Audiohobby.pl

Najtansze audio z PC lub Androida

tetejro

  • 2379 / 1745
  • Ekspert
17-12-2019, 21:17
Jak najmniejszym kosztem uzyskać bardzo dobrej jakości audio z kompoutera PC - moze być to komputer stary.




Kiedyś juz próbowałem wykorzystać stacje roboczą (thin client) HP na podstawce A 462 z pocesoerem AMD GEODE czyba 1Mhz taktowania. System Windows XP Embded. Pamieć to dysk Flash 44pin o pojemności 2GB. urzadzenie do kupienia za 50 złotych mozliwośc wymiany procesora na Athlona XP1700 lub 2200 mobile - tez chłodzonego pasywnie. Moja wersja ma slot i riser na PCI więc mozna instalowac wewnętrzna kartę muzyczną. Nośniki danych musza być zewnętrzne.

Problem z tym systemem taki, ze teoretycznie powinno się dać dograć potrzebne sterowniki. Praktycznie to sie nie udało. Także instalacja XP pro sie nie powiodła, choć teoretycznie system zajmuje 1.5GB i powinien się zmieścić nawet z serwis-packiem 3.

Dlatego do celów muzycznych uzywam normalnego PC lub laptopa i zewnętrznych kart albo cyfrowych głośników na USB. Ale nie jest to wygodny sposób słuchania muzyki - za duzo przełączania żródeł, no i jakość potrafi się mocno różnić z nieodgadnionych powodów wraz z przełaczaniem źródeł i przetworników.

Czyli w tym przypadku wracamy do konieczności budowy drogiego specjalizowanego PC albo kupienia również nietanich kart zewnętrzych dla laptopa no i wtedy juz nie rozważamy odtwarzania samej muzylki bo na pewno nie ma to sensu ekonomicznego. Dodatkowo jest jeden klamot więcej do właczenia albo kabelkologia i programologia z podłaczniem wielozadaniowego PC/Laptopa do zestawu stereo kiedy sie chce posłuchac muzyki w lepszej jakości.




Kolejne zagadnienie (też chyba opisywałem temat separatorów pętli masy) w postaci pętli masy przy podawaniu sygnału na  wzmacniacz stereo. Rozwiązałem juz dawno przez odcięcie uziemienia (kołek zerujacy) we wzmacniaczu. Jako taka jakość sygnału podanego z PC na wzmacniacz jest zapewniona, a przy okazji rozwązało mi tez problem brumienia z gramofonu.




Co jeszcze i w jaki tani sposób można zastosować by tani odtwarzac muzyke w wysokiej jakosci ?

Przychodzi mi do głowy muzyka z telefonu lub pada na Androidzie.

Niestety wyjscie mikro USB nie zapewnia dostatecznego zasilania dla zewnętrznego przetwornika D/A i po prostu jest cisza. A byłoby to świetne, bo tanie narzedzie do podawania muzyki w formie cyfrowej przez zewnętrzną kartę USB na wzmacniacz stereo.




Jak sobie radzicie z zagadnieniem podawania sygnału z wielu róznych urzadzeń cyfrowych - z PC, Laptopa, Telefonu, pada lub odtwarzacza mp4 na klasyczny wzmacniacz stereo - "analogowy" i sluchania muzyki przez pełnowymiarowe zestawy głosnikowe w jakości porównywalnej przynajmniej z dobrym odtwarzaczem CD-A ?

gruesome

  • 778 / 4592
  • Ekspert
17-12-2019, 22:08
Na tym starym komputerze pewnie mógłbyś zainstalować Linuksa. Są dystrybucje audiofilskie: https://www.daphile.com/

Ale to zazwyczaj ma mały sens. Wystarczy choćby policzyć zużycie energii, nowe komputery ciągną dużo mniej prądu. Różnica rzędu 20zł/mc w rachunku za prąd to 1000zł w ciągu 4 lat, czyli można za to spokojnie kupić nowy komputer.

Sporo aktualnie się dzieje w temacie audio na RaspberryPi, czyli małym komputerku z procesorem ARM, na którym instaluje się Linuksa (cena ok. 300zł). Przy czym tu trzeba by zgłebić temat, bo sam RaspberryPi to nawet bez obudowy sprzedają, więc i sprzętowo, i softwarowo trzeba to skonfigurować (ja znam temat tylko powierzchownie). Linki: http://www.raspyfi.com/ http://moodeaudio.org/ https://www.hifiberry.com/

bsw

  • 126 / 3692
  • Aktywny użytkownik
18-12-2019, 10:41
10 lat temu zbudowałem sobie - do warsztatu - taki odtwarzacz "prawie sprzętowy" bez klawiatury i monitora. Wyświetlacz to LCD podpięty do LPT a sterowanie pilotem - poprzez przystawkę na RS232. Dostęp do dysku przez ftp.
Działa to bez pudła do tej pory.
Oprogramowanie to genialny program mpxplay pracujący pod... FreeDOSem !


Vinyloid

  • 2470 / 3869
  • Ekspert
18-12-2019, 13:43
XP Pro może wymagać więcej miejsca niż 2 GB, bo gdzieś musi rozpakować pliki tymczasowe potrzebne podczas instalacji. Ponieważ dostępność dysków Flash 44-pin o większej pojemności, np 4 GB, na których instalacja pełnowymiarowego XP mogłaby się udać jest obecnie praktycznie zerowa, to pozostaje
liczyć na wersje okrojone. Nie wiem, czy krążą jeszcze po necie obrazy ISO z Win XP w wersjach mini, zajmujące ok 300-600 MB. Jeszcze kilka lat temu widziałem takie wynalazki na Winclubie, podobno działające. Z tego, co pamiętam były nieaktywowane i trzeba było sobie z tym poradzić na własną rękę. ;)

XP ma tę zaletę, że chodzi pod nim sporo odtwarzaczy programowych z foobarem i wtyczkami do niego na czele, a także sterowniki do starszych kart PCI, więc na twoim miejscu nie odpuszczałbym tematu zbyt szybko, zwłaszcza jeśli twój zestaw jest chłodzony całkowicie pasywnie.


Szukaj tutaj:

https://winclub.pl/

a jeśli nic ciekawego nie znajdziesz, to daj znać na priva, bo zdaje się, że kiedyś ściągałem stamtąd jakiś mini-XP, więc niewykluczone, że udało mu się przeżyć w moich zasobach archiwalnych.

tetejro

  • 2379 / 1745
  • Ekspert
21-12-2019, 16:51
Stara stacja robocza HP T5720 - z 2007 roku (wersja fat - w obudowie podwojnej wysokosci), AMD NX1500, 1GB pamieci DDR1, 2GB dysk Flash na 44 pin ATA/PATA. Chłodzone to jest pasywnie, zasilanie jak laptop z zewnętrznego zasilacza.
Rozważam zmiane tego dysku Flash na zatokę do kart CF ale zabawa będzie kosztowała około 200zł. Standard ATA/PATA pamięta jeszcze ubiegły wiek - przesył danych jest wolny - w trybie UDMA6 to chyba 133Mb/s (jeżeli dobrze pamietam) wiec wymaga pamięci Compact Flash (takiej jak kiedyś używano w kamerach video) w standardzie UDMA7 - czyli najdroższej (10 razy drozsze rozwiązanie od obecnej ceny uzywanego HP T5720.

Drugie rozwiązanie - tablet w roli źródła audio nie wypaliło. Wiem już dlaczego. Wymagana jest aplikacja pod Androida. Odtwarzacz muzyki który podaje sygnał na wyjscie USB. Jest taka aplikacja w google paly -  ale jest płatna. Poza tym musiałbym ją instalować z innego żródła - na przykład z USB (a nie mam jak ściągnąć), ewenntualnie złapać Internet po Wi-Fi.
« Ostatnia zmiana: 21-12-2019, 18:04 wysłana przez tetejro »

Vinyloid

  • 2470 / 3869
  • Ekspert
21-12-2019, 19:09
Do odtwarzania audio standard PATA z przepustowością 133 MB/s powinien wystarczyć . U mnie chodzi system oparty na  XP Pro SP3 + foobar + karta muzyczna na PCI, zainstalowane na takim 12-letnim HDD. Trochę wolno to startuje ale po załadowaniu działa całkiem żwawo. Co prawda dane muzyczne odtwarzam z dysku SATA II, ale PATA też powinien sobie z nimi poradzić.

Na twoim miejscu rozważyłbym jedną z dwóch poniższych opcji, bo każda z nich wychodzi taniej, niż 200 zł za rozwiązanie z pamięcią CF (zwłaszcza, że nie wiadomo czy w ogóle uda ci się zbootować  system z takiej zatoki):

1. Bardziej ryzykowna, czyli zakup używanego dysku PATA za 20-30 zł, np takiego:
https://allegro.pl/oferta/dysk-twardy-do-laptopa-ata-60gb-hitachi-2-5-gw-8684766400

2. Pewniejsza, czyli zakup zestawu adapter PATA-SATA + dysk SSD w łącznej cenie ok 95 zł, np takiego:
https://allegro.pl/oferta/adapter-przejsciowka-ide-ata-44pin-na-sata-ssd-7556608361
https://allegro.pl/oferta/dysk-ssd-patriot-burst-120gb-2-5-560mb-s-sata3-8749075775


A propos - znalazłem 2 obrazy ISO z Mini-XP. Jeden z wersją SP3 ma rozmiar ok 300 MB, drugi  z SP2 ok 160 MB. Oba po rozpakowaniu powinny się zmieścić na karcie flash, którą obecnie posiadasz, a przynajmniej ten drugi.

Bacek

  • 2005 / 4650
  • Ekspert
22-12-2019, 16:18
A czemu nie Malina z hifiberry i volumio. Jednyny problem będzie z muza CD ale z wygodnym jej używaniem nawet na pc/windows jest problem.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Vinyloid

  • 2470 / 3869
  • Ekspert
22-12-2019, 17:28
A czemu nie Malina z hifiberry i volumio. Jednyny problem będzie z muza CD ale z wygodnym jej używaniem nawet na pc/windows jest problem.

Pewnie ze wzgl. na koszty, bo czasami najtaniej wychodzi wykorzystanie tego, co się ma. Poza tym zdaje się, że Volumio nie obsługuje niektórych kodeków i gęstych formatów, np.:

DVD-A
SACD (ISO)
APE
« Ostatnia zmiana: 22-12-2019, 17:34 wysłana przez Vinyloid »

gruesome

  • 778 / 4592
  • Ekspert
22-12-2019, 19:39
Co do kosztów to Raspberry zwróci się w ciągu 2-3 lat porównując tylko rachunek za prąd, kiedyś liczyłem. Zakładając włączenie 24h/dobę i jako porównanie komputer typu Pentium IV/Athlon XP. W powyższym przykładzie AMD NX1500 powinien być jednak dużo mniej prądożerny od Pentium IV więc różnica pewnie będzie mniejsza.

Raspberry jest fajny, bo jest spory rynek różnych komponentów do tego dopasowanych, np. niskoszumne zasilacze do audio. Chłodzenie pasywne z tego, co sprawdzałem, nie jest problemem. Całościowo myślę że można zbudować wysokiej jakości transport, dużo lepszy od zwykłych komputerów.

Nie pchał bym się też na siłę w XP, to jest system niewspierany, najnowszy Chrome już nie działa na XP, ja bym się bał tego używać jeżeli byłoby podłączenie do internetu.

Drugie rozwiązanie - tablet w roli źródła audio nie wypaliło. Wiem już dlaczego. Wymagana jest aplikacja pod Androida. Odtwarzacz muzyki który podaje sygnał na wyjscie USB. Jest taka aplikacja w google paly -  ale jest płatna. Poza tym musiałbym ją instalować z innego żródła - na przykład z USB (a nie mam jak ściągnąć), ewenntualnie złapać Internet po Wi-Fi.

Mój przenośny DAC - M2Tech Hiface DAC - działa bez żadnych dodatkowych aplikacji przy podłączeniu kablem USB OTG. Tylko tu widzę problem z zasilaniem - jak będziesz to ładował? Chyba, że będziesz podłączał tylko wtedy, gdy będziesz to używał. Może są jakieś huby, które obsługują jednocześnie zasilanie i OTG. Tu z kolei słyszałem o problemie z puchnącymi bateriami, przy takim podłączeniu ładowarki na stałe.

Kolejne rozwiązanie, ale już jakość może nie być zadowalająca, to Chromecast Audio.

Zmelmag

  • 907 / 516
  • Zmelmag
22-12-2019, 20:59
mam raspberry z wyswietlaczem ale nie uzywam, ma ktos jakis pomysl jak puscic przez raspberry youtuba ?
wkurza mnie tez dlugi czas wczytywania dysku, z pendrive chodzi błyskawica tylko za duzo muzyki tam nie wchodzi.

Zmelmag

  • 907 / 516
  • Zmelmag
22-12-2019, 21:04
dxwiekowo maliny sie nie czepiam, porownywalismy z audiofilskim dosc zaawansowanym serwerem postawionym na windowsie i pomimo drastycznej jak sie domyslacie dysproporcji cen malina byla co najmniej rownie dobra.

Dosc powiedziec ze po porownaniu zostala jako serwer na dosc prestizowej prezentacji

Bacek

  • 2005 / 4650
  • Ekspert
22-12-2019, 21:19
pomysl jak puscic przez raspberry youtuba
Na volumio jest plugin do YouTube ale nie miałem jeszcze zacięcia żeby go skonfigurować.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Gustaw

  • 2997 / 2075
  • Administrator
22-12-2019, 21:50
mam raspberry z wyswietlaczem ale nie uzywam, ma ktos jakis pomysl jak puscic przez raspberry youtuba ?
wkurza mnie tez dlugi czas wczytywania dysku, z pendrive chodzi błyskawica tylko za duzo muzyki tam nie wchodzi.

Jaki masz tam dysk? Jeżeli jakiegoś "żółwia" 5400 obrotów to się nie dziwię. Załóż SSD i powinno być OK.

Vinyloid

  • 2470 / 3869
  • Ekspert
22-12-2019, 23:32
Co do kosztów to Raspberry zwróci się w ciągu 2-3 lat porównując tylko rachunek za prąd, kiedyś liczyłem. Zakładając włączenie 24h/dobę i jako porównanie komputer typu Pentium IV/Athlon XP. W powyższym przykładzie AMD NX1500 powinien być jednak dużo mniej prądożerny od Pentium IV więc różnica pewnie będzie mniejsza.

Raspberry jest fajny, bo jest spory rynek różnych komponentów do tego dopasowanych, np. niskoszumne zasilacze do audio. Chłodzenie pasywne z tego, co sprawdzałem, nie jest problemem. Całościowo myślę że można zbudować wysokiej jakości transport, dużo lepszy od zwykłych komputerów.

Nie pchał bym się też na siłę w XP, to jest system niewspierany, najnowszy Chrome już nie działa na XP, ja bym się bał tego używać jeżeli byłoby podłączenie do internetu.


Z tego co czytam, to bardziej boją się - a raczej powinni się bać - użytkownicy systemu (szpiegowskiego) pod nazwą Win10, bynajmniej nie z powodu przestarzałej przeglądarki :)

Dla mnie ważniejsze od tego, czy dany system audio wspiera Chrome'a jest jego stabilność, łatwość konfiguracji i obsługi, wsparcie wszelkich znanych formatów / kodeków audio , czy choćby opcja zdalnego sterowania z Androida.

XP jako podstawa transportu spisuje się znakomicie, jedyny mankament to obsługa nowszych urządzeń, do których może brakować sterowników. To dość poważny argument przeciw, jednak jeśli ktoś już dysponuje dobrą kartą PCI(e), to może w ten sposób zaoszczędzić na zakupie zewnętrznego DAC-a.

Co do kosztów zgoda, tylko zanim się zwrócą, to najpiew trzeba wysłupłać parę stówek tu i teraz. No i zezłomować stary sprzęt, za który się kiedyś przecież zapłaciło...

Zmelmag

  • 907 / 516
  • Zmelmag
22-12-2019, 23:37
sprawdze ssd zewnetrzny, ale przynajmniej 250G, jak mi to Malin bedzie bezproblemowo krecil wroce do tematu.


dyski mam 1T toshiby, raczej nie ssd, laptopy czytaja je bezproblemowo.