Audiohobby.pl

Guitar & Horn - zestawy głośnikowe Audiohobby.pl

Karol M

  • 4 / 220
  • Nowy użytkownik
10-12-2023, 18:01
Jako nowy na forum wypadałoby się przedstawić: cześć.

Przeczytałem cały wątek o Guitar & Horn i ziarno do budowy zostało zasiane ;), pomyślałem sobie tak dużych  gabarytowo kolumn jeszcze nie zbudowałem w swojej przygodzie z DIY w dodatku z obudowie zamkniętej. Kilka razy przeczytałem że nie da się tanio i dobrze, że nie ma sensu budować kolumny na tanich głośnikach a takie właśnie były założenia projektu... i tak o to ziarno do budowy zostało zduszone. Ostatecznie skuszony relatywnie niewielkiem kosztem zakupu komponentów, oraz pozytywnymi opiniami zapadła decyzja o budowie.


Głośniki i magnesy kupione w sklepie Tonsil na promocji, małej ale zawsze, paczka przyszła z taśmą na której widnieje napis "Dźwięk, którego się nie zapomina" ;) . Komponenty do zwrotnicy kupione w sklepie loudspeakershop.eu, tu muszę pochwalić sklep za pancerną paczkę, każda cewka była owinięta grubą pianką, brawo dla sklepu.

Budowa ze sklejki 18 mm, front podwójny 36 mm, wymiary jak na rysunku z przeliczeniem na podwójny front.
Łącznie pod kątem prostym przy pomocy lamelek. Obudowy zostały polakierowane.

Kosz głośnika GDN 30/60/1 wygląda tandetnie, pełno rys (od prasy ?) fort głośnika to surowa blacha, już rozumiem dlaczego ludzie kupują "pierścienie mocy tonsila", trzeba jakoś ukryć to "paskudztwo", podfrezowanie otworu na głośnik nie pomogło, dalej widać blachę, może później to pomaluję ? finalnie ma być okrągła magnetyczna maskownica na gdn'a.



« Ostatnia zmiana: 10-12-2023, 18:07 wysłana przez Karol M »

jjurek

  • 2067 / 5906
  • Ekspert
14-12-2023, 11:43
Super !!!

meloV8

  • 1552 / 5944
  • Ekspert
17-12-2023, 10:57
Napiszesz coś o brzmieniu?

Karol M

  • 4 / 220
  • Nowy użytkownik
17-12-2023, 19:01
Napiszesz coś o brzmieniu?


Kolumny znajdują się w domu na wsi, tak w ogóle założenia były takie żeby z mieszkaniowych monitorów DIY na weekend posłuchać na czymś większym, innym ;). Od poskładania słuchałem G&H dwie niedziele, łącznie około 12h, także kolumny są jeszcze niewygrzane. Po okresie zbliżających się świąt bożonarodzeniowych myślę że wyrobię sobie zdanie ostateczne.


Pokój odsłuchowy około 42m2 max 45m2, nie wiem jaka jest wysokość pokoju, ale napewno  pokój jest wyższy niż mój standard mieszkaniiowy 2,6m, podłoga deska, jedna mała komoda, dwa fotele, łóżko i biurko, wspominam o tym celowo bo w pokoju jest charakterystycznie "głucho"

Muzyka grana narazie z ayima D03, podłączona przez USB jako DAC do MacBook, źródełko to Deezer jakość FLAC.

Odsłuch z około 3,5 metra.

Zacznę od tonów wysokich bo nie ukrywam że tubki GDWT obawiałem się najbardziej, i muszę przyznać że aplikacja w G&H odczarowała mi tubę Tonsila, krew z uszu się nie leje ;) włączyłem trąbkę Chris'a Botti i na jednym utworze się nie skończyło, ;) wysokie tony są szybie, energiczne, bezpośrednie i nie męczą ku mojemu zaskoczeniu, owszem może brak im dociążenia i subtelności/delikatności do jakiej jestem przyzwyczajony z kopułki ceramicznej sb acoustics ale nie jest źle .Ktoś nawet wspominał że woli tubkę Tonsila od kopułki Tonsila i przyznaję mu rację.

Średnica zdecydowanie najmocniejsza strona G&H, wokale kobiece i męskie brzmią fenomenalnie, są napowietrzone z pazurem, szybka i bezpośrednia "masa powietrza z wokalem" jest szerokości całego pokoju i dosłownie wpada w słuchacza angażując go. Słuchałem odpowiednio Tina Turner,  Jennifer Werner, Sara Katherine Wooldridge, Amy Winehouse, Rod Stewart, Mark Knopfler, Alan Taylor, Lionel Richie.....

Mid-Bass (średnicy), faktycznie ma wygar i kopa, mid-bas jest w punkt, świetnie kontrolowany, zero niepotrzebnego rozciągnięcia jak ma to miejsce w obudowie BR, składu instrumentów This One's for Basie Buddy Rich and His Orchestra itp słuchało się świetlnie, kontrabas 2cellos brzmi świetnie, to pewnie zasługa obudowy zamkniętej ?

Bass, ehh basu nie ma :(. Tu moje mieszkaniowe monitory na SB Acoustics SB15NBAC30-8 schodzą niżej, lepiej itd.  Myślałem że basu będzie więcej, "mityczne" 30cm na basie w końcu.... dla miłośników niskiego zejścia ostrzegam, bass kończy się wyczuwalnie przy 56 Hz poniżej jest cicho... za cicho, dziś zrobiłem test do jednej kolumny dołożyłem około 600g wełny owczej (objętościowo sporo ) bas tylko się "zaokrąglił" i przycichł, powróciłem do ilości pierwotnej.

Za mało materiału przesłucham jeszcze, ale przy płycie Touch Yello od razu marzą mi się dwa subwoofery do uzupełnienia niskiego pasma, suby połowy wielkości kolumny, kolumna posadowiona na subwooferach ... narazie tylko głośno myślę :D

Od siebie : ktoś już wspominał nietypowy projekt, nietypowe granie. Generalnie chce się słuchać muzyki, braki niskiego basu rekompensuje średnica z energią i wykopem (choć nie w każdym rodzaju muzyki).
Tak do 35Hz z kopem i kontrolą jak na mid-basie i byłoby ideolo.

W okresie świątecznym podepnę inną elektronikę, posłucham przy czerwonym barszczu z uszkami.... wtedy napiszę coś więcej.

« Ostatnia zmiana: 17-12-2023, 19:35 wysłana przez Karol M »

ArturP

  • 1336 / 2873
  • Ekspert
17-12-2023, 20:43
Cóż, ze zdjęć wynika, że poległa akustyka i by dalej nie rymować, trzeba by się naharować.
Popraw akustykę, dodaj jakieś ustroje, może pułapki, pojeździj z samymi skrzynkami przy tylnej ścianie. Możesz też zmodyfikować miejsce odsłuchu, często 10, 20cm przesunięcia głowy w jedną czy drugą stronę daje słyszalne efekty.
Wyrysuj sobie siatkę basu i ustaw skrzynki w/g niej.
Tu podobny temat https://www.audiostereo.pl/topic/129165-pro%C5%9Bba-o-porady-dotycz%C4%85ce-optymalizacji-akustyki-w-pokoju/

Karol M

  • 4 / 220
  • Nowy użytkownik
24-12-2023, 11:31
Cóż, ze zdjęć wynika, że poległa akustyka i by dalej nie rymować, trzeba by się naharować.
Popraw akustykę, dodaj jakieś ustroje, może pułapki, pojeździj z samymi skrzynkami przy tylnej ścianie. Możesz też zmodyfikować miejsce odsłuchu, często 10, 20cm przesunięcia głowy w jedną czy drugą stronę daje słyszalne efekty.
Wyrysuj sobie siatkę basu i ustaw skrzynki w/g niej.
Tu podobny temat https://www.audiostereo.pl/topic/129165-pro%C5%9Bba-o-porady-dotycz%C4%85ce-optymalizacji-akustyki-w-pokoju/

Generalnie z napisaniem tego posta musiałem się przespać, wyjaśnienie poniżej.

Problem basu rozwiązany, pomogło przysunięcie kolumn do ściany... ale najbardziej pomogło ehhh jakby to napisać ... najwyraźniej mój 2,5 leni syn, główny operator pilotów i wszystkiego co ma przyciski zmienił ustawienia basu we wzmacniaczu.

Teraz bass mruczy !!! mój powyższy post dotyczący basu proszę zignorować w całości !!!
Za wprowadzenie w błąd odnośnie basu, zainteresowanych projektem przepraszam.
« Ostatnia zmiana: 24-12-2023, 12:25 wysłana przez Karol M »

ArturP

  • 1336 / 2873
  • Ekspert
24-12-2023, 14:58
Gratulacje dla syna ;).
Cieszy mnie, że pomogła prosta czynność. I od razu więcej miejsca się zrobiło na zabawę noworoczną ;).
Życzę wszystkiego co Najlepsze. ArturP.

Karol M

  • 4 / 220
  • Nowy użytkownik
21-01-2024, 22:46
Małe podsumowanie projektu, na weekendowe słuchanie muzyki jako odskocznia od mieszkaniowego zestawu, G&H wpasowały się bardzo dobrze.

Koszty budowy, ceny z IV kwartału 2023 roku:

660 zł głośniki, dodatkowe magnesy
344,42 elementy zwrotnicy, gniazda głośnikowe, uszczelki pod głośniki
59,99 gąbka/ pianka akustyczna wygłuszająca, starczy jeszcze do wygłuszenia kolejnych monitorów 
126,48 wełna owcza 1kg, śruby M5, gniazdo wkręcane M5, wkręty do wysokotonowego, nóżki gumowe
480 dwa arkusze sklejki 18 mm, nie pamiętam wymiarów, starczy jeszcze do zbudowania monitorów 
0 stolarka
0 lakierowanie

Po podliczeniu 1670,89 zł ..hmm a miało być tanio … no cóż tanio to już było.

Brzmienie:

Nie jestem najlepszy w opisywaniu brzmienia, ale coś tam postaram się napisać.

Jeżeli ktoś szuka: ciemnego/analitycznego/dynamicznego/efekciarskiego/kulturalnego/poukładanego brzmienia to nie ten kierunek.
To nie są najlepiej brzmiące „technicznie” kolumny jakie słyszałem/ zbudowałem, ale na obronę G&H to stwierdzenie ma się nijak do ich muzykalności i tego jak angażują słuchacza. Ostatnio włączyłem płytę Going places Joe Morello później Cool Jazz Instrumental od Lite Jazz Instrumentals i to była chwila … chce się słuchać.
 
Kolumny grają bezpośrednio, żywo z szeroką sceną, nie wiem czy to zasługa średnicy głośnika GDN czy litrażu obudowy, ale bezpośredniość i otwartość średnicy jest najmocniejszą stroną G&H.  Jakbym miał to opisać/zobrazować nie słyszę pojedynczych „linii dźwięku” wydobywających się z kolumn, dzięki którym w każdej linii „zobaczę” każdy pojedynczy instrument tzn.  rozłożę instrumenty orkiestry na czynniki pierwsze, to raczej jedna „grubsza linia” szerokości pokoju złożona z pojedynczych linii.

Na ogół kolumny grają zadziwiająco spójnie (w zależności od repertuaru), ale odnoszę nieczęste wrażenie, że GDN 30/60/1 nie nadąża, gubi się w ilości przekazywanych informacji np. w utworach z dużą ilością wokalu i instrumentów basowych naraz, niestety nie udało mi się jeszcze podpiąć lepszej elektroniki, może to by rozwiązało problem?

Plusy: muzykalność kolumn, przyjemność słuchania, łatwość budowy.

Minusy: wielkość, chociaż żona stwierdziła, że chętnie zobaczy je w naszym salonie pod warunkiem, że będzie to większy salon w nowym mieszkaniu :D

Plusy/Minusy – za 1700 zł, myślę że na chwilę obecną można zbudować kolumny podstawkowe może nawet i nieduże podłogówki słupki i będzie to dźwięk po prostu "lepszy techniczne", ale w tej cenie tak „DUŻEGO” grania nie otrzymamy, przynajmniej ja nie kojarzę.


Takie małe porównanie co do tego nietypowego projektu i nietypowego grania mi przychodzi na myśl, że to jest jak z wyjazdem samochodem w nowe nieznane miejsce np. konkretny adres w centrum dużego miasta. Używamy nawigacji samochodowej i jest: szybko, bezpiecznie, wygodnie, pewnie. Ale można pojechać na klasycznej mapie, może nie jest to najszybsza opcja i czasami można zboczyć z drogi odkrywając ciekawe lub nie, miejsca… ale koniec końców ta satysfakcja z dotarcia i że zrobiliśmy to zupełnie inaczej od pozostałych.