Audiohobby.pl

Głośniki PRL-u

ISOPHON

  • 21 / 1974
  • Nowy użytkownik
11-01-2019, 23:03
Wiem bo daawno temu miałem.Obudowy z serii 201 były naprawdę zrobione bardzo porządnie,ciężkie i solidne.Byłem na tyle "głupi" że sprzedałem i kupiłem "nowszy" wypust bo myślałem żę będzie lepszy i tak szło..

tetejro

  • 1733 / 1151
  • Ekspert
26-01-2019, 23:07
(pomijając Altus 150 bo to świetne kolumny).

Były dwie wersje:
- 120 miał gdn 30/60/3 kobalt
- 120a zwykły gdn 30/60/1

Raczej miał GDN 30/60 a nie 30/60/1 bio to inny głosnik, o innej budowie i w Altusach 140 póżniejszych co najmniej o dekadę.

A co to były Altusy 150 ?

retro audio

  • 17 / 103
  • Nowy użytkownik
27-01-2019, 08:39
Głośnik gdn 30/60/1 powstał na bazie(ewoluował)z gds 30/30 i był montowany w altus 120a jak i w pózniejszych ,,140'' 
Altus 150 to najmniejszy zestaw z 3 serii altusów oparty na głośnikach gdn 20/80, gdm 12/60,gdwk 9/80/5f
« Ostatnia zmiana: 27-01-2019, 10:50 wysłana przez retro audio »

tetejro

  • 1733 / 1151
  • Ekspert
02-02-2019, 12:05
off topic:
Wiesz może jakie średnice zewnętrzne (maksymalne) miały pierscienie ozdobne od Altusów 120 ?

Oraz były takie charakterystyczne pierscienie - wąskie na głosniki 25cm -nakładane od zewnątrz w ZG z membrana bierną i jeden jeszcze dodatkowo łapany czterema srebrnymi uchwytami. Czy był taki rodzaj pierscienia na głosnik 30 cm?

nano

  • 5306 / 3152
  • Ekspert
02-02-2019, 12:33

retro audio

  • 17 / 103
  • Nowy użytkownik
02-02-2019, 18:50
off topic:
Wiesz może jakie średnice zewnętrzne (maksymalne) miały pierscienie ozdobne od Altusów 120 ?

Oraz były takie charakterystyczne pierscienie - wąskie na głosniki 25cm -nakładane od zewnątrz w ZG z membrana bierną i jeden jeszcze dodatkowo łapany czterema srebrnymi uchwytami. Czy był taki rodzaj pierscienia na głosnik 30 cm?
To właśnie 30 cm miały takie pierścienie z uchwytami jak na zdjęciu nr 2
« Ostatnia zmiana: 02-02-2019, 18:53 wysłana przez retro audio »

tetejro

  • 1733 / 1151
  • Ekspert
03-02-2019, 11:59
Dziękuję. Dokładnie w punkt trafiłeś.
Myslełem kiedyś o zrobieniu takiego pseudo-klona Altusa - cos na zasadzie jakby to mogło wygładac gdyby miało wykorzystac wszystkie najlepsze motywy wzornicze i mozliwości akustyczne dawnych głosników Tonsila.

Pierścienie od Altusa 120 to taka ciekawostka która chciałem kiedys wykorzystac do budowy układu compound (isobaric). Umozliwia zbudowanie tandemu głosników i zamocowanie go na tym szerokim pierscieniu.

Wąski pierscień do 30cm tonsila to z kolei najbardziej wytworna ozdoba umozliwiająca eleganckie zamaskowanie głosnika i nieporzezajaca go znacznie, dzieki temu możliwa do stosowania w jak najwęższej obudowie.

PS.
Były też pierścienie jak w wersji Altus 120 ale dla głosników 25cm średnicy?
« Ostatnia zmiana: 03-02-2019, 16:47 wysłana przez tetejro »

retro audio

  • 17 / 103
  • Nowy użytkownik
04-02-2019, 16:52
Tak były m.in. w Altus 100,zg 60c 115 ...

Moje Altus 120A w akcji :)
« Ostatnia zmiana: 04-02-2019, 16:56 wysłana przez retro audio »

nano

  • 5306 / 3152
  • Ekspert
04-02-2019, 17:12
dzieki  za  filmik  super ...... ech
super sprawa

tetejro

  • 1733 / 1151
  • Ekspert
09-02-2019, 09:21
Bez jaj. Taka muzyką wszystko się pożywi. Poza łomotem około 60-70 hz niewiele słychać.
Prawda niestety jest brutalna. Kolumny tonsila - konkretnie te własnie modele 'altusowe" (i późniejsze) które były kjoncepcjami rozwiniętymi zaraz po zakupie licencji pioneera, w latach 90 juz nie nadążały za rozwojem urządzeń odtwarzajacych, a produkowane były jeszcze wtym wieku. One były z ery trzeszczacych gramofonów i wzmacniaczy z Radmora 54 (wzmacniacz Akai z filmu to już era CD gdzieś tak połowa lat 90.)

Dlatego koncepcja coumpound przyszła mi do głowy kiedyś tam dawno temu, gdy zamierzałem zbudowac taki układ w oparciu o ZG30c114 (dlatego akurat ten bo tanie głosniki i szeroki pierścien aluminiowy umozliwiający wstawienie tandemu głosników przez otwór GDNa od przodu obudowy).
Zastosowanie takiego tandemu GDN 20/50/1 w obudowie BR objętości 22 litrów pozwalałoby uzyskac spadek -3db przy 45 Hz podczas gdy jeden głosnik w takiej obudowie schodził najwyżej do 55 hz a oryginalny ZG30c miał spadek -3db na 60 hz i jeszcze +3db podbicie na 90hz.
Kombinowanie takich konstrukcji na starych PRLowskich głosnikach było kiedyś tam dawno uzasadnione - ich niską ceną i słabymi osiągami akustycznymi oryginalnych konstrukcji tonsila projektowanych jeszcze w latach 70-tych, które nie wystarczały już w erze CD-playerów.

W dzisiajszych czasach to już raczej kwestia sentymentu.

retro audio

  • 17 / 103
  • Nowy użytkownik
09-02-2019, 09:53
Nigdzie nie pisałem że to jakaś rewelacja,filmik dla fanu jest;P Grały tylko raz na potrzeby filmiku, tutaj ich protoplaści zg 80c 115 W wolnej chwili co nieco je przedstawię,opisze bo to już jest poważna konstrukcja,narazie filmik :
« Ostatnia zmiana: 09-02-2019, 16:45 wysłana przez retro audio »

tetejro

  • 1733 / 1151
  • Ekspert
09-02-2019, 10:09
A tutaj juz znacznie lepiej... Oraz kot w roli indykatora bazy stereo :-)

-Pawel-

  • 4126 / 3665
  • Administrator
09-02-2019, 14:42
Mój kot uwielbia oglądać bajki i filmy przyrodnicze w TV. Na innych programach zasypia :-)