Audiohobby.pl

Dyski Twarde - Opinie Mistrzów

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
29-09-2019, 22:07
Jeżeli dane są tylko odczytywane lub jeden z dysków pada kompletnie to tak. Co najmniej dwa razy spotkałem się z przypadkiem, gdy w mirrorze jeden z dysków zaczynał odczytywać bzdury i potem te bzdury zostały ponownie zapisane na obydwu dyskach co czyniło bazę danych na obydwu kompletnie rozsypaną.

@Bacek znam dziesiątki dziwnych przypadków, utraty danych mimo takich czy innych zabezpieczeń. :)
Zabrnęliśmy w tym wątku, w jakieś specjalistyczne gadki o zabezpieczeniach danych.
Wiem, że jesteś w temacie i nie potrzeba Ci niczyich tłumaczeń. :-)
Ale jak już zabrnęliśmy, to po brnijmy jeszcze. Może się to komuś przyda.

W tym konkretnym przypadku, nie mówimy o bazach danych w firmie, tylko o plikach multimedialnych (muzyka, filmy), do prywatnego użytku. Większość z tych zasobów można w razie co, ponownie ściągnąć z Internetu. Ale przy utracie całego zbioru, wymagałoby to zbyt wiele czasu. Dlatego należy rozwiązać problem w miarę bezpiecznego przechowywania i korzystania z 36TB danych. Według mnie, tego typu zasoby, naprawdę nie wymagają jakiegoś "paranoicznego" poziomu zabezpieczeń. Rozumiem, że można mieć inne zdanie w tej kwestii. :) Tak naprawdę, to właściciel określa, jak ważne są dla niego zgromadzone dane i jak bardzo chce się zabezpieczyć przed ryzykiem ich straty.

Można podejść do tego bardzo profesjonalnie, ale wtedy trzeba wiedzieć, jak takie zabezpieczenie wyglądają i ile to kosztuje.
Pliki multimedialne są już skompresowane. Nawet wysoki stopień kompresji tworzonych backupów nie daje znaczącej oszczędności miejsca na nośnikach służących do ich przechowywania. Żeby dane, były dostępne od ręki i nie trzeba było ich szukać po 15 dyskach, oraz żeby łatwo było je archiwizować, warto byłoby je zgromadzić w jednym miejscu. Przyjmijmy, że do tego celu wystarczy macierz o pojemności 48TB. To raptem koszt ok. 28 tys. zł.
Dlatego pierwsze zdania mojej wypowiedzi w tym wątku to:
Egon@, masz bardzo dużo danych do przechowywania. Może warto zrobić jakąś selekcję.

Ale idźmy dalej. Aby zabezpieczyć, będące w użytku 36TB danych z tendencja do rozrastania się, należy mieć ok. 1,5 raza więcej miejsca na kopie zapasowe, które przy założonym profesjonalnym podejściu, robione byłyby automatycznie, według jakiegoś mniej lub bardziej rozbudowanego harmonogramu. Zatem na potrzeby archiwizacji potrzebna byłaby druga macierz o ok. 64TB pojemności. W firmach, które mają do zabezpieczenia ponad 30TB danych, są one gromadzone na dedykowanych serwerach. Serwerów nie wyłącza się (jeżeli jest taka potrzeba, to w dzienniku odnotowuje się powód wyłączenia).
Dlatego kopie można robić nocami, gdy bazy są nieużywane. Cały sprzęt jest 24 godziny pod prądem, zabezpieczony przed utrata napięcia. Przy naprawdę ważnych  danych, oprócz UPS-ów dużej mocy, firmy kupują własne generatory prądu.

W wątku chodzi o pliki multimedialne do prywatnego użytku, a nie o bazy danych w przedsiębiorstwie.
Jeżeli przypadkowo zostanie skasowany nawet cały album ulubionego zepołu, można go sobie ściągnąć jeszcze raz.
A jeżeli nie będzie to możliwe, to poniesiona starta raczej nie będzie warta, aż tak wielkich nakładów na zabezpieczenia.
Trzeba cały czas pamiętać, że żadne zabezpieczenia nie dają 100% pewności. Można tylko minimalizować ryzyko ich utraty.
Moim zdaniem, po to by wygodnie i w miarę bezpiecznie korzystać 36TB multimediów, wystarczy macierz 48TB z RAID 6.
Oczywiście, jeżeli kogoś stać na takie rozwiązanie i uzna je za uzasadnione.
Według mnie tyle wystarczy, żeby dane zabezpieczać adekwatnie do ich wartości.
Raczej nie wydaje się dziesiątków tysięcy złotych na zabezpieczenie danych, które tego nie wymagają. :)
Każdy jakoś intuicyjnie to czuje, bo zabezpiecza tylko niektóre dane, a nie wszystkie jakie zgromadził.
Co możecie o tym powiedzieć i jakie są Wasze doświadczenia?

Ze względu na koszty nie zdecydowałem się na rozwiązanie z macierzą. Kupiłem dodatkowego NAS-a z dyskami 2x8TB i założyłem RAID 1 (mirroring). Zrobiłem selekcję i wyrzuciłem ok 20TB multimediów. Po tej operacji, moje pliki multimedialne zajmują około 6TB. Mam jeszcze jeden dysk sieciowy (NAS 2x4TB, też w mirroringu), zakupiony wcześniej. Dokumenty, filmy i zdjęcia rodzinne skopiowałem na oba dyski sieciowe. Dawno temu kupiłem i zainstalowałem dobrego antywirusa, którego licencje odnawiam corocznie. Mnie takie poziom zabezpieczeń wystarcza.
« Ostatnia zmiana: 29-09-2019, 23:28 wysłana przez Karol »

Egon@

  • 1847 / 1598
  • Ekspert
29-09-2019, 22:19
No dobra - a jaki był koszt tej operacji?
Mnie by przydało się ok. 20TB z możliwością rozszerzenia

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
29-09-2019, 23:00
Przy zastosowaniach domowych, macierz z dyskami SAS, to trochę przerost formy nad treścią.
Choć takie dyski mogą być 2 razy szybsze i co istotne są bardziej niezawodne.
Egon@, moim zdaniem do zastosowań domowych wystarczy firmowy NAS.
Może to być coś takiego: SQNAP TVS-873-8G, za ok 6000 zł. Założyłbym na nim RAID 6.
Wtedy mimo awarii dwóch dysków jednocześnie, z danymi nic się nie dzieje. Warto mieć 2 dyski na zapas.
Jak któryś padnie, wyciąga się go na biegu i wkłada dobry. Uszkodzony, jak jest na gwarancji idzie do serwisu, a jeżeli nie to do utylizacji. W tym drugim przypadku warto kupić następny, aby w razie co, był na wymianę.
Można oczywiście kupić coś droższego np. poszukać bardziej pojemnego NAS-a, ale chyba nie ma co przesadzać.
Jeśli nie masz, to przydałby się jeszcze dobry antywirus i w miarę mocny UPS np. firmy APC. To też jest zabezpieczanie danych.
« Ostatnia zmiana: 30-09-2019, 00:28 wysłana przez Karol »

Bacek

  • 1877 / 4236
  • Ekspert
29-09-2019, 23:18
W tym konkretnym przypadku, nie mówimy o bazach danych w firmie, tylko o plikach multimedialnych (muzyka, filmy), do prywatnego użytku.
Dlatego pisałem o odczycie, a w wypadku biblioteki to w zasadzie główne zastosowanie.

ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

gruesome

  • 302 / 4178
  • Zaawansowany użytkownik
29-09-2019, 23:36
Żeby dane, były dostępne od ręki i nie trzeba było ich szukać po 15 dyskach, oraz żeby łatwo było je archiwizować, warto byłoby je zgromadzić w jednym miejscu. Przyjmijmy, że do tego celu wystarczy macierz o pojemności 48TB. To raptem koszt ok. 28 tys. zł.

Do backupu dużo taniej (i też bezpieczniej bo mają długą żywotność) wychodzą taśmy (patrz np. LTO-8). Napęd kosztuje ok. 5 tys. zł, jedna kaseta ma pojemność 12TB i kosztuje ok. 600 zł. Więc za 48TB wyjdzie 5000 + 4*600 = 7400 zł. Wadą jest to że nie ma dostępu bezpośredniego do wybranego pliku, ale jeśli to tylko backup to jest to akceptowalne.

Zastanawiam się tylko po co samemu budować serwerownię do archiwizowania filmów i muzyki skoro prawie wszystko jest w serwisach streamingowych a jak nie to gdzieś na torrentach? Rozumiem, że można mieć takie hobby, pewnie preppersi też mają swoje serwerownie :).

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
30-09-2019, 00:04
Tylko, tak dla porządku... :)
@gruesome, przy zastosowaniu rozwiązania z SQNAP TVS-873-8G, dane nie były by archiwizowane.
To rozwiązanie pozwala tylko wygodnie korzystać ze zgromadzonych plików multimedialnych i w miarę bezpiecznie je przechowywać. Pliki z dysków USB, skopiowane zostałyby na zakupionego NAS-a.
Niepotrzebne już dyski USB można byłoby sprzedać.
Ale można też je pozostawić wraz zapisanymi na nich plikami, jako ewentualne kopie bezpieczeństwa.

gruesome

  • 302 / 4178
  • Zaawansowany użytkownik
30-09-2019, 00:31
Może to być coś takiego: SQNAP TVS-873-8G

Zastanawiam się czemu NASy dla użytku domowego są takie drogie? W dodatku ten model wydaje się mocno przestarzały, procesor jest 4-letni.

Jeśli ktoś chciałby dużo zaoszczędzić można kupić używany serwer, np. https://allegro.pl/oferta/dl380-g7-2x-six-core-x5675-3-06ghz-32gb-2x-zas-6650348368 za 750 zł, i zainstalować dystrybucję Linuksa, np. FreeNAS.

Oczywiście domowy gotowy NAS będzie dużo mniejszy, cichszy i nie trzeba się znać na Linuksie. Używany serwer realnie to rozwiązanie dla Linuksiarza który może zainstalować taki serwer w piwnicy/garażu. Więc różnica jest :).

Egon@

  • 1847 / 1598
  • Ekspert
30-09-2019, 01:56
Dla mnie to i tak za drogo, Panowie.
Postanowiłem rozwiązać sprawę inaczej.

<informacja usunięta przez admina>

Pobierzcie, co Was najbardziej interesuje. Jest muzyka, filmy itd.
Co mogę polecić - na pewno Iluzjon i Operę (jeżeli kogoś interesuje) bo w to włożyłem najwięcej pracy.
Muzyką z zakładki Rock, możecie być zawiedzeni, bo jest zrobiona pod moje upodobania.

Co jeszcze? - Zrobiłem Chaplina, Keatona i Lloyda (napisy).

Gdybym kiedyś zapytał o jakąś produkcję - to Wy będziecie mieli ją na dyskach.
A teraz - pro publico bono. To trochę mniej niż macierze :)
 
« Ostatnia zmiana: 30-09-2019, 11:23 wysłana przez Gustaw »

Egon@

  • 1847 / 1598
  • Ekspert
30-09-2019, 02:14
Ufam Waszej odpowiedzialności, bo tego chomika można przy dostępności hasła, zdmuchnąć jednym pstryczkiem.
Nie mniej mam wszystko na dyskach i nie miałbym większego problemu, by go kolejny raz postawić.

Na wszystkie pytania - odpowiadam.

Szczególnie na te, o źle przetłumaczone napisy.
Jest trochę w Iluzjonie. Tłumaczeniami niemieckimi wspierałem teksty angielskie.

O niektórych idiomach i grepsach dowiadywałem się czasami od Profesora Bralczyka :)
Tak jak ten o rurach i grajcarkach z okresu prohibicji, którego za diabła nie mogłem przetłumaczyć z filmu z Lloydem :)

Wszystkie filmy starałem się opisać, każda muzyka jest we flackach.

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
30-09-2019, 12:38
Zastanawiam się czemu NASy dla użytku domowego są takie drogie?

Tak na pewno nie wiem, ale się domyślam. :)
Można się temu wszystkiemu przyjrzeć. Serwer HP za 750 zł, do którego podałeś link, jest bez dysków i pewnie bez ramek do nich. Serwer wymaga dysków 2,5". Nowe dyski 2,5" z interfejsem SATA III o pojemności 4TB, na Allegro kosztują około 800 zł.
Dyski Hot Plug z interfejsem SAS, są wielokrotnie droższe od tych z interfejsem SATA. Koszt jednego to ok. 1800 zł.
Jeżeli weźmiemy 8 tych tańszych dysków, to mamy 8 x 800 = 6400 zł.
Czasami można kupić takie dyski używane, bo w firmach jest obowiązek ich wymiany po 3-5 latach pracy.
Uznaje się je za wyeksploatowane, mimo że są jeszcze sprawne technicznie.
Koszt takich dysków, to tak mniej więcej, połowa ceny nowych. Gwarancji na nie nikt nie da. Serwer, też nie jest nowy.
Ryzyko, że coś się posypie jest całkiem spore.
W NAS-ie są nowe dyski. Żeby było podobnie, weźmy do obliczeń koszt nowych dysków, tj. 6400 zł.
Dodając do tego cenę serwera 750zł, za całość wychodzi jakieś 7100 zł.
Gdyby nie było ramek do dysków, to trzeba doliczyć jeszcze ok. 400 zł (8x50zł/szt).

Serwer musi mieć oprogramowanie. Jest darmowy Linux. Trzeba byłoby go zainstalować i skonfigurować.
Ale z jego znajomością bywa różnie. No i jeszcze ten hałas, z dwóch redundantnych zasilaczy tego serwera.
Być może producenci NAS-ów wiedzą o tym wszystkim i stąd taka kalkulacja?
« Ostatnia zmiana: 30-09-2019, 14:47 wysłana przez Karol »

gruesome

  • 302 / 4178
  • Zaawansowany użytkownik
02-10-2019, 00:28
Myślę, że spokojnie można znaleźć podobny używany serwer na dyski SATA 3,5".

Ale myślę że jakbym sam chciał mieć NASa to bym samemu złożył. Np. obudowa https://www.morele.net/obudowa-fractal-design-node-304-fd-ca-node-304-bl-536624/ wygląda ładnie. Plusem składania samemu jest to że można zadbać, aby wszystkie składniki były wysokiej jakości, bez ryzyka że wciskają np. 4-letni procesor jak w tym SQNAP. Wybór cichych wentylatorów i zasilaczy też jest duży. Myślę, że za 3kzł bez dysków można by złożyć fajnego NASa sporo wydajniejszego i nie głośniejszego od tego SQNAPa. Czyli wychodzi dwa razy taniej (zakładam że ten SQNAP za 6kzł jest bez dysków).

Oczywiście w tym wypadku trzeba samemu zainstalować odpowiednią dystrybucję Linuksa. Na 80% powinno wszystko działać i być konfigurowalne z poziomu interfejsu użytkownika, ale można mieć pecha i pojawi się konieczność dłubania w Linuksie. Wtedy, jak ktoś się nie zna ma problem.

gruesome

  • 302 / 4178
  • Zaawansowany użytkownik
02-10-2019, 00:49
Dodałem wszystkie części w jakimś "Konfiguratorze PC" i z Core i3, 8GB RAM, cichym zasilaczem i chłodzeniem CPU (bez dysków) wyszło mi tylko 2kzł, więc 3 razy taniej niż SQNAP.

Acha ale widzę, że SQNAP ma pilota i wyświetlacz LCD :).

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
02-10-2019, 12:18
@gruesome, oczywiście masz rację. :)
Jak się samemu robi, na pewno można zadbać o to, aby składniki były najwyższej jakości. Obudowa też jest bardzo ładna.
Pewnie w takiej konfiguracji, wyjdzie taniej niż gotowy. Tym bardziej, że swojej pracy i czasu, nikt raczej nie liczy. :)
Dlatego, jak ktoś się na tym zna i potrafi, to czemu nie? :-)

Podobnie, jak wskazana przez Ciebie używka za 750 zł, SQNAP jest tylko „pierwszym lepszym” przykładem, który się nawinął.
Oczywiście bez dysków, spokojnie można znaleźć coś tańszego, np.: QNAP TS-431P2-1G w cenie ok. 1300 zł i maksymalnej pojemności 40TB. Ale parametrami na pewno będzie odstawał od tego, co byś złożył za wspomniane 2000 zł.
QNAP TS-431P2-1G, jest już chyba bez pilota. Wychodzi na to, że najdroższy jest pilot. ;-)

gruesome

  • 302 / 4178
  • Zaawansowany użytkownik
03-10-2019, 00:52
Tym bardziej, że swojej pracy i czasu, nikt raczej nie liczy. :)
Dlatego, jak ktoś się na tym zna i potrafi, to czemu nie? :-)

Akurat złożenie części do kupy nie powinno być problemem, większość sklepów internetowych jak morele czy x-kom mają usługę złożenia komputera za jakieś 80zł. Oczywiście pozostaje instalacja Linuksa samemu i ewentualne problemy z tym związane.

Ten QNAP TS-431P2-1G ma procesor na innej architekturze, ARM (taki jak w smartfonach). Na pewno byłby to problem gdyby ktoś chciał uruchamiać jakieś niestandardowe programy.

Ale generalnie zgadzam się, dla większości liczy się funkcjonalność, teoretyczna wydajność ma małe znaczenie, a taki gotowy NAS pozwala nie martwić się, że coś nie będzie działało (choć są też przypadki odwrotne, np. producent porzuca wsparcie dla sprzętu albo nie naprawia bugów, a w wypadku zwykłego Linuksa zawsze coś się da zrobić).

Bacek

  • 1877 / 4236
  • Ekspert
03-10-2019, 15:42
Pytanie czy przy kosztach w granicach 6K nie lepiej zainwestować w jakąś chmurę? Dropbox bez limitu to koło 770pln na rok. W mniej renomowanych pewnie i taniej będzie.
« Ostatnia zmiana: 03-10-2019, 15:45 wysłana przez Bacek »
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES