Audiohobby.pl

MDS 432

AUDIOTONE

  • 10249 / 6174
  • Moderator Globalny
19-02-2025, 22:18
Jakubie dziękuję za zdjęcia z poczynionych prac ;-)
Jeszcze trochę i złomek będzie śmigał.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

JaKub92

  • 2013 / 5821
  • Ekspert
22-02-2025, 15:05
Nie ma sprawy, Wojtek - cała przyjemność po mojej stronie hehe ;)

Dopiero wczoraj udało mi się usiąść do złomka. Wymieniłem kondy których mi brakowało, teraz jest po full recapie.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

JaKub92

  • 2013 / 5821
  • Ekspert
22-02-2025, 15:10
Także kolejne Elwy udają się na spoczynek. Po 40-stu latach nie ma innej opcji. Sprawdzałem wyrywkowo testerem - zapomniałem porobić zdjęć - ale wypadały podobnie, jak pokazywałem w innych wątkach. Przy małych wartościach ESR po około 8, czy kilkanaście Ohm, pojemność prawie dwukrotnie wyższa (np. zamiast 4,7 uF mamy 7,8 uF), czyli "norma".

Zastosowane kondensatory: Panasonic, Panasonic FC, Panasonic FM i kilka Jamiconów TK.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

JaKub92

  • 2013 / 5821
  • Ekspert
22-02-2025, 15:19
Zapis również naprawiony. Problem tkwił w tym, że generator nie podawał prądu na prawy kanał głowicy. Zacząłem robić pomiary na płytce generatora prądu podkładu i nagle prąd "wskoczył". Przepatrzyłem raz jeszcze czy nie ma zimnych lutów lub urwanego przewodu (a sprawdzałem poprzednio!!!), poprawiłem kilka podejrzanie wyglądających lutów dla pewności, wstawiłem płytkę na miejsce, robiłem z kilkanaście prób zapisu, gdzie ruszałem przewodami, pukałem palcem w płytkę - nic nie przerywało, więc chyba będzie żył ;) Prawdopodobnie był gdzieś bardzo słabo widoczny zimny lut.
Adam - jeszcze raz dzięki za zdalną pomoc w prześledzeniu dokładnie toru zapisu.

Zastanawia mnie jeszcze kwestia tej skali oraz szybki na przednim panelu - bo niestety też wygląda, jakby ktoś wylał na nią mleko :/ Zastanawiam się, czy one fabrycznie były takie, np. z braku lepszych surowców, czy robią się takie pod wpływem warunków przechowywania?.. Zastanawia mnie, czy polerka coś pomoże w tym przypadku, czy tylko wymiana na ładniejszą :(

Teraz gra sobie poskładany w pokoju, odczyt jest wstępnie ustawiony, wskaźniki również. Pomęczę go trochę, ponownie sprawdzę i ew. doreguluję odczyt i dopiero ustawię zapis.  Choć nie ukrywam, że chętnie jeszcze dziś nagrałbym na nim jakiegoś Stilona Ferrum Forte hehe ;) Taką mam radochę, że wrócił do żywych po kilku latach. A jak już pisałem na początku - do tego egzemplarza mam trochę sentymentu.
Z czasem przywrócę do życia resztę klocków z tego zestawu - czyli mojej pierwszej wieży segmentowej, kupionej za kasę z 18-stki wraz z Altusami 75 (WS 418, AS 618, FS 032 i ten właśnie MDS 432) ;) Altusy już jakieś 2 lata po regeneracji i lekkiej modyfikacji, po której zaczęły grać nawet po ludzku :)

Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

AUDIOTONE

  • 10249 / 6174
  • Moderator Globalny
23-02-2025, 12:26
I szuflada w pełni życia ;-)
Gratuluję Jakubie uporania się ze złomkiem. Teraz będzie cieszył oko i ucho Twoje.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

JaKub92

  • 2013 / 5821
  • Ekspert
06-03-2025, 01:34
Ostatnio sporo pomęczyłem tą szufladę, więc dziś w końcu zabrałem się za kalibrację zapisu. I mam zagwozdkę, bo znowu trochę namotali w serwisówce i nie jestem pewien, czy zrobiłem dobrze.
W punkcie 11.6 pisze, żeby nagrany sygnał porównywać z napięciem wyjściowym 1 kHz. Więc do ustawienia prądu podkładu użyłem 1 kHz i 10 kHz. Później zacząłem się zastanawiać, czy zamiast 1 kHz nie powinienem był jednak użyć 250 Hz (pkt. 11.7). Akurat nie miałem 250 Hz na komputerze warsztatowym, więc porównałem sobie 10 kHz z 315 Hz czy jest równo - jest.
Druga sprawa, zalecana taśma do kalibracji to BASF (nie jest podany typ), a że nie miałem żadnej nówki lub idealnej do ponownego nagrania, to użyłem nowej fabrycznie Maxell UR z 1986. Tu akurat powinno być ok.
Prąd podkładu dla chromu ustawiłem do TDK SA z 95-6 roku (BASFa chromowego luzem też niestety nie miałem).
Prądu podkładu dla metalu nie ruszałem - z braku jakiejkolwiek wolnej metalki.
Zastanawiam się tylko, czy zostawić to, co jest, czy jeszcze drążyć. Bo chyba nie zasnę... hehe
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

AUDIOTONE

  • 10249 / 6174
  • Moderator Globalny
06-03-2025, 21:21
Zastanawiam się tylko, czy zostawić to, co jest, czy jeszcze drążyć. Bo chyba nie zasnę... hehe
Jest dobrze. Jak jest równo na 315 i 10kHz to git ;-)
Można by zmierzyć te 80kHz w GPPK dla świętego spokoju.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

JaKub92

  • 2013 / 5821
  • Ekspert
06-03-2025, 22:56
Tak, dla 315 i 10 kHz jest równo i zostawiłem.
Nie sprawdzałem tych 80 kHz, ale na razie i tak na pewno nie będę nagrywał nic na metalu. Chrom na razie ustawiony pod TDK SA, ale zauważyłem, że poziom mocno podbija, czyli magnetofon jest prawdopodobnie przystosowany pod czysty chrom (regulacja poziomu jest tylko dla żelaza - dla chromu i metalu jest tylko po jednym PR-ku dla wyrównania prądu podkładu). Jak kiedyś dorwę nówkę lub w idealnym stanie BASF'a Chrome Extra II, to sprawdzę jeszcze raz prąd podkładu i ewentualnie skoryguję - fajnie by się na nim nagrywało te stare chromy ;) Podobnie zrobię z metalem, jeśli wpadnie mi jakaś fajna stara AGFA lub BASF - bo jak już nagrywać na nim na metalu, to tylko takie ;)

A tymczasem został już zamknięty :)
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

AUDIOTONE

  • 10249 / 6174
  • Moderator Globalny
07-03-2025, 17:30
Zapisywanie informacji serwisowych to podstawa jak mamy więcej niż kilkanaście maszyn. Ja mam taki zeszyt i tam każdy naprawiany sprzęt ma udokumentowane co było robione i kiedy... ;-) lata lecą to i pamięć zaczyna szwankować. A tak mamy wszystko opisane.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

JaKub92

  • 2013 / 5821
  • Ekspert
08-03-2025, 01:16
A widzisz, ja tego do niedawna nie robiłem wcale. Ostatnimi czasy doszedłem do wniosku, że jednak byłoby dobrze, bo zacząłem zapominać pewne rzeczy - co i kiedy w którym złomku robiłem.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

chorazy3

  • 1901 / 1938
  • Ekspert
08-03-2025, 08:21
Ja od jakiegoś czasu też tak robię, mam naklejki na których piszę ale tylko datę i jakich kaset użyłem do kalibracji.
Chyba muszę tak jak Jakub, przynajmniej wiadomo co dokładnie było zrobione.
Paweł