Oczywiście Isoflex to znany i dobry olej ale ja bym się nie napinał. Już nie wspominając o nasączaniu ponownym łożyska.
Przemyj capstan, delikatnie powierzchnię łożyska. IPA odparowuje w kilka sekund. Olej syntetyczny, jakiś dość rzadki - wspomaganie/skrzynia biegów lub podobny. Smarujesz, możesz dać poleżeć i heja :)
Ja nie "wymieniam" oleju. Owszem zwykle, jak mi się nie spieszy, to posmaruję i dam poleżeć przez noc.
EDIT
Jeśli już posmarowałeś łożysko capstana, to jestem pewny, że nie jest to przyczyna skoku W&F. Posmaruj silniki, sprawdź rolkę. Jeśli przyciera się ośka silnika, to na wykresie w NAK-T100 będziesz widział mocne i częste korekty.