Będzie tak > Czym mogę to pomogę :) Bierz tylko poprawkę że do orła mi w temacie to daleko hehehe jednak są też inni :)
Oczywiście można pisać w starym temacie o problemach z Lyrionami jeżeli Ci odpowiada .
Teraz zasilanie. Dapik aktualnie jest zasilany zasilaczem z nominałem 2A. Jak widać nie ma ekranika ale ten sam zasilacz ciągnie jeszcze sam układ DAC i wzmacniacz słuchawkowy. Roboczo jako pamięć dyskowa robi fleszka USB.
Rpi 3B to w porywach gdy robi coś na max to zeźre nieco ponad 1A- ale to bardzo wyjątkowo. Standardowo przy lobocie z pCp to jakie 600-700mA. Fleszka bierze ze 100mA, lampeczki kolejne 100mA, DAC max do 1A gdy jego wzmacniacz słuchawkowy rozkręcę na max.
Mam więc jakby teoretyczny deficyt a po podłączeniu dysku USB na którego tablicze pisało 1,2A komunikatu o napięciu nie było.
Po podłączeniu 1TB SSD i owszem. Piorunik czepiał się.
Ale to jak myślę przez to podstępną naturę SSD bo potrafią potrafią żreć bardzo dużo. Ich nominał to raczej średnia a nie kilka amperów gdy im się zachce.
Jednak z małego doświadczenia wiem że najgorszym dziadostwem w tym wszystkim to jest sama zasilająca wtyczusia USB Malinki.
Bywało tak że komunikaty undervoltage znikały jeżeli wtyczkę pominąć i dolutować się kablami zaraz z drugiej strony na płytce malinki. Mówię cały czas o tym samym zasilaczu :)
Malinkę można również zasilić wprost na GPIO ale gdzieś wyczytałem że nie polecane bo omija system zabezpieczeń samego rpi.
Sama malinka przeczulona jest na napięcie i może marudzić na dzień dobry jeżeli zasilacz podaje dosłownie 4,95V. Jeżeli masz do wyboru taki co daje 5,1 V to będzie zdecydowanie lepszy heheheh
Teraz dane dysku, że chyba uszkodzone > Wątpię, miałem kilka katastrof dyskowych z Lyrionem i nigdy dane nie zostały uszkodzone. Kaszana była folderze >slimserver< który dla siebie zakłada Lyrion. Podłącz do kompa, fizycznie wyp... ten folder do kosza i masz posprzątane i można dysk skanować ponownie :) w LMS. Oczywiście po uporaniu się z undervoltage.
Nie polecem zasilaczy >przewymiarowanych prądowo.
W sensie ja jestem zakręcony na zasilacze impulsowe a one pracują lepiej gdy obciążone są blisko nominału. Wtedy daja ładniutki i czysty prądzik.
A w takich dapach, dackach to raczej istotna sprawa.
Powiedzmy takie lotnicze 75% dla nich jest OK
ed> nie wiem czy u innch tak jest hehehehe. Ale sam Lyrion nie lubi dysków, że tak powiem jakich popadnie.
To pedant skubany i najlepiej przygotowywać mu extra dysk na którym wstępnie zakładamy dwa foldery. Muzyka i Playlist. Muzę wstępnie można naładować ile wlezie i skanować. Jeżeli bierzemy jakiś dysk np. od Volumio które swój folder >slimserver < już założyło to najlepiej wywalić ten slimserver z obcego źródła. Lubi się to pokrzaczyć czasami heheheh.