Audiohobby.pl

Interfejsy audio

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
24-09-2019, 23:14
Interfejs audio to zazwyczaj (ale nie zawsze) mała gustowna skrzynka z kilkoma pokrętłami i przełącznikami oraz wejściami i wyjściami. Ta niepozorna skrzynka, to coś niezwykle przydatnego, do stworzenia domowego studia nagrań, choć nie tylko. W Internecie widziałem też tego typu urządzenia w profesjonalnych małych studiach nagraniowych. O tym do czego ja wykorzystywałem i wykorzystuję tego typu urządzenia napiszę później. :)

Co to takiego, ten interfejs audio?
Tak właściwie, to karta muzyczna o podobnych funkcjach do tej, jaką mamy w domowym komputerze, tylko o znacznie większych możliwościach. Tak jak ona, służy do przesyłania sygnału dźwiękowego z i do komputera.
Dlaczego w takim razie nie poprzestać na tym co mamy już w komputerze?
Chodzi o wygodę i o te o wiele większe możliwości. Wygoda, to łatwiejszy dostęp do wejść i wyjść, jak również możliwość regulacji za pomocą pokręteł i przełączników. Wiele większe możliwości, to bezpośrednie podłączanie wszelkich urządzeń peryferyjnych jak: mikrofony, instrumenty (np. gitary elektryczne), monitory odsłuchowe, słuchawki i kontrolery MIDI.
Dodatkowym atutem jest to, że interfejs audio, z reguły ma lepszej jakości przetworniki analogowo-cyfrowe, co wpływa na jakość konwertowanego dźwięku, a także szybkość działania.
Za interfejsem audio przemawia też większa liczba unikalnych wejść i wyjść jak np. gniazda XLR, których krata muzyczna nie zapewni. Innym przykładem może być wejście typu Hi-Z, posiadające wysoką impedancję. Dzięki niemu, można pominąć urządzenie typu DI box i bezpośrednio podłączyć gitarę do interfejsu. Poza tym, interfejsy audio mają inne dodatkowe funkcjonalności, których nie uświadczy w kartach muzycznych montowanych, wewnątrz komputerów.
Przykładem może tu być wbudowany preamp mikrofonowy, który właściwie stał się już standardem.

Interfejs do komputera możemy podłączyć właściwie na trzy sposoby, tzn. za pomocą:

 1. Złącza PCI (które jest właściwie w każdym komputerze stacjonarnym).
     Takie rozwiązanie pozwala na transfer danych o szerokości 32 bitów, a czasem nawet więcej.
     Jedną z zalet takiego połączenia, jest odciążenie procesora komputera i przeniesienie części pracy na sam interfejs.
     Obecnie wykorzystywane są szybsze złącza typu PCI-e (PCI Express).
 2. Połączenia typu FireWire.
     To połączenie umożliwia szybką synchronizację i komunikację urządzeń w czasie rzeczywistym.
     Podobnie jak powszechny dziś standard USB pozwala na szybką transmisję danych .
 3. USB (Universal Serial Bus).
     Jest to obecnie standard masowy, który wykorzystywany jest nie tylko w na potrzeby urządzeń audio.
     Jego duża kompatybilność i prostata korzystania są jego ważnymi zaletami, co pewnie przesądza o jego popularności.

Jest też czwarty sposób, a mianowicie port Thunderbolt.
Do niedawna spotykany właściwie tylko w komputerach Aplle Macintosh, ale wszystko na to wskazuje, że to się wkrótce zmieni.
Intel zamierza wprowadzić bezpośrednio do procesora, obsługę tego ekstremalnie szybkiego standardu łączności.
Dzięki temu porty Thunderbolt, jak wszystkie inne, będzie można montować bezpośrednio na płycie głównej komputera.
Łącze jest bardzo szybkie. Najnowsza wersja Thunderbolt 3, osiąga maksymalną przepustowość do 40 Gb/s.
To cztery razy szybciej niż najnowsze USB 3.1, które pozwala osiągnąć transfer na poziomie 10 Gb/s.

Podsumowując, interfejs audio to urządzenie bardzo uniwersalne, które pozwala na znaczący skok jakości, za całkiem rozsądne pieniądze. Nie trzeba kupować osobno np. preampu mikrofonowego, bo jest już wbudowany.
Interfejs audio pozwala też w prosty sposób podłączyć urządzenia takie jak mikrofon, instrument muzyczny (np. gitarę), monitory studyjne czy słuchawki. Jego atuty to szybkość działania i jakość dźwięku, który jest konwertowany przez sam interfejs, co pozwala odciążyć procesor komputera podczas pracy. Wszystkie te cechy w połączeniu z dużymi możliwościami oraz łatwością dostępu do wejść, wyjść i potencjometrów, zwiększają znacznie komfort pracy w studiu.
Ponadto interfejs pozwala na rozbudowę studia za pomocą dodatkowych efektów albo zewnętrznych procesorów audio. Niewątpliwie w domowym studio nagraniowym, warto coś takiego mieć.
Karta muzyczna komputera, nie zawsze wystarczy, do tego typu przedsięwzięć.

Interfejs audio, to nic innego, jak wyspecjalizowana karta muzyczna.
Dlatego można go spokojnie wykorzystać, do odtwarzania muzyki z komputera.
Jaka jest podstawowa różnica między interfejsem audio a DAC-iem?
Interfejs, oprócz przetwornika cyfrowo-analogowego (DAC), ma też wbudowany ADC (przetwornik analogowo-cyfrowy), co pozwala mu przesyłać sygnał w obie strony. DAC jest urządzeniem bardziej wyspecjalizowanym.
Dźwięk można przesłać tylko w jedną stronę tzn. z komputera. Na komputer, niestety nie da rady. :)

Na koniec jedna zasadnicza uwaga. Spotkałem się z używaniem zamiennie nazw "interfejs audio" i "combo".
To są dwa różne urządzenia. Combo, to DAC z wbudowanym preampem i wzmacniaczem słuchawkowym.
Służy do przetwarzania sygnału cyfrowego na analogowy. Przesyłanie dźwięku, możliwe jest tylko w jedną stronę.
« Ostatnia zmiana: 25-09-2019, 01:18 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
24-09-2019, 23:41
Moje doświadczenia z interfejsami audio, są stosunkowo skromne.
Był czas, że mój potomek miał tzw. "fazę" na gitarę, a jeszcze później, na nagrywanie skomponowanych dzieł.
Żona ostrzegała. Nic nie kupuj, bo pojutrze mu przejdzie i będzie to wszystko, tylko zawalało kąty.
Ale co tam, swojemu dziecku będę żałował? :)
Najpierw wymiana gitary akustycznej na elektroakustyczną, a następnie zakup "Impact Twin" firmy TC Electronics oraz mikrofonu pojemnościowego Rode NT1-A i można już było nagrywać w stereo.
Mikrofon kupiłem nowy, a interfejs od człowieka, który powiększał i modernizował swoje studio nagraniowe.
« Ostatnia zmiana: 25-09-2019, 01:19 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
24-09-2019, 23:42
Żona oczywiście miała rację. :)
W krótkim czasie stałem się jedynym użytkownikiem interfejsu, a mikrofon wylądował w jednej z szuflad i leży sobie do dziś.
Audiofile niezbyt chętnie korzystają z interfejsów audio, do odtwarzania muzyki z komputera.
Po tym, jak w Internecie zobaczyłem to urządzenie w małym, ale profesjonalnym studio nagraniowym, bez zbędnych wahań, postanowiłem wykorzystać go jako DAC, w swoim systemie audio. Pomyślałem sobie, że urządzenie służące do rejestrowania dźwięku, powinno równie dobrze poradzić sobie z jego odtwarzaniem. :)
"Impact Twin", w roli DAC-a sprawdził się wyśmienicie. Służył mi ładnych parę lat, ale niestety kiedyś odmówił dalszej pracy.
Co ciekawe miał całkiem dobry wzmacniacz słuchawkowy. Można było podłączyć do niego 2 pary słuchawek.
Dałem go do "naprawiacza telewizorów", ale sobie z nim nie poradził. Próbowałem jeszcze kupić identyczny, ale nie był już dostępny w sprzedaży. W zamian kupiłem dwa inne: Focusrite Saffire Pro 24 DSP oraz M-Audio Profire 610.
« Ostatnia zmiana: 25-09-2019, 00:50 wysłana przez Karol »

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
24-09-2019, 23:44
Oba urządzenia są na FireWire. Służą mi do dziś, choć nie są tak przezroczyste jak "Impact Twin".
Do M-audio podłączony jest "Cary Sli-80" (na AUX1), a Focusrite wykorzystuję jako DAC i swojego rodzaju "mikser" dla kolumn.
Warto wspomnieć, że jak prawie wszystkie urządzenia audio o zastosowaniu profesjonalnym, interfejsy mają bardzo dobry stosunek jakości do ceny.
« Ostatnia zmiana: 25-09-2019, 01:25 wysłana przez Karol »

Egon@

  • 1847 / 1597
  • Ekspert
25-09-2019, 00:57
Przeczytałem z ciekawością.

Egon@

  • 1847 / 1597
  • Ekspert
25-09-2019, 00:59
Te żony... :)
Oberwały by skrzydła nawet musze bez skrzydeł.

Karol

  • 1185 / 2670
  • Ekspert
25-09-2019, 01:22
:-)))

Vinyloid

  • 2075 / 3455
  • Ekspert
25-09-2019, 15:12

Pomyślałem sobie, że urządzenie służące do rejestrowania dźwięku, powinno równie dobrze poradzić sobie z jego odtwarzaniem. :)
.

Ot, co! Też nie rozumiem dlaczego niektórzy brzydzą się muzyką odtwarzaną z komputera. tym bardziej taką, która sama została nagrana i/lub przetworzona na studyjnym sprzęcie cyfrowym!

Vinyloid

  • 2075 / 3455
  • Ekspert
25-09-2019, 19:17

W krótkim czasie stałem się jedynym użytkownikiem interfejsu, a mikrofon wylądował w jednej z szuflad i leży sobie do dziś.

Gdyby ci kiedyś zaczęło brakować miejsca w tej szufladzie, to ją chętnie opróżnię. Nieodpłatnie! :)

Egon@

  • 1847 / 1597
  • Ekspert
28-09-2019, 05:26
Vinyl jest wielkim społecznikiem :)