Audiohobby.pl

kabelki - sekcja zwłok

zibra

  • 812 / 5019
  • Ekspert
The Protagonist DAC by McGyver, Black Pearl by Majkel, DT1350 by Germany, Shure SRH940 by USA:)

wiedzmin1973

  • 86 / 5864
  • Użytkownik
19-09-2011, 12:43
Mam starsze modele które wymagają odświeżenia. ;)) taśma teraz będzie niebieska żeby nadać grafitowy kolor wężom - modnym trza być:)). Szary już nie modny:))) ,podobnie jak czerwony (kolor brązowy kabliszcza). Chce maksymalnie zbliżyć się w rewitalizacji kabelków do oryginalnego wyglądu. Velum niechaj  wygląda jak Velum;))).
U mnie spisują się dobrze w zasilaniu. Zawsze w pełnym systemie kable M. Olszewskiego spisywały się najlepiej (Ic i głośnikowe. Przy okazji jak ktoś ma listwę Veluma w dobrym stanie tzw. "Plastusia" proszę o info na priv.
 
 

wiedzmin1973

  • 86 / 5864
  • Użytkownik
19-09-2011, 12:47
Koledze Zibra dziękuje za pomoc, niemal to jest to czego szukam. Bardzo blisko. Dzięki.
Na zdjęciach powyżej znalazłem jednak dokładnie ten oplot który szukam.

MAG

  • 2393 / 5910
  • Ekspert
01-10-2011, 17:31


Co w trawie piszczy fajny temat :)

Przeważnie po rozwarstwieniu czar pryska już wtedy tak one nie grają ładnie :)






Nie ma złej pogody jest tylko złe ubranie;)

wiedzmin1973

  • 86 / 5864
  • Użytkownik
05-10-2011, 09:24
:) grają, grają. Nerki ani oka nie sprzedałem żeby je kupić.
Zasilanie to szlif i dopieszczenie systemu więc cudów i 7.1 :))) się nie spodziewam po żadnym kablu nawet tak wychwalanym Acrolinku  9100.  Za 9100 żąda się pieniędzy które są absolutnie kosmiczne ( ich pochodzenie także o czym niżej).

Co do ich bebeszków:) Velumów to widziałem je wcześniej, czytałem fora itp. Kabel jak kabel:) trochę przewodnika (nie kosmicznej skrętki posrebrzanej, odpowiedni splot, rurka która robi za pancerze, taśma która to trzyma w kupie (mogła by nie puszczać kleju), oplot i "nie rodowane kosmiczne wtyki" o dobrym trzymaniu. Ot i wszystko. "0" zaskoczenia zatem. Pewnie gdybym miał czas i  techniczne umiejętności (a nie mam) sam bym metoda prób i błędów doszedł do podobnej konstrukcji.

Gorzej bym się poczuł rozbebeszając kable zasilające za 20 000 PLN jak te wyżej wspomniane.
Tak wiem, że to kosmiczna technologia Furukawy która robi te kable dla NASA i używana jest na promach kosmicznych. Więc skoro promy zostały uziemione... można by parę kilometrów kabli wypruć, dodać śliczne wtyki i sprzedawać... Kawał kasy:) się zmarnuje inaczej.  

Może się wiec do NASA zgłosimy??