Audiohobby.pl

Krytyczny i towarzyski odsłuch TUB WIELKICH

Bacek

  • 1831 / 3871
  • Ekspert
03-01-2018, 09:09
Sorki Dominik trochę mnie poniosło. Sam nie lubię kategorycznych stwierdzeń. Po przerzuceniu wielu zestawów tubowych (choć głównie nie tylko u siebie) słyszałem i kiepskie tuby i rewelacyjne. Sporo z nowych konstrukcji jest mocno takich sobie (są często wynikiem mody na design niż faktycznego skupienia na wierności reprodukcji). Lepsze doświadczenia miałem ze starociami lub "samoróbkami".

W każdym razie technicznie tuby mają wszelkie przesłanki stać się najlepszymi konstrukcjami na głośnikach dynamicznych, przynajmniej w zakresie o którym wspomniałeś czyli średnica w górę. W niższym zakresie basowym niestety nie jest to wykonalne w normalnych warunkach lokalowych (a pewnie i w dowolnych) i tam już niestety muszą wejść direct radiatory i różne dziwne patenty przy ich wykonaniu. Choć i tu są możliwe ciekawe konstrukcje tubowe które może nie w 100% są czyste rasowo ale dają dobre efekty (np. TubaHT)

Natomiast nigdzie nie doświadczyłem takiej naturalności dźwięków jak na tubach właśnie. W teorii odpowiednia konstrukcja właśnie może zapewnić brak ich własnego charakteru. Oczywiście możliwa jest sytuacja i w drugą stronę i pojawia się tzw. charakter tubowy, ale to nie jest cecha wbudowana tub a raczej właśnie błąd konstrukcyjny.

Często bierze się stąd że najpowszechniej dostępne rozwiązania pochodzą z rynku PA (tuby) a on przy nagłaśnianiu ma zupełnie inne cele niż domowe odsłuchy.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Gustaw

  • 1642 / 1296
  • Administrator
03-01-2018, 09:58
Vector,

O ile mogę coś zasugerować to jeszcze jedna sprawa, która ciągle chodzi mi po głowie. Pomijając kwestię konfiguracji zwrotnicy i konwersji ADC DAC.
Nie jestem przekonany, czy w tym konkretnym przypadku, sterowanie systemu wzmacniaczami "Pro", pomimo ich licznych zalet, jest sytuacją optymalną. Być może warto spróbować wysterować system wzmacniaczem o klasycznym brzmieniu lampowym, przynajmniej jeżeli chodzi szczególnie o średnicę i górę pasma. Nie mam tutaj na myśli wzmacniaczy typu SunAudio na 2A3 bo one akurat nie grają lampowo. Wersja na 300B może już trochę dodać gęstości na średnicy. Warto też spróbować małego, taniego, cyfraka w stylu Trends lub Topping. Te małe wzmacniaczyki potrafią zagrać ciekawą średnicą.

Dominik.M
Słyszałem tuby które zdecydowanie nie grają chudo na średnicy. Takie np. Cornwalle robią akurat tutaj dobrą robotę.
Nie zmienia to faktu, że klasyczne głośniki mają tutaj więcej do powiedzenia ale cóż, coś za coś :-)
« Ostatnia zmiana: 03-01-2018, 10:13 wysłana przez Gustaw »

Bacek

  • 1831 / 3871
  • Ekspert
03-01-2018, 10:12
Moim zdaniem to nie jest suchość średnicy tylko właśnie mankamenty na dole pasma które też wpływa na to jak odbieramy średnicę i całe nagranie.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Gustaw

  • 1642 / 1296
  • Administrator
03-01-2018, 10:14
Bacek,

O ile się nie mylę to te duże suby mieliśmy w pewnym momencie całkowicie ściszone i nie było, moim skromnym zdaniem, specjalnej różnicy. Te uwagi o gęstość średnicy są oczywiście podyktowane moimi osobistymi preferencjami, które wcale nie muszą być zbieżne z wizją dźwięku autora/posiadacza tego systemu.
« Ostatnia zmiana: 03-01-2018, 10:16 wysłana przez Gustaw »

Bacek

  • 1831 / 3871
  • Ekspert
03-01-2018, 10:35
Bardziej chodziło mi o ogólną zasadę niż o ten konkretny egzemplarz. No tutaj to model wielodrożny i strojenie trochę zajmie. Łatwiej pewnie było by zacząć od strojenia aktywnego ale nie takiego w którym każdą gałką głośności kręci się oddzielnie bo to robi kompletny mętlik i ciężko o powtarzalne i spójne rezultaty.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Dominik.M

  • 178 / 2848
  • Aktywny użytkownik
03-01-2018, 10:47
"Natomiast nigdzie nie doświadczyłem takiej naturalności dźwięków jak na tubach właśnie. W teorii odpowiednia konstrukcja właśnie może zapewnić brak ich własnego charakteru. Oczywiście możliwa jest sytuacja i w drugą stronę i pojawia się tzw. charakter tubowy, ale to nie jest cecha wbudowana tub a raczej właśnie błąd konstrukcyjny. "

Widocznie odbieramy dźwięk zupełnie inaczej. Ja wchodząc do pokoju, z zamknietymi oczami, w którym grają tuby, zawsze rozpoznam ich dźwięk. I nie pisze o złe zaprojektowanych konstrukcjach, o których wspominasz, tzn z charakterem tubowym. Efekt ten powstaje gdy za dużo sie chce wyciągnąć z jednej tuby, wtedy ma sie wrażenie słuchania dźwięku przez megafon( chociaż przy tubie na wyzszansrednice ten efekt występuje nawet wtedy gdy przytnie sie glosnik odpowiednio wysoko, efekt ten jest zależny od tego jak głośno jest odtwarzana muza, im głośniej tym gorzej. Te kolano na wykresach mozna korygować filtrami, niestety one zabierają coś z dźwięku...)
 Jestem w 100% przekonany, ze  efekt tubowy nie występuje w zestawie Vectora... Przecież Lan tam dziala :)

Bacek,
Jeśli masz gdzieś pod ręka glosnik fullrange( może być nie drogi vintage) to postaw go tuz obok tuby np. 600hz z dobrze dobranym driverem kompresyjnym( moze byc to nawet goto, klangfilm, vitavox itd...) ze zwrotnica calkowicie niwelujaca "charakter tubowy".
Przytnij fulla ( tak wogle to wszystkie one powinny sie nazywać widerange a nie fullrange, moim zdaniem) tak jak tube, odpal np. Tak żeby było na poziomie, Glenn Gould plays Bach i napisz mi wtedy ze dźwięk z tuby nie jest chudy, ... Pózniej odpal np. Paganini i porównaj kolory skrzypiec... Full będzie bogaty w te kolory, może słaby vintage nie będzie miał takiej wysokiej dynamiki w porównaniu z tubą ( trzeba sie rozejrzeć za czymś lepszym, mega ciekawym dla mnie glosnikiem jest Magus, jeszcze nie słuchałem)  ale zapewniam,  ze dźwięk z tuby bedzie dzwiekiem chirurgicznym, bardzo czystym, cienkim( dla mnie kojarzacym sie z laserem) i totalnie wypranym z kolorów w porównaniu do fulla. Ja takie porównania uskutecznialem przez pare miesięcy, w tamtym czasie  nie miałem miejsca na całe zestawy czy nawet kolumny, więc leżały u mnie na biurku po jednym glosniku i tubie. Czasem zabieralem to wszystkomdo roboty. Słuchałem, słuchałem i słuchałem. Zapisałem sporo karteczk w moim zeszycie audifila :) Jestem bardzo pewny swoich spostrzeżeń w tym temacie, poswiecilem temu sporo czasu i dobrze wiem co do mnie przemawia. Słuchając Webstera na fullu przez dłuższy czas potrafiłem czasem zapomnieć o tym ze słucham po to żeby coś zanotowac, poprostu była muzyka. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem z tubą...
Ale to tylko JA.
To wszystko chyba na inny wątek. Wychodzę chyba na pajaca, psujacego zabawę Vectorowi...

Pozdr
D
« Ostatnia zmiana: 03-01-2018, 10:53 wysłana przez Dominik.M »

Dominik.M

  • 178 / 2848
  • Aktywny użytkownik
03-01-2018, 10:50
Bacek,

 Te uwagi o gęstość średnicy są oczywiście podyktowane moimi osobistymi preferencjami, które wcale nie muszą być zbieżne z wizją dźwięku autora/posiadacza tego systemu.

Może właśnie o to w tym wszystkim chodzi....

colcolcol

  • 473 / 3263
  • Zaawansowany użytkownik
03-01-2018, 12:32
Widocznie odbieramy dźwięk zupełnie inaczej...

Żadna nowość. Byłem ostatnio na badaniu tego organu i okazało się, że słyszę jak nietoperz, ale mam ubytek niewielki w okolicach 4kHz, większy w prawym. Nie będzie wspólnego "języka" z kimś, kto będzie miał problemy w okolicach 1,5Hz

Kto badał sobie słuch ostatnio/kiedykolwiek?

lok

  • 327 / 3878
  • Zaawansowany użytkownik
03-01-2018, 13:20
Dominik a może takie połączenie.
Tuba+ szerokopasmowy głośnik.
Cały czas za mną chodzi takie zestawienie.
Może uda się połączyć tubę i szerokopasmowy.
Co wy na to? kto słuchał takiego zestawienia. Czy jest opcja że to się sprawdzi w małym pomieszczeniu ?
http://www.bd-design.nl/contents/en-us/d1_Showroom.html

Bacek

  • 1831 / 3871
  • Ekspert
03-01-2018, 13:47
Żadna nowość. Byłem ostatnio na badaniu tego organu i okazało się, że słyszę jak nietoperz, ale mam ubytek niewielki w okolicach 4kHz, większy w prawym. Nie będzie wspólnego "języka" z kimś, kto będzie miał problemy w okolicach 1,5Hz

Kto badał sobie słuch ostatnio/kiedykolwiek?
Nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie. W końcu prawdziwych instrumentów też słuchamy tym samym niedoskonałym słuchem. A porównania zawsze wychodzą łatwiej niż miary bezwzględne.
No chyba że chodzi i dźwięk lepszy niż na żywo.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Dominik.M

  • 178 / 2848
  • Aktywny użytkownik
03-01-2018, 14:51
Dominik a może takie połączenie.
Tuba+ szerokopasmowy głośnik.
Cały czas za mną chodzi takie zestawienie.
Może uda się połączyć tubę i szerokopasmowy.
Co wy na to? kto słuchał takiego zestawienia. Czy jest opcja że to się sprawdzi w małym pomieszczeniu ?
http://www.bd-design.nl/contents/en-us/d1_Showroom.html

Nie bede udawal, ze mam jakies wielkie doswiadczenie w takim zestawieniu. Osobiście nie widzę sensu w pakowaniu szerokopasmowki w tube. Mam gdzieś jeszcze ciekawy glosnik szerokopasmowy vintage, który gra bardzo dynamicznym dźwiękiem, niestety reszta cech jego dźwięku jest do dupy. Najbardziej kluje w uszy (nie wiem jak to nazwać) surowosc?chropowatosc? tego dźwięku. Sam nie wiem, jest w nim coś co męczy. Ja( pewnie każdy z nas) mam swoje płyty testowe, na których w dokładnie wiadomym momencie utworow sprawdzamy rożne "parametry" dźwięku. Ten akurat glosnik wszystkie parametry oblewa poza dynamika, ktora jest ponad przeciętna jak na papierzaka. Więc zrobiłem prowizoryczną tube z laczonego kartonu i muszę przyznać, ze ten zabieg tą surowosc?chropowatosc?natarczywosc? zminimalizowal. Mozna bylo juz sluchac bez krzywej miny na twarzy, jednak zabieg ten oprocz tego, ze lepiej sie słuchalo, nie dodał nic do dźwięku poza głębszym zejsciem. Tylko co mi z tego głębszego zejścia skoro na na płytach gdzie cała orkiestra idzie na całość, ma sie chec natychmiast zdeptac i wyrzucić przez okno  ten glosnik  (myśle, ze każda szerokopasmowke swiata) razem z cała ta tubą... Zauważyłem jeszcze jedna wadę połączenia tuba-szerokopasmowiec ( ale za to nie ręcze, poprostu zaobserwowalem to przy tym moim małym eksperymencie) mianowicie po zamontowaniu tuby, dźwięk przestawal być juz 3d. Już nierysował tak obrazu wydarzenia nagranego na płycie jak robil,tomten sam glosnik bez tuby. W tubie cieżko było o efekt, na ktorym mi tak bardzo zalezy---otaczającego nas dźwięku z każdej strony.
Na ta chwile mój system widzę tak: dobry szerokopasmowiec + 4x15" + 3x24" na stronę.
Start projektu z początkiem marca :) o przygodzie z tym projektem będę pisał na forum w oddzielnym wątku.

Może moderacja przeniesie cześć tej naszej rozmowy w inne miejsce?

Pozdrawiam
D

Lutek

  • 409 / 3842
  • Zaawansowany użytkownik
03-01-2018, 19:51
Ja rowniez dziekuje Vectorowi za zorganizowanie spotkania i za zniesenie - wraz z malzonka - az tylu osob w swoim domu. Co do systemu, to robi niesamowite wrazenie wzrokowe, estetyczne - kto wie, czy nie jedyny tego typu system w tym kraju, robiacy takie wrazenie. A co do dzwieku, to musze troche zgadzic sie z przedmowcami. Duze plusy, to spora dynamika i potega brzmienia. Bas - jak dla mnie - troche zbyt obfity, poluzowany i powolny ( zbyt dlugie narastanie i wygaszanie impulsow, przez co brakuje basu impulsywnego), troche za duzo nizszego zakresu,  co powodowalo wrazenie przysloniecia pozostalych zakresow. Poza tym - jak dla mnie - zbyt mala rozdzielczosc - odseperowanie pozornych zrodel dzwieku - co zawsze skutkuje pogorszeniem lokalizacji. Kiedys - pamietam - jak sluchalem Acoustic Avantgarde, to rowniez byly problemy z lokalizacja - wokalisci spiewali, instrumenty graly, ale nie bardzo wiadomo bylo skad - a co dopiero mowic o "waskich ustach", co oczywiscie nie znaczy, ze ktos moze nie lubic takiego sposobu prezentacji. Ja zawsze porownuje do tego co nie doscignione, a wiec co na zywo i jesli np. zona wchodzi do pokoju i w dzwiach cos mowi do mnie (czy by zaczela spiewac), to dokladnie, precyzyjnie slychac, ze dzwiek wychodzi bardzo wasko z jej ust i dokladnie stad. Co do srednicy i wysokich - uwazam - zakresy troche zbyt malo otwarte, bezposrednie i obecne. Pamietam, ze jak wlozylem swoja plytke z pierwszym utworkiem, gdzie sa nagrane sugestywne czynele, to kolega - z mojej ekipy - wyrazil sie w ten sposob, iz " te bklaszki jakies takie subtelniejsze, delikatniejsze niz u ciebie ". Co do brzmienia - akurat - tych blaszek u mnie, to efekt jest taki, iz slychac, ze ktos uderza po membramie (palka), ktora zamienia sie w czynel - na tyle jest  to nie przysloniety, sugestywny, bezposredni i obecny dzwiek - blacha brzmi tam gdzie membrana glosnika, a wiec znajduje sie - mam ja - w pokoju.
Ale co tu duzo roztrzasac aspekty dzwieku, skoro jeszcze dzien wczesniej byly wykonywane - na predce zwrotki :-(  Widac i slychac, ze system ma olbrzymi potencjal, ale zapewne wymaga jeszcze lepszego zestrojenia, a to zabierze zapewne jeszcze sporo czasu. To sa przeciez cztery tuby i oddzielne basy, co daje system pieciodrozny, wiec czy perfekcyjne zestrojenie tego jest w ogole mozliwe - jesli tak, to pewnie bedzie to mistrzostwo swiata (tak sadze, ale  zupelnie nie znam sie na takim zestrajaniu - zreszta jak budowalem swoje kolumny, to o lepsze zestrojenie zwracalem sie do lancastera, ktory bardzo mi w tym aspekcie pomogl, za co jestem mu bardzo wdzieczny).

kazan

  • 12 / 2496
  • Nowy użytkownik
04-01-2018, 17:14
Za pośrednictwem Krystiana miałem niewątpliwą przyjemność gościć (po raz pierwszy) u Vectora . Tu wielkie podziękowania dla gospodarzy , bo jest za co ! Systemy , których szczerze zazdraszczam , wszystkie na wysokim poziomie .  Spektakularne tuby , strach pomyśleć co z nich jeszcze Marek wyciśnie :) Mnie osobiście zauroczył system z Audiovectorami - dlaczego tak u mnie nie gra ! ;(

lok

  • 327 / 3878
  • Zaawansowany użytkownik
04-01-2018, 21:30
Podziękowania dla gospodarzy za gościnę.
Systemów kilka do odsłuchu. Każdy bardzo wysoka klasa. Audiovectory jak zwykle super.
Tuby jak dla mnie super. Nie potrafię analizować pasma czy niska czy wysoka średnica taka a taka. Albo gra albo jest muzyka. Jak dla mnie dynamika skala mikro i makro super. Co ciekawe jak dla mnie wokal normalnych rozmiarów naturalny.
Wielki szacun za to ze udało się to wszystko tak zgrać.
Mam nadzieje jeszcze ich posłuchać na spokojnie na swoich płytach jak już wszystko będzie zgrane.
Jeszcze raz dziękuje dla organizatora.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk