanał sumy sygnałów lewego i prawego (L+R)
SIDE - Sygnał tak zwanej stereofonii - Kanał różnicy sygnałów lewego i prawego (L-R)

Od razu zauważyć można jedną zasadnicza przewagę systemu, której nie mamy przy systemie XY. Jest to mianowicie Informacja monofoniczna, która zapewnia kompatybilność z urządzeniami wyposażonymi w jeden głośnik. Wydawać by się mogło że to domena urządzeń lat 70. Tak system ten pochodzi z lat 70 i miał być użyteczny przy realizacji nagrań kompatybilnych dla systemów monofonicznych gdzie nie można odtworzyć informacji z brzegów. Uprzedzając zdanie, ale przecież dodając L i P mamy sygnał mono. Tak ale możemy pewne informacje stracić gdy kanały L i P będą grać w przeciw fazie - korelacja fazowa kanałów. Ten system gdy używamy go w głową od razu możemy zweryfikować co się dzieje w źródłach, a i same źródła nagrywamy często w trochę inny sposób, ale o tym później.

Wracając do tematu. Lata 70 realizacja nagrań stereo kompatybilnych z mono. Ale na co nam to w obecnym świecie, przecież nie mamy już tak często takich odbiorników w domach, mamy stereofoniczne soundbary, słuchawki i telefony. Właśnie telefony. Telefon jest monofonicznym źródłem dźwięku. Może nie sam telefon, ale wbudowany weń głośnik. A kto korzysta  z przenośnego głośnika BT? Sporo osób. A samochód? Też zawiera stereofoniczny system. Do momentu gdy słuchamy radia i wyjedziemy z zakresu pokrycia odpowiednią mocą nadajnika - do momentu gdy odbiornik widzi sygnał pilota.

Czyli technologia lat 70 dalej ma sens? Tak jak najbardziej! Ba, w współczesnej produkcji muzycznej jest wręcz nieodzowna. Ale o tym trochę później.

System MS ma pewne szczególne właściwości. Pomimo utrudnionej regulacji kierunku - trzeba posługiwać się kombinacjami sygnałów m i s oraz głębokością bazy, zawiera właśnie taki element charakterystyczny jak regulacja szerokości (głębokości) bazy sygnału. Czyli Manipulując ilością sygnału S mamy obraz bardziej monofoniczny, a pozbywając się sygnału M dochodzimy do sztucznego poszerzenia szerokości przestrzeni sygnału - do irracjonalnych przesunięć przestrzennych poprzez uciekającą fazę zgodną sygnału. Czy ma to jakiś walor prócz efekciarstwa? Tak

Przedstawić można to wszystko z punktach:
1. Oddzielna korekcja  M i S - energia miksu znajduje się prawie zawsze a przynajmniej powinna się znajdować w sygnale M więc z sygnału S można się pozbyć nadmiernej ilości basów
2. Oddzielna kompresja M i S - jak powyżej. Cały zakres dynamiki ukryty jest w sygnale M więc można trochę inaczej (ja osobiście lubię mniej) kompresować ten sygnał. W sygnale S można się pokusić o mocne skompresowanie co zapewni stałą dynamikę przestrzeni. Oczywiście wszystko ma swoje plusy i minusy - większa kompresja Side, dziwniejsze efekty stereo , niekoniecznie realne.
3. Kontrola szerokości grup. Perkusję jako ze rejestruje na bliskich mikrofonach to miksuję są w systemie XY, Obieram sobie kierunki uprzednio sprawdzając zgodność fazową. Następnie Trafia to do grupy pracującej w MS. Co to za głupi pomysł Ktoś może pomyśleć!. A no bardzo głupi ;) a jednocześnie bardzo użyteczny. Punkty 1 i 2 już działają więc poprawiam dynamikę , korekcję. Ale tutaj wchodzi mi jeden konkretny aspekt. Przed grupą perkusja jest panoramowana na maksimum czyli overheady max lewo maks prawo, tomy po całej szerokości tak żeby FT trafiał na max lewo lub prawo, hihat max przeciwna strona. No i co to się stało. Bardzo szeroka perkusja wręcz się w niej znajdujemy. Przy pomocy MS można już zacząć się bawić. Skręcając Side uzyskuję obraz bardziej skupiony obraz co daje wrażenie w całości bardziej oddalonego elementu szczególnie jak doda się więcej pogłosu. Magia - można umieścić instrument w przestrzeni i bardzo szybko zmienić bez korekty każdego mikrofonu z osobna - super. Tak samo wszelkie gitary, efekty i tak dalej i tak dalej.
4. Kultura pracy z przy miksie mono. Z doświadczenia gro realizatorów, producentów, pracowało nad swoimi miksami mono. Tutaj mamy od razu tą informację. Zajmujemy się zmiksowaniem mono następnie dodajemy informacje stereo w bardzo przyjazny sposób i można to kształtować sobie dowolnie gdyż jeżeli dokonaliśmy poprawnych nagrań, system MS zabezpiecza nas przez brakiem kompatybilności z urządzeniami mono.


cdn.

zapraszam do dyskusji w temacie. To początek serii o Mid Side.


Chciałbym się skupić na rejestracji, kompresji i korekcji. No i najważniejsze wymiana doświadczeń, bo jak wiadomo każdy ma swój sposób miksowania, a o MS mało się mówi ;)
Adam
Pro audio, muzyk, elektronik

Krzysztof_M

  • 1928 / 6060
  • Ekspert
05-06-2026, 07:23
Dzięki za opis, dobrze sobie poczytać, natomiast z dyskusją może być kłopot - nie mam doświadczeń z nagrywaniem studyjnym - w tym temacie mógłbym jedynie się przysłuchiwać.

Może z wyjątkiem uwagi, że nowoczesne telefony mają dźwięk stereo juz od wielu lat, najczęściej jeden głośnik przy krawędzi obok gniazda ładowania a drugi u góry przy kamerce, mało symetrycznie.
Efekt stereo niezbyt duży, ale jest. w zasadzie to nawet bardziej trzeba powiedzieć, że efekt przestrzenny.
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

judasz94

  • 533 / 1880
  • Ekspert
08-06-2026, 09:54
Może z wyjątkiem uwagi, że nowoczesne telefony mają dźwięk stereo juz od wielu lat, najczęściej jeden głośnik przy krawędzi obok gniazda ładowania a drugi u góry przy kamerce, mało symetrycznie.
Efekt stereo niezbyt duży, ale jest. w zasadzie to nawet bardziej trzeba powiedzieć, że efekt przestrzenny.

Świetna uwaga i bardzo słuszna. Zgadza się nie mniej ich odległość jest na tyle mała że jak położymy albo raczej rzucimy w nieładzie z automatu efekt stereo zanika ;)


Dzięki za opis, dobrze sobie poczytać, natomiast z dyskusją może być kłopot - nie mam doświadczeń z nagrywaniem studyjnym - w tym temacie mógłbym jedynie się przysłuchiwać.

rejestracja rejestracją - jest jeszcze druga strona czyli słuchacz użytkownik. Można też spojrzeć na temat jako rejestracja mechaniczna czyli płyta winylowa i to jak wygląda MS na płycie winylowej (bo tam też to mamy ;) )
Adam
Pro audio, muzyk, elektronik

Krzysztof_M

  • 1928 / 6060
  • Ekspert
08-06-2026, 10:00
Osobiście nie mam zastrzeżeń do stereofonii na płytach winylowych.
Mimo dwóch wad wynikających z technicznych ograniczeń:
- sporego przesłuchu miedzy kanałami (okolice 25 dB)
- bas nagrywany w mono na takich płytach

Efekty są tak samo dobre jak w przypadku cyfrowych wydań, słuchanie muzyki ta czysta przyjemność.
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

judasz94

  • 533 / 1880
  • Ekspert
08-06-2026, 10:12
Osobiście nie mam zastrzeżeń do stereofonii na płytach winylowych.
Mimo dwóch wad wynikających z technicznych ograniczeń:
- sporego przesłuchu miedzy kanałami (okolice 25 dB)
- bas nagrywany w mono na takich płytach

Efekty są tak samo dobre jak w przypadku cyfrowych wydań, słuchanie muzyki ta czysta przyjemność.

No właśnie dlaczego tak jest. dlaczego bas mono mamy na winylu ;) Prosta przyczyna. Ruch igły w poziomie to sygnał mid a w pionie to sygnał side.
Od razu pytanie Ale jak to przecież mamy kanały L i R - Tak ale to wynika z fizyki gdzie umieszczając przetworniki pod kątem 45* sumujemy te sygnały i mamy L+R + (L-R)=2L  i L+R - (L-R) = 2R. Sam zapis dokonywany jest poprzez głowcę tnącą z przetwornikami pod kątem 45* ale wynikiem tego jest właśnie taki, a nie inny zapis, który miał za zadanie być kompatybilny z wcześniejszym zapisem mono który był poprzecznie do płyty ;) Dlatego w w igle odczytującej prawa strona ma zamienione kabelki albo na zewnątrz albo w wkładce - w celu poprawnego odtwarzania matrycy ;)
Adam
Pro audio, muzyk, elektronik