Audiohobby.pl

Listwa Zasilająca

ArturP

  • 1281 / 2732
  • Ekspert
08-10-2023, 17:46
Temat o listwie zasilającej, jest jak najbardziej odpowiedni dla tego co chcę napisać, o czym myślę.
Kiedy podjąłem decyzję o przebudowie mojej części pokoju, pojawiły się pytania.
 1/ Skąd wziąć zasilanie biurka,
 2/ Jakie zaprojektować obciążenie,
 3/ Ile będę używał jednocześnie odbiorników,
 4/ Jak takie zasilanie zabezpieczyć.
Nie do końca wiem czy wszystko wziąłem pod uwagę, więc napiszę tu swoje wnioski, i mam prośbę do Was, byście dodawali swe pomysły, choćby najbardziej niemożliwe.

 1- Zasilanie bezpośrednio ze skrzynki bezpiecznikowej, z bezp. 16A, 3x2,5mm + ekran, długości ok. 10m.
 2- Maksymalne obciążenie może być na poziomie 3,5kVA, nie przewiduję nic więcej.
 3- Zależy to, od tego co będę akurat robił. Jeśli będę coś naprawiał, to komputer, lutownice i pomiarówka (ok. 600VA + 2kVA). Jeśli będę coś nagrywał, to komputer, audio, w tym wzmacniacze na średnio niskich mocach (ok. 500VA).
 4- Od strony sk. bezp. to 1f 16A/230V, od strony biurka są: gniazdo pomiarowe z bolcem 16A, LISTWA 8XGNIAZD Schuko Euro bez bolca. Do listwy wtyczki Schuko z włącznikiem 16A.
 Listwa jest przykładowa, gniazda docelowo będą w innym materiale.
 To są moje pomysły, częściowo zrealizowane, ale wszystko jeszcze można odkręcić, jeżeli będę miał pasujące mi propozycje.

pień

  • 2175 / 972
  • Ekspert
12-10-2023, 22:42
Dawno temu śmiałem się z angielskiego typu instalacji-  nie wiem dokładnie jak to się nazywa-  generalnie to taka pętla jest :)
Śmiałem się aż w chwili przebłysku zajarzyłem o co chodzi.   Dowolne gniazdo w pętli jest zasilane z dwóch stron.  Dajesz kabel 3 mm a wychodzi jak by było 6mm-  kłopt jakby mniejszy z przejmowaniem się co gdzie podłączysz.  Ból że każda wtyczka musi mieć swój bezpiecznik.
  Czy to w czymś pomoże?  Nie wiem :)   Tak sobie piszę bo na nic innego dzisiaj nie mam sił.

ArturP

  • 1281 / 2732
  • Ekspert
13-10-2023, 10:31
Niestety, typowej instalacji typu angielskiego nie mam gdzie, w tym przypadku zastosować, ale dzięki za przypomnienie o niej.
 Moja instalacja robiona była w 1996 roku, kiedy mój blok był budowany. Jest miedziana, podzielona na zabezpieczone sektory:
1/ kuchnia, gniazda z bolcem, wysoko-prądowe 16A, przewód 3x2,5mm2.
2/ łazienka,  gniazda z bolcem, wysoko-prądowe 10A, przewód 3x2,5mm2.
3/ oświetlenie, w całym mieszkaniu 6A, przewód 2x1,5mm2.
4/ pokoje, gniazda bez bolca, 10A, przewód 2x1,5mm2.
5/ dołożyłem do tego oddzielną linię 16A, przewód 3x2,5mm2 + ekran, jedno gniazdo z bolcem tylko na potrzeby biurka.
Wszystko robione jest w gwiazdę, czyli od bezpieczników oddzielne obwody.
Myślałem o montażu gniazd z wewnętrznymi bezpiecznikami powtarzalnymi, ale nie mogłem takich znaleźć w sprzedaży i dałem sobie spokój. Sam takich nie zrobię, by spełniały wymogi bezpiecznego zasilania, pomijam wygląd ;). Łatwiej jednak zrobić, nawet dość porządną, spełniającą podstawowe zasady bezpiecznego używania listwę, niż oddzielnie montowane, jednakowe gniazda.
 Nawiążę do zabezpieczeń listwy. Brak "DC blocker'a", filtra EMI i bezpiecznika, tylko mocny 16A włącznik. Nie jestem zwolennikiem wsadzania bezpieczników wszędzie, gdzie tylko jest gniazdo 230Vac. Powodem tego jest posiadanie takich przez urządzenia podłączone do tejże listwy. W razie awarii, mniej szukania i rozkręcania wszystkiego po kolei.