Audiohobby.pl

Słuchawki które przywołują realizm

-Pawel-

  • 3846 / 3540
  • Administrator
22-05-2018, 17:11
Seria 325 ma już dosyć sztywne zawieszenia drivera, jeszcze może nieco upłynąć zanim zaczną grać tak samo dobrze głośno i cicho. Ten efekt wyszczuplania dźwięku wraz ze wzrostem głośności to niewyrobiony driver właśnie. Później stają się jeszcze bardziej muzykalne, z wersji 'i' pamiętam niezwykły realizm i angażujący spektakl muzyczny, bardzo żywe granie. 'is' nie miałem dogrzanych do końca, ale grały trochę bardziej technicznie, natomiast najnowszych nie miałem... jeszcze ;-)

-Pawel-

  • 3846 / 3540
  • Administrator
22-05-2018, 17:13
Może jeszcze nastąpić okres przełomowy, w którym zaczną tnąć wysokimi (niektóre egzemplarze tak miały przed ostatecznym dotarciem).

Alucard

  • 461 / 1643
  • Zaawansowany użytkownik
22-05-2018, 21:08
HD800 słuchałem ale nie będę tu porównywał bezpośrednio wszystkeigo do SR225 bo nie chcę bajek pisać. Ale wiem z pamięci że je lubiłem. Moim zdaniem najbliżej do basu HD800 ze wszystkich słuchawek które słuchałem mają właśnie nowe Grado, z tym że ten z HD800 na moim wzmacniaczu był kompletnie utwardzony i niżej schodzący, a ten z SR225 schodzi wyżej ale jest lepiej wypełniony. Potrafi też stworzyć lekki pogłos ale bez żadnych dodatkowych wrażeń i cukierków typu efekt studni itd. Mniej rozciągnięty ale taki odrobinę bardziej ludzki. Chociaż one miały coś takiego w sobie że im lepszy tor to tym lepiej grały. Możliwości tych Grado kończą się znacznie szybciej chociaż tak po prostu do słuchania muzyki i do nasycania uszu średnicą, to zgadzam się - nie ma potrzeby wchodzić na 5000zl za HD800 :) Tak myślę ale te HD800 u mnie to przeszłość. Potem jak wybyły to wzrok gdzieś indziej padł a dzisiaj to już w ogóle gdzie indziej mierzę :)

Alucard

  • 461 / 1643
  • Zaawansowany użytkownik
22-05-2018, 21:11
Przyznaj sam że jesteś lekko w szoku jak szybkie, zarazem detaliczne i kontrolowane to jest. Te słuchawki to takie rzadkie połączenie paru cech mocno pożądanych w muzyce. Nigdy  nie mając żadnych Grado jestem pod wrażeniem po wypaleniu ich. Ale już z pudełka widać było że ten dźwięk będzie dobry. Fajne nastrojone te przetworniki. Nie można by tak tchnąć więcej życia jak tutaj w wiele innych droższych słuchawek które się legitymują hi endowym brzmieniem?

Synthax

  • 2201 / 2154
  • Ekspert
22-05-2018, 23:02
Może jeszcze nastąpić okres przełomowy, w którym zaczną tnąć wysokimi (niektóre egzemplarze tak miały przed ostatecznym dotarciem).
Moje są używane, ale czy dotarte ? Niby na pudełku napisane żeby wygrzewać przez normalne słuchanie. To czy słynne docieranie GradoFana jest nadal aktualne?

Alucard

  • 461 / 1643
  • Zaawansowany użytkownik
22-05-2018, 23:50
Wystarczy mocno basowa muzyka i zwiększanie głośności powoli w miarę upływu godzin. Na początku cicho. Potem jak zaczną się wypełniać basem i tracić ostrość powoli coraz głośniej można bo będą mniej męczyć. Robiłem tak że zostawiałem je np kiedy nie słuchałem akuratnie, z EQ podbitym na basie powiedzmy na 100hz o 7db i ściszałem żeby nie siało z biurka z słuchawek na zewnątrz, a membrana pracowała cały czas. Wygrzewanie w całości na Black Pearl wersja 1,5 W. Bezawaryjnie i bezproblemowo a grały często po całych dniach można powiedzieć, nawet jak mnie w domu nie było.

Synthax

  • 2201 / 2154
  • Ekspert
23-05-2018, 07:14
Wystarczy mocno basowa muzyka i zwiększanie głośności powoli w miarę upływu godzin. Na początku cicho. Potem jak zaczną się wypełniać basem i tracić ostrość powoli coraz głośniej można bo będą mniej męczyć. Robiłem tak że zostawiałem je np kiedy nie słuchałem akuratnie, z EQ podbitym na basie powiedzmy na 100hz o 7db i ściszałem żeby nie siało z biurka z słuchawek na zewnątrz, a membrana pracowała cały czas. Wygrzewanie w całości na Black Pearl wersja 1,5 W. Bezawaryjnie i bezproblemowo a grały często po całych dniach można powiedzieć, nawet jak mnie w domu nie było.
Jak piszemy o Grado to przejdźmy do wątku o nich... cd tam :)

rafaell.s.cable

  • 1105 / 3394
  • Ekspert
23-05-2018, 15:08
Pluję sobie w brodę że nie nabyłem kiedyś GS1000 bez literki i, fantastyczne funowe słuchawki które z uporem maniaka niewłaściwym za głośnym przebasowionym dźwiękiem wygrzewania palono.

maciekk

  • 9 / 1551
  • Nowy użytkownik
20-09-2018, 16:25
Jako fan AKG o skromnym budżecie, o modelu K1000 mogę jedynie pomarzyć, ale jeśli chodzi o tańsze modele to duże wrażenie jeśli chodzi o realizm zrobiły na mnie te modele
https://muzyczny.pl/148800_AKG-K612-PRO-sluchawki-otwarte.html
https://www.ebay.pl/itm/AKG-N60NC-Wireless-Headphones-Black/183426118986?hash=item2ab50c754a:g:PRIAAOSwAclblns4

Sekator

  • 202 / 1352
  • Aktywny użytkownik
20-09-2018, 21:28
Ale po co ten realizm. Ma noga chodzić, albo łzy płynąć.

lancaster

  • 26485 / 3938
  • Administrator
22-09-2018, 16:16
zespol niespokojnych nog i cebula zrobią Ci robote ;-)

lancaster

  • 26485 / 3938
  • Administrator
22-09-2018, 16:24
dla mnie do tej pory nr 1 jak chodzi o realizm to K1000 bass heavy, w podobnej lidze co sluchane przeze mnie wydokie stax czy orpheus ale zaryzykuje ze mniej bajkowo a bardziej prawdziwie. Zalezy kto czego slucha, transjent dynamika i poczucie obecnosci dla mnie dla K1000, Stax/Orpheus nieco lepsze w kategoriach audiofilskich czyli cieplej, pelniej, urokliwiej.
A ze dyskusja nie na temat ktore lepsze bo tu bym nie ryzykowal, tylkow kategoriach p[rawdziwosci to nr1 do tej pory AKG.
Sluchalem tez nie pamietam teraz jak sie te sluchafony nazywaja ale mialy byc nastepca AKG K1000...no i nie są.
W skrocie wyeliminowano wady oraz zalety ;-)

Alucard

  • 461 / 1643
  • Zaawansowany użytkownik
22-09-2018, 17:33
"Sluchalem tez nie pamietam teraz jak sie te sluchafony nazywaja ale mialy byc nastepca AKG K1000...no i nie są.
W skrocie wyeliminowano wady oraz zalety ;-)"  - Lan

Te słuchawki to MySphere 3.1