Audiohobby.pl

Najtrudniej być prorokiem we własnym kraju

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
24-06-2019, 12:16
Jest kilka polskich firm, które mają już ugruntowaną pozycję na świecie audio z najwyższej półki (Lampizator, Amplifon).
Są też takie, które te pozycję szturmem zdobywają (lancasterowe CubeAudio lub Zontek).

Co ciekawe, wiem, że znaczna część tych firm nie nastawia się na sprzedaż na rynku polskim. Bez urazy ale znając przyzwyczajenie niektórych osób jeszcze od czasów Pewexu i podejście, że "zachodnie i zagraniczne lepsze" trochę się temu nie dziwię.
Myślę, że nastawienie polskich klientów powoli (bardzo) się zmienia w poziomach niższy-średni (Fezz Audio, Pylon)  lecz ciągle najtrudniej być prorokiem we własnym kraju na poziomie  high-endu.
Dodam do tego brak promocji na polskich portalach audio lub częsty brak strony www w j. polskim. To nie jest przypadek i nie wynika jedynie z potencjalnej zasobności portfela polskiego konsumenta tylko z chłodnej i racjonalnej kalkulacji.
Konkludując. Zasobny, polski klient, ciągle woli zagraniczny sprzęt.

Przy okazji.
Poniżej link do ciekawej recenzji polskiego DAC-a Łukasza Fikusa - Lampizator Pacific.
http://highfidelity.pl/@main-3523&lang=
« Ostatnia zmiana: 24-06-2019, 12:37 wysłana przez Gustaw »

colcolcol

  • 517 / 3536
  • Ekspert
24-06-2019, 16:29
Masz jakiś sprzęt z Serbii, Węgier a może z Kazachstanu?

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
24-06-2019, 16:47
Nie mam. Tak samo jak nie mam sprzętu z Hondurasu, Wybrzeża Kości Słoniowej i Tobago :-)
Miałem natomiast u siebie sprzęt ze Słowenii a mam od dawna z Polski.

Nelson Pass też lubi zaścianek i w swoich kolumnach, o zgrozo, zamontował polskie głośniki. Widocznie nigdy nie był w Pewexie :-)

colcolcol

  • 517 / 3536
  • Ekspert
24-06-2019, 19:07
Optymistycznie zakładam brak lokowania produktu w wątku...

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
24-06-2019, 21:07
Zakładaj sobie co chcesz, nawet stringi, ale mnie nie obrażaj.

colcolcol

  • 517 / 3536
  • Ekspert
25-06-2019, 07:46
Jeżeli firmy wstydzą się polskich korzeni, to czy my możemy je traktować poważnie? Jeżeli moderator forum pisze: "Nelson Pass też lubi zaścianek" to jak mam go traktować, jak dumnego z ojczyzny patriotę czy jak dziecko Onetu?

Masz jakieś dane na temat sprzętu bogaczy z pierwszej 20? I nie pisz proszę o tych lansach w autach za 100 tysi z sąsiedniego forum, którzy przerzucają tony sprzętu nie wyciągając z tego żadnych rozsądnych wniosków.
My jako odbiorcy produktu też działamy w sposób wyrafinowany i wydając pieniądze liczymy na produkt sprawdzony, z ugruntowaną pozycją, z tradycją, która zagwarantuje ewentualną odsprzedaż a kupiony sprzęt nie okaże się świetnie opakowaną wydmuszką. Tradycje buduje się latami i nie można jej podwiesić pod helikopter nad Dubajem jak słomianego misia.

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
25-06-2019, 09:53
Jeżeli firmy wstydzą się polskich korzeni, to czy my możemy je traktować poważnie? Jeżeli moderator forum pisze: "Nelson Pass też lubi zaścianek" to jak mam go traktować, jak dumnego z ojczyzny patriotę czy jak dziecko Onetu?

Najpierw płatny "influenser" a teraz dziecko Onetu.

Ujmę to najbardziej delikatnie jak potrafię . Nadajemy na "innych częstotliwościach". Celowo dodałem ten cudzysłów ponieważ uważam, że pisząc do Ciebie liczę, że może tym razem nie potraktujesz tego dosłownie, bo przecież nie jesteśmy nadajnikami.

Nie uważam aby polskie firmy wstydziły się polskich korzeni. Budują tylko markę na rynkach, gdzie faktycznie mogą sprzedawać i rozwijać firmę.

Czy sądzisz, że klienci w USA, w Niemczech, Francji czy nawet Rosji nie działają w sposób wyrafinowany? Dlaczego tam właśnie trafia polski, bardziej wyrafinowany, sprzęt? Czy tylko zasobność portfela o tym decyduje czy może większe otwarcie na mniej znane marki lecz oferujące bardzo wysokiej klasy dźwięk?

O portalu obok nawet nie wspominam bo tam rządzą ogłoszeniodawcy oferujący zachodni sprzęt a wszelka krytyka "tych dużych" jest brutalnie pacyfikowana (wątek Szymona, jeden z najbardziej skandalicznie potraktowanych wątków w historii tamtego portalu).
« Ostatnia zmiana: 25-06-2019, 09:57 wysłana przez Gustaw »

aulait

  • 1252 / 3808
  • Ekspert
25-06-2019, 13:44
Gustaw, do polskich Hi Endowych firm zdecydowanie dorzuciłbym "Skorpiona" pana Dubiela z Opola.

Audiofilskie polskie firmy, wytwarzają raczej produkty kierowane do klientów, którzy wiedzą czego szukają. Sprzęt niszowy, za granicą też  nie kupowany przez przeciętnego nowobogackiego "kowalskiego", jako przystawka do kominka i sportowego samochodu, żeby podnieść sobie prestiż.

To się raczej nie zmieni, zresztą, jakoś nie widzę żeby np pan Dubiel marzył o wielotysięcznych seriach do marketów. Myślę, że lubi dłubać, odkrywać, polepszać.... bawić się. Ma swoją rzeszę fanów i to mu starcza.

colcolcol

  • 517 / 3536
  • Ekspert
25-06-2019, 20:33
Nie uważam aby polskie firmy wstydziły się polskich korzeni.
Ja tak to widzę.
Te wszystkie angielsko brzmiące nazwy sprzętu, .pl w końcówce adresu strony zamieniony na jakiś gejowski .eu, brak nawet polskiej wersji strony aby ktoś nie skojarzył...
To jest właśnie myślenie kategoriami murzyna. Ojciec (+) mawiał, że część Polaków nawet gówno niemieckie uważa za lepsze.
Tak, boli mnie nawet żart o zaścianku, prowincji, trzecim świecie w kontekście pisania o Naszej Ojczyźnie.
Dodam do tego brak promocji na polskich portalach audio lub częsty brak strony www w j. polskim. To nie jest przypadek i nie wynika jedynie z potencjalnej zasobności portfela polskiego konsumenta tylko z chłodnej i racjonalnej kalkulacji.
Racjonalnie mam takie firmy w poważaniu...

Gustaw

  • 1806 / 1569
  • Administrator
26-06-2019, 10:56
Racjonalnie mam takie firmy w poważaniu...

Można obrażać się na rzeczywistość ale podejrzewam, że przez te firmy wiadomość ta zostanie skwitowana wzruszeniem ramion ponieważ nie utrzymują się one z poważania :-)

Natomiast są polskie firmy, oferujące produkty raczej w średnim zakresie cenowym i jakościowym, i polski rynek traktują poważnie a nawet priorytetowo. Mam tutaj na myśli takie firmy jak Fezz Audio lub Pylon. Notabene miałem u siebie wzmacniacz Fezz Audio Silver Luna i grał całkiem ciekawie. Dobra średnica, zróżnicowany bas jedynie najwyższy zakres był trochę mało zróżnicowany. Tak czy inaczej pozostawił po sobie lepsze wrażenie niż słuchany kiedyś "legendarny" McIntosh MC 275, który nie sprostał nawet Gainclonowi.

https://fezzaudio.com/index2.php#corobimy
« Ostatnia zmiana: 26-06-2019, 10:58 wysłana przez Gustaw »