Audiohobby.pl

Powrót do kaset po latach.

Giziu

  • 16 / 3
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 08:40
Witam.
Ostatnio znalazłem swoją kolekcję kaset z młodości. Leżały sobie ze 30 lat i zapewne większość może być do wyrzucenia. Ale może to jest impuls do powrotu i zabawy kasetami. Kasety zawsze można kupić. Chcę odtwarzać i nagrywać. Na czym mi zależy. Mam tor lampowy - zarówno pre jak i końcówkę na lampach el34. Zależy mi na jak najbardziej słodkim analogowym brzmieniu, z dobrą średnicą i basem i nie ostrymi wysokimi. Nie chcę kaseciaka zbliżonego dźwiękiem do cd, bo to mam jak i Tidala.
Bardzo proszę o pomoc w wyborze, tak żeby się zachęcić a nie zniechęcić. Budżet na początek około 1500 zł. Na aukcjach jak wiadomo mnóstwo śmietnika niby po serwisie. Może ktoś poleci pewnego sprzedawcę, może ktoś coś sprzedaje. Tym czasem oglądam Tanberga:
https://www.olx.pl/d/oferta/tandberg-tcd-310-mkii-magnetofon-kasetowy-CID99-ID19txdC.html
Co sądzicie. Będę wdzięczny za pomoc. Dziękuję i pozdrawiam.

pień

  • 3232 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 10:14
Tak zupełnie po mojemu :)
   Tandberg to fajny wybór uważam-  no ale ja tam w sumie Tadki lubię to mogę być średnio obiektywny.   Jednak z tymi wszystkimi lampeczkami to zasadniczo wszystko będzie słodzić heheheheh   Bo sam Tadek to chyba aż taki słodziak do bólu to nie jest.
  Niemniej trzeba mi napisać że na Tandbergu świat się nie kończy o czym przekonałem się zupełnie przypadkowo.   Wpadł mi w łapy onegdaj Philips N2511.   Biorąc pod uwagę jego rynkową cenę i zakładając że kupy się trzyma to :   opad szczeny jaki może wywołać ten niepozorny magnetofon jest odwrotnie proporcjonalny do jego ceny.   Ponadto wydaje mi się że bardzo dobrze przystaje do Twoich warunków wstępnych :)
    Powtórzę>   moje zdanie -  każdy może się nie zgodzić.   A co zakupisz to Twoja decyzja i w razie W  to nie znamy się hehehehe

ed:  Philips ma ferrytową głowicę i jest bardzo duża szansa że nie jest obczochrana do bólu.
   
« Ostatnia zmiana: 22-02-2026, 10:23 wysłana przez pień »

Giziu

  • 16 / 3
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 11:01
O Tanbergu wyczytałem że gra ciepło i precyzyjnie, a zarazem dynamicznie w dolnych rejestrach. Taki dźwięki mi odpowiada. I jest wyjątkowo trwały.  Słucham głównie bluesa i klasycznego rocka. Oczywiście nie upieram się, bo się nie znam. Dlatego pytam specjalistów.

pień

  • 3232 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 11:21
Oczywiście :)   Tandberg należy do sprzętów które pozycjonować należy dźwiękowo do najwyższej półki i zasłużył sobie na to uczciwie.
  Wielu też twierdzi -w tym ja-  że ma swoje specyficzne >tandbergowe brzmienie.
 Ciepło tak, ale bez przesady.  Ta jego słodka polewa nie dominuje -  taki pączuś z odpowiednią ilością marmelady :)   Która też jest wieloowocowa a nie słodziutka jedynie.

Giziu

  • 16 / 3
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 11:46
Co sądzisz o tym z linku.
Sprzedawca twierdzi, że absolutnie wszystko działa i jest tip top.

RetroTape

  • 921 / 1473
  • Ekspert
22-02-2026, 11:52
Leżały sobie ze 30 lat i zapewne większość może być do wyrzucenia.
Możesz być pozytywnie zaskoczony jak wytrzymała jest taśma magnetofonowa. Jeśli kasety były przechowywane w dobrych warunkach nie powinno się im nic stać.

Jeśli chodzi o wybór sprzętu, to nie trzeba od razu skakać na głęboką wodę. Im kupisz droższy, bardziej skomplikowany i rzadszy sprzęt, tym będzie więcej problemów z jego serwisem. Trzeba się liczyć, że serwis będzie potrzebny prędzej czy później, a koszty jeśli sam nie naprawiasz mogą być ogromne. Można popatrzeć przykładowo na NAD 6340, czy coś ze starszych JVC z głowicami SA. Jeśli chcesz autorewers to powiedzmy JVC KD-VR5 bardzo ładnie gra. Są to modele znacznie tańsze niż zakładasz wydać i jeśli się nie wciągniesz, nie będzie wielkiej straty ;)

Hammer

  • 5681 / 2962
  • Ekspert
22-02-2026, 12:09
To sie zastanów czy to ma być kaseciak co robi tak aby było jak żródło czy ma zniekształcać dźwięk do poziomu pączka a marmeladą i dodatkowym lukrem.....?

Giziu

  • 16 / 3
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 12:27
Chodź lubię cukier, nie za bardzo rozumiem wypowiedź. Nie lubię ostrego brzmienia, chcę aby magnetofon dobrze dopełniał lampowy tor audio. Jeżeli ma brzmieć "cyfrowo" to jest mi zbędny. Mam inne źródła z szybkim dostępem do odtwarzania.

pień

  • 3232 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 12:44
Chodź lubię cukier, nie za bardzo rozumiem wypowiedź. Nie lubię ostrego brzmienia, chcę aby magnetofon dobrze dopełniał lampowy tor audio. Jeżeli ma brzmieć "cyfrowo" to jest mi zbędny. Mam inne źródła z szybkim dostępem do odtwarzania.
   

Chyba zbyt dosłownie to bierzesz :)   Sam lampowy tor to już słodyczy sporo a chyba nie ma takiego magnetofonu który brzmi cyfrowo.
  No chyba że to jakiś DAT.
A co do tego co powyżej napisano to tak :)   Jeżeli ma być wykop bez cyfry JVC KD-VR5  z rewersem test bardzo spoko.  A jeszcze większy wykop to JVC TD 66  ale bez rewesu.   No nikt nie jest doskonały.
   No ale one JVC  to też słodziaki żeby zabolały zęby to nie są.   Nie ściemniam bo mam oba.

Wojciech7

  • 2361 / 1764
  • Ekspert
22-02-2026, 13:06
Magnetofon który będzie pasował do lampowego toru audio- nie spotkałem się z takim założeniami.
Poczekam, poczytam jaki to będzie ewentualnie....
Można mieć magnetofon średniej klasy który ma ręczną regulacje BIAS-wtedy w pewnym zakresie będzie albo zamulał, lub zbliżał się do cd-audio.Prawda czy fałsz ? Następna rzecz:kasety magnetofonowe-w jakim stanie są (nowe/używane).
Ale ja się nie znam na magnetofonach-to takie moje przemyślenia tylko.
Zamiast tracić czas na szukanie takiego do lamp, wolę nagrać kolejną kasetę magnetofonową jednak-:)))




« Ostatnia zmiana: 22-02-2026, 13:24 wysłana przez Wojciech7 »

Giziu

  • 16 / 3
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 13:22
Dziękuję za odpowiedzi.
Znaczy że magnetofon tylko do tranzystora, nie pasuje to lampy? Proszę o wyjaśnienie. Nie upieram się przy zakupię, ale rozważam taki analogowy tor.
Mało tego, rozważałem również nadrywanie moich ulubionych bluesowych płyt z Tidala czy CD, żeby uzyskać taki analogowy sznyt. Może to nie ma sensu i uświadomicie mi żeby odpuścić temat.

chorazy3

  • 2321 / 2266
  • Ekspert
22-02-2026, 13:26
Tor lampowy raczej ciepły. Do tego magnetofon chcesz ciepły. Wyjdą z tego ciepłe kluchy.
Może raczej coś bardziej neutralnego?
Zostaje też kwestia wyglądu, musi się przecież podobać, czy ewentualnie pasować do reszty zestawu.

W tej cenie poleciałbym Aiwę F-880.
Nakamichi BX-300 byłby świetnym wyborem ale do 1500 zł może być trudno. BX-150 też byłby fajnym wyborem.
Paweł

Wojciech7

  • 2361 / 1764
  • Ekspert
22-02-2026, 13:30
 Magnetofon może być do tranzystora ,lub lamp.Jeśli chcesz nagrywać z podanych źródeł (Tidal, CD), to rozważałbym
taki magnetofon który ma kalibrację taśmy oraz ewentualnie korektę ręczną Bias.

pień

  • 3232 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 13:30
Magnetofon który będzie pasował do lampowego toru audio- nie spotkałem się z takim założeniami.
Poczekam, poczytam jaki to będzie ewentualnie....

  A co w tym złego?  Giziu lubi lampowy wzmak itd...  a powiedzmy w takich 60-tych latach to podstawa a i legendarne magnety z tym grały tak że nie jednemu łezka w oku się kręci.
 No i Giziu chce to jakoś wykombinować żeby zażało fajnie a to jest możliwe.    Tylko ktoś go nastraszył że magnetofony chodzą jak cyfra.
   A tu same stare dziady i czuby magnetofonowe :) chcą jak widać uspokoić go i wyleczyć z tych cyfrowych obaw co do magnetofonów.
    Zresztą-  cóż to jest ten cyfrowy dźwięk?  To zwyczajnie nie tranzystory tylko kiepski dac np.   Jakieś zabytkowe CD z pieron wie czym co waliło po uszach.   Teraz już tego nie ma tak naprawdę
   Podłącz jakieś radyjko DAB za dychę z Biedronki do wzmaka normalnego i masz cyfre jak byk :)

Giziu

  • 16 / 3
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 13:33
Kolumny ma Klipsch, a one już ciepłe nie są. ;)