No to z mojej strony:
TP1 na schemacie jest podłączony do nóżki nr 37 (L.ch.) dekodera (Q111), a R.ch. zapewne dokładnie symetrycznie po drugiej stronie chipa do punktu TP2. Sprawdź dla spokoju multimetrem ponownie. Spodziewam się raczej błędu pomiaru, bo skoro masz sygnał na wyjściu, to raczej układ nie jest kaput.
Odnośnie mechaniki, z tego co widzę na rysunku to jest Sankyo. Serwisówka wskazuje 0,045% WRMS dla tego mechanizmu, jeśli masz ok 0,05 na starcie to raczej nie jest nic kompletnie zwalone tylko Ci się coś zaciera w trakcie pracy.
Powinieneś zapuścić olej co najmniej w następujące miejsca:
1. Łożysko capstana
2. Ośka silnika napędzającego koło zamachowe capstana (115-d)
3. Ośka silnika pomocniczego napędzającego idler (94-a)
Następnie:
1. Upewniasz się, że masz właściwy rozmiar paska, pasek jest OK, a nie jakiś przypadkowy
2. Weryfikujesz poprawność (czy się nie zaciera, filc jest czysty) hamulca lewej szpulki, który jest napędzany paskiem oraz jego ustawienie
3. Sprawdzasz w trakcie pracy napięcie na silniku idlera - jeśli szaleją wartości, to albo zasilanie albo co bardziej prawidłowe deko dojechany silnik. W ostatnim Sankyo go rozbierałem i czyściłem.
4. Obstawiam, że rolka to 13mmx8mm - trzeba założyć porządną, jeśli chcesz mieć dobry wynik. Np FixYourAudio. Taka rolka była m.in. w Sankyo DD
5. Upewnisz się, że ramie rolki jest nasmarowane i chodzi lekko
Tak bym zrobił jako niezbędne minimum gdybym miał ten mechanizm doprowadzić do ładu. Być może skok wynika tylko z paździarskiej rolki.