Audiohobby.pl

Co zrobić z wnęką

pień

  • 2175 / 972
  • Ekspert
13-02-2022, 09:10
  Mam w domu na dole takie coś:



Jest to część >głównej przestrzeni życiowej<    taki korytarzyk do łazienki i WC- fajny.   Ale to zmora jest i jak by kolumn nie ustawił to z tym
jest źle- albo jeszcze gorzej.   Fajne źródło buczenia-dudnienia i co tam jeszcze może być chociaż z pogłosem całego salonu już się sprawiłem.
   Macie jakieś doświadczenia co z taką zarazą zrobić?
Ma się rozumieć brzenie ścianek albo zatykanie dziury jakimś wielkim ustrojem na kółkach odpada :)

tomekl3

  • 627 / 5837
  • Ekspert
13-02-2022, 09:16
Gruba zasłona
tomek

Hammer

  • 4578 / 2234
  • Ekspert
13-02-2022, 09:26
Gruba zasłona

Taka indyjska z koralików hahahahah  https://www.zakumaj.pl/artykuly/jak-wykonac-kotare-z-koralikow.html
ewewntualnie możesz ją wykonać z kaset.....

ArturP

  • 1281 / 2732
  • Ekspert
14-02-2022, 01:15
"No cóż" i tyle mógłbym zostawić w poście.
Ale nie, muszę swoje najmondżejsze mondrości napisać.... cholerka to pird.....e ego. A wientz.
Dobre efekty daje zmiana wielkości tej przestrzeni wstawieniem jakichś szafek, wieszaka na ubrania, ażurową półkę na książki, oczywiście z książkami i dosunięcie jej do brzegu tego przepierzenia.
Z tego co widzę to cała przestrzeń pomieszczenia (poza wnęką) nie ma prawa nie grać z głośnikami, aż się prosi o jakieś wytłumienie, dywan, gruby chodnik, oba na podłodze, duży obraz olejny na ścianie. Tam nie ma gdzie wyhamować ten dźwięk, bo wszystko go odbija, powstają nieliniowe rezonanse i ogólna kakofonia. A wnęka działa jak tuba.
W moim mieszkaniu jest takie miejsce w którym, stojąc w jednym miejscu dłuższą chwilę, idzie ogłuchnąć od rezonansów. Jest to korytarz łączący dwie części mieszkania. Mając ok. 1m od ucha do kciuka, z ręką przy nodze klikam kciukiem i słyszę co najmniej trzy, cztery odbicia kliku. A wystarczyło wstawić wieszak na ubrania i odbicia znikły.
Jak by co to sie polecam z tymi gupimi radami, mam ich trochę w rękawach ;)

Wojciech7

  • 1420 / 1036
  • Ekspert
14-02-2022, 08:17
Wcale nie  głupie rady  bardzo praktyczne.

Gustaw

  • 3823 / 3256
  • Administrator
14-02-2022, 13:40
  Mam w domu na dole takie coś:



Jest to część >głównej przestrzeni życiowej<    taki korytarzyk do łazienki i WC- fajny.   Ale to zmora jest i jak by kolumn nie ustawił to z tym
jest źle- albo jeszcze gorzej.   Fajne źródło buczenia-dudnienia i co tam jeszcze może być chociaż z pogłosem całego salonu już się sprawiłem.
   Macie jakieś doświadczenia co z taką zarazą zrobić?
Ma się rozumieć brzenie ścianek albo zatykanie dziury jakimś wielkim ustrojem na kółkach odpada :)

Nie demoluj sobie przestrzeni życiowej dla potrzeb audio. Dywanik możesz położyć ale niczego więcej nie zmieniaj bo będzie przeszkadzać (zasłonki, drzwi harmonijkowe, itp ) w codziennym życiu. To oczywiście tylko nieśmiała rada.
« Ostatnia zmiana: 14-02-2022, 13:43 wysłana przez Gustaw »

pień

  • 2175 / 972
  • Ekspert
16-02-2022, 09:58
Dzięki za rady :)
   Pójdę dzisiaj do Jysk-a  i kupię jaki kudłaty dywanik ale walnę go tam na ścianę jak to ruskie robią :)   Chyba nie będzie zawadzał.
   Poza tym dostałem od specjalistki dwa ustroje dźwiękochłonne do mocowania w węzłach :)
Tylko z jakich krzaków albo lasu przywiozę jakiego fajnego badyla którego będą się trzymać na odpowiedniej wysokości


ed.   Tak swoją drogą to w samym kibelku dźwięk jest bardzo OK.   Poważnie.   Chyba posiedzę tam trochę z mikrofonem żeby rozrysować sobie charakterystykę dla różnych częstotliwości.  Może dałoby się to jakoś zastosować i zbudować kolumny które będą chodzić podobnie.

     
« Ostatnia zmiana: 16-02-2022, 10:04 wysłana przez pień »

WOY

  • 557 / 4587
  • Ekspert
16-02-2022, 11:46
Swego czasu mój kumpel miał podobny problem i brakowało rozsądnego rozwiązania. Owszem pomagało wstawienie biurowego wieszaka z ubraniami, zawieszanie koca ale efekt wizualny był koszmarny.
W pewnym momencie jego małżonka przyglądająca się naszym walkom z akustyką tej wnęki wypaliła cyt. " a nie możecie tutaj wstawić parawanu z wikliny ? "

Do dzisiaj w czasie odsłuchów rozstawia tam parawan :)

Krzysztof_M

  • 1463 / 5226
  • Ekspert
17-02-2022, 19:06
A gdyby cały sufit pokryć panelem akustycznym ISOVER PT80, tak od serca dać z 10-12 cm? Albo nawet do wyrównania z tą belką nad wejściem do tego pomieszczenia.
Cokolwiek cienkiego dasz na podłogę albo na ściany to niestety dudnienia nie wytłumisz - niskie częstotliwości nie tak łatwo wygasić. Szkoda kasy, serio.
Ale taki panel na całym suficie w tej wnęce powinien dać radę wyraźnie zmniejszyć ilość energii w tym obszarze.

Pogadać z jakimś stolarzem nad ramą do takiego panelu, wprawić jeden albo ze dwa punkty świetlne i zrobione. Nic lepszego tam chyba nie uzyskasz.
Jedynie kosmetycznie mógłbyś obić jeszcze czymś same drzwi ponieważ to one stanowią tam największą powierzchnię po suficie i podłodze.
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ −

pień

  • 2175 / 972
  • Ekspert
17-02-2022, 22:52
A gdyby cały sufit

I to jest to :)   Na drzwi albo ścianę też można.
   W zasadzie dzisiaj pomyślałem o tym samym ale z myślą o drzwiach wejściowych do chałupy, przede wszystkim dlatego że one g...  są.
Puste w środku pewno.
  A przydałby się coś żeby chronić trochę sąsiadkę- przed hałasem :)
No bo jeżeli ja słyszę jej rozbestwionego wrzaskuna to zapewne w drugą stronę jest to samo.   Ściany zaś są zrobione z regipsu ale pod nimi jest gruba warstwa wełny i przez nie nic nie słychać nawet gdy talerze u sąsiadki latają,  tylko te drzwi są słabym punktem.