Audiohobby.pl

SONY TC-K555ESL

artekk

  • 1764 / 6546
  • Ekspert
04-02-2026, 20:15
Czyli pewnie powinno być tak ze po recapie niech  se kaseciak pogrzeje sie zapis/odczyt z 2 tygodnie i dopiero ustawianie.

Tak, jak i każdy inny recapowany sprzęt jak mi się zdaje.
Ostatnio robiłem wzmacniacz, i przez 1,5 tygodnia grania po recapie zmieniał brzmienie jak kameleon. Na początku grał wręcz tragicznie, zbity dźwięk, tępe wysokie tony bez blasku. Jakbym słuchał kiepsko zrobionych empetrójek. Teraz jest już naprawdę fajnie i o wiele lepiej niż przed wymianą kondensatorów.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Hammer

  • 5664 / 2960
  • Ekspert
04-02-2026, 20:36
Czyli jestesmy jednomyślni, można też inaczej po wymianach ustawić wstępnie a potem dokładniej i będzie super, ja bym dodał jeszcze korekcje po pół roku tak dla sportu.
No i weż tu serwis prowadź przcież normalny tego nie zrozumie.........

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
04-02-2026, 23:45
Dziękuję za podzielenie się Waszymi doświadczeniami odnośnie kondensatorów. Jak pisałem wcześniej, dotychczasowe doświadczenia mam pozytywne. W przypadku tego decka zamierzam najpierw posłuchać oryginalnych kondensatorów i ewentualnie zdecydować się na wymianę (te same pojemności i napięcia Nichicon FG).

Odnośnie drugiej korekcji ustawień po wymianie, to chyba nie trzeba czekać pół roku, uformowanie się kondensatorów to chyba godziny, a nie miesiące. Tyle poczytałem. Nie sprawdzę, to się nie dowiem :)

Często piszemy o sukcesach, ja napisze teraz o swojej porażce...
W wyniku nieuwagi/małego doświadczenia/niewłaściwie podpiętych kabli przywarłem sekcję zasilania wyświetlaczy...

Wyświetlacze nie zdechły, ani się nie uszkodziły natomiast padła dioda Zenera 6V w układzie zasilania. Udało mi się kupić zamiennik, wszystko zadziałało ale znów zdechło (przygasło) po kilku minutach. Okazało się, że padła druga dioda Zenera 24V tuż obok. Nie wiem czy był już nadwyrężona, czy jest inna przyczyna - obadałem całą okolicę multimetrem, wszystko wygląda na sprawne.

No jak to bywa w takich sytuacjach - oczywiście oryginalne części nie są już produkowane. Po poszukiwaniach namierzyłem dokładne odpowiedniki produkcji Vishaya. Okazuje się, że tam siedzą takie dość wyśrubowane diodki, oryginalnie Renesas robił je w 3 klasach. Doczytałem też, że nie przez przypadek ze względu na typ wyświetlacza. Jedyny plus jest taki, że te nowo kupione idealnie odpowiadają oryginałom.

Dioda 6V ori: HZS6C-1L, Vishay: TZX6V2B
Dioda 24V ori: HZS24-1L, Vishay: TZX24A

W PL nie ma bądź źle szukałem, więc czekam na przesyłkę zza granicy. Za karę musiałem beknąć za transport z Mousera...

Ile ja słów niecenzuralnych pod swoim adresem wypowiedziałem... ech.
« Ostatnia zmiana: 05-02-2026, 00:00 wysłana przez Macio4ever »

AUDIOTONE

  • 11361 / 6499
  • Moderator Globalny
05-02-2026, 00:06
Odnośnie drugiej korekcji ustawień po wymianie, to chyba nie trzeba czekać pół roku, uformowanie się kondensatorów to chyba godziny, a nie miesiące. Tyle poczytałem. Nie sprawdzę, to się nie dowiem :)
Ja czekałem okolice tygodnia, aż kondy sie ułożyły i zaczeły grać tak jak trzeba. Dzienne po około 5 godzin grania. Po tym okresie już nie było wyraźnych zmian w brzmieniu. Tak było przy każdych recapach które robiłem. To tak po krotce, Arturo wyjaśnił to bardziej szczegółowo.

Maćku, takie malutkie niepowodzenia ciągle nas czegoś  uczą. To nie pierwszy i ostatni raz. Dobrze że się tak skończyło, a nie uwaleniem procka ;-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

artekk

  • 1764 / 6546
  • Ekspert
05-02-2026, 10:02
Kto nigdy czegoś nie uwalił przy decku, niech pierwszy rzuci kamieniem....  no, powiedzmy, że kasetą  :)

Choćby człek najbardziej się starał i uważał, takie sytuacje są nie do uniknięcia. A czasami złośliwość rzeczy martwych, np. CMOSów, padających ze starości akurat gdy naprawiasz coś innego wprowadza dodatkowe zamieszanie i poczucie winy rośnie ;)

Ważne, że jak pisze Wojtek nic poważnego się nie stało, wymienisz diody i grasz dalej.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
05-02-2026, 11:09
Trochę mnie pocieszyliście :) ale i tak jestem zły na siebie.
Na pocieszenie zrobię sobie płytkę RECT - sekcję zasilania mechaniki...
« Ostatnia zmiana: 05-02-2026, 11:53 wysłana przez Macio4ever »

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
05-02-2026, 19:15
Czekając na brakujące części skończyłem płytę SYSCON. Kondy wymienione - głównie Panasonic FR, 1x FC i 2xFM. Akurat 1uF nie miałem Panasa, włożyłem Rubycony na 100V.
Duży 4700uF nie miałem identycznego, jest na stopień wyższe napięcie 25V zamiast 16V, no ale to akurat nie zaszkodzi (ten niebieski po prawej u góry).

Zrobiłem też płytkę RECT (główne zasilanie), jeden kond 220uF był zdecydowanie na granicy normy, jeden blisko. Wymieniłem też na Panasonic FR i FM. Bipolara nie miałem zwykłego, więc jest zielony krasnoludek od Nichicona. te same pojemności, te same napięcia - żadnych kombinacji. Panasy są na 105C

Główne kondy zostały oryginalne, są to Chemicony Negaitive Black [Audio] (w KA5ES jest Elna for Audio). Ładne puszki :)
Trafo jest całe zalane żywicą razem z ekranem, myślałem że zdejmę i zrobię foty ale bez szans.

Podsumowując był to zabieg bardziej "na zaś" niż niezbędny serwis, gdybym zostawił to by banglało. Takie dopieszczenie złomka.

Zapewne sporo zależy od tego ile pracował sprzęt oraz ile stał i w jakich warunkach. Ten wygląda na leżakowany w warunkach domowych, nie ma poruty wśród elementów.

« Ostatnia zmiana: 05-02-2026, 19:53 wysłana przez Macio4ever »

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
06-02-2026, 18:04
Tym razem post edukacyjny :)
Czekając na części postudiowałem trochę budowę.

Płytka REC (zdjęcie 1 i 2) - dodane pogrubienie ścieżki masy, na fotkach lepiej widać grubsze  przewody niż w 970ES
Tutaj też żadnych rewolucji nie zrobiono, raczej doszlifowanie i tak bardzo dobrego decka.

Zasilanie (regulator) REC jest wspólne z płytką PB i zlokalizowane właśnie na PB. Układ regulatora zgrabnie wykorzystywano w serii ESL, ESA, ESJ i KA z drobnymi modyfikacjami pojemności i napięcia kondensatorów. We wszystkich modelach były użyte kondy for audio.

Nie ma różnicy pomiędzy 333ESL (970ES) a 555ESL w tym obszarze (tak samo w ESA). Sony zaczęło kombinować przy serii ESJ.

Podsumowując:
333ESL/ESA, 555ESL/ESA, 333ESJ oraz KA5ES - takie same kondensatory 1000uF/100uF
555ESJ - zmieniona 1 para 1000uF->470uF
7ES - zmienione 2 pary kondów 1000uF-> 470uF i 100uF (25v->100V)

Wszystkie najwyższe wersje miały główne kondensatory za trafem o mniejszej pojemności ale wyższym napięciu (4700uF/63V) niż modele niżej plasowane w ofercie.

Odnośnie samych parametrów to serwisówka 333/555ESL wskazuje niższe THD niż 333/970ES -> 0,8% vs 1%

Hammer

  • 5664 / 2960
  • Ekspert
06-02-2026, 18:45
O Ile stosowanie kondów o wyższej pojemności można tłumaczyć sobie że będą bardziej stabilne na zmiany ale szczerze to mi sie w ogóle kupy nie trzyma......wg mnie ważniejsza chyba jest jakość produktu.
Kiedyś chciałem przymodzić cd i dałem o wiele większe kondy w zasilaczu i było gorzej, bo reszta nie zmieniona, a tu trza było cały zasilacz przerobić i to miało by sens, .......musiałbyś przeorać schemat pod względem wysokości napięć, wielkości prądów i odległości od Drogi mlecznej.
Może im tak na testach wyszło albo po prostu jest to zrobione na łapu capu aby ładnie w katalogach wyglądało.
Szersze ścieżki, więcej elektronów biega.....hahaha a potem nagle zwężenie na końcu i się kiszą jak na Zakopiance przez Zakopanem.
Czasem w katalogach się chwalą że dali kondy ze złotymi końcówkami, okładziny w próżni itd, transformatory bez drutu i inne .... to doskonale działa na wyobraźnie i poziom audiobilizmu, a i tak tego nie widać......
Zastanawiają mnie kondy  audio, gdzie w opisie mają 2000 godzin pracy......a potem co ? skarbonka i recaping....hahahaha

Grubszy oplot ekranowania ponoć lepsze....tylko ty zaraz ktoś powie, ale jaka plecionka, z czego jak zrobione, w którym kierunku, itd....głowaboli...
« Ostatnia zmiana: 06-02-2026, 18:52 wysłana przez Hammer »

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
06-02-2026, 20:22
Odpowiadając po kolei - raczej nic nie będę modził, to Sony wprowadzało takie zmiany. Być może chcieli zmienić odpowiedź impulsową (mniejsza pojemność kondów) lub przesunąć zniekształcenia w inne miejsce pasma.

Zmiana na niższą pojemność ale wyższe napięcie to niższy ESR i to ma jakiś tam wpływ. Same kondy Sony stosowało te same tzn 555 miał tej samej firmy i ten sam typ jak 333ESL

Czas pracy kondensatora, który jest podawany w katalogach to o ile pamiętam jest przy maks temp i prądzie pracy, każde (chyba) 10 stopni w dół to 2x większa żywotność. Więc realnie większość kondów z wyjątkiem tych w pobliżu tranów zasilania lub mocy, to pracuje w komfortowych warunkach i ich żywotność jest duża, co widać po naszych złomkach.

Szersza ścieżka - jedyne co mi przychodzi do głowy to niższa rezystancja, niższe szumy.

Łapu capu to chyba nie, topologia tego regulatora ciągnie się przez kilka generacji więc raczej mieli sprawdzony układ. Może szukali czegoś, co wniesie subtelne zmiany.

No i na koniec - zapewne też jakiś efekt marketingowy.  Opisałem w ramach dzielenia się wiedzą, nie mam oczekiwań że mnie zwali z nóg lub będzie kręcił bączki wokół innych decków. To jest nierealne na tym poziomie sprzętu.

Hammer

  • 5664 / 2960
  • Ekspert
06-02-2026, 20:37
Może i tak jest, cuda na kiju a otwieram Denona a tam tylko jeden typ SME i będziesz tu zdrowy.

AUDIOTONE

  • 11361 / 6499
  • Moderator Globalny
06-02-2026, 20:56
No i na koniec - zapewne też jakiś efekt marketingowy.
Ten efekt marketingowy... hm, trzeba brać pod uwagę. Owszem, ale właśnie SONY na swój rynek JDM wprowadzało także  modele nigdzie nie dostępne. Mało firm (oczywiście magnetofonowych) robiło podobnie. Większość była dostępna w Europie ale pod innymi nazwami lub innymi modelami danej firmy.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
07-02-2026, 11:08
No i na koniec - zapewne też jakiś efekt marketingowy.
Ten efekt marketingowy... hm, trzeba brać pod uwagę. Owszem, ale właśnie SONY na swój rynek JDM wprowadzało także  modele nigdzie nie dostępne. Mało firm (oczywiście magnetofonowych) robiło podobnie. Większość była dostępna w Europie ale pod innymi nazwami lub innymi modelami danej firmy.

Myślę, że jest to część kultury w Japonii, wersje tylko na ich rynek np w branży samochodowej też były budowane i nie można ich było kupić poza Japonią. W deckach np A&D miało wersje i wyposażenie, których nie było na EU/USA ale to wiecie lepiej ode mnie.

Michal_LDZ

  • 213 / 207
  • Aktywny użytkownik
07-02-2026, 18:54
A więc, Szanowni,
po dzisiejszej wizycie u Macio4ever,
chciałem ogłosić Miastu i Światu,
że SONY TC-K555ESL wygląda jak milion dolarów!
Jak będzie grał tak, jak wygląda to chrońcie swoje Córki (lub Synów)!
... bo mogą chcieć posłuchać jak gra!

Również chciałem zeznać, że TC-K5ES gra i nagrywa rewelacyjnie!
Normalnie, jak kiedyś zorganizuję audiohobby party, to musowo te dwa modele muszą zostać zakwalifikowane do ślepych testów! (Oczywiście, nie zagrają lepiej niż mój Dual, bo nie mają wycieraczek...)

Macio4ever

  • 705 / 415
  • Ekspert
07-02-2026, 19:00
I teraz już wiadomo dlaczego Sony zrobiło w miedzi wnętrze i pokazało w katalogach :) Od razu sprzedane na pniu :)

Szkoda, że nie mogliśmy posłuchać 555ESL ale zrobiliśmy porównanie KA5ES vs B100 vs 222ESJ i obydwie pary uszu miały dokładnie taką samą opinię o deckach.