Audiohobby.pl

Stax SR-X9000 - w cieniu legendy SR-Omega

Krzysztof_M

  • 969 / 4626
  • Ekspert
12-05-2022, 10:41
Dzięki za opis obserwacji.

A co do komfortu - to w sumie dziwne, ja odwrotnie - uznałem, że pod tym względem im nic nie brakuje na mojej głowie.
Wręcz byłem zachwycony, że przy niezbyt dużym nacisku poduszeczki dobrze uszczelniają komorę i nic z basu nie umyka (to zakres najbardziej cierpiący z powodu nieszczelności padów).

No ale fakt, głowy mają różne kształty o proporcje, zapewne ciężko jest zrobić tak by dla każdego było idealnie.

ductus

  • 1234 / 4179
  • Ekspert
16-05-2022, 13:49
Komfort nie uległ zmianie - jest w X9k świetny, przyleganie padów też. Mnie chodziło jedynie o opuszczanie paska w stosunku do położenia muszli, ale ostatnio używam przedostatniego stopnia (zamiast zupełnie na dole). Może też działa tu przyzwyczajenie z innych słuchawek, które zawsze były bardziej "obłapujące" głowę. A X-ów prawie nie czuję, nawet po dłuższym odsłuchu i naprawdę nic nie brakuje do szczęścia.