Dziękuję za podzielenie się Waszymi doświadczeniami odnośnie kondensatorów. Jak pisałem wcześniej, dotychczasowe doświadczenia mam pozytywne. W przypadku tego decka zamierzam najpierw posłuchać oryginalnych kondensatorów i ewentualnie zdecydować się na wymianę (te same pojemności i napięcia Nichicon FG).
Odnośnie drugiej korekcji ustawień po wymianie, to chyba nie trzeba czekać pół roku, uformowanie się kondensatorów to chyba godziny, a nie miesiące. Tyle poczytałem. Nie sprawdzę, to się nie dowiem :)
Często piszemy o sukcesach, ja napisze teraz o swojej porażce...
W wyniku nieuwagi/małego doświadczenia/niewłaściwie podpiętych kabli przywarłem sekcję zasilania wyświetlaczy...
Wyświetlacze nie zdechły, ani się nie uszkodziły natomiast padła dioda Zenera 6V w układzie zasilania. Udało mi się kupić zamiennik, wszystko zadziałało ale znów zdechło (przygasło) po kilku minutach. Okazało się, że padła druga dioda Zenera 24V tuż obok. Nie wiem czy był już nadwyrężona, czy jest inna przyczyna - obadałem całą okolicę multimetrem, wszystko wygląda na sprawne.
No jak to bywa w takich sytuacjach - oczywiście oryginalne części nie są już produkowane. Po poszukiwaniach namierzyłem dokładne odpowiedniki produkcji Vishaya. Okazuje się, że tam siedzą takie dość wyśrubowane diodki, oryginalnie Renesas robił je w 3 klasach. Doczytałem też, że nie przez przypadek ze względu na typ wyświetlacza. Jedyny plus jest taki, że te nowo kupione idealnie odpowiadają oryginałom.
Dioda 6V ori: HZS6C-1L, Vishay: TZX6V2B
Dioda 24V ori: HZS24-1L, Vishay: TZX24A
W PL nie ma bądź źle szukałem, więc czekam na przesyłkę zza granicy. Za karę musiałem beknąć za transport z Mousera...
Ile ja słów niecenzuralnych pod swoim adresem wypowiedziałem... ech.