Audiohobby.pl

Pomiary kołysania i drżenia, ustawianie prękości obrotowej.

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
03-02-2020, 12:24
No więc nagrałem sygnały testowe na magnetofon wbudowany w niemal 20-letnią mini-wieżę JVC i wyniki po odtworzeniu na WF GUI wyglądają następująco:

3000 Hz = 3006-3018 Hz
3150 Hz = 3153-3166 Hz

Różnice rzędu 16-18 Hz wskazują na subiektywne przyspieszenie odtwarzania max  +0,6%.

Co ciekawe, za każdym włączeniem odtwarzania wyniki były różne, tj poszczególne próby wykazywały różnice między sobą, np 3006- 3012 w kolejnej 3006-3010, w ostatniej 3006-3018 Hz.

Uwagi:
1. Nagrywanie na początku taśmy przez wejście liniowe 60 sek. sygnału (sinus), wygenerowanego programowo na poziomie -20dB
2. Odtwarzanie przez wyjście słuchawkowe, bo wieża nie ma liniowego.

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
03-02-2020, 12:44
Następnie zabrałem się za (trupa) decka Unitry - M3016 i tu niestety masakra, czyli spowolnienie prawie -16%

Wskazania nie mieściły się w zakresie WF GUI, niemniej program pokazywał:

3000 Hz = 2530 Hz
3150 Hz = 2670 Hz

co mogłoby się zgadzać, bo analizator widma w Sound Forge'u wyliczył podobne wartości. Tzn niezupełnie, ale mniejsza z tym :)

Uwagi:
1. Taśma co prawda nagrana na magnetofonie z wieży JVC, ale to bez większego znaczenia przy tak dużym spowolnieniu.
2. Odtwarzanie przez wyjście słuchawkowe magnetofonu, ze wzgl na zbyt słaby sygnał na wyjściu liniowym dla WF GUI !!!
3. Deck wykazywał spore różnice głośności pomiędzy kanałami, tj prawy zagrał ciszej o jakieś 4-5 dB.


Na mojego nosa ten "sprzęt" nadaje nadaje się tylko złomowania, a szkoda, bo z włączoną redukcją szumów brzmieniowo nawet daje radę.

AUDIOTONE

  • 2951 / 4355
  • Moderator
03-02-2020, 20:27
W pierwszym wypadku magnetofonu w wierzy JVC wynik jest moim zdaniem dobry. Bo zdarzało się że pływało więcej +/-25Hz... A to że za każdym razem wskazuje inaczej to już wina mechanizmu. Najprawdopodobniej lepiej nie będzie, ale jak napisałem tragedii nie ma.
Ale drugi przypadek czyli M3016 to faktycznie masakra, wpierw wymienił bym silnik na chińczyka z regulacją obrotów, wersję CWW, kupił paski, rolkę, mechanizm nasmarował i było by nieźle:)

Na mojego nosa ten "sprzęt" nadaje nadaje się tylko złomowania, a szkoda, bo z włączoną redukcją szumów brzmieniowo nawet daje radę.
szkoda by było.
Podobne rozwiązanie mechaniki tutaj:
http://audiohobby.pl/index.php?topic=13149.msg441056
« Ostatnia zmiana: 03-02-2020, 21:22 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
03-02-2020, 20:58
Niby szkoda, ale biorąc pod uwagę jego liczne wady (potężne wahania prędkości, słaby sygnał na wyjściu liniowym, mocno skopany balans kanałów), oraz fakt że nie jest mój - w najlepszym wypadku wyląduje  z powrotem w piwnicy kolegi, w najgorszym w śmietniku. Nawet na części nie bardzo opłaca się go sprzedawać, bo w miarę sprawne modele można już kupić za niecałe 100 zł. Atrakcyjny to on będzie chyba tylko dla jakiegoś nostalgicznego serwisanta, do dłubania w długie zimowe wieczory :)

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
03-02-2020, 22:38
W pierwszym wypadku magnetofonu w wierzy JVC wynik jest moim zdaniem dobry. Bo zdarzało się że pływało więcej +/-25Hz... A to że za każdym razem wskazuje inaczej to już wina mechanizmu. Najprawdopodobniej lepiej nie będzie, ale jak napisałem tragedii nie ma.
Ale drugi przypadek czyli M3016 to faktycznie masakra, wpierw wymienił bym silnik na chińczyka z regulacją obrotów, wersję CWW, kupił paski, rolkę, mechanizm nasmarował i było by nieźle:)

Na mojego nosa ten "sprzęt" nadaje nadaje się tylko złomowania, a szkoda, bo z włączoną redukcją szumów brzmieniowo nawet daje radę.
szkoda by było.
Podobne rozwiązanie mechaniki tutaj:
http://audiohobby.pl/index.php?topic=13149.msg441056

Dzięki za linka - może się kiedyś przyda, kto wie...

Dla JVC producent podaje w instrukcji: "Wow & flutter : 0.15% (WRMS)" więc faktycznie nie ma tragedii, chociaż norma - jakby nie patrzeć -  przekroczona 4-krotnie.

Trochę słabe ma pasmo przenoszenia, bo jedynie 60-15,000 Hz i to z taśmą chromową. No, ale czegóż można wymagać od wieżyczki do kuchni? :)

AUDIOTONE

  • 2951 / 4355
  • Moderator
03-02-2020, 22:43
niema sprawy :)

Ja będę dalej kontynuował temat pomiarów W-F i ustawiania prędkości. Żeby wszystko było jasne.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

nano

  • 6473 / 3508
  • Ekspert
03-02-2020, 23:01
vinyl... tak tylko napisze ze super ze ci sie chialo powyciagac graty o wsio pomierzyc
dzieki

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
03-02-2020, 23:25
vinyl... tak tylko napisze ze super ze ci sie chialo powyciagac graty o wsio pomierzyc
dzieki

Nie powiem, żeby mi się specjalnie chciało, ale poniekąd byłem zmuszony. Po pierwsze ze wzgl. na wrodzoną, babską ciekawość, a po drugie z uwagi na pewne aspekty praktyczne, wynikające z faktu, że na kilku kasetach były nagrane wersje robocze naszych starych, muzycznych "kawałków" (tak tak, onegdaj się brzdękało to i owo), do których na starość zachciało nam się powrócić. Żeby cokolwiek do tego teraz dograć materiał wyjściowy powinien względnie dokładnie stroić, i stąd te moje zmagania z magnetofonami.

Do dłubania w gratach jakoś nie mam zacięcia, ani niezbędnego sprzętu, że o zdrowiu nie wspomnę. Nie jestem nawet  pewien,  czy wzrok pozwoliłby mi utrafić młotkiem w obudowę :)))

nano

  • 6473 / 3508
  • Ekspert
03-02-2020, 23:37
mimo to dzieki

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
04-02-2020, 01:19
A żeby wyglądało bardziej profesjonalnie wrzucę jeszcze screeny dla JVC. W końcu skoro już je pstryknąłem, to szkoda by było ukrywać :)

Co prawda niewiele mówią, bo z czasem parametry nieco się rozjechały, ale nagrania wideo nie zrobiłem, więc jest jak jest. Dla porządku nadmienię, że kaseta to TDK o tajemniczej nazwie "D", typu Normal, czyli zwykła żelazowa, jak mniemam, bodaj wcześniej nie używana z tej strony.

Natomiast wieżyczka JVC nosi symbol UX-T55 (fotka z netu).

AUDIOTONE

  • 2951 / 4355
  • Moderator
04-02-2020, 12:48
Biorąc pod uwagę za zauważyłem że to jest magnetofon z plastikowym mechanizmem i do tego reversyjny to naprawdę jest ok. Wstydu brak.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

AUDIOTONE

  • 2951 / 4355
  • Moderator
04-02-2020, 14:21
Zrobiłem dziś test dla magnetofonów dwu-głowicowych.
I nie ukrywam trochę mnie to zdziwiło. Jest już pewne że pomiar wykonywany metodą która obejmuje nagrywanie czystej kasety z generatora jest błędny. Wyniki się prawie dublują.

Co zostało użyte do pomiaru:
Kasety:
1. Tape Wollensak 3kHz W/F, speed tape
2. TDK FE 90

Magnetofon:
1. Technics RS-X990 (serwisówka podaje W/F DIN 0.2%)


Wyniki:

Deck A:
Speed service tape 2978Hz- 2982Hz, W/F 0,12%- 0,2% (pomiar prawidłowy)
Blank tape TDK 2997Hz- 3004Hz, W/F 0,18%-0,28% ( pomiar obrotów zły zawyżony, a W/F zawyżony 1,5 raza)

Deck B:
Speed service tape 3007Hz- 3009Hz, W/F 0,11%- 0,12%  (pomiar prawidłowy)
Blank tape TDK 3001Hz- 3003Hz, W/F 0,22%-0,25% ( pomiar obrotów zły za niski, a W/F zawyżony 2 razy)

Sprawdzałem kilka razy i wyniki się pokrywają. Zaś dla czystej kasety wyniki (W/F) są wręcz podwojone a pomiar prędkości (Hz) jest już wyjęty z rzeczywistości... Czyli tylko kaseta z nagranym już wcześniej sygnałem (testowa) nadaje się do 2 głowicówek.

Widać na video:



i zdjęcia z wynikami (może niezbyt to ładnie wygląda) :

Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
04-02-2020, 14:58
Może warto by było dla porównania spróbować z inną czystą kasetą? Chromową lub metalową, tudzież innego producenta albo nawet innej długości?

AUDIOTONE

  • 2951 / 4355
  • Moderator
04-02-2020, 15:03
Może warto by było dla porównania spróbować z inną czystą kasetą? Chromową lub metalową, tudzież innego producenta albo nawet innej długości?

Niema różnicy żadnej, próbowałem wcześniej z TDK AD, nową SA.
Analogowa Grupa Wywrotowa. Wojtek.

Vinyloid

  • 2411 / 3631
  • Ekspert
04-02-2020, 15:15
     

Skocz do:
 

Najsłabszą stroną tego young-timera są głośniki (bo kolumnami trudno to nazwać), ale poza tym nic nie trzeszczy, nie szumi, nie brumi - dźwięk trochę płaski, niemniej przyjemny w odbiorze i niemęczący. Z czasem niestety odtwarzacz CD przestał czytać płyty CD-R i elektronika czasami wariuje, reagując błędnie na komendy zarówno z pilota jak i z panelu. Na pilocie też nie wszystkie przyciski działają. Jednym słowem powoli dopada go skleroza :)
A obroty? No cóż - chyba lepiej, że są odrobinę  szybsze od normy, niż miałyby być za wolne, bo to by oznaczało poważniejsze problemy, nieprawdaż?