Dzięki za fajny opis systemu, czytałem z przyjemnością. Dziwna sprawa z tym szumem, jeśli chodzi o kasety magnetofonowe nigdy mi on nie przeszkadzał. Nie używałem Dolby, ani żadnego innego systemu gdy nagrywałem sam kasety. Wiadomo, jak kupowało się oryginał to był on nagrany z Dolby B i czasem sprawdzałem jak to gra, ale w większości kończyło się źle i na wyłączeniu tego systemu.
Do dbx'a zabierałem się kilka razy. Mam magnetofon, który obsługuje dbx disc (Technics RS-B50) i gramofon też Technics. Problemem było to, że nie miałem żadnej płyty winylowej nagranej w tym systemie. Zanim zdążyłem coś kupić, gramofon trafił do szafy, gdyż zajmował dużo miejsca, a płyty winylowe jakoś nie podbiły mojego serca. Pewnie dlatego, że sam jako dziecko zacząłem słuchać muzyki już na kasetach, a gramofonu w mojej rodzinie praktycznie nikt nie miał i nie mam z tym żadnych wspomnień. Szkoda, bo akurat trzaski i szumy płyty winylowej mnie dość irytowały, więc dbx mógł się przydać.
Co ciekawe, nigdy też nie sprawdziłem dbx'a przy nagrywaniu na kasetach, chociaż mam kilka modeli kaseciaków z tym systemem. Skoro jednak jak pisałem wcześniej szum mi nie przeszkadza, to nie było powodu. Może jeszcze kiedyś to w końcu sprawdzę. Teraz po takim ciekawym tekście jest okazja :)