Audiohobby.pl

Słuchawki Mitchell & Johnson MJ2

Karol

  • 949 / 2578
  • Ekspert
11-07-2019, 21:12
Mitchell & Johnson MJ2
Zaciekawiły mnie i kupiłem. Na razie są w drodze.
Na weekend chyba jeszcze nie dotrą.

MJ2 to słuchawki zamknięte, dwudrożne z odłączanym kablem.
Hybryda łącząca zalety słuchawek dynamicznych i elektretowych.
Obudowa z drewna wiśniowego.
Pasmo przenoszenia: od 6 do 50 000 Hz
Skuteczność: 120dB
Impedancja: 32Ω

Powinny zagrać ze wszystkiego.

Można przeczytać, że:
 ...dzięki połączeniu 40 mm dynamicznego głośnika niskotonowego z magnesem neodymowym, osiągnięto głęboki, wyrazisty bas, który przechodzi do elektrostatycznej membrany przy około 200 Hz i zapewnia wręcz idealne połączenie obu technologii.
Podobno tym sposobem, udało się połączyć szybkość, klarowność oraz rozdzielczość elektrostatów na średnicy i górze, z bardzo dobrym basem dynamików.
« Ostatnia zmiana: 11-07-2019, 22:21 wysłana przez Karol »

Karol

  • 949 / 2578
  • Ekspert
11-07-2019, 21:22
Wyglądają dobrze. Recenzje mają niezłe.
Można je składać. Podobno są lekkie i poręczne.
Mam nadzieję, że będzie to trafiony zakup.

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
11-07-2019, 21:27
Całkiem miłe dla oka.

-Pawel-

  • 4121 / 3753
  • Administrator
12-07-2019, 11:11
Ciekawe, dawno już nie widziałem takiej hybrydy, jedyne jakie kojarzę to AKG K340. Czekamy więc na wrażenia ;-)


Przy okazji takie hybrydy to nie jest typowy elektrostat tylko elektret, dlatego potrafią współpracować ze zwykłymi wzmacniaczami i nie wymagają stałego napięcia BIAS. Nie czuję się na siłach, aby opisać dokładnie na czym polega różnica, temat był chyba poruszany kiedyś przy okazji pewnego modelu Staxa, również elektretowego.

Corvus5

  • 2554 / 3615
  • Ekspert
12-07-2019, 13:24
Sympatyczna konstrukcja. Nie wiecie, czy można gdzieś przesłuchać?

Karol

  • 949 / 2578
  • Ekspert
12-07-2019, 22:11
Jak przyjdą, to u mnie. :)

Karol

  • 949 / 2578
  • Ekspert
16-07-2019, 13:52
MJ2 są już u mnie.
Pierwsze wrażenia nieszczególne, ale to niejednoznaczne słuchawki.
Bardzo wiele zależy od jakości i realizacji nagrania.
Jedna płyta brzmi fatalnie a inna całkiem, całkiem. Myślę, że trzeba zaczekać z ich oceną.
Niech pograją i się ułożą. Nie ukrywam, że tak na dzień dobry, spodziewałem się po nich więcej.
« Ostatnia zmiana: 16-07-2019, 14:01 wysłana przez Karol »

-Pawel-

  • 4121 / 3753
  • Administrator
16-07-2019, 14:15
Popróbuj z różnymi dziurkami, taka hybryda może mimo wszystko być dosyć wybredna, to jednak dwa różne przetworniki i mogą grać nierówno na wielu wzmacniaczach.

Karol

  • 949 / 2578
  • Ekspert
16-07-2019, 16:10
Dobra sugestia. Tak zrobię! :)

Karol

  • 949 / 2578
  • Ekspert
16-07-2019, 22:37
Krótkie rozwinięcie wpisu o pierwszym wrażeniu.
Oto co usłyszałam puszczając pierwszy utwór.

Dotarł do mnie szczupły, szary, zamknięty na małej przestrzeni, raczej płaski i pofragmentowany dźwięk.
Basy sobie, a średnica i wysokie sobie. Po prostu nie składa się to wszystko w jedną całość.
Poszczególne podzakresy pasma nie przechodzą płynnie jeden w drugi. Nie uzupełniają się.
Jakaś wyrwa między basem a chudą średnicą i coś podobnego między średnicą i wysokimi.
Utwory Vaya Con Dios zawsze odbieram jako pełne werwy, a tu wszystko bez życia.
Bas zwietrzały, średnica chuda i szara, a wysokie za ostre i przy tym jakieś bez wyrazu.
Pomyślałem,  co to za wynalazek? I zaraz potem - ja to mam "szczęście".
Dobrze, że zmieniłem repertuar i puściłem starego dobrego rocka.
Pojawił się bas i energia. Jest sporo lepiej, bo w tzw. ścianie dźwięku nie słychać wyrw, o których wspomniałem.
Dalej brakuje barw i dźwięk jest zbyt szczupły, ale nadzieja wróciła.

Obecnie MJ2 od paru godzin wiszą na kołku i grają.
Dźwięk zmienia się dosyć szybko. Mam przeczucie, że będzie dobrze. :)
« Ostatnia zmiana: 16-07-2019, 23:32 wysłana przez Karol »