Audiohobby.pl

HiFiMan Susvara

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
02-01-2021, 23:50
Na koniec aktualny zwycięzca: Luxman L-550

Road To Nowhere

  • 1012 / 4704
  • Ekspert
03-01-2021, 12:30
Miałem takiego Luxa ponad 10 lat temu ,nawet niedrogo sprzedałem a trzeba było,trzymać i teraz był by w sam raz pod topowe słuchawki :)

saudio

  • 556 / 4081
  • Ekspert
03-01-2021, 13:32
Wiem kto kupił te demo Susvary, @Gwos Ty masz już te z gniazdami 3,5mm?
Mnie cały czas powstrzymuje jakość wykonania, potwierdzona w tym demo, u mnie były pewnie te same co u Ciebie.

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
03-01-2021, 13:46
Wiem kto kupił te demo Susvary, @Gwos Ty masz już te z gniazdami 3,5mm?
Mnie cały czas powstrzymuje jakość wykonania, potwierdzona w tym demo, u mnie były pewnie te same co u Ciebie.

Tak, 3.5 mm.

Ten ktoś pewnie dostał dobrą cenę, nowe pady chyba nie są bardzo drogie, a same słuchawki brzmiały wyśmienicie.

saudio

  • 556 / 4081
  • Ekspert
03-01-2021, 14:59
Wiem kto kupił te demo Susvary, @Gwos Ty masz już te z gniazdami 3,5mm?
Mnie cały czas powstrzymuje jakość wykonania, potwierdzona w tym demo, u mnie były pewnie te same co u Ciebie.

Tak, 3.5 mm.

Ten ktoś pewnie dostał dobrą cenę, nowe pady chyba nie są bardzo drogie, a same słuchawki brzmiały wyśmienicie.
Cena była atrakcyjna, mnie zniechęciły gniazda 2,5. Pady pewnie tylko bezpośrednio od producenta, cena kilka set złoty. Ten fabryczny kabelek mocno je ogranicza, także pewnie będziesz musiał zrobić porównanie ż Orfim jeszcze raz, bo Susvary się ładnie otwierają przestrzennie.

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
03-01-2021, 15:05
Wcześniej pisałeś, że słuchałeś na WW silver eclipse. Jaki konkretnie model, bo widzę, że jest ich kilka? To są gotowce (2 x 3.5 mm -> XLR) czy się gdzieś zamawia? Można gdzieś tego posłuchać?
« Ostatnia zmiana: 03-01-2021, 15:17 wysłana przez Gwos »

saudio

  • 556 / 4081
  • Ekspert
03-01-2021, 15:35
Słuchałem na WireWorld nano silver eclipse na wtykach 2,5 Eidolic i XLR Furutecha, tylko taki miałem 2,5, jeszcze od HE1000. Nie wiem czy WW jeszcze robi gotowe, czy sprzedają już tylko na metry. Ja kupowałem tylko pierwsze gotowe w salonie zamawiałem, zakup z metra i zrobienie samemu lub danie komuś do polutowania jest dużo tańsze. Ale jak już chcesz iść na całość to polecam Polskie Argentum, kabelek z czystego srebra. Albo możemy się kiedyś umówić to sprawdzisz sobie sam kilka kabelków, wprawdzie Argentum mam na przejściówkach, ale też daje radę, bo robione przez Argentum.

ductus

  • 1153 / 3646
  • Ekspert
04-01-2021, 17:00
Bardzo ciekawy wątek, Włodku, Przemku. Mogę tylko tu poczytać, Susvary nigdy nie miałem w domu (mimo, że kilka razy nawet dłużej na uszach) i nie mogłem wykonać porównań do Staksów. Zgadzam się a propos nagrań - dodając, że najlepszy Ferrari czy Lambo (wybaczcie proównanie do Orfiego) puszczony po wiejskiej wyboistej drodze nie pokaże osiągów, które można otrzymać na nowej, pustej autostradzie...
Natomiast SUV Dacia (takim sprzętem jakościowo jest dla mnie Susvara) na tej złej drodze może okazać się nawet lepszy. Co chcę przez to powiedzieć: porównania wysokiej klasy słuchawek robię zawsze z najlepszymi nagraniami. Bo jak inaczej wysłuchać najdrobniejsze różnice? Co do Staxów - wcale nie są taaakie złe, jakby z opisów u góry wynikało. A Susvara (wg mnie) nie taaaka znowu znakomita. Aaaa... właśnie Staxa z Luxmanem L-550 poprzez LST słuchałem ze znajomym, oboje byliśmy w niebie. Niestety nie chce do dziś mi go sprzedać. To bardzo udana konstrukcja, ale należy powymieniać kondensatory, sprawdzić luty itd. i na wszelki wypadek kupić drugi egzemplarz, by móc korzystać z zapasowych części. To są wzmacniacze z 1. połowy lat 80-tych. Powodzenia w kolejnych odsłuchach!

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
04-01-2021, 19:39
Witaj Stefanie, dzięki za odzew!

porównania wysokiej klasy słuchawek robię zawsze z najlepszymi nagraniami.

Jasna sprawa, tylko trzeba było najpierw upewnić się, które nagrania są ewidentnie najlepsze, które są dobre, które słabe i ewidentnie słabe, toteż sparing z Orfim był dla mnie kluczowy i po nim - po kilku miesiącach niepewności związanych z różną prezentacją tych samych nagrań na różnych wzmacniaczach z Susvarą - wszystko wpadło nagle na swoje miejsce. Na świetnych nagraniach obie słuchawki grały świetnie i oczywiście różnice były, ale nie bardzo duże - i też nie skupiałem się na nich w swoim poście, zrobił to Włodek. Natomiast nagrania słabsze, jeśli chcieć je ocalić, nawet choćby za cenę drobnego oszustwa - dopuśćmy, że robi to Susvara - to w tym przypadku policzyłbym to oszustwo na korzyść Susvary. Jak kłamać, to przynajmniej pięknie.

Co do Staxów - wcale nie są taaakie złe, jakby z opisów u góry wynikało.  A Susvara (wg mnie) nie taaaka znowu znakomita.

Ze Staksami SR-009 mam problem na poziomie już chyba fizjologicznym. Słucham ich od 2009 roku i nabawiłem się reakcji alergicznej na sposób przedstawiania - właśnie - słabszych nagrań. Wiem też, że dedykowany wzmacniacz SRM-727 nie popisywał się i teraz, dzięki adapterowi, 9-tek słuchać mogę z dużo większą przyjemnością. Problem jednak w tym, że iFi iESL ma ewidentny problem przy dużych mocach. Dziś koledzy w jednym z warszawskich salonów tłumaczyli mi, że możliwe jest "przeładowanie" adaptera (zapomniałem jakiego słowa użyli), w sensie, że taki Accu albo Luxman ze stu watami na pokładzie przekraczają możliwości obróbki prądu przez adapter. Ty, Stefanie, jesteś elektronikiem i pewnie precyzyjnie byś to wytłumaczył. No więc faktem jest, że sto watów doprowadzone do Susvary przez XLR to pestka, dla Staksów jednak, przez staksowe złącze i zmianę parametrów prądu po drodze, to problem, problem z basem - rozlanym i słabo kontrolowanym. Dlatego LST/LRT byłby bardzo mile widziany. Może jednak zachował się jakiś egzemplarz na Twoim strychu? :-)

EDIT: Rozmawiałem przed chwilą z pewnym kolegą, elektronikiem, notabene użytkownikiem LST, i oświecił mnie: słowo klucz, które być może tłumaczy zjawisko z iESL i Staksami: przeciążenie wzmacniacza, czyli gdy końcówka toru - tu adapter ze Staksami - stanowi zbyt niskie obciążenie dla wzmacniacza może to spowodować degradację dźwięku. Zapomniałem, że iESL ma takie pokrętełko pod tytułem "Impedance Adjustment (16 - 96Ω)"; wydaje mi się, że mam stale ustawione na 96 omów, ale może w krytycznym dniu miałem na 16? Do sprawdzenia.

Luxmanem L-550 ... To bardzo udana konstrukcja, ale należy powymieniać kondensatory, sprawdzić luty itd. i na wszelki wypadek kupić drugi egzemplarz, by móc korzystać z zapasowych części.

Zgadza się, zamierzam oddać go do przeglądu i ewentualnie pomyślę o bekapie. Zrobiła się niezła przygoda.
« Ostatnia zmiana: 04-01-2021, 22:27 wysłana przez Gwos »

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
04-01-2021, 21:00
Mały off topic, ale może ktoś potrafi wyjaśnić zagadkę: Mój egzemplarz L-550 ma nadrukowaną z tyłu wartość (sądzę, że pobór mocy) 310W, natomiast w sieci znalazłem egzemplarz z 180W, obie wartości przy japońskim napięciu 100V. O co chodzi? Pomyłka? Mój rzeczywiście pobiera ponad 300W.

Wklejam dwa zdjęcia, moje i nie moje.

ductus

  • 1153 / 3646
  • Ekspert
05-01-2021, 10:07
Niemiecka Wikiped. donosi:
Hersteller: Luxman
    Modell: L-550
    Baujahre: 1981 - 1984
    Hergestellt in: Japan
    Farbe: Front Champagnerfarbig, Rosenholzgehäuse
    Typ: Reiner Class-A Vollverstärker Analog
    Leistungsaufnahme: 310 W (max.)
    Abmessungen: 453 x 174 x 460mm (BxHxT)
    Gewicht: 18 kg.
    Neupreis ca.: 250'000 Yen (Japan, 1981), 4000 DM

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
05-01-2021, 13:18
Więc może pomyłka na naklejce.

Co do SR-009, sprawdziłem je wczoraj na Luxmanie przez adapter iESL i nie brzmią dobrze bez względu na ustawienia impedancji. No nic, będę myślał dalej.

whero2

  • 104 / 867
  • Aktywny użytkownik
05-01-2021, 15:20
Więc może pomyłka na naklejce.

Co do SR-009, sprawdziłem je wczoraj na Luxmanie przez adapter iESL i nie brzmią dobrze bez względu na ustawienia impedancji. No nic, będę myślał dalej.
zmieniające się regulacje prawne w Japonii doprowadzały do ograniczeń poboru prądu przez niektóre sprzęty i przeprojektowań sekcji zasilania w niektórych przypadkach

lok

  • 371 / 4704
  • Zaawansowany użytkownik
07-01-2021, 00:37
Gwos na jednym zdjęciu widzę akg k1000. Jak wypada ich granie w porownaniu do Hifimana. Ale mi narobiłeś smaka na te słuchawki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Gwos

  • 84 / 4477
  • Użytkownik
07-01-2021, 22:06
Nie porównywałem tych słuchawek łeb w łeb, nie zależało mi na tym, bo są to po prostu różne szkoły grania - zdecydowanie bardziej wolę Susvarę, choć - przyznać muszę - że zwiększenie liczby watów na wzmacniaczu robi na K1000 równie duże wrażenie co na Susvarze. Może nawet większe, o czym może świadczyć skuteczność jednych (83 dB dla Susvary) i drugich (74 dB dla K1000). K1000 leżały w szafie kilka lat, teraz jest szansa, że będę ich używał częściej, pewnie do muzyki kameralnej, jazzowej i innej, choć i z muzyką orkiestrową brzmią już całkiem fajnie. Zdaje się, że trzeba jeszcze więcej mocy i być może jakiegoś dodatkowego "napięcia", np. współczynnika tłumienia, żeby dźwięk zrobił się jeszcze bardziej zdecydowany. Za tydzień mam umówiony odsłuch na Heglu H390 (250W @ 8Ω, DF >4000), sprawa powinna się nieco wyjaśnić.