Audiohobby.pl

Jakie kondensatorki na wyjściu w tym DACu, żeby mi się podobały

fallow

  • 6444 / 4986
  • Ekspert
03-05-2021, 20:58
Cześć Koledzy (nie czaruję się, że są tu Koleżanki) w tym dziale.

Proszę Was o pomoc ponieważ na pewno przerobiliście więcej zacnych kondensatorów niż ja. A ja zapragnąłem czegoś bardziej hi-endowego niż moje obecne ruskie olejaki K40-9.

Otóż z różnych powodów gram na DACu MHDT Orchid. Nie dyskutujmy proszę. Miałem sporo DACów. Ten mi pasuje i lubię . Można lepiej, prawdziwje i wiele innych ale lubię tego.

Różne rzeczy w nim zmieniałem i mam też wersję "Vanilla" dla porównań, abym wiedział jak odchodzę od normy.

Standardowo w tym DACu są dwa MHDT 2.2uF 250V - widoczne na zdjęciu. Ja mam aktualnie ruskie olejaki K40-9 1.0uF 200V

Z poczatku nawet te ruskie zrobiły na mnie wrażenie, takie eteryczne i "lush" brzmienie, fajnie, natomiast maskują wiele szczegółów, z czasem wszystko na nich brzmi tak samo i dokładnie wiem czego się spodziewać - ucieka przyjemnośc słuchania nowych rzeczy, zostaje przyjemność "jarania się" tym co się już zna.

Trochę kondensatorów tam wsadzałem z różnym efektem ale mi się nie podobało. Żeby nic nie sugerowac nie chcę opisywać co tam wsadzałem.

Chciałbym napisać czego chcę od tych nowych - kolejnych - kondensatorów.

Chciałbym aby:
 - one były zdecydowanie po strenie neutralności - teraz szybko trzeba wyjaśnić co to znaczy, dla mnie to znaczy aby nie uwypuklały żadnej z możliwych do opisania cech na spektrum parametrów prezentacji. Żeby coś się w nich nie oznaczało od reszty.
 - chciałbym aby miały nutę ciepła, temperaturę ludzkiego głosu, ciała. Żeby nie były przesadnie ciepłe ani zimne. Lepiej już cieplejsze - niż zimne, to na pewno
 - naprawdę lubię kiedy mogę poczuć z czego "utkany" jest dźwięk. Więc swoiste mikrodetale etc. - mile widziane ale nie kosztem poziom generalizacji wyżej, tylko jeżeli warunki wyżej będą spełnione.
 - na super wymiarach sceny mi średnio zależy, oczywiście lubię kiedy czuć ale nie jest to specjalnie arcy-ważne dla mnie
 - nie chcę aby brakowało masy lub wypełnienia (jeżeli nie będzie go dużo ok, żeby nie brakowało)
 - absolutnie nie chcę aby to grało sucho, chropowato.
 - nie chcę sejsmicznego basu

Naprawdę zastanawiam się nad:
Jantzenem Amberem - ale powiedzcie mi proszę czy to się nadaje w tym miejscu do tego DACa
Jupiterem Jupiter Copper Foil Paper & Wax - obawa czy nie będzie za ciepło, miękko, misiowato
Audio Note Copper Foil - jakiś sentyment, za "średnicowo"? :)

Mam nadzieje, że nie wyjdzie Duelund.

Dzięki

fallow

  • 6444 / 4986
  • Ekspert
03-05-2021, 22:21
No dobra, rozważam jeszcze Duelund CAST Cu-Sn, tutaj został oceniony jako najlepszy żyjący kondensator jednakże w innym zastosowaniu. Cenowo musiałbym zejść do 1uF a i tak byłoby turbo drogo

http://www.humblehomemadehifi.com/Cap.html
http://www.humblehomemadehifi.com/download/Humble%20Homemade%20Hifi_Cap-Test-Ratings.pdf

jjurek

  • 2042 / 4947
  • Ekspert
03-05-2021, 22:39
W tym DACku prawdopodobnie na wejściu kondensatora jest napięcie rzędu mV. Być może po ustabilizowaniu temperatury jest 0V- sprawdź. Osobiście bym nie kombinował z kondesatorami- za sygnaturę dzwiekową tu odpowiada lampa (w układzie wtórnika zasilanego symetrycznie ok. 20V) dodająca sporo harmonicznych. Tu bym próbował szukać zmiany dzwięku. Moża też w ogóle pominąć lampę i sygnał wziąć prosto z OPA-o ile jest  wersja buforowana lub bezpośrednio z rezystora  pasywnej konwersji IV (jeśli jest wersja bez bufora).

Jesli koniecznie zmiana kondensatorów- to najwieksze zmiany w dzięku  przyniesie zmiana pojemności (najlepiej o rząd) a nie nazwa producenta. Na początek wstaw jakiegos elektrolita 22-220 mikroF- najlepiej bipolarnego.
« Ostatnia zmiana: 03-05-2021, 22:48 wysłana przez jjurek »

fallow

  • 6444 / 4986
  • Ekspert
03-05-2021, 22:52
Dzięki Jjurek.

Przerobiłem chyba wszelkie możliwe lampy w różnych konfiguracjach w tym DACu.

Niestety ale dla mnie zmiana kondensatora wykonanego w tej samej (mniej więcej) technologii albo podobnym procesie z inną metką przynosi wyraźne zmiany w dźwięku.

Próbowałem róznych pojemności, próbowałem elektrolitów - trochę ich jednak przerobiłem.

Nie chcę zmieniać układu, nie chcę zmieniać czego innego, tunuje sobie tego DACa po swojemu - moje pytanie jest o metki kondensatorów olejowych, zwłaszcza miedziaków. Co do pojemności wiem, jaką chcę.

fallow

  • 6444 / 4986
  • Ekspert
03-05-2021, 22:58
Sumując:
- wiem czego chcę i o to pytam
- to nie jest początek wprowadzania zmian w tym DACu, tak jak pisałem, mam dwa
- to nie jest początek zmian tych konkretnie kondensatorów
- słyszę różnicę między metkami
- proszę o podzielenie się wrażeniami z audiofilskich kondensatorów z wyższej cenowo półki - takie mam widzimisię.

Co do szczegółów. DAC output ma zrobiony wedle tej koncepcji -> https://www.audialonline.com/blog/opa861-zero-feedback-output-stage-of-aya-ii/

jjurek

  • 2042 / 4947
  • Ekspert
03-05-2021, 23:08
Jasne-OK.
Tak jak pisałem- być może na wyjściu lampy jest zerowy offset (nie wiem jak zrealizowano niwelowanie offsetu zaraz za TDA. Byc może jest możliwość zmostkowania kondensatora.
Najlepszy kondesator? Brak kondensatora :)

Chętnie bym posłuchał takiego dacka. Mój ulubiony teraz to TDA i AD844 (w wersji aktywnej- pasywna mi nie podpasowała).

naczesany

  • 8 / 3925
  • Nowy użytkownik
26-05-2021, 19:31
Jupiterem Jupiter Copper Foil Paper & Wax - obawa czy nie będzie za ciepło, miękko, misiowato

Mam CD LECTOR CDP-7 TL/MkIII. Fabrycznie były tam jakieś białe 6,8uF. Zmieniłem na Jantzena czerwonego - dźwięk jazgotliwy, zupełnie nie moje granie choć wielu sobie chwali bo tanie i dodaje konturowości; takie zimne jak to określiłeś. Ech w ogóle nie ma o czym gadać. Zresztą ostatnio widziałem je w CD Ayon CD1s kolegi, którego namawiam na wymianę.
Potem wstawiłem Alexandry bo dobry stosunek jakości do ceny. Ostatecznie zostały właśnie Jupitery Copper Foil Paper & Wax. Znakomita neutralność, szczegółowość, barwa. W zestawieniu z parką Brimar 12At7 6060 brzmienie cód miód. Zresztą w składzie mają wosk.
Niestety za jakość trzeba zapłacić. Przerabiałem ruskie olejowe, bipolarne w zwrotnicy itd. Szkoda czasu i wydanej kasy.
Jupitery jakie wsadziłem mają 1uF i w zupełności wystarczają jeśli chodzi o niskie tony. Tylko cena trochę trzepie po portfelu.
...ciepło, miękko, misiowato... - absolutnie nie ma miejsca

whero2

  • 187 / 1181
  • Aktywny użytkownik
26-05-2021, 20:09
Jupiterem Jupiter Copper Foil Paper & Wax - obawa czy nie będzie za ciepło, miękko, misiowato

Mam CD LECTOR CDP-7 TL/MkIII. Fabrycznie były tam jakieś białe 6,8uF. Zmieniłem na Jantzena czerwonego - dźwięk jazgotliwy, zupełnie nie moje granie choć wielu sobie chwali bo tanie i dodaje konturowości; takie zimne jak to określiłeś. Ech w ogóle nie ma o czym gadać. Zresztą ostatnio widziałem je w CD Ayon CD1s kolegi, którego namawiam na wymianę.
Potem wstawiłem Alexandry bo dobry stosunek jakości do ceny. Ostatecznie zostały właśnie Jupitery Copper Foil Paper & Wax. Znakomita neutralność, szczegółowość, barwa. W zestawieniu z parką Brimar 12At7 6060 brzmienie cód miód. Zresztą w składzie mają wosk.
Niestety za jakość trzeba zapłacić. Przerabiałem ruskie olejowe, bipolarne w zwrotnicy itd. Szkoda czasu i wydanej kasy.
Jupitery jakie wsadziłem mają 1uF i w zupełności wystarczają jeśli chodzi o niskie tony. Tylko cena trochę trzepie po portfelu.
...ciepło, miękko, misiowato... - absolutnie nie ma miejsca
miflex'y?

naczesany

  • 8 / 3925
  • Nowy użytkownik
26-05-2021, 21:05
miflex'y?

Można spróbować, choć są różne opinie.
Ja zanim wstawiłem Copper Foil Paper & Wax spróbowałem tańszych Beeswax we wzm. słuchawkowym. Te także doskonale się sprawdziły więc zdecydowałem się na wyższe Jupitery.

Wojciech7

  • 326 / 217
  • Zaawansowany użytkownik
26-05-2021, 23:20
Bardzo to wszystko ciekawie napisane- tyle się dowiedziałem przy okazji tym bardziej że to całkiem nowe.
Nie rozumiem jednak jak wpływ ma kolor kondensatora na końcowy efekt?
Jeśli ja miałbym podchodzić przy zakupie karty SD do  cyfrowego aparatu fotograficznego- kolor ma mi się podobać a nie parametry tej karty czyli pojemność, szybkość zapis/odczyt to pewno nic bym nie kupił. Rozumiem i doceniam chęć zmiany w  DAC  dla  swoich preferowanych upodobań słuchowo-emocjonalnych.Tą sytuacje można by rozpracowywać z poziomu psychologii-podejmowanie decyzji,ważności... ale to nie to forum jednak.

Życzę sukcesu i zadowolenia z  zamierzonego  celu , aby DAC po modernizacji grał dla Ciebie jak najdoskonalej:)))
Pozdrawiam :)))
To pisał Wojciech7

whero2

  • 187 / 1181
  • Aktywny użytkownik
26-05-2021, 23:59
Bardzo to wszystko ciekawie napisane- tyle się dowiedziałem przy okazji tym bardziej że to całkiem nowe.
Nie rozumiem jednak jak wpływ ma kolor kondensatora na końcowy efekt?
Jeśli ja miałbym podchodzić przy zakupie karty SD do  cyfrowego aparatu fotograficznego- kolor ma mi się podobać a nie parametry tej karty czyli pojemność, szybkość zapis/odczyt to pewno nic bym nie kupił. Rozumiem i doceniam chęć zmiany w  DAC  dla  swoich preferowanych upodobań słuchowo-emocjonalnych.Tą sytuacje można by rozpracowywać z poziomu psychologii-podejmowanie decyzji,ważności... ale to nie to forum jednak.

Życzę sukcesu i zadowolenia z  zamierzonego  celu , aby DAC po modernizacji grał dla Ciebie jak najdoskonalej:)))
kondensatory bezpośrednio w linii sygnałów analogowych... skomplikowane zagadnienie zbliżające się do "voo-doo" ale jednak istnieją podstawy fizyczne opisujące różnice mogące zaistnieć w paśmie słyszalnym (pomiędzy różnymi materiałami/technologiami produkcji)  - wiele modeli końcówek mocy szczyci się tym iż w "torze sygnałowym" nie posiadają kondensatorów - jednak przy wielu konstrukcjach są one potrzebne do odłożenia składowej stałej...
co prawda rynek zaczyna lekko przesadzać z pojedynczymi kondensatorami idącymi nawet w setki złotych... ale nie jest to temat który należy z góry odrzucać  (łatwo znaleźć badania opisujące wpływ działania różnych materiałów w konstrukcji kondensatorów filtrujących do zastosowań w zasilaczach/sygnałach radiowych - opisy dotyczące audio wg mnie zbyt często przeradzają się w reklamy konkretnych firm) ... z czego jednak może od razu wytłumaczę że wszelkie kondensatory bezpośrednio w torze sygnału porównywałbym do użycia lamp próżniowych - można "czyściej" z użyciem kilku/nastu/dziesięciu elementów i lekko rozbudowując układ... ale z drugiej strony patrząc jeden kondensator jest "prostszy" i ktoś może chcieć taki "mniej przetworzony" dźwięk - niech ktoś woli to co mu milej dla ucha gra ;) - dlatego też nie dyskutowałbym tutaj o tym czy ma to sens - osobiście nie mam nic przeciwko o ile cena odzwierciedla rzeczywiście (większe w stosunku do "standardu") koszty materiałów, obróbki/przezbrajania maszyn, krótkich serii produkcyjnych itp.

ArturP

  • 469 / 1913
  • Zaawansowany użytkownik
28-05-2021, 18:02
Nie wdając się w dyskusję potrzebne/niepotrzebne, drogie/tanie, kaszlak/audiofilia, zauważyłem oczywistą, od tysięcy lat oczywistość: wyższa podaż=mniejsza cena, wyższy popyt=wyższa cena.

Gustaw

  • 3341 / 2437
  • Administrator
28-05-2021, 19:29
Jupiterem Jupiter Copper Foil Paper & Wax - obawa czy nie będzie za ciepło, miękko, misiowato

Mam CD LECTOR CDP-7 TL/MkIII. Fabrycznie były tam jakieś białe 6,8uF. Zmieniłem na Jantzena czerwonego - dźwięk jazgotliwy, zupełnie nie moje granie choć wielu sobie chwali bo tanie i dodaje konturowości; takie zimne jak to określiłeś. Ech w ogóle nie ma o czym gadać. Zresztą ostatnio widziałem je w CD Ayon CD1s kolegi, którego namawiam na wymianę.
Potem wstawiłem Alexandry bo dobry stosunek jakości do ceny. Ostatecznie zostały właśnie Jupitery Copper Foil Paper & Wax. Znakomita neutralność, szczegółowość, barwa. W zestawieniu z parką Brimar 12At7 6060 brzmienie cód miód. Zresztą w składzie mają wosk.
Niestety za jakość trzeba zapłacić. Przerabiałem ruskie olejowe, bipolarne w zwrotnicy itd. Szkoda czasu i wydanej kasy.
Jupitery jakie wsadziłem mają 1uF i w zupełności wystarczają jeśli chodzi o niskie tony. Tylko cena trochę trzepie po portfelu.
...ciepło, miękko, misiowato... - absolutnie nie ma miejsca
miflex'y?

Miflexy, przynajmniej te Cu, to przeciwieństwo czerwonego Jantzena.
Jeżeli ktoś chce "tępić brzytwy", lub "spowalniać Farrari" to będzie to dobre rozwiązanie ;-)

Miałem wrażenie, że po ich zastosowaniu, słucham muzyki "w kisielu" ;-)

Wojciech7

  • 326 / 217
  • Zaawansowany użytkownik
28-05-2021, 21:57
Miałem wrażenie, że po ich zastosowaniu, słucham muzyki "w kisielu" ;-)
Najbardziej spodobało mi się określenie cyt.- "Miałem wrażenie, że po ich zastosowaniu, słucham muzyki "w kisielu"
Pozdrawiam:)))
PS
Muszę poeksperymentować jak to jest z tym kisielem w  audio....
Pozdrawiam :)))
To pisał Wojciech7

naczesany

  • 8 / 3925
  • Nowy użytkownik
03-06-2021, 20:56
Miałem wrażenie, że po ich zastosowaniu, słucham muzyki "w kisielu" ;-)
Najbardziej spodobało mi się określenie cyt.- "Miałem wrażenie, że po ich zastosowaniu, słucham muzyki "w kisielu"
Pozdrawiam:)))
PS
Muszę poeksperymentować jak to jest z tym kisielem w  audio....
Nowy termin w audio: "kisiel". Gratuluję pomysłowości, wcześniej był to chyba "kocyk" :)