Audiohobby.pl

Zasadnośc tworzenia rankingów itp.

Piccard

  • 81 / 1886
  • Użytkownik
19-07-2020, 14:11
Piccard, dlaczego RS-B100 jest ze znakiem zapytania i na miejscu niższym niż np. RS-B965? W rankingu brzmienia nie chodzi o sentymenty, wybacz...

Jakubie, jedyno co pamiętam w związku z RS-B100 to to, że zrobił na mnie gólne bardzo złe wrażenie. Po za tym jego dźwięk nie utkwił mi w pamięci na tyle aby po 20-stu latach tęsknić za nim. Znak zapytania przez wzgląd na ogólnie dobre opinie na jego temat, których nie rozumiem. RS-B965 zrobił na mnie dużo lepsze wrażenie dlatego jest wyżej i gdyby nie obecne ceny na pewno bym go odkupił. RS-BX808 i 707 obecnie posiadam i praktycznie tylko ich używam (mimo posiadania kilku wyżej notowanych decków) wiec w tym kontekście najbardziej mi odpowiadają i o czymś to świadczy. Dla mnie deck musi grać płasko, neutralnie. Jeżeli występują nieuzasadnione podbicia to znaczy, że to nie cecha a usterka. A najbardziej mnie rozstraja stwierdzenie ocieplony dźwięk (duża zawartość parzystych harmonicznych) lub syczące wysokie, metaliczne (dużo zniekształceń TIM). Tak te "barwy" odczytuję jako usterki. Dużo by gadać, takie skrzywienie zawodowe.

Generalnie słowo "brzmienie" wywołuje u mnie wysypkę na plecach i bardziej bym użył tu sformułowania "dźwięk mniej lub bardziej poprawny" lub taki, który nie wymaga zbytniej korekcji a nagrania niewielkiej kalibracji. "Brzmienie" kojarzy mi się z gośćmi testującymi kable RCA i słuchającymi sprzętu za pomocą muzyki. W tym kontekście można rozpatrywać czy strona A, czy strona B danej kasety brzmi lepiej. Technicsy, które wymieniłem wyżej grały lub grają u mnie bardzo poprawnie. A brzmienie koryguję sobie gałkami o nazwach "niskie", "wysokie" i/lub korektorem. Magnetofony w takiej konfiguracji u mnie grały od końca lat siedemdziesiątych, jeszcze jako szpulowe i tak zostanie.

Ale jeżeli moja lista nie jest poprawna politycznie lub nie na temat, to można jej nie brać pod uwagę lub nawet usunąć.
Nie będę wnosił zastrzeżeń. Ale nie potrafię oddzielić sentymentu od historii i tęsknoty.
Wymieniłem te magnetofony, które najlepiej mi się kojarzą, mam do nich sentyment i nie przeszkadzają w słuchani a przede wszystkim nagrywaniu muzyki.

Tak jak napisałem można nie brać pod uwagę mojej listy.
« Ostatnia zmiana: 20-07-2020, 19:56 wysłana przez AUDIOTONE »

Hammer

  • 4700 / 2350
  • Ekspert
19-07-2020, 15:43
A ja się zapytam po co te rankingi ? za dużo macie czasu  ? bo jest ranking decków już porobiony dlaczego tam nie podejmujecie tematu ogólnego ?, zaraz będziemy rozkminiać osobno Aiwę, Denona, Kenwooda , Sony czyli powielać wszystko co było i nabijać dziesiątki postów już wbitych . . . czyli zabijamy nudę ? a może trochę świeżego powietrza polecam więcej.
Ile o tym samym można ?
Jak teraz takie dwa tematy są, to na allegro ceny pójdą na 2-3,4  modele już nie w kosmos tylko poza granice wszechświata.
Tak ja to widzę i to czarno.

AUDIOTONE

  • 9425 / 5889
  • Ekspert
19-07-2020, 17:14
A ja się zapytam po co te rankingi ? za dużo macie czasu  ? bo jest ranking decków już porobiony dlaczego tam nie podejmujecie tematu ogólnego ?, zaraz będziemy rozkminiać osobno Aiwę, Denona, Kenwooda , Sony czyli powielać wszystko co było i nabijać dziesiątki postów już wbitych . . . czyli zabijamy nudę ? a może trochę świeżego powietrza polecam więcej.
Ile o tym samym można ?

Czytać nie musisz, nikt Ciebie tutaj zmuszać nie będzie.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

AUDIOTONE

  • 9425 / 5889
  • Ekspert
19-07-2020, 17:17
Ale jeżeli moja lista nie jest poprawna politycznie lub nie na temat, to można jej nie brać pod uwagę lub nawet usunąć.
Nie będę wnosił zastrzeżeń. Ale nie potrafię oddzielić sentymentu od historii i tęsknoty.
Wymieniłem te magnetofony, które najlepiej mi się kojarzą, mam do nich sentyment i nie przeszkadzają w słuchani a przede wszystkim nagrywaniu muzyki.

Liczą się każde opinie i wnioski Bogusławie. Dziękuję za Twoje wyjaśnienia :)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Hammer

  • 4700 / 2350
  • Ekspert
19-07-2020, 18:14
A ja się zapytam po co te rankingi ? za dużo macie czasu  ? bo jest ranking decków już porobiony dlaczego tam nie podejmujecie tematu ogólnego ?, zaraz będziemy rozkminiać osobno Aiwę, Denona, Kenwooda , Sony czyli powielać wszystko co było i nabijać dziesiątki postów już wbitych . . . czyli zabijamy nudę ? a może trochę świeżego powietrza polecam więcej.
Ile o tym samym można ?

Czytać nie musisz, nikt Ciebie tutaj zmuszać nie będzie.

Forum miało być tematyczne i skonsolidowane, a tym czasem jak rząd rozrasta się na drobne kawałeczki, ja nie muszę brać w tym udziału wiem o tym. Forum jest publiczne i każdy ma prawo wypowiedzi bez wytykania mu co i jak ma robić.

AUDIOTONE

  • 9425 / 5889
  • Ekspert
19-07-2020, 19:07
Tak jak napisałem zrobisz jak uważasz.
Tym czasem nie jest to miejsce na takie rozmowy, co komu nie pasuje. Jak coś nie pasuje to są inne tematy do tego by wyrazić swoje niezadowolenie lub zgłosić opinię na dany temat.

To ostatni wpis na ten temat, tutaj. Każdy kolejny wpis nie dotyczący tematu będzie inaczej rozpatrzony.

Pozdrawiam bardzo serdecznie Wojtek.
« Ostatnia zmiana: 19-07-2020, 22:45 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Piccard

  • 81 / 1886
  • Użytkownik
19-07-2020, 23:36
Dzięki Wojtku za zrozumienie.
Muszę jednak poprzeć opinię, że każdy taki ranking wypływający z doświadczeń i wielu innych preferencji dający wskazówkę do zakupu (co było zaznaczone), taje tyle samo argumentów aby podnieść ceny tych właśnie, nobilitowanych magnetofonów. Jak by już nie były wysokie, czasem abstrakcyjne. Forum czytają też ludzie, starający się kształtować ceny, np taki RS-B100 już jest ceniony na 8000 zł przez zachłannego handlarza:
https://allegro.pl/oferta/magnetofon-technics-rs-b100-legenda-unikat-top-9477213897
Jest taki handlarz "hifi-lines" czy jakoś tak, co potrafi na raz wystawić 8 magnetofonów Technicsa RS-BX828 po 1600 zł, albo 8 DAT'ów SV-DA10 po 2500 zł czy 10 CD Technicsa SL-P990 po 3000 zł. Jakiś Matrix.
Dlaczego? "bo magnetofony poszły w górę". Rozumiem, że przez koronawirusa wzrosły koszty produkcji i zmniejszyła się podaż.
Patrząc obiektywnie, nie ma złotego środka.
Albo damy pożywkę handlarzom, albo nie będziemy mieli się czym bawić (:

AUDIOTONE

  • 9425 / 5889
  • Ekspert
20-07-2020, 08:55
Taka sytuacja jest nie tylko w naszym hobby dotycząca handlarzy. Każde tematyczne forum jest nieprzebraną kopalnią profitów nie tylko dla normalnego urzytkownika jak i dla handlarzy. Na to niestety już nie mamy wpływu. Na ebayu jest identycznie, ceny są z kosmosu i coraz rzadziej można coś fajnego trafić w przyzwoitej cenie. Także i zestawienia (rankingi) poskanowane z czasopism audio pokazane w innym temacie mogą mieć na to wpływ. Możemy dopatrywać się w tamtym temacie także podobnych problemów związanych z handlarzami. Ale cóż, większość takich for jest ogólno dostepne i każdy może przeczytać. Tak na koniec, oczywiście zdaje sobie sprawę z tego że może to mieć różne skutki. Wojtek.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

artekk

  • 1694 / 5936
  • Ekspert
20-07-2020, 10:15
Na wstępie przepraszam szczególnie Wojtka za częściowy offtop.

Inne forum, którego admin zaciekle zwalcza handlarzy "mimochodem" "wylansowało" np. Onkyo TA-2570, którego egzemplarze dobijają do 1000zł (magnet wart góra 300zł) i Kenwooda KX-9010 widzianego nawet po 1300zł (też "chodził" po 300zł). Podobnie sprawa zaczyna wyglądać z Denonem DRM-800, Aiwami AD-F800, 880 i pewnie innymi popularnymi i do niedawna niedrogimi modelami.
Podobny wpływ na kształt rynku mają facebookowe grupy tematyczne, szczególnie w przypadku Technicsa daje się zauważyć taki trend. No i nostalgia za cudownymi czasami lat 80-tych tak charakterstyczna dla naszego pokolenia, na której bez żenady żerują wszelkiej maści allegrowe i olx'owe cwaniaczki.

Koledzy, nie popadajmy w paranoję. Za chwilę okaże się, że na forum magnetofonowym nie możemy pisać o tym jak grają magnetofony, by handlarze nie przeczytali i przypadkiem nie podnieśli cen. Oni i tak przetrą magnetofon mokrą szmatą, i pisząc, że jest po przeglądzie ustalą cenę na kosmicznym poziomie czekając na przysłowiowego jelenia.
Po to jesteśmy tutaj, by takimi jeleniami nie być i nie dać się kusić i naciągać amatorom łatwego i szybkiego zysku.
My po prostu wiemy "swoje", czy coś jest godne uwagi i ile jest warte i co nas handlarze obchodzą. I potencjalnym zainteresowanym chętnie taką wiedzę przekażemy.

Wracając do tematu... Modele takie jak RS-B100 już tańsze nie będą. Fakt, że wzięta z nie napiszę skąd cena 8000zł z allegro ma się nijak do cen transakcyjnych kształtujących się na poziomie 50-60% tej ceny. Jednak kto miał do czynienia z tym magnetofonem w dobrym stanie, wie, że brzmienie tego niepozornego na pierwszy rzut oka sprzętu  ma niewiele wspólnego z innymi modelami Technicsa. Ten naleśnik jest w stanie stawać w szranki z grubasami Nakamichi i jego miejsce w tym rankingu jest w pełni uzasadnione.

Hammer, a Ty nam tu nie "świętoszkuj". Każdy chciałby kupić tanio i sprzedać drogo, ale z pewnymi magnetofonami to se ne vrati.
« Ostatnia zmiana: 20-07-2020, 11:00 wysłana przez artekk »
Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Piccard

  • 81 / 1886
  • Użytkownik
20-07-2020, 12:31
To w takim razie mój ostatni offtop. Sorry za niego ale musiałem.
Można by stworzyć taki wątek, może nawet przypięty gdzie można by by było uzasadniać bezsensowne ceny i wskazywć pazerność co poniektórych handlarzy dając ludziom do zrozumienia jaka jest prawdziwa wartość sprzętu. Jednocześnie ukazując praktyki takich nieuczciwych sprzedawców szczególnie w zapisach o serwisowaniu/przeglądach opisach "na wagę" z niemieckich broszur lub innych wpisów wprowadzających w błąd a podnoszących wartość sprzętu w oczach nieświadomego nabywcy. Można by wyjaśnić czym są takie "chłyty matetigowe" jak Class AA czy inne technikalia typu dual/duble capstan czy direct drive. Bardziej świadomy klient, mniej cwaniactwa przy sprzedaży, tak sądzę.

JaKub92

  • 1827 / 5536
  • Ekspert
20-07-2020, 15:30
Piccard,
Oczywiście każdy ma prawo mieć swój gust, może nie podobać Ci się brzmienie RS-B100, rozumiem :) Tylko trochę się zdziwiłem ;) Ale może gdybyś teraz, po latach, dał mu drugą szansę, zaczął by "grać"? ;)
Kiedy zaczynałem przygodę z magnetofonami, moim pierwszym deckiem był RS-TR373 i jaka to była wtedy rewelka! Myślałem, że magnetofon nie może zagrać już lepiej, bo nic nie szumi, nie brakuje wysokich itp... :D No ale miałem wtedy 15 lat i to był przeskok z jamników, boom-boxów i zwykłych wieżyczek... ;) A jak posłuchałem takiego 373 po kilku latach (swojego pierwszego zajeździłem jeszcze lata temu, ale jak znajdę dawcę mechanizmów, to zrobię go sobie, z sentymentu :) ), mając już kilka lepszych magnetofonów, to tak słucham i myślę: "to on naprawdę tak grał?..." ;)
I jestem jak najbardziej za stworzeniem wątku, o którym wspomniałeś w osobnym poście.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

Piccard

  • 81 / 1886
  • Użytkownik
20-07-2020, 15:57
Piccard,
Oczywiście każdy ma prawo mieć swój gust, może nie podobać Ci się brzmienie RS-B100, rozumiem :) Tylko trochę się zdziwiłem ;) Ale może gdybyś teraz, po latach, dał mu drugą szansę, zaczął by "grać"? ;)
...

Jakubie nie wątpię, że po latach zrobił by na mnie zupełnie inne wrażenie.
Nawet chciałbym go mieć, ale to mnie ktoś musiał by dać drugą szansę bo za 8000 zł go nie kupię :)
Moje złe wrażenie bardziej było podszyte jego konstrukcją. Musiałem go naprawić a po rozebraniu przelewał mi się przez palce. Byłem wręcz zły na niego za jego zachowanie(konstrukcję) i na wszystkich konstruktorów Matsushity.
A byłem wtedy nieszczęśliwym posiadaczem kilku decków Sony i podziwiałem ich masywną konstrukcję.
Dlatego niuanse brzmienia B100 gdzieś mi wtedy umknęły.
Może dzisiaj, gdybym nie musiał go rozkręcać...

JaKub92

  • 1827 / 5536
  • Ekspert
20-07-2020, 16:07
Późniejsze konstrukcje, tj. właśnie 965, też nie są wygodne w rozbieraniu ;)
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

AUDIOTONE

  • 9425 / 5889
  • Ekspert
20-07-2020, 19:54
Rankingi znalazły się w odpowiednim miejscu, tak sądzę. (tematy z Techniolem)

Można by stworzyć taki wątek, może nawet przypięty gdzie można by by było uzasadniać bezsensowne ceny i wskazywć pazerność co poniektórych handlarzy dając ludziom do zrozumienia jaka jest prawdziwa wartość sprzętu. Jednocześnie ukazując praktyki takich nieuczciwych sprzedawców szczególnie w zapisach o serwisowaniu/przeglądach opisach "na wagę" z niemieckich broszur lub innych wpisów wprowadzających w błąd a podnoszących wartość sprzętu w oczach nieświadomego nabywcy.

Bogusławie możesz zacząć :)

Można by wyjaśnić czym są takie "chłyty matetigowe" jak Class AA czy inne technikalia typu dual/duble capstan czy direct drive. Bardziej świadomy klient, mniej cwaniactwa przy sprzedaży, tak sądzę.

Takie "magnetofonowe wademekum" mogło by być także ciekawe. Już są dwa tematy do ogarnięcia :)

Jak będziecie chcieli gdzieś przesunąć lub przenieść to wystarczy napisać.

Teraz ja sobie z miłą chęcią poczytam coś co napiszecie :)
« Ostatnia zmiana: 20-07-2020, 22:49 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Piccard

  • 81 / 1886
  • Użytkownik
21-07-2020, 00:01
Ja bym to nazwał "Kącikiem prostowania rzeczywistości". Ale zobaczymy co z tego wyjdzie.
W 90% poświęcę ten wątek magnetofonom ale ostrzegam aby przygotować się ostre offtopy w kierunku nieznanym.
Ale meritum zawsze będzie muzyka, jak nie nagrywana to odtwarzana i co ważne na czym, jak i dlaczego.
Co ważne dla melomana, co dla kolekcjonera i z jaką mina na to patrzy elektronik.
Czyli zejdźmy na ziemię. Chciałbym aby osoba planująca swój pierwszy magnetofon znalazła rozwiązania trudnych akronimów i długich niezrozumiałych haseł dumnie wypisywanych na panelach frontowych. Aby nie dać się nabrać zachęcające slogany, które są oczywista oczywistością a trzeba coś w opisie aukcji napisać. Czytamy więc:
Amorphus 3 Head, Dual Capstan, Cassete stabilizer, Głowica kasująca, Duble Dolby System, Tape speed 4,76cm/s, Two channel, Class AA, Bias Level, APRS, Record Calibration, HX-Pro Headroom Extension, FE, CrO2, Metal, High Biass, Monitor, Używaj standardowych kaset CC.
Trzeba to uzupełnić, przefiltrować i przetłumaczyć. A potem uzasadnić dlaczego to jest ważne, to pożądane a to oczywiste.
Ale co tam, damy radę.