Audiohobby.pl

YAMAHA KX-300

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
13-05-2026, 12:28
Przyjrzyj się dokładnie czy to nie jest wypust wypraski w chassi

- wymontuje mechanizm i bede dzialac

Macio4ever

  • 957 / 515
  • Ekspert
13-05-2026, 20:48
poziom wykresu zmienia sie jak przestawie na przednim panelu apki przelacznik input level - przed przelaczeniem pokazywal mi wykres na poziomie -27dB

Spróbuj tak: ustaw NAK-T100 jak na filmie, aby 0 na decku grało z 0 na NAK (podłączasz wejście i wyjście decka do karty dźwiękowej).
Ten przełącznik input level ustaw na 0db
Jak wejdziesz w "scope" to kliknij na dole -20dB i puść trace z HPR. Wtedy zobaczysz co w trawie piszczy.

A tak to nie wiadomo, czy Yamaha ma za nisko ustawiony PB gain czy lipnie był ustawiony NAK. Będzie łatwiej coś ewentualnie diagnozować.

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
23-05-2026, 18:28
ubolewam bo ostanio brak czasu na dzialnie - a tez i sporo deckow rozgrzebanych - lepiej skupic sie na jednym i robic po kolei bo sie zakopie :)
- mam nadzieje ze w przyszly weekend bede mogl cos konkretnego porobic - pozdrawiam serdecznie cala zaloge!

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
29-05-2026, 22:13
Na moje oko masz źle ustawionego NAK-T100. Wykres masz na jakieś -5/6dB, radiobutton na 0db
Coś nie halo.

Ustaw jak trzeba czyli gała level, ustawiasz na decku 0db i tak podciągasz parametry wejścia liniowego w kompie aby było 0db na NAK-T100.
Dopiero pomiar.
Azymut to tylko potwierdzenie, że głowica jest prostopadła do taśmy. Możesz mieć idealny azymut i kichę z głowicą (zobacz wątek TC-K333ESA).
Ustaw PB gain w pozycji min lub maks i wtedy zrób skos - wyjdzie Ci różnica amplitud. Bo pewnie zgrywałeś fazy, co jest OK.

ustawilem naka zgodnie z instrukcja na filmiku i powychodzily mi pomiary wg mnie niezgodne z prawda albo ja juz glupieje :)

- sprawdzalem to wszystko na yamaha kx-930 - PB gainy nastawilem najpierw max zeby ukrecic azymut, potem zgodnie z instrukcja serwisowa - tam jest 360mV z tasma 160nWb/m - ja mam 250-tke - wiec po przeliczeniu wychodzi 560mV - tak tez finalnie ustawilem potencjometry

- freq trace z tasma hpr przelozona do innej obudowy po kalibracji naka i magnetu poziom pokazuje w okolicach -12db
- tasma hpr 315hz gdzie poziom nagrania jest 0db pokazuje +6db - sprawdzane nakiem na analizatorze widma
- tasma hpr 1 khz - spectrum pokazuje -2,5db
- tasma abex ktora przyszla mi teraz 8khz azymut - spectrum pokazuje -10db - i tu jest chyba prawda bo ta tasma jest nagrana na takim poziomie z tego co wiem

z czego wynikaja niezgodnosci na poszczegolnych kasetach - nie wiem - cos pewnie robie nie tak - moze kalibracja naka z magnetem nieprawidlowa - z tym ze jak napisalem wyzej - robilem zgodnie z filmikiem, moze zle przeliczylem PB gain

Macio4ever

  • 957 / 515
  • Ekspert
29-05-2026, 22:36
HPR do pasma jest typ II i do takiej obudowy powinieneś ją przełożyć, w przeciwnym wypadku będzie podbita, szczególnie w górze pasma (też kiedyś zrobiłem ten błąd)

Moja 315Hz jest deko podbita ale nie aż tyle. Używam do poziomu Abexa, a HPR tak pobieżnie na pierwszy test.

Dziwne masz te odczyty :) Może ustawiłeś NAKa na 0 z górnej skali, zamiast ze środkowej? :)

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
29-05-2026, 23:18
HPR przelozona do obudowy po Basf Chromdioxid super II

- ustawienia naka zgodnie z filmikiem

- magnet tez - master fader na pol skali

Macio4ever

  • 957 / 515
  • Ekspert
30-05-2026, 00:10
Masz nieprawidłowo moim zdaniem ustawiony deck z  NAKiem w kontekście Twoich pomiarów (bo mierzyłeś odczyt kasety HPR).

Kasety serwisowe - czyli np wspomniana HPR 31-18KHz są nagrywane różnymi strumieniami i np HPR 31-18 to 250nWb/m i do takiego "zera" powinieneś ustawić decka czyli 3,88dB  ponad Twoje 0VU (masz na wyświetlaczu 0VU, a powinno być ustawione ~1,9db poza Dolby).

Do tego może dochodzić błąd ustawienia wyświetlacza w decku, bo nie wiem czy to miałeś regulowane - bo właśnie do poziomu na Twoim wyświetlaczu w decku z z tej taśmy powinieneś ustawić NAKa
« Ostatnia zmiana: 30-05-2026, 00:31 wysłana przez Macio4ever »

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
30-05-2026, 08:17
co racja to racja - tak tez uczynilem i poziom co prawda nie jest na -20dB tylko uplasowal sie w okolicach -17,5dB

- wyswietlacz w decku ustawialem wg serwisowki

diabel tkwil w przeliczaniu - a bardziej w tym ze nie przeliczylem strumienia i nie dostosowalem tego do wskaznika wysterowania na magnecie

Macio4ever

  • 957 / 515
  • Ekspert
30-05-2026, 08:33
Sam odczyt (zakładając, że już zgrałeś dobrze poziom odniesienia czyli 0) na niego składa się zarówno realny poziom nagranej kasety, jak tez PB gain Twojego decka, stan głowic etc stąd nie musi wyjść idealnie -20db

Np. jeżeli wspomniany HPR 315Hz i 31-18kHz nie zostały nagrane idealnie takim samym strumieniem (co jest możliwe), to jak ustawiłeś wzmocnienie do 315Hz, to na wykresie odczytu 31-18 nałoży Ci się również ten ww. błąd.

W zasadzie na przyszłość, nie musisz przeliczać. Gross kaset to 250, wyjątkiem będzie 315/160 i 400/200 (Dolby) tylko, że z NAKiem nie będziesz ich raczej używał.

Dobrze, że się udało rozwiązać zagadkę.

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
30-05-2026, 10:05
dzieki za pomoc :)

- zabieram sie za kx-300 - z tego co widze to tuleja po drugiej stronie jest cala - trzeba bedzie sie tam dostac i przelozyc - troche dlubania bedzie

Jedrzej1976

  • 93 / 85
  • Użytkownik
30-05-2026, 12:21
ciezki orzech do zgryzienia - nie idzie ruszyc tej tulei za bardzo - ktos wykonywal moze kiedys podobna operacje?  chwycona jest z dwoch z obu stron blachy mechanizmu - wydaje sie jakby nierozbieralne to bylo

- ciekawe czemu w ogole pekla

RetroTape

  • 979 / 1570
  • Ekspert
30-05-2026, 16:54
Nic z tym nie zrobisz, niech zostanie jak jest. Magnetofon będzie działał, choć może nie tak precyzyjnie jakby mógł. Domyślam się, że plastik z czasem staje się kruchy i pęka.

Macio4ever

  • 957 / 515
  • Ekspert
30-05-2026, 17:16
ciezki orzech do zgryzienia - nie idzie ruszyc tej tulei za bardzo - ktos wykonywal moze kiedys podobna operacje?  chwycona jest z dwoch z obu stron blachy mechanizmu - wydaje sie jakby nierozbieralne to bylo

- ciekawe czemu w ogole pekla

Prawdopodobnie jest robiony wtrysk tworzywa razem z chassis i jest zalane z obydwu stron, potem jest wciskane łożysko. Tworzywo jest cały czas naprężone i pęka.

Wg mnie są jakieś wyjścia: dawca z kołem zamachowym i capstanem. Drugie - zmierz dokładnie tuleję obok, która nie ma wałka (średnicę zewnętrzną). Dobierz rurkę (mosiądz/carbon) która ma taką samą średnicę wewnętrzną. Jeśli wymiar jest nietypowy - trzeba wytoczyć taką obejmę w postaci pierścienia. Wciśniesz na ten pęknięty na klej i po sprawie.
Jeśli dwa powyższe odpadają, to bym jednak przynajmniej zalał żywicą pęknięcie, wcześniej delikatnie ściskając. Rolka naciska na wałek, ten pcha całe łożysko i w końcu zacznie pracować po skosie, o ile już tak nie jest.

Wyjście drogie i doktoranckie :)/hardcore - toczysz element w kształcie obejmy łożyska np z mosiądzu, stare odcinasz tak aby nie uszkodzić łożyska ślizgowego. Łożysko ślizgowe wciskasz w nową obejmę, a ją wklejasz w miejsce w chassis. Prawdopodobnie opcją z największą szansą na zachowanie prostopadłości wałka do chassis i równoległości do rolki.

Oczywiście łatwo mi się mówi, bo mam pod ręką precyzyjną tokarkę... To wyjście, to jedynie jeśli chcesz sobie udowodnić, że się da :) :) :)

« Ostatnia zmiana: 30-05-2026, 17:22 wysłana przez Macio4ever »

RetroTape

  • 979 / 1570
  • Ekspert
30-05-2026, 17:21
Nic tam raczej nie wciśniesz bo mostek głowic porusza się bardzo blisko i będzie zawadzał.

Macio4ever

  • 957 / 515
  • Ekspert
30-05-2026, 17:23
Nic tam raczej nie wciśniesz bo mostek głowic porusza się bardzo blisko i będzie zawadzał.
W tej opcji modyfikujesz mostek, robiąc podcięcie. Tam nie ma wielkich sił i nie spowoduje problemu z mostkiem