Audiohobby.pl

Powrót do kaset po latach.

Wojciech7

  • 2361 / 1764
  • Ekspert
22-02-2026, 13:39
Nic w tym  złego, nie to miałem na myśli. Można mieć magnetofon czy to kasetowy/szpulowy odpowiedni lampowym
wzmacniacz i będzie grało lampowo- tak czy nie?

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 13:43
Kolumny ma Klipsch, a one już ciepłe nie są. ;)

 Coś tu nam ściemniasz Giziu.   Klipsch-e  nie należą do kolumn przypdkowo kupionych przez miśka który lubi miodek.
One to raczej kojażą się z wykopem.  Nawet z helmuckimi heimat melody gdzie trąby są i na końcu gościu wali w dwu metrowy bęben -też dadzą radę.
   

Giziu

  • 16 / 2
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 13:50
Lampy łagodzą zapędy Klipscha i gra to całkiem dobrze.  Pączki z marmoladą na początku i posypka na końcu ;)Chodź w perspektywie czasu będą nowe, ale nie wiem czy też nie Klipsch  heresy III/IV. Ale to czas pokaże.

Macio4ever

  • 719 / 418
  • Ekspert
22-02-2026, 13:54
Dziękuję za odpowiedzi.
Znaczy że magnetofon tylko do tranzystora, nie pasuje to lampy? Proszę o wyjaśnienie. Nie upieram się przy zakupię, ale rozważam taki analogowy tor.
Mało tego, rozważałem również nadrywanie moich ulubionych bluesowych płyt z Tidala czy CD, żeby uzyskać taki analogowy sznyt. Może to nie ma sensu i uświadomicie mi żeby odpuścić temat.

Mam mniejsze doświadczenie, niż koledzy wcześniej doradzający. Natomiast mam poczucie, że w takim budżecie, to dość ciężko o osiągi/jakość w szczególności jak coś chcesz nagrać z cyfrowego źródła i nie mieć poczucia, że sprzęt zmulił nagranie lub je podrasował.

Mam dwa sprzęty, z których jeden robi idealną kopię i jest neutralny, a drugi robi prawie ideał ale dodaje ten mini smaczek w taki bardzo niewymuszony sposób. Tylko to inny budżet.

Hammer

  • 5678 / 2962
  • Ekspert
22-02-2026, 13:57
To sobie wyremontuj jak teraz robie Kenwooda KX-600, lepszy by był pewnie  KX-800, albo coś starego bez HX PRO, a najlepiej Ci zagra Nak Dragon i po kłopocie, i stosuj kasety bez dodatku S na końcu.

Wystarczy pod maskownice dać cienką gąbke i wszystko zagra ciepło.

RetroTape

  • 921 / 1473
  • Ekspert
22-02-2026, 14:04
Najlepiej kupić starego Technics'a ze zużytą głowicą, wtedy dźwięk jest meeega ciepły i nic nie kłuje po uszach ;)

Wojciech7

  • 2361 / 1764
  • Ekspert
22-02-2026, 14:10
Najlepiej kupić starego Technics'a ze zużytą głowicą, wtedy dźwięk jest meeega ciepły i nic nie kłuje po uszach ;)


To jest dobry pomysł-:))) Dlatego posiadam tej firmy magnetofony kasetowe, jak jeszcze się wysypie ATC  przy
starej lub zużytej kasecie to dopiero jest mega ciepły  kluchowaty dźwięk-przyjemnie się słucha- hehehe....

Giziu

  • 16 / 2
  • Nowy użytkownik
22-02-2026, 14:20
Jest jeszcze na aukcji Tanberg 320 a właściciel udziela mam nadzieję rzeczowo odpowiedzi.

"Pod obudową były pianki, które pełniły rolę odbojników klawiszy sterujących deck'iem. One zostały wymienione na nowe. Klawisze nieprzyjemnie "strzelały" o obudowę, w trakcie przełączania funkcji. Tor przesuwu taśmy został wyczyszczony i wymieniony smar na saniach mechanizmu. Testy zapisu pokazały, że jakakolwiek ingerencja w elektronikę jest bezcelowa. Zapisuje i odtwarza doskonale. Paski, rolki przesuwu taśmy w jakości i kondycji niemożliwej do znalezienia na obecnym rynku, zatem zbrodnią byłoby cokolwiek dotykać w tej materii.
Nawet pneumatyczny opóźniacz otwierania kieszeni jest w dobrej kondycji.
Wszystko robiłem sam, jeśli to dla Pana istotne."

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 14:25
 A co sprzedawca ma na innych aukcjach ?   Dużo  magnetofonów?
  Bo text trochę mi podpada z tym stwierdzeniem że nie wymaga ingerencji.
  Oczywiście to bardzo fajnie że gra od kopa ale to jednak wiekowy sprzęt :)
   Poproś o fotę głowicy

Macio4ever

  • 719 / 418
  • Ekspert
22-02-2026, 14:38
Jeśli sprzedawca sam naprawiał/regulował to powinien mieć soft do zrobienia wykresu pasma (sweep), może Ci podeśle i będziesz od razu wiedział, co i jak.

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 14:55
Na tych fotach wygląda świetnie i nie wygląda na sprzęt przytargany przy okazji przez wywrotkę z kamieniami.
  A co do wyników pomiarów to raczej nie ma co liczyć.   Nie każdy jest takim czubem heheheh -bez urazy oczywiście-  jak tutejsza zgraja że bez oscyloskopu nie podchodzą do wtyczki hehehe

Destroyer

  • 409 / 1981
  • Zaawansowany użytkownik
22-02-2026, 17:09
O Tanbergu wyczytałem że gra ciepło i precyzyjnie, a zarazem dynamicznie w dolnych rejestrach. Taki dźwięki mi odpowiada. I jest wyjątkowo trwały.  Słucham głównie bluesa i klasycznego rocka. Oczywiście nie upieram się, bo się nie znam. Dlatego pytam specjalistów.
Coś o Tadkach mogę napisać bo mam ich kilka.
440-tki przeszły przez moje ręce w sumie: 3 szt. Dwa pozostały. Trzeci trafił do naszego forumowego kolegi .Nie wiem co z nim bo kolega się nim nie chwali (Arturo,pozdrawiam!!) Z dwóch które pozostały jeden wylądował w piwnicy i służy jako dawca organów dla tego drugiego.O kasie jaką w niego wpompowałem,nie wspomnę. Jest jeszcze 3014A. Padły wskaźniki. Po zakupie nowych czeka na regulację tychże,ponieważ mają one trochę inne ustawienia i kalibracja przekłamuje. W ub.roku trafiła mi się 330-tka za identyczną cenę jak te obecne z OLX-a. I właśnie ją połączyłem z lampą, bo nie było już gdzie wcisnąć kable.
Naprawdę pięknie się zgrywają. Słucham ich z przyjemnością. Żadnej kluchy. Jest lampowo,dynamicznie z takim naturalnym pazurem.Ostro jak trzeba i ciepło i miękko jak muzyka tego wymaga.Po prostu: chce się ich słuchać.
Życzę szczęścia w zakupie bo z Tandbergami to jak na loterii. Parę dni temu dostałem wiadomość od znajomego że 440-tka przestała mu nagrywać.....))
Stach

pień

  • 3230 / 1700
  • Ekspert
22-02-2026, 17:51
W sumie to ja powinienem cicho siedzieć, bo wprawdzie też jakiegoś Tandberga mam-  no ale to nie kaseciak.


 
   Gdyby go porównać z kaseciakami obok to on jak orka która bawi się miotając pingwina w powietrze heheheheh.
 Nie wiem czy jakiś lampiak powstrzymałby jego żywioł.
   Kaseciaki słyszałem w gościnie i też były spoko.
Wypada że jednak obstaję za tym Tandbergiem żeby go Giziu przygarnął.  Cóż, najwyżej będzie po łbie.

 w sumie to zapomniałem ale gdzieś tam padło>  magnetofon żeby nagrywać z jakiego Qbuza czy coś- żeby nadać nagraniom analogowy sznyt itd.....
   To podstępna droga uważam.   Jak już ten sygnał został schrzaniony to żaden magnetofon mu nie pomoże. Trzeba i tak poszukiwać dobrych źródeł.   
« Ostatnia zmiana: 22-02-2026, 18:02 wysłana przez pień »

Destroyer

  • 409 / 1981
  • Zaawansowany użytkownik
22-02-2026, 18:01
Deceniam jakość i możliwości szpulowców.
Zawsze jednak przerażały mnie te gabaryty i wielkość szpuli. Nigdy nie miałem na nie miejsca.Kaseciak jest taki wygodny w użytkowaniu.
Stach