Audiohobby.pl

Stare telewizory z "duszą".

bsw

  • 739 / 5706
  • Ekspert
29-05-2026, 11:52
Jakoś z końcem lat 80'tych Ametyst został zastąpiony przez - też czarnobiały ale już tranzystorowy - Cygnust 402A (pokazywałem go kilka postów temu). Ametyst został wywieziony przez ojca na działkę i później gdzieś zaginął niestety...

Ja dokładnie takich wspomnień nie mam, bo urodziłem się dużo później (1992).
W 1992 roku w domu był już kolorowy, japoński JVC (później też gdzieś zaginął). Ale ja w 1992 roku wyprowadziłem się z domu rodzinnego i przez kilka następnych lat w zasadzie nie miałem dostępu do telewizji. Odzwyczaiłem się - tak mi już zostało.
IMO: obecnie telewizja mogła by zostać całkiem wyłączona - nic tam wartościowego nie ma...



Destroyer

  • 418 / 2087
  • Zaawansowany użytkownik
29-05-2026, 20:19
Ja telewizor wyrzuciłem 30 l.temu. U moich dzieci oglądam TV-nauka, jakieś przyrodnicze itp. Fascynuje mnie głos Krystyny Czubównej.
Niestety,internet mnie zawojował.
Stach

JaKub92

  • 2279 / 6254
  • Ekspert
30-05-2026, 13:18
IMO: obecnie telewizja mogła by zostać całkiem wyłączona - nic tam wartościowego nie ma...

Publiczna telewizja niestety dawno już zeszła na psy. To jest reklamownia przeplatana w większości durnowatymi programami, samym przygnębiającymi wiadomościami (mogliby choć od czasu do czasu podać jakieś pozytywne wiadomości) i fałszywymi, stronniczymi informacjami. Ciężko wyizolować z tego coś dobrego.
Z współczesnej telewizji korzystam w zasadzie jedynie z płatnych kanałów filmowych, na których nie ma reklam i innych pierdół - tylko dobre kino, z czego nieraz wybiorę coś do nagrania na kasety. Choć niestety kino samo w sobie też od kilku lat schodzi na psy przez wdzierającą się do niego siłą brudnymi buciorami poprawność polityczną - ale to już temat bardziej do wątku filmowego.
Publiczną telewizję wspominam dobrze tak do około 2006 roku - później było już tylko gorzej.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

Michal41

  • 54 / 235
  • Użytkownik
31-05-2026, 19:14
JaKub92 w pełni się z Tobą zgadzam. Ja w domu w ogóle nie oglądam telewizji bo po prostu nie ma co oglądać.