Audiohobby.pl

Reduktor Szumu: High-End

tetejro

  • 2222 / 1499
  • Ekspert
14-03-2020, 15:11
Stwierdzenie Reduktora, że nie grają( nie mają wpływu) jest takie nie do końca. Jak ktoś słucha muzyki dla słuchania muzyki i aspekty techniczne nie sa pierwszorzedne, albo nie wsłuchuje sie w niuanse dla takiego tematu nie ma

Stwierdzenie Reduktora dotyczyło braku sygnatury dżwiekowej kabli, a nie braku ich wpływu na urzadzenie.

Każdy kabel jakoś wpływa na odbiornik i nadajnik który łaczy. Dlatego inne parametry kabla wymagane są dla transmisji cyfrowej gigahertzowej, a inne parametry kabla są wymagane do połączenie wkładki gramofonu ze wzmacniaczem RIAA.
Jeden i drugi bedzie przesyłał prąd i z nim sygnał ale mie będzie optymalny w innym niż rekomendowane zastosowanie.
« Ostatnia zmiana: 14-03-2020, 15:13 wysłana przez tetejro »

tetejro

  • 2222 / 1499
  • Ekspert
14-03-2020, 15:15
Powtarzam więc.Jak są jakieś zmiany,to polączenie jest wadliwe.
Proszę o podanie definicji i przykładu wadliwego połączenia.

Prosze bardzo - połączenie gramofonu ze wzmacniaczem RIAA kablem od żelazka.
« Ostatnia zmiana: 14-03-2020, 15:28 wysłana przez tetejro »

Mirek19

  • 461 / 3128
  • Zaawansowany użytkownik
14-03-2020, 15:27
Parametry kabli znajdziesz na każdej stronie producenta i dystrybutora kabli estradowych jak Gotham, Sommer, Cordial. Będziesz tam miał nawet podział na kable do gramofonów, wysokonapięciowe czy mini - kable o różnym stopniu izolacyjnosaci magnetycznej
Głebokość wnikania także jest podawana ale w kablach do wysokich częstotliwości.

Takie kable kosztują od kilkunastu złotych za metr.

Jak chcesz, to możesz je nawet nazywać hi-endowymi
Cieszę się z jednego, że w końcu pojąłeś o co chodzi, a może wytłumaczyła ci to twoja latorośl(?).. nie wnikam, nie dotykam.

tetejro

  • 2222 / 1499
  • Ekspert
14-03-2020, 15:28
idż podotykać siebie. Tak jak lubisz.

Mirek19

  • 461 / 3128
  • Zaawansowany użytkownik
14-03-2020, 15:29
Cytat: Mirek19 w 13-03-2020, 16:40

    Cytat: Marek-41 w 13-03-2020, 16:07

        Powtarzam więc.Jak są jakieś zmiany,to polączenie jest wadliwe.

    Proszę o podanie definicji i przykładu wadliwego połączenia.


Prosze bardzo - połączenie gramowofu ze wzmacniaczem RIAA kablem od żelazka.
Adwokat diabła ?

Mirek19

  • 461 / 3128
  • Zaawansowany użytkownik
14-03-2020, 15:30
idż podotykać siebie. Tak jak lubisz.
Coś sugerujesz, czy próbujesz mi przypisać pewne zachowania ?

tetejro

  • 2222 / 1499
  • Ekspert
14-03-2020, 15:32
Możesz to nawać audiofilią hi-endową .

royal

  • 258 / 228
  • Zaawansowany użytkownik
14-03-2020, 16:00
Można pisać do skutku,a zawsze znajdą się tacy co nie zrozumią.Powtarzam więc.Jak są jakieś zmiany,to polączenie jest wadliwe.
wadliwe to znaczy źle  wykonane. Połączenia  są idealnie  wykonane ale niedoskonałe.

tetejro

  • 2222 / 1499
  • Ekspert
14-03-2020, 16:03
Wadliwe mogą być także w sensie zastosowania kabla o niewłaściwych parametrach dla danego urzadzenia. Na przykład dowolnego kabla do koksjalnego połączenia cyfrowego czy analogowego połaczenia niskopradowego z gramofonu.

royal

  • 258 / 228
  • Zaawansowany użytkownik
14-03-2020, 16:17
Pewnie ze można to zrobić. Tylko wtedy zamiast dyskutować bierze się po prostu kabel zgodny ze sztuką  audiomaniacką. Ja np nie stosuję kabli głośnikowych gotowych bo chcę żeby żyły na całej długości byly odległe o średnio 10 cm. Niestety przy braku porcelanowych podstawek  to jest oczywiście zawstydzające  bo są nieelegancko luźno prowadzone ale prędzej zrobię sobie w kuchni ceglany piec do wypalania porcelany niż dokonam nabytku za parę tys zł. Potem mogłbym sie zając sewisami do kawy i dielektrycznymi nóżkami do odtwarzaczy CD. .
« Ostatnia zmiana: 14-03-2020, 16:19 wysłana przez royal »

Krzych 2

  • 68 / 4410
  • Użytkownik
14-03-2020, 16:52
"Stwierdzenie Reduktora dotyczyło braku sygnatury dżwiekowej kabli, a nie braku ich wpływu na urzadzenie."

Tutaj chyba doszliśmy do sedna no i wypada się z Reduktorem zgodzić. Kable nie posiadają sygnatury uniwersalnej w sensie podłącze coś co ktoś rekomenduje bo otwiera sie głębia, albo na jakimś kablu mamy więcej mikrodetali. Niejednokrotnie rzeczywistość była zgoła inna niż to co mozna bylo wyczytać w recenzjach opiniach

majkel

  • 7298 / 4408
  • Ekspert
14-03-2020, 20:07
Można pisać do skutku,a zawsze znajdą się tacy co nie zrozumią.Powtarzam więc.Jak są jakieś zmiany,to polączenie jest wadliwe.
Wadliwe, to ja rozumiem, że np. piny są pozamieniane? Tak, to słychać dużo bardziej niż różnice między kablami, choć znam takich, co nie potrafią rozpoznać po dźwięku, że faza jest odwrotnie na głośniku lub słuchawce, a o audio rozprawiają na okrągło.

Nie wiem, kto tu kogo do czego ma przekonać? Oczywiście, że kable nie grają, tylko sprzęt podpięty innymi kablami gra inaczej, a nawet nie sprzęt, tylko głośniki podłączone do tego sprzętu. Można by ewentualnie deliberować, czy wpływ kabli głośnikowych jest na sygnał idący do głośników lub same głośniki + zwrotnica, czy na wzmacniacz obciążony inną impedancją wypadkową, przez co zmienia mu się zapas stabilności wyjścia na przykład. Stawiam, że na jedno i drugie. Temat ciekawy, ale audiofil posługuje się uszami, bo też dla uszu sobie swój sprzęt kupił, i nie będzie sprawdzał miernikiem co słyszy, tak samo, jak nie będzie sprawdzał detektorem siarkowodoru czy śmierdzi. Jemu chodzi o skutek, a jeśli nawet wzrok czy ekonomia wpływają mu na słuch, to w sumie nie problem. Zresztą był niedawno linkowany filmik, na którym pokazane jest, że człowiek słyszy co innego w zależności od tego, co widzi. I nawet jak audiofil wtopi ślepy test, to będzie widział lub wiedział to samo, czyli słyszał też to, co ucho odbierze, a mózg udekoruje w zależności od okoliczności. Dlatego ślepe testy mają sens tam, gdzie skutek nie jest związany z percepcją, którą obsługują u organizmów żywych mechanizmy adaptacyjne o parametrach szybko zmiennych w czasie.