Są nie do kupienia...
W każdym razie dzisiaj z rana usunąłem parę niedogodności, mianowicie....
1. Czasem się wyłączał sam, wykryto jakiś brak dobrego styku na złączce i czujnik optyczny raz świecił raz nie i procek wyłączał play jak sie nie świecił. Przelutowanie złączki na płytce usunął usterke, czujnik ten steruje rewersem i jak się kończyła taśma od razu przerucał na stronę B nie jadąc po rozbiegówce, szybkość przełączania ponoć ok 0,75s , prawie że nie czuć .....
2. z panela sterującego nie wyświetlały się górne poziome kreski wyświetlacza i tak sadziłem że to albo styk albo jeden z dwóch kondziorów na części wyświetlającej i sterującej, okazał sie to traf w oczko, przelutowałem złączki do przewodów, oraz wymiana kondów dwóch elektrolitów 0,15 uf na foliowe......problem znikł, na dodatek świeci się też literka M do sterowania memory licznika.
Widze że trzeba wymienić potem wszystkie elektrolity poniże 1 uf i włącznie, bo takie gównieno potrafi scalaka uwalić .
Pomierzyłem kondy w zasilaczu tak pare na razie i są w normie, te największe proszą się o wymiane już i klase wyżej napięciową...25v, są na krańcu kompatybilnosci , odskrobałem klej spod nich, doskonale przydała się hotair, temp 200 st i nawiew malutki 2 , trochę rysek bo mi patełki drewniane wyszły i tak nie pro jest ale nie widać pod kondami.
Trzeba zamówić .
Podstawowe sprawy ogarnięte, do wymiany małe kondy, te dwa wieksze, przy okazji przelutuje tranzystory większe w stabilizacji albo stabilizatory i rezystory mozy ograniczjące napięcia, co po tym wyniknie okaze się w praniu.